Toniki to ważna część codziennej pielęgnacji. Przede wszystkim przywracają skórze właściwe pH, dlatego nie powinno się omijać tego kroku.
Tonizują, odświeżają i oczyszczają skórę twarzy. Niektóre działają złuszczająco i regulująco, inne koją i nawilżają.
Aktualnie stosuję tonik delikatnie złuszczający, jednak nigdy nie rezygnuję z aplikacji produktu który łagodzi i nawilża skórę. W ostatnich tygodniach sięgam po właśnie taki łagodny tonik o odświeżająco-kojących właściwościach.
Morski tonik odświeżająco-kojący Pure Care
Tonik pielęgnujący na bazie morskiego stymulatora kwasu hialuronowego, oczyszczającego oczaru wirginijskiego oraz łagodzącego pantenolu. Przywraca naturalne pH.
Podnosi poziom nawodnienia i nawilżenia naskórka, przywraca skórze zdolność do prawidłowej akumulacji wody. Rano zabezpiecza skórę przed nadmierną utratą wody w ciągu dnia, wieczorem jest doskonałym uzupełnieniem demakijażu.
Wskazania:Każda cera wymagająca intensywnego nawilżenia, odświeżenia, a także przeciwdziałania niedoskonałościom.
Przeciwwskazania:Nadwrażliwość na którykolwiek ze składników kosmetyku.
Składniki aktywne (w kolejności alfabetycznej): d-pantenol (prowitamina b5), morski stymulator kwasu hialuronowego, oczar wirginijski
Tonik morski Pure Care od Bandi przede wszystkim rewelacyjnie odświeża moją skórę. Nazwanie go morskim to strzał w dziesiątkę! Pięknie pachnie morską bryzą. Przywraca właściwe pH, oczyszcza, ponosi poziom nawodnienia i łagodzi wszelkie podrażnienia skóry, która staje się rozświetlona, nawilżona i ukojona.
Trochę tylko żałuję, że nie posiada psikacza, uwielbiam toniki które mogę rozpylić lekką mgiełką na twarzy, zwłaszcza takie odświeżająco-nawilżające.
Pozdrawiam, Aga


