Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skin Boost. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skin Boost. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 stycznia 2018

Skin Boost AA

Nie wiem jak Wy, ale ja kocham wszelkie lotiony, koncentraty czy serum. Lekka konsystencja połączona z bogatą formułą to coś co moja skóra uwielbia.

Serum to taki jakby koncentrat kremu, dający zauważalne efekty w krótkim czasie.Mimo, że serum jest bogate w składniki aktywne, to szybko się wchłania, nie obciąża i nie natłuszcza skóry. Kosmetyczny ideał?


Jakiś czas temu recenzowałam na blogu dwa koncentraty z linii Skin Boost. Marka AA rozszerzyła linię Skin Boost o kremy pielęgnacyjne oraz preparaty z koenzymem Q10. AA Skin Boost to teraz aż trzy programy pielęgnacyjne skoncentrowane na różnych problemach skóry: pozbawionej blasku, odwodnionej i z pierwszymi oznakami starzenia. dziś opowiem Wam o koncentracie z koenzymem Q10 i dwóch kremach :)

Koncentrat 5% KOENZYM Q10 + WYCIĄG Z BIO MALIN

"Koncentrat z koenzymem Q10 i wyciągiem z BIO malin stanowi aktywną kurację opóźniającą starzenie i wygładzającą, wzmacniającą działanie kremów do codziennej pielęgnacji skóry. DziałanieAktywny koenzymem Q10 pobudza regenerację komórek oraz spowalnia proces ich starzenia. Hamuje degradację kwasu hialuronowego i przeciwdziała rozpadowi kolagenu. Wyciąg z owoców BIO malin wygładza skórę i nadaje jej promienny wygląd oraz pomaga chronić przed szkodliwym działaniem wolnych rodników."
Koncentrat ma mleczny kolor i dość płynną konsystencję. Bez problemu można nabrać go pipetką.  Szybko się wchłania, nie pozostawiając irytującej warstwy na powierzchni skóry. 

To chyba mój ulubiony koncentrat z całej trójki Skin Boost AA. Zarówno konsystencja jak i formuła jest idealna dla mojej skóry. Nawilża, regeneruje, dobrze współpracuje z makijażem, choć wolę aplikować go wieczorem, gdyż w nocy nasza skóra regeneruje się i to właśnie wtedy warto nakładać na nią kosmetyki bogate w składniki aktywne. Ale wróćmy do samego koncentratu. Nie obciąża mojej skóry, nie podrażnia jej i nie zapycha.
Fajny produkt :)


AA SKIN BOOST Krem na dzień z systemem C-FORTE 

"Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji antyoksydacyjnej i rozświetlającej. Sprawi, że Twoja skóra będzie wyglądać na zdrowszą, pełną blasku i bardziej nawilżoną. Dla wzmocnienia efektów do kremu możesz dodać kilka kropel koncentratu z witaminą C AA Skin Boost.
System C FORTE to prawdziwy zastrzyk energii dla Twojej skóry. Zawiera witaminę C, która dociera do wszystkich warstw naskórka, a obecność 4 aktywnych biologicznie form, o zróżnicowanej rozpuszczalności, sprawia, że jest bezpieczna dla skóry. Stymuluje syntezę naturalnego kolagenu, wyrównuje koloryt skóry i przywraca jej promienny wygląd. Za sprawą silnych właściwości antyoksydacyjnych – pomaga chronić przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych (promieniowanie UVA/UVB, wiatr, wilgoć). Kolagen oraz kwas hialuronowy wspierają działanie witaminy C i aktywnie walczą z oznakami upływającego czasu, stymulując procesy odnowy naskórka oraz poprawiając stopień jego nawilżenia."
Krem ma raczej lekką konsystencję, dość mokrą i szybko wchłanialną. idealnie nadaje się na dzień- nie obciąża skóry, nie pozostawia tłustego filmu i współpracuje z podkładami. Po kilku tygodniach codziennego stosowania delikatnie rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt. Skóra jest gładka, nawilżona i rozświetlona.  

Nie spodziewałam się po tym kremie cudów, jednak bardzo przyjemni mnie zaskoczył. 

AA SKIN BOOST Krem na dzień i na noc

"Krem z bogatym w kwas hialuronowy systemem HYDRO-LOCK, wzmocnionym lipidowym systemem ochrony, polecany jest do codziennej pielęgnacji intensywnie nawilżającej i odżywczej. Dla wzmocnienia efektów do kremu możesz dodać kilka kropel koncentratu z kwasem hialuronowym AA Skin Boost.
System HYDRO-LOCK, zawierający 100% kwas hialuronowy, zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie, wiążąc wodę w naskórku. Wspomaga działanie łagodzące i przywraca skórze elastyczność. Wzmacniający działanie kremu lipidowy system ochronny – to bogaty zestaw aktywnych olejków: marula, arganowego, tsubaki, inca inchi, które dostarczają skórze cennych składników odżywczych. Działa regenerująco i tworzy na powierzchni naskórka barierę, chroniącą przed nadmierną utratą wody i przesuszeniem. Witamina E, jeden ze skuteczniejszych antyoksydantów neutralizujących wolne rodniki, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się, przywracając skórze elastyczność oraz poprawiając jej gospodarkę wodną."
Krem do stosowania na dzień i na noc, jego konsystencja jest nieco bardziej treściwa niż wersji z witaminą C, jednak nie wpływa ona negatywnie na aplikację i wchłanianie produktu. 

Krem jest bardzo mokry, genialnie nawilża, odżywia, łagodzi też podrażnienia. Lubię stosować go jako maseczkę - wieczorem, na oczyszczoną skórę twarzy nakładam go grubą warstwą i po dwudziestu minutach usuwam nadmiar płatkiem kosmetycznym. Skóra od razu zyskuje na wyglądzie, jest gładsza, rozświetlona i zmiękczona. 



Mieliście do czynienia z tymi produktami? Jeśli tak, to ciekawa jestem Waszych wrażeń na ich temat :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 30 marca 2017

AA Skin Boost

Na wstępie przepraszam za brak wpisu z makijażem ale ważny wyjazd do Warszawy pokrzyżował mi nieco plany i nie zdążyłam zmalować nic nowego dla Was. 

Opowiem za to kilka słów o dwóch ciekawych produktach. Lubicie serum?


Dwa koncentraty od marki AA: jeden zawiera witaminę C drugi kwas hialuronowy. Postanowiłam je połączyć i używam od początku w duecie. 

Co o nich pisze producent?

AA Skin Boost Koncentrat z kwasem hialuronowym i ekstraktem z alg stanowi aktywną kurację nawilżającą i detoksykującą, wzmacniającą działanie codziennej pielęgnacji.

AA Skin Boost Koncentrat z witaminą C i acerolą stanowi intensywną kurację antyoksydacyjną i rozświetlającą, wzmacniającą działanie codziennej pielęgnacji skóry.

Po duet ten sięgam wieczorem. Po dokładnym oczyszczeniu i po stonizowaniu skóry twarzy, szyi i dekoltu aplikuję w zagłębienie dłoni kilka kropli obu koncentratów. Produkt z witaminą C ma konsystencję dość gęstego, szklistego płynu/żelu. Kosmetyk z kwasem hialuronowym podobnie, jednak posiada on mleczną barwę. 
Oba koncentraty pachną raczej subtelnie, wersja z witaminą C nieco bardziej wyraźnie, jednak zapach ten szybko się ulatnia. 

Koncentraty mieszam w zagłębieniu dłoni i nakładam na skórę. Mieszanka raczej szybko się wchłania, nie jest tłusta i nie pozostawia wyczuwalnego filmu na skórze.

Co z działaniem? Jest świetne! Rano po przebudzeniu moja skóra jest promienna, wygładzona i fenomenalnie nawilżona. Po kilku tygodniach obserwuję wyrównanie kolorytu i zmniejszenie drobnych przebarwień.

Uwielbiam!

Znacie te kosmetyki? Co o nich sądzicie?

Pozdrawiam, Aga