Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glycolic Bright L'Oreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Glycolic Bright L'Oreal. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 maja 2023

Glycolic Bright L'Oreal

Hit azjatyckiej pielęgnacji zamknięty w trzech krokach z Glycolic Bright od L’oreal Paris !

Jeśli fascynuje Cię tajemnica azjatyckiej pielęgnacji to teraz masz możliwość odkryć jej tajniki z najnowszą linią pielęgnacyjną Glycolic Bright która została stworzona w oparciu o kwas glikolowy, ulubiony kwas dermatologów, delikatnie złuszczający i wyrównujący koloryt skóry. 


W skład serii wchodzi:
  • pianka oczyszczająca
  • serum
  • krem na dzień 
  • krem na noc



Jestem ogromną fanką kwasu glikolowego, więc z przyjemnością podjęłam się testów tej serii. 
Ten bezbarwny i bezwonny kwas pozyskiwany jest z trzciny cukrowej i ma najmniejszą cząsteczkę ze wszystkich kwasów AHA. Dzięki temu jest najbardziej aktywnym kwasem i łatwo przenika w głębsze warstwy skóry. 

Ma wiele ciekawych właściwości. Złuszcza naskórek, redukuje przebarwienia i zaskórniki, reguluje pracę gruczołów łojowych. Pobudza skórę do regeneracji poprzez zwiększenie produkcji kolagenu i elastyny, nawilża ją i zwiększa jej grubość.


Pianka do mycia twarzy
Pianka myjąca do codziennego stosowania o formule wzbogaconej w składniki aktywne, takie jak:
kwas glikolowy, gliceryna i witamina Cg.
Jest bardzo wydajna. By umyć dokładnie twarz wystarczy odrobina produktu (w postaci perłowego kremu) który w zetknięciu z wodą zamienia się w aksamitną piankę. 

Kosmetyk w żaden sposób nie podrażnia i nie wysusza skóry, także tej wrażliwej. Oczyszcza, nawilża i wygładza. Muszę przyznać, że bardzo ją polubiłam.



Serum do twarzy z 1% kwasem glikolowym
Serum do codziennego stosowania o formule z 1% kwasu glikolowego, wzbogaconej w składniki aktywne, takie jak: adenozyna, niacynamid, gliceryna, LHA, witamina C* i E oraz Symwhite.
Serum zamknięto w buteleczce z pipetą, to chyba moje ulubione opakowanie na tego typu kosmetyki. Ma lekką, płynną, nieco żelową konsystencję. Aplikuje się szybko i przyjemnie. Serum dobrze się wchłania, nie pozostawiając na skórze lepkiej warstwy. Jest lekkie i nawilżające, nie obciąża skóry i nie wywołuje nieprzyjemnego podrażnienia czy pieczenia. Stężenie glikolu jest bezpieczne nawet dla wrażliwych cer. 

Serum lekko wyrównuje koloryt, dodaje skórze blasku. U mnie najlepiej sprawdza się w pielęgnacji wieczornej, rano skóra jest promienna i napięta.  



Rozświetlający krem na dzień
Krem do codziennego stosowania o formule wzbogaconej o 5% kompleksu pielęgnacyjnego zawierającego: glicerynę, kwas glikolowy, LHA, witaminę Cg i Symwhite, oraz o filtry UV.
Krem na dzień ma zwartą ale nie obciążającą konsystencję, dobrze się wchłania i współpracuje z kosmetykami do makijażu. 

Nawilża, zmiękcza i odżywia skórę, dbając o nią przez cały dzień. Całkiem nieźle radzi sobie też z przebarwieniami. 


Rozświetlający krem na noc
Krem do codziennego stosowania o formule wzbogaconej o 6% kompleksu pielęgnacyjnego zawierającego: glicerynę, kwas glikolowy, LHA, witaminę Cg i Symwhite.

Muszę przyznać, że konsystencja kremu nocnego bardzo mnie zaskoczyła. Jest ona lekka i żelowa, co bardziej kojarzy mi się z kremem na dzień. W żelu zatopione są pielęgnacyjne mikrokapsułki. Ma dość intensywny zapach, co początkowo mnie zirytowało. Na szczęście szybko się on ulatnia.

Krem w połączeniu z serum stworzył u mnie fajny duet dbający o skórę podczas snu. Obawiam się, ze sam krem byłby za lekki dla mojej dojrzałej skóry. 

Nawilża, napina skórę, poprawia jej elastyczność. Skupia się jednak głównie na rozświetleniu i redukcji przebarwień, w tym jest naprawdę dobry. 


Poznaliście już serię Glycolic Bright? Który z kosmetyków przypadł Wam najbardziej do gustu? Stosujecie w swojej pielęgnacji kwas glikolowy?

Pozdrawiam, Aga