Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lipca 2013

Domowa mezoterapia igłowa

Czyli rolowanie :)



Do zabiegu rolowania się w domu podchodziłam z nieufnością. Gdy wreszcie podjęłam decyzję że spróbuję, jakoś nie było mi po drodze. Brak rolki, odpowiednich kosmetyków, nastawienia, zapału... i tak mijał rok za rokiem. Aż wreszcie dojrzałam do tego i chwyciłam rolkę w dłoń (na pewno moją decyzję przyśpieszył rzut oka w lustro i widok moich bruzd- I hate them)
I wiecie co... nie było czego się bać. Serio, to nie boli a nawet, po którymś tam zabiegu czuję uzależnienie i wyczekuję kolejnego. Z żalem odłożyłam rolowanie na jesień, gdyż latem lepiej tego nie robić.

Zanim opowiem jak ja to robię, na początku przybliżę Wam ogólnie czym jest rolowanie.

                                              Co to jest ten dermaroler i do czego służy?                                               

Dermaroler jest rewolucyjnym urządzeniem, o niezwykłej właściwości pobudzającej produkcję kolagenu i elastyny w skórze, nie uszkadzając jej. Może być stosowany zarówno przez mężczyzn jak i kobiety i ma szereg korzystnych właściwości:
- pomaga w usuwaniu blizn, także blizn po trądziku
- a także blizn po rozstępach lub zabiegach
- spowalnia procesy starzenia się skóry
- działa przeciwzmarszczkowo
- zmniejsza cellulit, może także zapobiegać jego powstawaniu
- wykorzystywany jest w celu usuwania zmian pigmentacyjnych czy przebarwień.

Jak to działa: Roler składa się ze 192 małych igiełek, umieszczonych w specjalnej ruchomej główce. Kiedy masujemy nim skórę powstają setki mikroskopijnych nakłóć w skórze właściwej, co uaktywnia procesy naprawcze, przyczynia się do produkcji większej ilości kolagenu i elastyny jak i tworzenia nowych komórek. Na wszelkiego rodzaju rany czy uszkodzenia ciało ludzkie odpowiada w sposób obronny, czyli poprzez uruchomienie procesów naprawczych. Zazwyczaj jednak naprawiany jest obszar bardzo ograniczony, tak aby dany organ mógł dalej sprawnie funkcjonować – co różni się zdecydowanie od procesów naprawczych na poziomie kosmetycznym. Poprzez umyślne (kosmetyczne) aktywowanie procesów naprawczych nasze ciało jest stymulowane do regenerowania się tak długo aż proces naprawczy zostanie ukończony.

Ten process podobny jest do tego, który zachodzi w wyniku zabiegów kwasami. Kwasy w sposób kontrolowany ‘uszkadzają’ skórę, na co skóra odpowiada produkcją nowych komórek i kolagenu, aby ‘naprawić’ zmiany powstałe w trakcie zabiegów. Jak wiadomo nie polega to na prawdziwym uszkodzeniu skóry – jest to po prostu sposób na pobudzenie jej precesów naprawczych.

Jest jeszcze jedna korzyść ze stosowania dermarolera. Skóra, w której znajdują się mikroskopije otworki jest bardziej chłonna, czyli zdecydowanie lepiej wchłania aktywne składniki z kremów czy serum. To oznacza, że wszelkie kremy nawilżające zastosowane po zabiegu będą o wiele skuteczniejsze (efektywniejsze). Dlatego warto rozważyć zatosowanie dermarolera z jednym z oferowanych kremów, bądź z Eliksir serum.

Czy zabieg boli? Wszystko zależy od wielkości igieł. Igły mogą mieć od 0.2mm do 2mm wielkości. W naszej ofercie mamy rolery o długości igieł 0.3mm. Przy takiej wielkości odczuwalne będzie lekkie mrowienie podczas zabiegów, które nie jest bolesne, a raczej podobne bardziej do łaskotania. Nie powinny zabiegowi towarzyszyć żadne nieprzyjemne odczucia. Profesjonalni chirurdzy, jak i salony kosmetyczne mogą używać igieł o długości 2mm, tak aby spowodować wyraźniejsze ‘naruszenie struktur’ skóry, w ten sposób wywołując bardziej dramatyczną reakcję. Takie zabiegi są wykonywane przy miejscowym znieczuleniu. Do zabiegów domowych dermarolerami nie wymagany jest środek znieczulający, można ewentualnie zastosować krem, który wywoła lekkie zdrętwienie twarzy przed zabiegiem, ale nie jest to konieczny produkt.

Czy zmiany na skórze będą widoczne? Nakłuć rolerem nie widać. Skóra może być lekko zaczerwieniona bezpośrednio po zabiegu, ale po dwóch godzinach powinna wrócić do swojego dawnego koloru. Nie występuje też krwawienie. Zalecamy stosowanie dermarolera wieczorem, ponieważ jeśli pojawiłoby się jakieś lekkie zaczerwienienie to na pewno zniknie do rana.

Jak często? Dermatolodzy zalecają stosowanie rolera nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Zwiększenie częstotliwości zabiegów nie spowoduje przyspieszenia procesów odbudowy i odnowy skóry, ponieważ skóra potrzebuje czasu, aby odpowiednio zareagować. Dermaroler używany zbyt często może działać wręcz odwrotnie, uniemożliwiając skórze zamknięcie cyklu regeneracji, co w konsekwencji doprowadzić może do większego jej uszkodzenia.

STOSOWANIE:

Przed zastosowaniem skóra powinna być czysta i sucha. Można przemyć twarz alkoholem kosmetycznym w celu sterylizacji; grubszą skórę można przemyć spirytusem salicylowym.

Zalecamy przeprowadzać zabieg dzieląc twarz na trzy obszary: czoło, lewy policzek i prawy policzek. Masować każdą część rolką kilkakrotnie, w różnych kierunkach: poziomo, pionowo i po skosie. Rolkę można zastosować także na kark i/lub szyję.

Prosimy nie naciskać zbyt mocno. Masaż nie powinien sprawiać bólu – jedynie wywoływać uczucie lekkiego mrowienia. Jeśli zabieg jest bolesny to znaczy, że zbyt mocno rolka jest naciskana.

Nie stosować na ustach!

Pod żadnym pozorem nie używać na powiekach. Skóra w tych miejscach jest zbyt cienka i można ją uszkodzić.

Można zastosować krem/ maść antyseptyczną (opcjonalnie).

Prosimy nie stosować dermarolera na takie problemy skórne jak: trądzik (niezagojony, z nadal zaoognionymi zmianami), egzemę, trądzik różowaty, łuszczycę (psoriasis), rogowacenie (słoneczne), wypukłe piegi, znamiona czy brodawki.

Czyszczenie i przechowywanie dermarolera. Po zakończeniu zabiegu prosimy przemyć główkę rolera pod gorąca wodą, może być bezpośrednio pod kranem trzymając ją tak około minuty; po czym rolkę należy osuszyć papierowym ręcznikiem. Przed schowaniem jej do pudełeczka należy upewnić się, że rolka jest sucha.

Uwaga: dermaroler nie powinien być dzielony z innymi osobami, ponieważ może to prowadzić do przenoszenia infekcji czy zmian skórnych.
opis forever-young.pl

                                                                      A w skrócie :)                                                                      

Rolowanie to nakłucia skóry które wywołują kontrolowane mikrouszkodzenia. Pobudzają tym samym procesy syntezy kolagenu i elastyny oraz pomagają wniknąć głębiej substancjom czynnym zawartym w kosmetykach.

Ja stosuję rolkę z igiełkami o długości 0,33mm i uważam ze taka jest idealna do twarzy. Mój roler pochodzi stąd KLIK


                                    Jakie kosmetyki stosować pod rolkę i po zabiegu?                                          

Pod rolkę : najlepiej kosmetyki o prostych składach, samorobione. Ze swojej strony polecam: serum z argireliną Forever Young solo lub w duecie z serum olejowym kolorowka.com,  ampułki Matricium Biodermy
Po rolowaniu: wyciszająca maseczka ze spiruliny (patent Arsenic), serum z argireliną Forever Young solo lub w duecie z serum olejowym kolorowka.com

                                                              Rolowanie od A do Z                                                                  

-Dzień przed rolowaniem stosuję peeling by pozbyć się martwych komórek naskórka.  
-Przed rolowaniem dokładnie oczyszczam twarz i dezynfekują ją przecierając alkoholem. Starannie dezynfekuję też rolkę (zarówno przed jak i po zabiegu, to konieczność!).
-Nakładam kosmetyk o krótkim i przyjaznym składzie.
-Zaczynam rolowanie. Twarz dzielę na części-czoło, policzek lewy, policzek prawy oraz broda. Wykonuję ruchy pionowe, poziome i skośne. Szczególnie przykładam się do rolowania miejsc ze zmarszczkami. Całe rolowanie twarzy to ok. 10min.
-Po rolowaniu myję i dezynfekuję rolkę oraz pudełeczko w którym się ona znajduje!
-Nakładam na twarz maskę wyciszającą a potem prosty kosmetyk.
-Przez kilka następnych dni chronię skórę przed promieniami UV przy pomocy bardzo wysokich filtrów. Unikam opalania i większej ekspozycji na słońce.
-Zabieg rolowania powtarzam co 2 tygodnie.

I tyle :)

                                                 Wspomnę jeszcze o przeciwwskazaniach:                                               

-aktywna opryszczka
-nadciśnienie, problemy z krzepliwością krwi i przyjmowanie leków zmniejszających krzepliwość
-stany zapalne skóry takie jak trądzik, wypryski etc etc
-brodawki, wypukłe pieprzyki, znamiona
-ciąża i okres karmienia piersią
-menstruacja
-choroby nowotworowe
-łuszczyca, wysypka
-tendencja do powstawania bliznowców
-ogólne osłabienie i spadek odporności

Proste, prawda? :) I działa, uwierzcie mi.

Skusicie się na rolowanie?
By Was zachęcić, nakręciłam filmik na którym opowiadam o rolowaniu oraz pokazuję jak to wygląda :) nic strasznego.


A za kilka dni opowiem Wam o ciekawym kosmetyku- serum z  argireliną po które sięgam nie tylko podczas rolowania.


pozdrawiam
Aga



piątek, 8 marca 2013

Aga ma radochę czyli nowe zdobycze kosmetyczne ♥

W ciągu ostatnich dni w moje zachłanne ręce wpadło dużo dobroci. Jestem tak podekscytowana że chcę się podzielić z Wami moją radością :)

paka z Douglasa, wszystko zapakowane w śliczne błękitne pudełko :) a co w środku? dwa kosmetyki do włosów, dwa cienie, dwa błyszczyki i dwa lakiery. Znacie kosmetyki Douglas?
przesyłka od L'occitane. śliczny maleńki koszyczek i jeszcze mniejsze miniaturki kosmetyków. Trzy z nich dobrze znam dzięki GlossyBox, krem jest dla mnie nowością jak i perfumy (mimo że to nie mój zapach to podobają mi się)
nowy świetny sklep z nowymi świetnymi kosmetykami. O świetnych składach ): czyli nabytki z forever-young.pl . Serum i rolka, zaczynam rolowanie twarzy :) będzie filmik
dzisiejsza przesyłka z sklepu myasia.pl. Same azjatyckie smakołyki: serum rozjaśniająco-ujędrniające L'arcobaleno, skoncentrowane serum intensywnie nawilżające Suiskin oraz dwie maski w saszetkach (dobrze mi znanej marki Beauty Friends)


Lubię takie nieznane mi nowości, zwłaszcza gdy mają dobre składy :)


A jutro targi. Postaram się nie zbankrutować.

pozdrawiam
Aga

środa, 22 lutego 2012

Domowa Mezoterapia: Colostrum + Derma roller DNS

Jakiś czas temu wspominałam Wam że zamierzam  wyrolować cellulit  

Minęło już kilka tygodni, jedna seria zabiegów za mną i czas na moje przemyślenia. Zapraszam serdecznie :)


Domowa Mezoterapia: balsam Colostrum + Derma roller DNS

  
Kilka słów od producenta                            

Połączenie Colostrum, Kolagenu, Kwasu Hialuronowego oraz protein jedwabiu w konsystencji umożliwiającej komfortowe i skuteczne aplikowanie kosmeceutyku na większej powierzchni ciała.

Działanie SERUM Colostrum 2h:
regeneruje skórę na poziomie komórkowym,
spowalnia i powoduje regres starzenia się skóry,
wygładza zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych,
głęboko nawilża i ujędrnia skórę,
redukuje tkankę tłuszczową,
błyskawicznie regeneruje skórę po oparzeniach
i odmrożeniach (cysteina, metionina, walina, leucyna,
izoleucyna, cynk, żelazo, EGF, IGF-1),
wzmacnia naczynia krwionośne (wit. K, C),
działa antyseptycznie (lizozym, laktoferyna,
laktoperoksydaza, α-laktoalbumina),
wiąże wodę w naskórku (treonina, kwas
glutaminowy, seryna, NMF)
zwalcza wolne rodniki (wit. A, C, E,
enzymy antyoksydacyjne, estrogen, cynk,
selen, miedź, mangan, kobalt)
wpływa na syntezę kolagenu (cytokiny).

Składniki:
Colostrum, Collagen, Hyaluronic Acid, Silk, EGF - Epidermal Growth Factor, IGF-1, IGF-2 - Insulin-like Growth Factors, NMF - Natural Moisturizing Factor, FGF - Fibroblast Growth Factor, Lisozyme, Lactoperoxidase, Lactoferrin (LF), α-Lactoalbumin (LA), Estrogen, Zincum, Leucine, Methionine, Valine, Cytokines, Cysteine, Isoleucine, A, C, E, K vitaminium, TGF-α, TGF-ß - Transforming Growth Factors.

Pozostałe składniki:
Aqua, Glycerin, Nylon-12, Cyclopentasiloxane, Dicaprylyl Ether, Isohexadecane, Hydrogeneted Polyisobutene, Ethylhexyl Stearate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Colostrum Bovinum, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Stearic Acid, Palmitic Acid, Petrolatum, Cetearyl Isononanoate, Dimethicone, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Sodium Hyaluronate, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrolzed Silc, Betaglucan, Collagen, Carbomer, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Triethanolamine, Silicia, Benzyl Salicylate, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl-3-Cyclohexene Carboxyaldehyde, Alpha-Methyl Ionone, Benzyl Benzoate, Limonene, Parfum

W zestawie:
DNS DERMA ROLLER
- hermetycznie zamknięte opakowanie
- plastikowe etui do higienicznego przechowywania
- tytanowe igły 0,5 mm
- certyfikatem CE.

 źródło www.genescope.pl

pojemność: 120ml (balsam)
cena:450zł

 
Zestaw ten można kupić tutaj klik

Moja opinia                                              

Dzięki Magazynowi Drogeria w moje ręce trafił zestaw do domowej mezoterapii. Czy pomógł mi w pozbyciu się cellulitu?

Wizualna strona produktu:
Balsam jest zamknięty w białym opakowaniu. Nie jest to lekki miękki plastik, tylko ciężka i twarda  butelka. Wizualnie produkt przedstawia się bardzo estetycznie- design jest prosty i sugeruje profesjonalną zawartość.



Posiada wygodny dozownik-pompkę.


Derma roller DNS to rolka o igłach 0,5mm.  Wygodna długa rączka ułatwia użytkowanie rolki.

 



Konsystencja:
Balsam ma dość lekką , mokrą konsystencję. Gdy zaczynam go rozcierać , pojawia się biały nalot i produkt staje się wyraźnie bardziej treściwy.



Kolor i zapach:
Balsam jest w kolorze białym. Pachnie przyjemne, lekko cytrusowo. Woń ta uatrakcyjnia  stosowanie kosmetyku.

Aplikacja:
Rolowanie skóry przed aplikacją balsamu sprzyja przenikaniu substancji aktywnych dlatego znacznie podnosi efektywność działania.


Należy pamiętać by przed każdym zabiegiem  zdezynfekować rolkę.
Przykładam ją do skóry i poruszam tam i z powrotem, w różnych kierunkach: poziomo, pionowo i po skosie co najmniej 10 razy (trwa to ok 6-8 minut). Następnym krokiem jest aplikacja balsamu Colostrum który delikatnie wmasowuję w skórę poddaną rolowaniu.


 Zabiegi wykonywałam 5 razy w tygodniu przez okres 21 dni co daje nam 1 serię (15 zabiegów).


Działanie:
Przyznaję się szczerze, mój stosunek do tego produktu był bardzo sceptyczny. Choć rolowanie od dłuższego czasu wydawało mi się świetnym sposobem na ułatwienie wnikania substancji aktywnych  w głąb skóry to jednak balsam do ciała za kilkaset złotych?
A jednak zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Może mój cellulit nie jest bardzo zaawansowany i widoczny przede wszystkim po ściśnięciu skóry, jednak defekt ten istniał i byłam go świadoma.  Przetestowałam wiele różnych kosmetyków które jedynie łagodziły mój cellulit (mimo stosowania odpowiedniej diety czy masażu).
Gdy zaczęłam testować balsam Colostrum rzuciłam mu spore wyzwanie.  Postanowiłam bowiem by nie dołączać do kuracji diety i masażu w celu  pokazania efektów tylko i wyłącznie działania Colostrum oraz rolowania. Czy warto było? Oceńcie sami.


Na tym zdjęciu jest efekt wyjściowy, widoczny cellulit (po ściśnięciu skóry dłońmi) . Widać wyraźnie nierówności skóry, typową skórkę pomarańczową. Skóra jest pozbawiona elastyczności, nieco rozlazła. Można ją bez problemu złapać w dłonie i odciągnąć od ciała






Tu z kolei efekt po serii 15 zabiegów.


Można zauważyć że nie tylko cellulit został bardzo ograniczony ale sama skóra stała się bardziej zwarta, odzyskała swoją gęstość, jędrność i elastyczność. Już tak łatwo nie chwytam jej w dłonie.


Balsam w duecie z rolką zadziałał i to jak! Do tej pory jestem pod ogromnym wrażeniem efektów jakie uzyskałam po zaledwie 3 tygodniach kuracji. Nie wiem czy te czary-mary zawdzięczam Colostrum czy rolowaniu, zapewne jedno i drugie przyczyniło się do sukcesu mojej akcji :)





 

Podsumowując...


Plusy
  • wydajność
  • estetyczne proste opakowanie
  • zapach
  • skuteczność: złagodzenie cellulitu i wzmocnienie ogólne skóry

Minusy
  •  lekki dyskomfort podczas rolowania
  • cena

Stosunek ceny do pojemności oraz jakości:
Zestaw do domowej mezoterapii (balsam Colstrum oraz rolka) to koszt 450zł. Niemało. Nie wiem czy zadecydowałabym się na taki duży wydatek- myślę że w ciemno na pewno nie. Jednak balsam jest niesamowicie wydajny i przede wszystkim skuteczny. Wolę wydać więcej na coś co zadziała niż topić drobne kwoty w nieefektywnych kosmetykach

Skład/INCI


Moja ocena
4,5/5


pozdrawiam
Aga



czwartek, 12 stycznia 2012

Wyrolować cellulit

Jakiś czas temu ,  w ramach współpracy z portalem Magazyn Drogeria otrzymałam do testów balsam Colostrum oraz DNS Derma Roller.


Zestaw taki można kupić w sklepie internetowym Genoscope klik 

Tak pokrótce
Działanie SERUM Colostrum 2h:
  • regeneruje skórę na poziomie komórkowym
  • spowalnia i powoduje regres starzenia się skóry
  • wygładza zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych
  • głęboko nawilża i ujędrnia skórę
  • redukuje tkankę tłuszczową
  • błyskawicznie regeneruje skórę po oparzeniach i odmrożeniach (cysteina, metionina, walina, leucyna,izoleucyna, cynk, żelazo, EGF, IGF-1)
  • wzmacnia naczynia krwionośne (wit. K, C)
  • działa antyseptycznie (lizozym, laktoferyna, laktoperoksydaza, α-laktoalbumina),
  • wiąże wodę w naskórku (treonina, kwasglutaminowy, seryna, NMF)
  • zwalcza wolne rodniki (wit. A, C, E,enzymy antyoksydacyjne, estrogen, cynk,selen, miedź, mangan, kobalt)
  • wpływa na syntezę kolagenu (cytokiny)
źródło- genscope.pl

Jestem niesamowicie podekscytowana faktem że będę testować zarówno Colostrum jak i rollera (na który miałam ochotę od dawna).

Genoscope zaleca wykonywanie zabiegów nie więcej niż 5 razy w tygodniu, serię stanowi 15 zabiegów (czyli ok. 3 tygodnie). Po serii należy zrobić 2 tygodniową przerwę.

Oświadczam wszem i wobec że dzisiaj zaczynam rolowanie :) igły mi nie straszne a wizja pozbycia sie cellulitu nęcąca.
Do dzieła!
Trzymajcie kciuki za pomyślność akcji  wyrolować cellulit.
Relacja po serii 15 zabiegów czyli za 3 tygodnie. 2.02- wtedy pojawi się recenzja.


pozdrawiam 
Aga