Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oleje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oleje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2016

Intensywnie rewitalizujący olejek do twarzy Facial Oil The Body Shop Oils of Life

Oleje, olejki ... Moja pielęgnacja od stóp do głów opiera się głównie na nich. Odkąd moja cera wariuje, oleje w zasadzie to nieliczne produkty które mogę bez obaw aplikować na twarz.



Od jesieni używam rewitalizującego olejku do twarzy The Body Shop z nowej linii Oils of Life. W listopadzie pielęgnację tym kosmetykiem połączyłam z masażem gdyż zakupiłam bardzo przydatny masażer do twarzy, również The Body Shop :) Ale po kolei.


Codzienny olej do twarzy, intensywnie rewitalizujący skórę oraz widocznie redukujący efekty starzenia.
opis producenta

Pojemność: 30ml
Cena: ok. 136zł


Olejek do twarzy wchodzi w skład nowej linii Oils of Life marki The Body Shop. To linia wyjątkowa, o bardzo dobrych składach, wyselekcjonowanych składnikach idealnie skomponowanych by optymalnie dbać o skórę.

Opakowanie to szklana buteleczka z pipetą, niezwykle elegancka. Olejek pachnie raczej subtelnie, zielonymi roślinami i lasem. Oleje w nim zawarte są tłoczone na zimno i w 99% są pochodzenia naturalnego.
Po olejek sięgam wieczorem, wtedy moja pielęgnacja jest rozbudowana i bogata. Po dokładnym oczyszczeniu i tonizowaniu skóry na jeszcze wilgotną aplikuję dosłownie 2 krople olejku ( i to starczy aż nadto) i sięgam po kulkowy masażer The Body Shop.


Zobaczyłam go jeszcze latem i bardzo mnie zainteresował. Do  tego stopnia że będąc w listopadzie w Warszawie specjalnie wybrałam się do Galerii Mokotów by go zakupić (kosztuje 89zł).

Jest świetny o ile nie zapominam by go użyć  ;) czasami mi się to zdarza , zwłaszcza gdy jestem zmęczona. Ale ostatnio pilnuję moich wieczornych rytuałów (40-tka już za chwilę) i sięgam po masażer codziennie. 

Można nim wykonać masaż całej twarzy i szyi, ja zwykle skupiam się na dolnych partiach twarzy by wzmocnić linię żuchwy. Po aplikacji olejku TBS na skórę, przykładam masażer do dolnej części ciała i masuję w kierunkach zewnętrznych.

 
Potem przenoszę się na policzki , czoło i szyję. Zwykle robię to siedząc w pokoju i oglądając TV. Próbowałam w łazience przed lustrem ale wówczas czas mi się niemiłosiernie dłuży ;) Natomiast oglądając ulubiony serial czy film nawet nie zauważam jak mija 20-30 minut przyjemnego relaksującego masażu twarzy i szyi :)


Wróćmy na koniec jeszcze do olejku. Jest naprawdę godny polecenia. Od estetycznego opakowania, wydajności po bardzo dobry skład. Skóra nie jest obciążona czy tłusta, pije dobroczynne oleje które nie pozostawiają na jej powierzchni ciężkiego filmu. Budząc się rano widzę efekty działania olejku- twarz jest wypoczęta, skóra nawilżona, elastyczna i gładka. Do tego po masażu owal twarzy jest poprawiony i wizualnie młodszy. 
Jestem na tak :)

Pozdrawiam, Aga

środa, 21 października 2015

Olejek ze słodkich migdałów NatureSun'aroms

Oleje mają stałe miejsce w pielęgnacji twarzy, włosów i ciała. Ale choć do tej pory czyste jednoskładnikowe oleje z powodzeniem stosowałam na ciało czy włosy, to moja twarz zdecydowanie bardziej preferuje mieszanki. Czy olej ze słodkich migdałów NatureSun'aroms zmienił to?


Olejki ekologiczne firmy NatureSun'aroms są łagodne dla skóry, a jednocześnie mają działanie odmładzające. Dostarczają aktywnych substancji do najgłębszych warstw skóry.

Olejek migdałowy bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę A i E, posiada właściwości kojące i zmiękczające. Otrzymywany przez wyciskanie na zimno nasion drzewa migdałowego zachowuje wszystkie właściwości odżywcze. Przeznaczony dla każdego rodzaju skóry, także dla dzieci. Zmiękcza i wygładza naskórek, łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Zalecany przy rozstępach skóry a także do pielęgnacji skóry dłoni. Jest olejkiem wyjątkowo delikatnym, dlatego nadaje się do pielęgnacji wrażliwej skóry noworodków - nie podrażnia, jest bardzo łagodny, uspokaja. 

polecany do każdego rodzaju skóry
nie daje efektu ciężkości, jest dobrze wchłanialny
certyfikowany przez Cosmebio

Sposób użycia : wieczorem na czystą skórę, rozetrzeć kilka kropli w dłoni, przyłożyć ręce na kilkanaście sekund do twarzy, oddychać głęboko. Następnie wmasować olejek w skórę twarzy i szyi. Olejek może być też używany do rozpuszczania olejków eterycznych.
opis bioonline.pl


Olej ten trafił do mnie dość dawno temu. Przeleżał w pudle z innymi zapasami i czekał na swoją kolej. Nie czułam zbytniej chęci i potrzeby by po niego sięgnąć, gdyż jak juz wspomniałam, moja skóra twarzy lubi mieszanki olejów i te sprawdzają się na niej bardzo dobrze. Pojedyncze oleje w zasadzie nic z nią nie robią.

Olej NatureSun'aroms to spora butelka z ciemnego szkła z wygodnym dozownikiem który bardzo ułatwia aplikację. 
Ma on olejową ale niezbyt ciężką i gęstą konsystencję i praktycznie nie pachnie dlatego stanowi fajną bazę nośnik dla olejków eterycznych.

Olejek ten w zasadzie nie jest wyłącznie jednoskładnikowym olejem choć go tak traktuje.  Składa się w 99,8% z oleju ze słodkich migdałów. Mamy tu też niewielką ilość oleju z rozmarynu i oleju słonecznikowego. Może te domieszki sprawiają że tak dobrze sprawdził się on na mojej skórze? No właśnie, co z działaniem?


Nasza wspólna przygoda zaczęła się od dużego podrażnienia mojej twarzy kosmetykiem z kwasem. Paliła, swędziała, cała w czerwonych plamach. To było straszne, uwierzcie mi. Mam nawet gdzieś na telefonie zdjęcie ale oszczędzę Wam tego widoku.

W chwili słabości, tuż przed rwaniem włosów z głowy i chęcią chwycenia druciaka by sobie choć na chwilę ulżyć, przekopałam pudło z zapasami i w ręce wpadł mi ten olejek. W akcie desperacji, skłonna nałożyć na twarz cokolwiek byleby tylko pomogło, nałożyłam go na skórę. I ... nie zdziałał cudów ale był to jedyny produkt w owym czasie który nie wywoływał większego pieczenia. Inne kosmetyki paliły żywym ogniem, ten olejek nie. I tu zaczęła się miłość. Powoli, mozolnie, udało mi się uspokoić skórę twarzy, między innymi dzięki temu kosmetykowi. Nie podrażniał jej dodatkowo i dał czas na wyciszenie. Od tego czasu towarzyszył mi codziennie, niemalże dzień w dzień. Do momentu gdy się skończył. Z żalem zużyłam ostatnią kroplę.

Olejek NatureSun'aroms ma pojemność 50 ml i wystarczy na wieki. Na twarz aplikowałam go w ilości dosłownie 2 kropli. By ułatwić rozprowadzanie i nie przesadzić z ilością, nakładałam go na wilgotną skórę. Innym sposobem jest dodawanie kropli olejku do innego kosmetyku, np kremu lub lekkiego serum. Olejek znakomicie pielęgnuje każdy rodzaj skóry, nawet wrażliwą i skłonną do podrażnień. Skóra była miękka, nawilżona a koloryt wyrównany. 

Jeśli zatem szukacie produktu naturalnego o dużej wydajności, niewysokiej cenie i świetnym działaniu, zainteresujcie się tym olejkiem. Aktualnie jest na niego promocja w sklepie Bio Online i zamiast 38zł, zapłacicie za niego 34,20zł :)

Pozdrawiam, Aga

środa, 10 grudnia 2014

Olejki do twarzy Evree

Za oknem biało :) szron na drzewach i trawie, idzie zima :) Tym pogodowym akcentem chciałam nawiązać do produktów które dziś dla Was zrecenzuję. Jako wielbicielka pielęgnacji prostej i naturalnej bardzo często sięgam po oleje. Zima to okres podczas którego nie rozstaję się z nimi- włosy, ciało czy twarz- cała się namiętnie olejuję. A Wy?

Od kilku miesięcy stosuję dwa ciekawe produkty marki Evree. Są to kuracje olejkowe w trzech różnych wariantach. Magic Rose to upiększająca kuracja dla skóry mieszanej, Essential Oils kuracja odbudowująca dla wszystkich rodzajów skóry oraz Gold Argan kuracja odmładzająca dla skóry suchej i mieszanej. W moje ręce trafiły dwa pierwsze olejki czyli Magic Rose oraz Essential Oils.


Na pudełku każdego z nich znajduje się dokładna instrukcja użycia wraz z pomocnym rysunkiem jak wykonywać masaż twarzy.


Olejki zamknięto w estetycznych szklanych buteleczkach z pipetą. Muszę przyznać że bardzo lubię takie opakowania. Są proste, pięknie prezentują się wśród innych kosmetyków a pipetka idealnie odmierza wymaganą ilość olejku.


Na początku sięgnęłam po wersję do skóry mieszanej czyli po Magic Rose. Powiem jedno, to faktycznie Magiczna Róża!


Pierwsze wrażenia- cóż za zapach! Piękna bardzo esencjonalna róża. Aromat ten niesamowicie uprzyjemniał mi wieczorną pielęgnację. Sprawiał że nie poprzestawałam na zwykłej aplikacji olejku ale zachęcał do masażu całej twarzy. To prawdziwa przyjemność by nie rzec rozkosz.


Jeśli obawiacie się olejków ze względu na  ewentualne zapchanie, po ten sięgajcie śmiało. Moja cera jest kapryśna ale Magic Rose sobie z nią poradził na piątkę z plusem. Nawilżył, uelastycznił, dodał niesamowitej sprężystości skórze. Wyciszył podrażnienia, wyrównał koloryt a wszelkie niedoskonałości poszły precz. To Magia :)
Zresztą zerknijcie na wyborny skład :) Musi działać.



Po Essential Oils sięgnęłam całkiem niedawno, kilka tygodni temu. Po prawdziwym sukcesie Magic Rose i zużyciu 2/3 buteleczki byłam ciekawa co zaoferuje mojej skórze kuracja  odbudowująca.


Podeszłam do tej wersji z mniejszym entuzjazmem z powodu trójglicerydów na początku składu.  Nie wiem jak reagują na nie Wasze skóry ale moja wybitnie ich nie lubi. Ryzyk-fizyk, postanowiłam jednak spróbować.


Kolejny pięknie pachnący olejek! Cytrusowe nuty nie wiercą mojego nosa tylko przyjemnie otulają. A składowo jest bombowo- mnóstwo olei i olejków eterycznych. Dzieje się i to bardzo dobrze.
Mimo moich wcześniejszych obaw olejek krzywdy mi nie zrobił, nie zapchał i nie przyczynił się do wybuchu niespodzianek na twarzy. Nie wiem czy to możliwe ale działa jeszcze lepiej niż Magic Rose! Skóra jest tak piękna, zwarta i tak jędrna że nie mogę się napatrzeć.

Oba olejki stosuję na różne sposoby, Najczęściej wieczorem, na oczyszczoną skórę twarzy, jeszcze lekko wilgotną nanoszę kilka kropli i wykonuję masaż. I odpływam ;)  Dodaję kroplę do porcji dziennego kremu by go podrasować. Essential Oils namiętnie stosuję też na okolice oczu, sprawdza się genialnie! I nie sposób wspomnieć o tym, jak fajnie oba olejki pracują z maseczkami. Moja ulubiona mieszanka to spirulina, Uguisu No Fun i olejek Magic Rose.

Olejki Evree kupicie np. w Rossmannie. 30ml kosztuje ok. 30zł ale śledźcie uważnie promocje gdyż można je upolować za niecałe 20zł. Warto!

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 20 maja 2014

Lass Naturals Olejek do włosów z henną

Olejowanie włosów  to żadna nowinka kosmetyczna, przynajmniej dla włosomaniaczek w tym także dla mnie. Jednak do tej pory rzadko olejowałam skórę głowy w obawie że olej obciąży cebulki do tego stopnia że włosy zaczną wypadać. Dlatego sporadycznie decydowałam się na aplikację olejów na tzw skalp :)


Kilka słów od producenta 

Odżywczy olejek do włosów z henną Lass stymuluje mieszki włosowe, przez co wspomaga porost włosów. Wzmacnia i zagęszcza włosy, zapobiega ich wypadaniu oraz łysieniu. Regularny masaż skóry głowy przy zastosowaniu tego olejku działa skutecznie przeciwko łupieżowi, siwieniu, redukuje zniszczenia struktury włosów. Może być stosowany jako naturalna odżywka do włosów.
opis mint.sklep.pl

Pojemność: 200ml
Cena: 30zł

Olejek ten kupicie w sklepie internetowym Mint KLIK

Moja opinia 

To mój drugi olej który przeznaczyłam wyłącznie do skóry głowy. Pierwszy był popularny i bardzo dobry składowo Bhringraj, jednak konieczność rozpuszczania go przed każdym nakładaniem sprawiała że nie stosowałam go regularnie.

Opakowanie 
Plastikowa butelka



Konsystencja 
rzadka, olejowa

Kolor/zapach 
pachnie intensywnie, wyczuwam tu orientalne nuty

Aplikacja 
nakładam go na skórę głowy 2-3 razy w tygodniu, w zależności od tego ile włosów mi akurat wypada. Jeśli jest to nasilony problem, olej ląduje na skalpie nawet 4 razy tygodniowo. Aplikuję go ok godzinę przed myciem, czasami pozostawiam na cała noc.

Działanie 
Świetny! Bardzo dobry skład który gwarantuje rewelacyjne działanie. Olej nie jest bardzo tani, ale używany tylko na skórę głowy wystarczy na kilka miesięcy. Stosowany regularnie szybko ograniczy wypadanie włosów. W moi przypadku już po 2 tygodniach czyli ok 7 użyciach zauważyłam że włosy lepiej trzymają się głowy :) Wzmacnia je w widoczny sposób i poprawia ich wygląd. Redukuje wypadanie i zapobiega temu problemowi w przyszłości. To dzięki temu olejowi nie wyłysiałam w czasie kilku miesięcy mojej choroby. Mimo pobytowi w szpitalu i operacji włosy nie zaczęły mi wyłazić garściami, choć szprycowałam się lekami i  byłam na restrykcyjnej diecie. Uratował moje włosy i będę mu za to wdzięczna :)
Polecam gorąco!

Podsumowując... 

Plusy 
wydajny
wygodne opakowanie
bardzo skuteczny
w szybkim czasie ogranicza wypadanie włosów
nie podrażnia
nie  obciąża cebulek włosowych
łatwo się zmywa
 
Minusy 
żadnych

Skład/INCI 
Soya (Glycine Soya) Oil, IPM (Isopropyl Myristate), Sesame Seed Oil (Sesamum Indicum), Olive Oil (Olea Europaea), Walnut Oil (Juglans Regia),Lawsonia Inermis, Bhringraj ext. (Eclipta Alba), Bhrami ext. (Bacopa Monnieri), Amla ext. (Embellica Officinalis), Almond Oil (Prunus Amygdalus), Sodium Benzoate


Moja ocena 
5/5

pozdrawiam, Aga

czwartek, 23 stycznia 2014

Olejek do cery mieszanej Ikarov Anti Age

Olejki do włosów, olejki do ciała i wreszcie...olejki do twarzy. Lubicie? Używacie? A może odstrasza Was ich tłusta konsystencja? Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o pewnym olejku do skóry twarzy :) Zapraszam!

Olejek do cery mieszanej Ikarov Anti Age



Kilka słów od producenta 

Olejek ANTI AGE IKAROV do cery mieszanej reguluje produkcję sebum i ściąga pory. Przy jednoczesnym nawilżeniu suchych partii cery, matuje partie tłuste (eliminując efekt świecenia się twarzy).
Bazą kosmetyku jest kompozycja fitosteroli oliwki oraz olejków: jojoba i z pestek winogron. Tak dobrane komponenty regulują wydzielanie sebum oraz zmniejszają pory. Wytwarzają zewnętrzną warstwę ochronną, która w widoczny sposób matuje tłuste partie cery (eliminując nieatrakcyjny efekt błyszczenia) i jednocześnie nawilża partie suche. Procjanidyna, pochodząca z olejku z pestek z winogron, to najsilniejszy, naturalny „łowca wolnych rodników", czyli antyutleniacz. Chroni komórki skóry przed przedwczesnym starzeniem. Obecny w kosmetyku naturalny silikon, pozyskiwany z górskiego bambusa, tworzy powłokę (szczególnie w miejscach powstawania zmarszczek), dzięki której reguluje wydzielanie serum, efektywnie nawilża i stymuluje gospodarkę wodną skóry.
Kosmetyk został wzbogacony w: olejki cytrynowy i lawendowy (które regenerują, odświeżają i tonizują skórę) oraz olejek cedrowy i kadzidłowy o właściwościach napinających, łagodzących i oczyszczających cerę.
Uwaga: Olejek ANTI AGE IKAROV do cery mieszanej jest produktem w pełni naturalnym. Zawiera wyłącznie naturalne antyoksydanty i konserwanty (środkiem konserwującym jest wyciąg z rozmarynu). Kosmetyk należy zużyć maksymalnie do 3 miesięcy od dnia otwarcia butelki.
opis producenta

Pojemność: 30ml
Cena: 27zł

Olejek ten kupicie w sklepie internetowym Naturvita KLIK

Moja opinia 

Znacie mnie już na tyle że na pewno znacie moją miłość do kosmetyków zarówno naturalnych jak i tych w formie olejowej. A jeśli produkt jest naturalną mieszanka różnych olejów, na bank się nim zainteresuję. Tak to było w przypadku tego kosmetyku marki Ikarov.

Opakowanie
Olejek zapakowano w plastikową dość ciemną buteleczkę z wygodnym dozownikiem z którego nie wylewa się zbyt dużo produktu. 



 Konsystencja 
olejowa, płynna

Kolor/zapach
Olejek pachnie wręcz fantastycznie i na pewno aromat jest jego wielkim atutem. Wyczuwam tu naturalne nuty ziołowe oraz drzewne. Mój nos jest kontent :)

Aplikacja 
Nakładam go raz dziennie, wieczorem.  Po umyciu twarzy i tonizacji, na wilgotnej jeszcze skórze rozprowadzam niewielką ilość olejku. Jeśli nie przesadzimy z dawką, dość szybko się wchłonie. Następnym krokiem jest zaaplikowanie kremu. Co kilka dni stosuję olejek solo, jednak unikam tego przy codziennej pielęgnacji gdyż wówczas lekko wysusza.

Działanie 
Po raz kolejny umacnia się teza że olejki w pielęgnacji mojej mieszanej kapryśnej cery są niezastąpione. Ten olejek to ideał.  Ma bardzo fajny naturalny skład który działa i to znakomicie. Przede wszystkim reguluje pracę gruczołów łojowych przez co wyraźnie zmniejsza nadprodukcję sebum. Skóra już po 2-3 tygodniach mniej się przetłuszcza. Wycisza też problemy skórne, takie jak wypryski i zapobiega powstawaniu nowych. Mam wrażenie że zmniejsza widoczność porów i skutecznie ogranicza powstawanie zaskórników czy wągrów. A działanie anty-age? Widzę że skóra z czasem staje się bardziej napięta, na inne efekty przeciwstarzeniowe jeszcze czekam :) Do tego jest niesamowicie wydajny i ma ciekawy ziołowo-drzewny zapach. Jest idealny dla cer tłustych i mieszanych, z adnotacją że te drugie przy stosowaniu solo z czasem może lekko podsuszyć.  Należy też pamiętać że to produkt naturalny, nie konserwowany chemicznie więc po otwarciu trzeba go zużyć w 3 miesiące , co jest raczej niemożliwe przy jego wydajności.  Podsumowując- warto się nim zainteresować :)

Podsumowując... 

Plusy:

wydajny
bardzo dobry naturalny skład
pięknie pachnie
reguluje produkcję sebum
zmniejsza widoczność porów
redukuje wypryski, zaskórniki
zapobiega powstawaniu wągrów
napina lekko skórę

 Minusy:

trochę szkoda mi go wylewać gdyż z racji naturalnego składu trzeba go zużyć w ciągu 3 miesięcy a jest bardzo wydajny 

 Skład/INCI 


Moja ocena 
5/5

pozdrawiam, Aga

środa, 27 marca 2013

Polinezyjski olejek do masażu Archipelag Piękna

I znowu olejek. I znowu ...na włosy :)

Polinezyjski olejek do masażu Archipelag Piękna



                                                            Kilka słów od producenta                                                           

Olejek do masażu relaksującego ciało na bazie olejku z pestek winogron i egzotycznego olejku z orzechów kokosowych.
Doskonale regeneruje naskórek, chroni przed starzeniem, ujędrnia i wysubtelnia skórę.
Zawiera extrakt z alg Sargassum bogaty w polifenole, które wykazują 4 krotnie silniejsze działanie
przeciw wolnym rodnikom niż ekstrakty z zielonej herbaty. Ma niezwykłe właściwości regeneracyjne, gojące i wyciszające. Pozostawia skórę miękką i elastyczną

Pachnie cudownie kokosami i rajskimi kwiatami Tiare.
źródło archipelagpiekna.pl
Pojemność: 40ml
Cena: 14,99zł

Można go kupić TUTAJ
 
                                                                     Moja opinia                                                                       

Kolejny kosmetyk olejkowy z przeznaczeniem do czegoś innego niż włosy. A ja uparcie na...włosy :) a jakże .

Opakowanie
prosta butelka z ciemnego szkła

 Konsystencja 
olejowa

 Kolor/zapach 
pachnie fantastycznie, zmysłowo, aż chcę być nim wymasowana (ktoś chętny? ;)

 Aplikacja
nakładam go po każdym myciu głowy na końcu włosów w celu ich zabezpieczenia.

 Działanie
Mmmm, ten zapach mnie zniewolił ;)
Olej nie jest bardzo tłusty, nie obciąża włosów, dodaje im blasku, zwiększa elastyczność i przede wszystkim chroni przed wysuszeniem i zniszczeniem. Zapach może nie trwa specjalnie długo ale przez jakiś czas go wczuwam i zdecydowanie poprawia mi to nastrój.

 Podsumowując... 

 Plusy 
zapach
skład
nie jest ciężki i tłusty
chroni końcówki przed zniszczeniem

Minusy
żadnych

 Skład/INCI 
Oily extract of Sargassum, Coconut oil, Grape seeds oil 

Moja ocena
5/5

 pozdrawiam 
Aga

wtorek, 26 lutego 2013

Olejek do ciała i masażu Lawenda The Secret Soap Store

Przepadam za formą olejową kosmetyków, zapach lawendy to jeden z moich ulubionych- dlatego z ogromną przyjemnością sięgnęłam po ten produkt. Czy mnie nie zawiódł?

Olejek do ciała i masażu Lawenda The Secret Soap Store


                                                           Kilka słów od producenta                                                           

Doskonała mieszanina olejów roślinnych: Olej Shea, Olej Avocado (EKO-cert), Olej Macadamia, Olej Jojoba, Olej Sojowy, Oliwa z oliwek oraz Olejku Lawendowego.
Olejek dzięki witaminom i składnikom pochodzących z olejów roślinnych:
  • doskonale odżywia i nawilża skórę,
  • chroni ją, zatrzymując wilgoć od wewnątrz,
  • powstrzymuje procesy starzenia się skóry,
  • poprawia ukrwienie
Wykorzystując dobroczynną moc olejów i aromaterapeutyczny wpływ zapachu roślin i ziół, olejek wprowadzi Cię w stan odprężenia i spokoju.
Lawenda malownicza roślina, będąca symbolem Prowansji o intensywnie fioletowym kolorze i wyjątkowym zapachu.
 
Masło Shea (zwane także karite co oznacza „życie”):
  • jest uzyskiwane z nasion drzewa masłowego Magnifolia,
  • zawiera substancje tłuszczowe, witaminy A, E i F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB,
  • ma właściwości łagodzące, mocno natłuszczające i wygładzające,
  • chroni i wzmacnia cement międzykomórkowy oraz płaszcz hydrolipidowy skóry,
  • stymuluje metabolizm komórkowy i wzmacnia lokalne krążenie kapilarne,
  • skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
  • jest wysoce cenione za swoje zmiękczające skórę właściwości, oraz zdolność leczenia podrażnionej powierzchni skóry.
     
Olej Jojoba:
  • jest ciekłym woskiem otrzymywanym z nasion krzewu o tej samej nazwie,
  • zawiera witaminę E, dostarcza naturalnych substancji wzmacniających odporność skóry na zewnętrzne szkodliwe czynniki,
  • zmiękcza skórę,
  • lekki olej, łatwo przenika przez naskórek,
  • doskonale zrównoważony olej nadający się zarówno dla skóry suchej, odwodnionej, jak i przetłuszczającej się,
  • szczególnie polecany dla skóry podatnej na występowanie trądziku,
  • jojoba charakteryzuje się bardzo wysoką zgodnością biologiczną ze skórą.
     
Olej Macadamia:
  • otrzymywany jest poprzez tłoczenie na zimno orzechów rośliny Macadamia Integrifolia pochodzącej z rejonów Australii i Nowej Zelandii,
  • jest to jasnożółty olej zawierający 57 proc. kwasu oleinowego, 25 proc. kwasu palmitynowego, bogaty w witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe oraz fitosterole i lecytynę,
  • hamuje starzenie się skóry chroniąc lipidy ścian komórkowych przed działaniem wolnych rodników,
  • daje niezwykle aksamitne odczucie na skórze,
  • dzięki podobieństwu do naturalnych tłuszczy skóry łatwo się wchłania i wygładza skórę.
     
Olej Avocado:
  • uzyskiwany z tłoczenia na zimno dojrzałych owoców Avocado - drzewa pochodzącego z Ameryki Południowej,
  • jest bogaty w lipidy, w tym nienasycone kwasy tłuszczowe, z przewagą kwasu oleinowego, zawiera kompleks witamin A, D i E,
  • intensywnie nawilża i odżywia skórę,
  • zabezpiecza przed wysuszeniem i złuszczaniem się oraz zapewnia skórze gładkość i miękkość,
  • wspomaga procesy naturalnej regeneracji naskórka,
  • olej łatwo przenika przez naskórek, zawiera dużą ilość składników odżywczych i substancji aktywnych.
 
Olej sojowy:
  • uzyskiwany z nasion soi. Zawiera kwasy tłuszczowe, witaminę E, która zapewnia skórze młody zdrowy wygląd i lecytynę,
  • najlepszy do skóry tłustej, zanieczyszczonej i wrażliwej,
  • dzięki temu skóra jest odpowiednio nawodniona i natłuszczona,
  • reguluje wydzielanie sebum oraz łagodzi stany zapalne,
  • dobrze się wchłania i chroni przed utratą wilgoci.
     
Oliwa z oliwek:
  • w świeżo tłoczonej oliwie z oliwek znajdują się składniki o właściwościach przeciwzapalnych,
  • oliwa sprawia, że skóra nie traci wody i na długo zyskuje miękkość, jedwabistość oraz promienną świeżość. 
  • znakomicie odżywia skórę, działa kojąco, wygładzająco i nawilżająco,
  • dostarcza skórze nienasyconych kwasów tłuszczowych, karotenoidów, fitosteroli i fosfolipidów,
  • działa uelastyczniająco, wygładza powierzchnię skóry, chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
  • mając właściwości antyoksydacyjne, zapewnia ochronę przed wczesnym starzeniem się skóry i przed negatywnymi skutkami promieniowania UV.
 Sposób użycia:
Żel nanieść na skórę i rozprowadzić delikatnie masując.
Stosować jako kosmetyk do codziennej pielęgnacji ciała, bądź do masażu.
Można użyć po kąpieli na wilgotną skórę lub po jej wysuszeniu.
 
Wszystkie kosmetyki produkowane przez Scandia Cosmetics SA są wytwarzane według naszych pomysłów, własnych receptur. Produkt przebadany dermatologicznie, ekologiczny, nie testowany na zwierzętach, nie zawiera organizmów modyfikowanych genetycznie.
źródło  spakosmetyki.pl
Pojemność: 100ml
Cena: ok 20zł, w promocji ok. 16zł

Olejek ten kupicie w sklepie spakosmetyki KLIK

                                                                           Moja opinia                                                                    

Jak zapewne domyślacie się, nie używałam go zgodnie z przeznaczeniem :) trafił na moje...włosy :)
 
Opakowanie
plastikowa pudelka z dozownikiem zamykanym na klips


 Konsystencja 
 olejowa

Kolor/zapach 
Kolor słomkowy zaś zapach to mieszanka ziołowa z wyraźna nuta lawendy

Aplikacja 
nakładam go na lekko zwilżone włosy i pozostawiam na 2-3 godziny. Czasem wmasowuję kilak kropli w suche włosy dla samego zapachu.

Działanie 
Musze przyznać że się polubiliśmy :)  mimo zawartości mineral oil (który nie służy mojej skórze ale włosom nie szkodzi) skład jest całkiem przyzwoity. Mamy to całe bogactwo olejów: jojoba, awokado, makadamia, sojowy, oliwa z oliwek czy masło Shea. Do tego olejek lawendowy który pięknie pachnie i wpływa odprężająco. Nie próbowałam go do masażu ciała, jednak na włosach sprawdza się bardzo dobrze. Są wyraźnie bardziej wygładzone, odżywione i elastyczne. I ten zapach...


Podsumowując... 

Plusy 
bogaty w oleje skład
piękny ziołowy zapach
włosy są odżywione, wygładzone, bardziej elastyczne

Minusy 
mineral oil choć nie demonizuję tego składnika w produktach do włosów

 Skład/INCI 
 
Moja ocena 
4,5/5

pozdrawiam 
Aga

ps. przepraszam ze tak ostatnio mnie mało ale mam masę pracy, obowiązki domowe, problemy zdrowotne (serce). Wszystko się nawarstwia i nie mam w co rak włożyć.

wtorek, 6 listopada 2012

Olej kokosowy + 8 składników odżywczych Oilmedica

Czas na relaks włosowy? Czas na Oilmedica ;)

Olej kokosowy + 8 składników odżywczych Oilmedica


                                                       Kilka słów od producenta                                                

Maska i odżywka do włosów Oilmedica to naturalny produkt w postaci olejku. W jego skład wchodzą olejki: kokosowy, rozmarynowy, rycynowy, z henny, z owsa, z trawy cytrynowej i cytryny, a także ekstrakty z amli i centella asiatica.
Maska i odżywka do włosów Oilmedica w niskich temperaturach przyjmuje postać stałą. Aplikacja na włosy i skórę głowy następuje bezpośrednio, lub na kilka godzin przed umyciem włosów. Buteleczkę z olejkiem należy przed użyciem umieścić na kilka minut w ciepłej wodzie dla lepszej penetracji włosów.
Kompozycja składników sprawia, że maska i odżywka do włosów Oilmedica działa nawilżająco, zmiękczająco, witalizująco, przeciwłupieżowo i przeciwbaktetyjnie.

Maska i odżywka do włosów Oilmedica 
to produkt skomponowany z wyłącznie naturalnych składników. Olejek ten głęboko wnika w strukturę włosów, odbudowuje je i sprawia, że są miękkie, odporne, lśniące, a przede wszystkim zdrowe. Olej kokosowy dba także o zdrowie skóry Twojej głowy.
Maska i odżywka do włosów Oilmedica
to kosmetyk inny niż wszystkie. Skrupulatnie dobrane, wyłącznie najwyższej jakości składniki pochodzące z kilku kontynentów, w połączeniu z naszą pracą sprawiły, że trzymasz w ręku kosmetyk jedyny w swoim rodzaju.
 źródło opis producenta


Pojemność: 200ml
Cena: ok 17zł



 Do kupienia w necie KLIK
Stacjonarnie w Łodzi  Salon u Steffanii na ul. Gibalskiego 3

                                                                Moja opinia                                                                       

Podeszłam do tego specyfiku nieco nieufnie gdyż głównym składnikiem jest olej kokosowy który, przy mojej wysokiej porowatosci włosów, niekoniecznie się sprawdza, zwaszcza na długość.
Zaryzykowałam jednak i...

Opakowanie 
plastikowa buteleczka z dozownikiem



Konsystencja 
stała- tak jak olej kokosow. Warto rozpuścić całość i przelać do jakiegoś słoiczka, to o wiele bardziej ułatwi dozowanie.

Kolor/zapach 
wyraźny aromat trawy cytrynowej

 Aplikacja 
Po przelaniu roztopionego oleju do słoika, wydłubuję łyżeczką potrzebną ilość i rozpuszczam. Wcieram w skórę głowy, unikam nakładania na włosy.  Na początku sięgałam po ten produkt przed każdym myciem, teraz co 2-3 mycia.

Działanie
Bardzo ciekawy produkt o bogatym składzie, na dodatek polski :)
Oprócz kokosa zawiera też:  olej słonecznikowy i rycynowy, amlę, hennę, ekstrakty (z ziarna owsa, Centella Asiatica oraz z rozmarynu) i olejki (z trawy cytrynowej i cytrynowy). 
Świetnie odżywia skórę głowy, hamując wypadanie włosów i pobudzając cebulki. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam masę nowych włosków które zaczęły wyrastać niczym grzyby po deszczu ;)
To dzięki m.in. Oilmedice uratowałam moje biedne włosy zniszczone lipcowym farbowaniem.
Przy niskiej i średniej porowatości włosów jak najbardziej polecam też na długość nie tylko na skórę głowy.
Śmiało mogę napisać że to jedno z ważniejszych włosowych odkryć w tym roku.
Więcej takich wzbogaconych olejów poproszę  ;)

 Podsumowując... 

Plusy 
działa! hamuje wypadanie, stymuluje porost nowych włosów
dobry skład
wydajny

Minusy 
dostępność
dla niektórych stała postać odżywki

 Skład/INCI
Moja ocena 
5/5

 pozdrawiam
 Aga

piątek, 21 września 2012

Sweet Lemon Beautifying Oil The Body Shop

Olejki są znane i lubiane, jednak ja zwykle sięgam po czyste oleje lub proste mieszanki. Ja sprawdził się olejek TBS u takiej olejowej wyjadaczki jak ja?


                                                  Kilka słów od producenta                                                  

OLEJKI JUŻ TU SĄ !
Do twarzy, ciała i włosów – natychmiastowo rozwiązują problem suchej skóry i włosów.
Zmiękczają i odżywiają dzięki niezwykłej mieszance lekkich olejków orzechowych .
Olejek kukui z orzechów hawajskiego drzewa tungowca molukańskiego jest pełen kwasów tłuszczowych omega 3, 6 oraz 9. Słodki olejek migdałowy zawiera witaminę E. Olejek marula,
pozyskiwany z Namibii w ramach programu Wspólnoty Uczciwego Handlu, pielęgnuje i nawilża. Olejki wspaniale wchłaniają się w skórę, nie pozostawiając tłustej ani lepkiej warstwy. Używaj ich razem z swoim produktem nawilżającym dla natychmiastowego nawilżenia i rozświetlenia skóry i włosów. Dostępne w 11 ulubionych zapachach The Body Shop, zapewnią Twojej skórze i włosom naturalny blask, a Ty będziesz się czuć i wyglądać wspaniale.
Niektóre z zapachów to :
Kokos, shea, masło kakaowe, czekolada, moringa, oliwka, truskawka, mango, słodka cytryna, różowy grapefruit oraz satsuma.
źródło materiały promocyjne

Pojemność: 100ml
Cena: 39zł

                                                           Moja opinia                                                                

Moja twarz, włosy i ciało kochają oleje. Czy polubiły suchy olejek TBS?

 Opakowanie 
miękka niewielka butelka z plastiku z wygodnym dozownikiem.


 Konsystencja 
olejowa, formuła suchego olejku
 
Zapach 
mam wersję słodka cytryna która pachnie...obłędnie!
 
Aplikacja 
na twarz się nie odważyłam (trójglicerydy) na włosy mam inne oleje więc zostało ...ciało ;) nakładam olejek po kąpieli, wcieram go też w skórki wokół paznokci i wszelkie miejsca wymagające  zmiękczenia i uelastycznienia- łokcie, kolana itp


Działanie
Z ręką na sercu- spodziewałam się  byle czego by nie rzec szitu. A jednak :)
Olejek pięknie pachnie, ta słodka cytryna zdobyła moje serce z prędkością światła. Dla samego zapachu mogłabym się nim smarować w nieskończoność.
Drugi pozytyw to formuła suchego olejku. Przyzwyczajona do normalnych tłustawych olei zostałam zaskoczona faktem że olejek TBS wchłania się rach i ciach. Chyba zostanę fanką takiej postaci olejków ;)
Teraz przechodzimy do sedna, czy działa? Na pewno :) nawilża, zmiękcza, dodaje elastyczności, koi i łagodzi. Idealny do skóry ciała, idealny na skórki, łokcie, kolana...



 Podsumowując... 

Plusy 
piękny zapach który trwa na skórze
świetna konsystencja suchego olejku
bardzo wydajny
nawilża
zmiękcza koi
uelastycznia


Minusy 
trójglicerydy na pierwszym miejscu w składzie i dlatego na twarz dla mnie się nie nadaje

Skład/INCI 

Moja ocena 
 4,5/5

 pozdrawiam 
Aga

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Olej z nasion czarnego bzu Archipelag Piękna

Takie notki piszę z ogromną przyjemnością :)

Olej z nasion czarnego bzu


Kilka słów od producenta

Olej z nasion czarnego bzu tłoczony metodą „na zimno” zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, karotenoidy oraz przeciwutleniacze takie jak tokoferole.

Ma działanie nawilżające, dodatkowo odżywia skórę i włosy.Regularnie stosowany zmniejsza utratę wody przez skórę dzięki uzupełnieniu braków kwasów tłuszczowych.

Olej ten jest idealny dla skóry suchej i dojrzałej.
Skóra staje się bardziej elastyczna i odporna na działanie czynników zewnętrznych.

Posiada również właściwości przeciwzapalne, przeciwzaskórnikowe, pomocne przy leczeniu skóry tłustej ze skłonnością do trądziku.
Olej z pestek czarnego bzu możemy używać bezpośrednio na skórę, dobrze się wchłania. 
Zapach charakterystyczny dla owoców czarnego bzu. Bursztynowy kolor.
 źródło archipelagpiekna.pl

 Pojemność: 10ml
Cena:  9,99zł

Można go kupić w sklepie internetowym Archipelag Piękna

 Moja opinia

Oleje to moja miłość. Do twarzy, do ciała, do włosów...do wszystkiego :)
Niedawno odkryłam olej który może zrewolucjonizuje moją pielęgnację. Piszę może, gdyż używam go dopiero od 2 tygodni więc daleka jestem od słów pełnych zachwytu rzucanych zbyt szybko  ale... do rzeczy.

Olej też dostałam przy okazji którychś z kolei zakupów w sklepie Archipelag Piękna
(ostatnio tu najczęściej robię zakupy półproduktów, kosmetyków naturalnych czy indyjskich).
Ponieważ moje zbiory olejowe do małych nie należą, odłożyłam go na bok. Aż pewnego dnia skończył mi się olej tamanu i z braku laku sięgnęłam po czarny bez. I przepadłam :)
Na początek zapach- świeży, trawiasty. Urzekł mnie od razu choć zdaję sobie sprawę że nie każdy może podzielać mój zachwyt ;)
Pomna naprędce przeczytanego opisu kiedyś tam dawno temu kojarzyłam że jest przeznaczony głównie do cer dojrzałych i suchych więc aplikując go spodziewałam się tłuściocha i efektu smalcu na twarzy. Jednak olej ten nie jest tłusty, mogę jego konsystencję nazwać nawet lekko suchą. Szybko się wchłania, niemalże do matu! Pod tym względem przypomina mi mój ulubiony olej herbaciany. To kolejne wow i plusik dla czarnego bzu.
Zwykle nakładam go wieczorem, w połączeniu z eliksirem liftingująco-wygładzającym z kolorowka.com (recenzja tuż tuż, właśnie zużyłam ostatnią kropelkę i.. zobaczycie co o nim sądzę lada dzień)  lub z żelem hialuronowym a rano wstaję i podziwiam swoją skórę w lusterku- gładka, nawilżona, elastyczna, wyrównany koloryt, promienna... 
Olej w żaden sposób nie przyczynia się do powstawania zaskórników czy wyprysków, przynajmniej u mnie.
Ostatnimi czasy wypróbowałam go na końcówki włosów i odpukać tu też sprawdza się bardzo dobrze. Nie zlepia, nie pozostawia tłustej warstwy a końce włosów są miękkie i zabezpieczone. 
Gorąco polecam- choćby wypróbować.
 
Moja ocena 
5/5
 
pozdrawiam 
Aga