Już z nostalgią wspominam gorące letnie dni, choć jesień póki co jest słoneczna i ciepła. Ale chce mi się tych cudownie długich, czerwcowych dni :) Lato, tęsknię!
Ostatnia już stylizacja z Przysiółka Kresy, chyba moja ulubiona :) To miejsce, te zdjęcia, zawsze będę kojarzyć z cudownymi chwilami spędzonymi na łonie natury, razem z moim tatą i siostrzenicą. I choć to były tylko trzy dni, zapamiętam je na zawsze :)
Lniany garnitur, wygodne koturny i tyle :)

























































