Czym byłby dzień bez kawy? Espresso, cappuccino czy latte? A może kawa zbożowa? Na co macie dziś ochotę?
Ja swój dzień zaczynam łagodnie, od kawy zbożowej z mlekiem. Ten charakterystyczny smak, który uwielbiam od dziecka! Smaczna i do tego zdrowa :) Kawa Poranna Mokate towarzyszy mi każdego ranka.
Wiecie że pierwsza dawka kofeiny nie powinna być wypita zaraz po przebudzenia i przed śniadaniem? Ma to związek z kortyzolem, potocznie nazywanym hormonem stresu. To właśnie gdy wstajemy rano jego poziom jest najwyższy a kawa dodatkowo go podwyższa. Ma to negatywny wpływ na nasz układ odpornościowy.
Kiedy zatem wypić pierwszą kawę? Między 9:30 - a 11:30. I nigdy na pusty żołądek. Powiedzmy, że trzymam się tych zasad praaawie zawsze :))
To kawa o wyrazistym smaku z lekką nutką goryczy. Nie ma w sobie tej kwaskowości co Arabika, ma za to dużo więcej kofeiny.
Wysokiej jakości robusta to kofeinowy raj dla kawowych koneserów, zwłaszcza espresso.
Jedna z moich ulubionych kaw czyli Latte. Mogłabym pić ją na okrągło! Trzy pyszne warstwy które tworzą idealny smak.
Gdy jestem w kawiarni, zawsze wybieram Latte. Czasami jest to Caffe Latte, czasami Latte Macchiatto.
I Cappuccino, trochę bardziej wyrazista wersja Latte. Pyszne, z odpowiednio wyważoną mocą kawy i łagodnością mleka.
Marzy mi się porządny ekspres do kawy, może w przyszłym roku spełnię tę zachciankę. I będę pić kawę bez opamiętania :))
A Wy jaką kawę pijacie?
Pozdrawiam, Aga







