Miałam na blogu mały przerywnik w pokazywaniu lakierów. Spowodowane to było krwiożerczą paszczą pełną kłów należącą do jakże potężnej i agresywnej rasy jaką jest Bichon Havanese. Czyli po tym jak Lilly przegryzła mi lewy kciuk do połowy grubości palca, konsekwentnie skracałam wszystkie by się pozbyć dziury . Dziura jest wspomnieniem, ból również choć znacznie bardziej wyraźnym.
Lakiery wracają na dobre na Petitki :)
Zacznę od marki dotąd mi nieznanej
Crystal Clouds Topshop
Lakier w kolorze jasnego beżu, o wykończeniu frost.
Wyjątkowy i piękny odcień który z daleka wygląda nieco jak metalik a z bliska? Z bliska urzeka mieszaniną drobinek.
Kryje idealnie przy dwóch warstwach, jest raczej trwały, zmyłam go po 4 dniach bez odprysku czy wytarcia.
Lakiery te kupicie w sklepach Topshop za 25zł.
Widziałam tam cudne kolory, a jakie duochromy ♥
pozdrawiam
Aga