Znowu, znowu. Pocieszam się myślą że tylko jedna paka to zakupy, reszta to rzeczy do recenzji oraz prezenty (Madzia :*). Uff...?
Sporo tego. A co dokładnie?
![]() |
| zakupy dla Kudłów na furkidz.eu |
![]() |
| przysmaki- ale Lilly kaprysi, smaczki nie umywają się do jej ulubionych kaczych Rinti Extra |
![]() |
| dwie furkidzowe obroże, tym razem dla panienki Figi |
![]() |
| będę testować suplement Skin Comfort. Ciekawe czy zauważę rezultaty, dostałam kurację na 30 dni. |
![]() |
| prezenty od kochanej Madzi czyli Maddzik (zapraszam na jej blog). Odlewki dwóch szamponów Alverde i mój wymarzony olejek paczuli- porzeczka. |
![]() |
| załapałam się też na testy kosmetyków ZAO, wybrałam podkład mineralny. Opakowanie urocze a zawartość? Okaże się. |
I koniec! Definitywnie. Zaplanowane wcześniej zakupy wiosenne w Mosquito ale nic poza tym.
12 marca o 10 Lilly ma sterylizację. Boimy się...
pozdrawiam słonecznie
Aga






