Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2024

Dr Irena Eris BODY LabFORMULA

Jesień to taki okres w roku, kiedy mam zdecydowanie więcej czasu na dopieszczenie twarzy, ciała oraz włosów. Częściej robię sobie wieczorne SPA, bez pośpiechu celebruję każdą minutę
pielęgnując skórę i włosy.




Ta jesień należy do pielęgnacyjnego duetu BODY LabFORMULA Dr Irena Eris. 
Od kilku tygodni testuję bowiem dwa produkty z tej serii:
  • Rewitalizujący Peeling Cukrowy Do Ciała
  • Koncentrat Algowy Do Ciała – Aktywator Genów SPF 20




Linia do pielęgnacji ciała BODY LabFORMULA to wyjątkowo skuteczne połączenie przełomowych receptur i najnowszej technologii.



Rewitalizujący Peeling Cukrowy Do Ciała

Wygładzający peeling cukrowy do ciała usuwa martwe komórki naskórka, złuszczając je delikatnie ale skutecznie. Nie podrażnia skóry!

W składzie znajdziemy między innymi: multi-ekstrakt ze skoncentrowanych wodnych soków owocowych, olej z czarnej porzeczki, olej brzoskwiniowy, witaminę E. 

Peeling ten odświeża skórę, pobudza naturalną regenerację, wzmacnia strukturę skóry, regeneruje i ujednolica koloryt. Pobudza też mikrokrążenie tkankowe, dotlenia skórę i odżywia.




Koncentrat Algowy Do Ciała – Aktywator Genów SPF 20
 
Koncentrat algowy wyraźnie odżywia skórę, regeneruje ją i wygładza. Jego skład oparty jest przede wszystkim na kompleksie algowym orazduo retinolu. Kosmetyk ten pobudza syntezę włókien elastyny, kolagenu i kwasu hialuronowego. Efektywnie poprawia strukturę skóry. 

Mimo swojej bogatej formuły nie ma obciążającej konsystencji. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Nie sposób nie wspomnieć o jego pięknym zapachu, który długo utrzymuje się na skórze.


Pozdrawiam, Aga

środa, 15 maja 2024

METAMORPHOSIS BODY Balsam Do Ciała Lumi Glam Yonelle

METAMORPHOSIS to seria kosmetyków, oferujących natychmiastową poprawę wyglądu skóry. Niedawno w serii tej pojawił się nowy produkt - Balsam do ciała Lumi Glam.



Luksusowy Balsam do ciała, zapewniający natychmiastowy efekt rozświetlonej i gładkiej skóry.
Intensywnie nawilża skórę i odżywia ją.

Formuła jest lekka, dzięki czemu kosmetyk szybko się wchłania. W emulsji widoczne są mikrodrobinki rozświetlającego pyłu.



Balsam pachnie lekko i świeżo, wyczuwam w nim aromat cytrusowy. Najważniejsze składniki to kwas hialuronowy, olej kokosowy, ceramidy oraz ksylitol (nawilżacz prebiotyczny).

Kosmetyk dzięki rozświetlającym pigmentom natychmiast poprawia wygląd skóry, poprzez efekt odbicia światła.

 

Idealnie sprawdzi się w wiosennych i letnich stylizacjach, kiedy odkrywam więcej ciała :) Dzięki innowacyjnej formule intensywnie pielęgnuje skórę, zaś rozświetlające mikrodrobinki  dają piękny efekt promiennej i gładkiej skóry.


Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 11 marca 2024

Cera Repair Barrier Cream i Lait Corporel Biotherm

Marka Biotherm czerpie siłę ze źródeł termalnych, minerałów i innych substancji biologicznie czynnych. To sprawia, że jej kosmetyki są wyjątkowo skuteczne i dbają o skórę najbardziej optymalny sposób.


Unikatowy skład produktów tej marki opiera się na wodzie jako żywiole natury. 
Woda, dzięki swoim wyjątkowym biologicznym cechom pozostaje w znakomitej harmonii z naszą skórą. To pozwala jej w najbardziej optymalny sposób regenerować i chronić ją.
Marka ta Biotherm proponuje najwyższej jakości kosmetyki do pielęgnacji skóry twarzy, ciała oraz świeże zapachy

Poddaj się mocy wody.

Zapraszam Was na recenzję wyjątkowego kremu do twarzy oraz balsamu do ciała. 



Lait Corporel

Balsam do ciała o konsystencji płynnego mleczka, dzięki czemu szybko i bezproblemowo wchłania się.
Produkt chroni przed nadmiernym wysuszeniem, nawilża skórę i wyrównuje poziom jej nawodnienia. 

Balsam na właściwości odżywcze i regenerujące, zapobiega łuszczeniu się skóry, odbudowuje jej naturalną barierę ochronną oraz poprawia sprężystość. 

W składzie znalazły się same wyjątkowe substancje aktywne, takie jak witamina E, oliwa z oliwek czy liczne olejki cytrusowe. Redukuje uczucie ściągnięcia już przy pierwszym zastosowaniu, koi skórę, łagodzi podrażnienia i wygładza szorstkie miejsca. 

Formuła oparta jest na minimum 90% składników pochodzenia naturalnego.




Cera Repair Barrier Cream

Krem do twarzy o właściwościach nawilżających, został stworzony w 94% z naturalnych składników.

Jego opakowanie również jest ekologiczne: słoiczek w 40% z powstał ze szkła pochodzącego z recyklingu oraz zakrętka wykonana jest w 100% z plastiku pochodzącego z recyklingu. 
Brawo Biotherm!

Krem ma lekką, szybko wchłaniającą się konsystencję. Nie zapycha porów a skóra pod nim swobodnie oddycha. Doskonale się sprawdzi przy każdym rodzaju cery, także przy skórze wrażliwej, atopowej czy skłonnej do podrażnień.

W składzie znalazły się między innymi Bio-Ceramidy o działaniu wzmacniającym oraz Frakcja Probiotyczna Life Plankton™ o właściwościach kojących.

Po kilku tygodniach codziennego stosowania produktu poprawia się sprężystość skóry, staje się gładsza i bardziej napięta. Wyrównuje się również jej naturalny koloryt a skóra odzyskuje dawny blask.

Pozdrawiam, Aga

środa, 28 grudnia 2022

Balsam do ciała rozświetlająco - nawilżający Shy Deer Topestetic

Dziś zapraszam Was na recenzję niezwykle ciekawego produktu do ciała. To nie tylko balsam pielęgnacyjny, ale swego rodzaju produkt upiększający. 

Na czym dokładnie polega jego działanie?




Balsam ten to sposób na naturalną pielęgnację ciała. 
99,2% składu to składniki pochodzenia naturalnego:
  • Ekstrakt z aloesu nawilża, ale i wspiera proces zatrzymania wody w naskórku
  • Witamina E 
  • Ekstrakt z rozmarynu wykazuje działanie przeciwutleniające
  • Ekstrakt z algi czerwonej sprzyja przyspieszeniu procesów rozkładu komórek tłuszczowych
  • Olej z marchwi wyrównuje koloryt skóry
  • Olej meadowfoam i masło mango odżywiają skórę, zmiękczają ją i wygładzają


Balsam o lekkiej, szybko wchłaniającej się konsystencji.  Zamknięto go w szklanej butelce z dozownikiem, która wizualnie wpada w oko i sugeruje naturalną zawartość. Zapach? Wyczuwam tu owocowe nuty, zwłaszcza mango. Aromat jest dość wyrazisty, ale nie sztuczny czy męczący.

W składzie naprawdę dobrze się dzieje. Jest tu chociażby mój ukochany aloes, który odpowiada za świetne nawilżenie bez efektu obciążenia skóry. Ekstrakty roślinne ( z rozmarynu i czerwonej algi) zwalczają wolne rodniki i przyśpieszają rozpad komórek tłuszczowych. Witamina E opóźnia procesy starzenia się skóry, odżywia ją i lekko natłuszcza. Olej z marchwi w naturalny sposób poprawia i wyrównuje koloryt, zaś olej meadowfoam przywraca właściwy balans tłuszczowy skóry. Masło mango skutecznie odżywia i regeneruje. Dodatek miki lekko rozświetla skórę. 

Mam zdecydowanie ochotę na więcej produktów tej dotąd mi nieznanej marki :)


Kosmetyk pochodzi ze sklepu topestetic.pl
Wysyłka jest bardzo szybka, do tego darmowa (tak jak i zwrot). Znajdziecie tu bezpłatne porady kosmetologów, którzy dopasują indywidualnie odpowiednie kosmetyki do Waszych potrzeb. Warto też wspomnieć o punktach, stałych rabatach i przeróżnych promocjach. Przy każdym zamówieniu otrzymacie też gratisy w postaci miniaturek i próbek. 

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 23 maja 2019

Lekki balsam nawilżający słodka pomarańcza & chili CLOCHEE SIMPLY ORGANIC

Nie uwierzycie, jaką naturalną perełkę upolowałam w perfumerii Sephora! Świetny skład, genialny zapach, sami zobaczcie!



Lekki balsam nawilżający słodka pomarańcza & chili CLOCHEE SIMPLY ORGANIC

Nawilża i zatrzymuje wodę w naskórku. Odbudowuje naturalną barierę ochronną oraz poprawia elastyczność skóry. Pomaga załagodzić podrażnienia i przywrócić komfort. Otula aksamitną miękkością i nasyca pięknym zapachem słodkiej pomarańczy z chili.

Do kupienia w perfumeriach Sephora, stacjonarnie i on-line.





Balsam ma lekką, szybko wchłaniajacą się konsystencję. Nie maże się po skórze, nie pozostawia tłustego filmu - jednym słowem, idealny balsam dla mnie! 

Skóra od razu jest ukojona, wygładzona a jej poziom nawodnienia wzrasta, co czuć. 

W składzie aż huczy od dobroci! Cudownie pachnący i działający hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej już na drugim miejscu, łagodzi, nawilża, koi i działa antyoksydacyjnie. Dalej oleje i to nie byle jakie.  Olej ze słodkich migdałów to bogactwo witamin, kwasów tłuszczowych, protein czy soli mineralnych. Olej z awokado świetnie sprawdzi się przy skórze wrażliwej i skłonnej do uczuleń, znakomicie regeneruje i łagodzi podrażnienia. Olej ze słonecznika to emolient tłusty, który dzięki warstwie okluzyjnej zapobiega nadmiernemu wyparowaniu wody z powierzchni skóry. 


Chyba znalazłam swojego Graala w kwestii pielęgancji skóry. Lekkość, szybkie wchłanianie, rewelacyjny skład, nawilżenie do potęgi entej, łagodzenie swędzenia. Tu sie dzieją cuda, kochani!


Pozdrawiam, Aga

wtorek, 13 grudnia 2016

Nawilżający balsam do dłoni i ciała Canary

Urwanie głowy z tymi przygotowaniami do Świąt. Choć na chwilę wyrwałabym się z tej przedświątecznej gorączki i wybrała się na ... Canary :) Co Wy na to? Są chętni?


Balsam do dłoni i ciała Canary Aloes

Nawilżające balsamy do dłoni i ciała przeznaczone do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i zniszczonej.
Dzięki zawartości oleju migdałowego balsamy działają odżywczo oraz chronią przed szkodliwym działaniem promieni UV, usprawniając odnowę komórkową. Dzięki dodatkowi Alkoholu Cetylostearylowego balsam tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernego odparowaniu wody, zmiękczając i wygładzając skórę. Olej z nasion makadamii działa regenerująco, wygładzająco oraz leczniczo na niewielkie uszkodzenia oraz przeciwgrzybiczne.

Produkty nie zawierają parabenów, silikonów oraz SLS

opis producenta

Pojemność: 250ml
Cena: ok. 20zł

Balsamy Canary kupicie TUTAJ



Dziś recenzuję dla Was wersję aloesową którą testuję dzielnie od września czyli już kilka miesięcy.

Bardzo wygodny dozownik z pompką- świetne rozwiązanie które muszę pochwalić. Otwór w dozowniku nie zapycha się, balsam nie jest też wypluwany z prędkością światła dookoła. Proste, estetyczne i praktyczne opakowanie.

Balsam ma lekką konsystencję lotionu. Aplikuje się bezproblemowo, szybko się wchłania nie pozostawiając na powierzchni skóry nieprzyjemnego tłustego filmu. 

Zapach w wersji aloesowej jest delikatny i subtelny. Ta wersja jest dla mnie idealna, nie lubię intensywnie pachnących kosmetyków pielęgnacyjnych a Wy?



Mimo lekkiej konsystencji formuła nie jest uboga i bardzo dobrze pielęgnuje skórę. Czy to po wakacjach czy teraz, w sezonie grzewczym. Skóra już po ok 2 tygodniach odzyskuje miękkość i sprężystość. Balsam nawilża, odżywia i uelastycznia skórę. Nie mogę nie wspomnieć o jego wydajności, używam go kilka miesięcy  (z przerwami) i wciąż sporo go w butelce.




Bardzo fajny produkt w dobrej cenie. Polecam ja i moja skóra.

Pozdrawiam, Aga

środa, 18 maja 2016

Balsam na dobranoc Babydream Rossmann

Często sięgam po kosmetyki przeznaczone dla dzieci a Wy? Mają zwykle lepsze składy, nie podrażniają skóry i są delikatniejsze. Serię Babydream znam i lubię od wielu lat. Tym razem postanowiłam wypróbować nowość, balsam na dobranoc z lawendą (przepadam za tym zapachem więc nie mogłam przejść obojętnie obok tego kosmetyku). 

Zapraszam na wieczorną recenzję, mam nadzieję że Was nią nie uśpię ;)


Babydream balsam na dobranoc dla niemowląt i małych dzieci


Koi i pielęgnuje, pomaga spokojnie zasnąć. Zawiera olejek lawendowy, witaminę E. Babydream balsam na dobranoc delikatnie pielęgnuje skórę i chroni ją przed wysuszeniem. Balsam nadaje się do kojącej pielęgnacji. Podczas kremowania skóry uwalnia się zapach lawendy, który pomaga niemowlęciu lub małemu dziecku spokojniej zasnąć. Idealny również dla dzieci i dorosłych. Nie zawiera barwników i substancji konserwujących. Nie zawiera oleju mineralnego i parafinowego. pH neutralne dla skóry. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.
opis producenta
Pojemność: 250ml
Cena: ok 10zł


Szata graficzna charakterystyczna dla linii Babydream- niebieska plastikowa butelka. Konsystencja typowa dla lotionu do ciała. Nie jest ciężka czy tłusta, to dość lekkie mleczko. Po aplikacji nieco bieli i jeśli dobrze nie rozsmarujemy balsamu na skórze, zostaną białe smugi. Pachnie pięknie, lawendą- jestem nieobiektywna w kwestii zapachu bo uwielbiam ten aromat :)

Skład bardzo dobry- emolienty, olej słonecznikowy, gliceryna, Tocopherol, olejek lawendowy... Nie ma olejów mineralnych i parafiny. 

Moja skóra go uwielbia, serio :) Zresztą mój nos również. Balsam wspaniale pielęgnuje, odżywia i chroni skórę. Mimo raczej lekkiej konsystencji porządnie nawilża i regeneruje skórę a uczucie komfortu nie znika po kilku godzinach. 

Jeśli szukacie niedrogiego balsamu o dobrym składzie i tak jak ja kochacie lawendę, kupcie go koniecznie  :)



Pozdrawiam i życzę lawendowych snów 
Aga

czwartek, 17 marca 2016

Balsam do ciała w kostce Cynamon i Paczula Orientana

Nie cierpię zapachu cynamonu. I na tym stwierdzeniu mogłabym zakończyć dzisiejszą notkę. Mogłabym. Jednak pełna poświęceń ;) przetestowałam dla Was ten produkt. Czego się nie robi dla wyższych celów :))



100% naturalny balsam do ciała w formie stałej, bez zawartości wody.
Stworzony z masła kokum, masła kakaowego, wosku pszczelego, olejów i olejków roślinnych, w tym olejku z cynamonowego i paczulowego.
Wszystkie składniki są naturalne, tłoczone na zimno, nierafinowane, nie poddawane obróbce mechanicznej.
Kostka topi się pod wpływem temperatury ciała. Stosować najlepiej po kąpieli gdy skóra jest rozgrzana i z łatwością chłonie balsam.
Skóra po masażu balsamem w kostce jest niesamowicie gładka. Olejek cynamonowy - działa rozgrzewająco, ujędrniająco i ściągająco, przez co wspomaga modelowanie sylwetki. Poprawia również koloryt zmęczonej skóry oraz wspomaga usuwanie toksyn.
Olejek paczulowy działa uspokajająco, przeciwdepresyjnie, odświeżająco i nawilżająco na skórę przesuszoną i wymagającą.
opis producenta

Pojemność: 60g
Cena: 30zł



Balsam ma postać babeczki posypanej z wierzchu cynamonem. Wygląda to uroczo ale czy jest praktyczne? Cynamon w bezpośrednim zetknięciu ze skórą sprawia że mam nieprzyjemne uczucie pieczenia, dlatego po pierwszym użyciu zeskrobałam dokładnie cynamonową górę babeczki.

Nie przekonam się chyba do postaci balsamu czyli kostki. Wolę jednak produkty płynne, zdecydowanie. Choć nie mogę narzekać, kostka bez problemu się topi w kontakcie z ciałem.

Balsam ten to niezły tłuścioszek, idealny dla skóry przesuszonej. Jednak gdy ja mam takową, zwykle jest też ona trochę uwrażliwiona i cynamon w takiej sytuacji niestety nie pomaga :/

Sam balsam , pomijając ten nieszczęsny cynamon, pięknie regeneruje i odżywia skórę ciała. Polecam aplikację na noc gdyż to konkretny zawodnik jeśli chodzi o tłustawy film.

  
Składowo cudo. Mamy tu całą masę pyszności: masło kokum, wosk pszczeli, masło kakaowe, olej kokosowy i migdałowy, olej sezamowy, olej słonecznikowy i cae mnóstwo innych olejów. Plus olejek cynamonowy i paczulowy.




Gdyby nie zapach, gdyby nie cynamon który czasami piecze, gdyby nie forma kostki ...
Tym razem niestety jestem na nie. Wolę olejki i tradycyjne balsamy do ciała.


Szukając w necie opisu tego balsamu, przejrzałam cała ofertę Orientany i jestem zachwycona ogromem wyboru! Pamiętam gdy marka zaczynała i miała kilka produktów a teraz... Wpadły mi w oko produkty do twarzy (np. Bio Serum Neem&Tulsi, Maseczka Neem&Drzewo Herbaciane czy Olejek Drzewo Herbaciane&Kurkuma) czy Olejek do włosów Amla&Bhringraj. Używaliście może tych kosmetyków?

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 14 marca 2016

Evree Instant Help

Zestaw ratunkowy dla skóry przesuszonej- idealny na zimę, jednak ja sięgnęłam po niego dopiero kilka tygodni temu, wcześniej nie czułam potrzeby, ot co ;)
Zapraszam Was na recenzję duetu od Evree.



Oba kosmetyki z serii Instant Help powstały z myślą o regeneracji i odżywieniu skóry popękanej, przesuszonej i zniszczonej. czy faktycznie są takim opatrunkiem który przynosi ulgę i naprawia skórę? Przekonajmy się.




Balsam do ciała to natychmiastowa ulga dla mocno przesuszonej i popękanej skóry. Składniki aktywne kosmetyku zostały dobrane tak, by w krótkim czasie wywołać długotrwały efekt. Jak to możliwe? Poprzez połączenie masła mango, gliceryny, alantoiny, tlenku cynku, masła shea, olejku avocado i innych wartościowych surowców kosmetycznych. Produkt ten podziała więc na skórę niczym kojący opatrunek. Po zastosowaniu skóra będzie ukojona, dogłębnie nawilżona, zregenerowana i odprężona przez długi czas - odzyska komfort i witalność.
opis producenta
Pojemność: 400ml
Cena: ok.19zł ( promocyjna ok 14-15zł)



Duża wysoka butla zawierająca 400ml kosmetyku i treściwej i zbitej dość konsystencji. Formuła bogata i konkretna, wystarczy spojrzeć na skład. Nie ma parafiny! Evree jak zwykle nie zawodzi pod kątem doboru składników- brawo.
Balsam ma przyjemny kosmetyczny aromat, nie jest on drażniący. Mimo gęstej konsystencji nie wchłania się godzinami, zostawia tylko delikatny film ochronny który nie irytuje jak w przypadku balsamów z parafiną. Skóra oddycha i nie jest stłamszona.

Dzięki bardzo dobremu składowi balsam faktycznie poprawia w dość szybkim czasie stan i wygląd skóry. Jeśli cierpicie na pozimowy przesusz to nie zastanawiajcie się długo tylko biegnijcie do Rossmanna po balsam Evree :) Na pewno Wam pomoże.




***



Krem ratunek dla rąk. Natychmiastowa ulga dla mocno przesuszonej i popękanej skóry. Innowacyjna receptura dzięki zawartości gliceryny, masła mango, tlenku cynku i alantoiny: działa na skórę jak kojący opatrunek; złagodzi podrażnienia i przywróci dłoniom gładkość; szybko i głęboko nawilży skórę dłoni. Krew tworzy na powierzchni skóry ochronny film. Nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości! Przebadany dermatologicznie.
opis producenta
Pojemność: 75ml
Cena: ok.9zł (w promocji za ok. 6,60zł)



Mała zgrabna tubka, idealna do torebki. Krem ma podobną do balsamu, treściwą i zwartą konsystencję. Pachnie przyjemnym kosmetycznym aromatem i dość długo czuję go na skórze. Formułą bogata i naprawdę regenerująca popękany naskórek dłoni.
O ile balsam wydał mi się trochę za treściwy dla mojej skóry, to krem do rąk bardzo polubiłam. Jestem nieco na bakier z regularną pielęgnacją rąk a od czasów gdy nie mieszkam ze zmywarką tylko muszę zmywać ręcznie, moje dłonie prezentują się nieciekawie. Skóra jest widocznie wysuszona, posiada nierówną fakturę i często borykam się z nieprzyjemnym uczuciem przesuszu i ściągnięcia.
Krem Evree dosłownie już po tygodniu poprawił stan moich dłoni. Są wyraźnie gładsze, skóra bardziej elastyczna i nawilżona.



Pozdrawiam, Aga

sobota, 20 września 2014

Sól do kąpieli i balsam do ciała Pat&Rub

Polska marka zdecydowanie bliska mojemu sercu. A raczej mojej skórze. Może nie wszystko jest tak cudowne i wspaniałe ale znakomita większość kosmetyków Pat&Rub sprawdza się w mojej pielęgnacji. Dziś opowiem Wam o dwóch produktach do ciała, soli i balsamie.


Zabłocka sól do kąpieli

Mandarynka, Bazylia, Trawa Cytrynowa

 
Zabłocka termalna sól do kąpieli z naturalnymi olejkami z mandarynki, bazylii i trawy cytrynowej przeznaczona jest do kąpieli aromaterapeutycznej.
 
Sól ta ma najwyższe na świecie stężenie jodu, bardzo wysoką zawartość bromu i innych minerałów, takich jak: wapń, magnez, krzem, selen. Tak bogata mineralizacja wpływa korzystnie na problemy skórne oraz kłopoty z nadmierną potliwością.
 
Jej działanie septyczne wspomaga zwalczanie zakażeń bakteryjnych, wirusowych oraz grzybiczych.
Obecność olejku bazyliowego doskonale wpływa na zmęczenie fizyczne i umysłowe, brak koncentracji i przepracowanie, olejek z trawy cytrynowej ma działanie antyseptyczne, a olejek mandarynkowy uspokajające i delikatnie nasenne.  
 
Przeciwwskazania: Nie stosować w przypadku alergii na którykolwiek ze składników, chorób układu krążenia, chorób nowotworowych oraz nadczynności tarczycy.
 
 
Sposób użycia:
 
Około 1/6 opakowania soli wsypać do napełnionej ciepłą wodą wanny, rozmieszać do rozpuszczenia i zażywać kąpieli.
opis patandrub.pl

Pojemność 1200g
Cena: 75zł

Sól do kąpieli kupicie TUTAJ

Zabłocka sól do kąpieli to wielki plastikowy słój zawierający aż 1200g produktu.  Jest ona w postaci kryształków które szybko i bezproblemowo rozpuszczają się w wodzie.

Odkąd mam wannę, sól do kąpieli to łazienkowy muszmieć. Nie wyobrażam sobie kąpieli bez garści odprężającej soli która nie tylko pachnie ale i relaksuje i wykazuje właściwości antyseptyczne. To moja druga sól Pat&Rub i druga z której jestem zadowolona choć preferuję mniej cytrusowe aromaty podczas relaksu w wannie.


Drugi z kosmetyków który chciałabym Wam zaprezentować to balsam do ciała.

Hipoalergiczny balsam do ciała

Pachnie świeżością i morską nutą
200 ml
 
Tworząc linię Hipoalergiczną uwzględniliśmy potrzeby osób o skórze wrażliwej.
Hipoalergiczny nawilżający Balsam do Ciała wygładza i świetnie nawilża skórę. Kosmetyk naturalny wymaga chwili wmasowywania w ciało, za to efekt nawilżenia i ochrony utrzyma się przez cały dzień.
Nie zostawia tłustej warstwy, pozwala natychmiast się ubrać. Zawiera substancje łagodzące podrażnienia i chroniące skórę przed wysychaniem oraz naturalny filtr UV. 
Naturalny balsam do ciała pachnie świeżością i morską nutą.
Zastosowana kompozycja zapachowa jest hipoalergiczna.

Produkty z serii hipoalergicznej zostały opracowane tak, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych.
Jednocześnie, zgodnie z filozofią PAT&RUB używanie kosmetyków naturalnych musi być przyjemnością. Z tego powodu nasze kosmetyki hipoalergiczne mają delikatny świeży i hipoalergiczny aromat, a konsystencje naszych ekokosmetyków urzekają przyjemnością aplikacji i efektywnością.
 
 
Kompozycja:
 
  • masło shea* – nawilża i zmiękcza skórę
  • olej babassu* – uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV
  • masło kakaowe*- uelastycznia i koi podrażnienia
  • ekstrakt z zielonej herbaty* – działa przeciwzapalnie, zwalcza wolne rodniki
  • betaina roślinna*– nawilża
  • kwas hialuronowy* – nawilża i chroni
  • naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
  • ekstrakt z hibiskusa* – ujędrnia
  • inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym
opis  patandrub.pl

Pojemność: 200ml
Cena: 59zł

Balsam ten kupicie TUTAJ


Opakowanie to zgrabna wysoka butelka z praktycznym dozownikiem. Jego konsystencja jest kremowa, niezbyt ciężka, mokra. Jego sporym atutem jest szybka wchłanialność, nie pozostawia tłustej i lepiej warstwy na skórze za co zdobywa u mnie kolejne punkty.


Delikatny i świeży zapach to kolejna rzecz która podoba mi się w tym balsamie. Nie lubię ciężko i intensywnie pachnących kosmetyków do ciała dlatego często wybieram produkty dla skóry wrażliwej które nie są mocno perfumowane.  Hipoalergiczny balsam do ciała jest raczej średnio wydajny. Nie podrażnia skóry, od razu poprawia jej wygląd poprzez szybkie nawilżenie. Sprawia że skóra staje się elastyczna i miękka i nie jest to krótkotrwałe uczucie. Z tej serii miałam wcześniej masło do ciała, jednak balsam z powodu swej lekkości skradł moje serce.



Na koniec dobra wiadomość :) Jeśli tak jak ja lubicie kosmetyki Pat&Rub to od dzisiaj tj. 20 września przez dziesięć kolejnych dni (do 30 września) możecie je zakupić z 15% rabatem. Wystarczy podczas składania zamówienia w sklepie internetowym wpisać kod EkoBlog :) Polecam gorąco.

Pozdrawiam, Aga

środa, 28 maja 2014

Kosmetyki Evree

Marka zupełnie mi nieznana, jednak gdy zrobiłam rekonesans po kilku blogach widzę że wiele dziewczyn sięga po kosmetyki  Evree. Od kilku tygodni smaruję się kremem do rąk i balsamem do ciała i dojrzałam do recenzji :))) zaciekawieni?


Kolorowe, przyciągające uwagę opakowania, prawda? Kosmetyki Evree dostępne są w sieci drogerii Rossmann oraz Natura.  Produkty tej marki mają niezłe składy i przystępne ceny.  Nie ma w nich parabenów, barwników, mineral oil czy drażniących detergentów. Warto się nimi zainteresować :) 

Na pierwszy ogień pójdzie Odżywczy balsam do ciała 

Odżywczy balsam o bogatej, kremowej konsystencji doskonale wzmacnia skórę i pobudza jej naturalne funkcje ochronne. Formuła balsamu odżywia skórę i pomaga jej odzyskać naturalną równowagę. Aktywne składniki pochodzenia naturalnego (olej migdałowy, masło karite) tworzą jedyną w swoim rodzaju kompozycję, która przywraca skórze ładny, zdrowy blask. Kosmetyk idealnie się wchłania. Naturalne emolienty doskonale pielęgnują skórę i pozwalają zachować na dłużej odpowiednie nawilżenie.
Olejek Makadamia – odżywia warstwę rogową naskórka, chroni skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych i ujędrnia naskórek.
Lipidy – odbudowują warstwę rogową skóry, poprawiają elastyczność naskórka i tworząc ochronny film na skórze.
opis producenta

Duża smukła butla o pojemności 400ml. Ma małe ujście i nakrętkę, ciekawa jestem jak się będzie dozować gdy balsamu będzie mało? Bo do góry nogami raczej go nie postawię :/

Konsystencja niezbyt gęsta aczkolwiek dość treściwa. Pachnie subtelnie, wyczuwam tu lekko słodkawe nuty ale woń jest delikatna i niedrażniąca.


W składzie naprawdę miło- oleje, mocznik, gliceryna.  Po aplikacji wyczuwalne jest ukojenie skóry, nawilżenie i wzrost elastyczności. Obecność filmu ochronnego daje efekt wizualnie gładkiej i pełnej blasku skóry. Balsam wchłania się przyzwoicie mimo obecności olejów w składzie. Nie czuję się lepka czy tłusta. Odżywia skórę i poprawia jej wygląd na dłuższy czas. Skóra jest wyraźnie zmiękczona i nawilżona. Balsam jest wydajny i kosztuje ok 18zł.


 Drugim produktem o którym Wam chcę opowiedzieć jest Odżywczy krem do rąk

Unikalna formuła utrzymuje dłonie w doskonałej kondycji, odżywia skórę rąk i paznokci oraz łagodzi podrażnienia. Po użyciu skóra dłoni staje się jedwabiście gładka, doskonale odżywiona i naturalnie piękna.  Dzięki zawartości witaminy E i F, masła Shea, oleju macadamia i migdałowego intensywnie odżywia i nawilża skórę dłoni oraz wzmacnia paznokcie.
Uwaga: Wydajna formuła- stosować w niewielkich ilościach
opis producenta


Miękka tubka o pojemności 100ml. Bardzo podoba mi się estetyka opakowania. Tubka zgrabna i poręczna, mieści się bez problemu w torebce.

Konsystencja podobna do tej balsamu, może minimalnie bardziej zwarta. Krem pachnie kwiatami, aromat ten przypadł mi bardzo do gustu. Mam właśnie posmarowane nim dłonie, siedzę i się zaciągam :)))

Składowo też fajnie :)  mocznik, gliceryna i oleje.  Tuż po nałożeniu wyczuwam subtelny film ale skóra nie jest tłusta a krem się nie maże. Niesamowita gładkość i elastyczność i to nie przez kilka minut po aplikacji tylko na dłużej :) Skóra dłoni jest dopieszczona: odżywiona, nawilżona i chroniona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Krem jest wydajny, stosuję naprawdę małe ilości więc wystarczy mi na długo :) Nie zauważyłam wpływu na paznokcie bo mam je z natury mocne ale na skórki owszem- są zmiękczone i nawilżone. Krem kosztuje ok 8-9zł.



I na koniec Saszetka z regenerującą kuracją do stóp 2w1

Regenerująca kuracja do stóp z naturalnym lawendowym olejkiem eterycznym. Formuły kosmetyczne zaczerpnięte zostały z profesjonalnych zabiegów SPA, aby dać możliwość przeprowadzenia skutecznego zabiegu do stóp w domu, podróży lub na wakacjach.
Wygodna i poręczna forma saszetki sprawia, że kosmetyk łatwo zmieści się w wakacyjnej walizce, a odpowiednia ilość pozwala na przeprowadzenie jednego lub dwóch zabiegów.
Pielęgnacja składa się z dwóch kroków: złuszczającego peelingu i regenerującej maski. Zawartość aż 40% składników aktywnych sprawia, że skóra szybko odzyskuje gładkość, odpowiednie nawilżenie i staje się przyjemna w dotyku.
Krok pierwszy: złuszczający peeling do stóp z kwasami AHA, naturalnymi drobinkami pumeksu, woskiem pszczelim oraz urea, usuwa zrogowaciały naskórek i nawilża skórę.
Krok drugi: maseczka regenerująca z olejkiem migdałowym, olejem canola, woskiem pszczelim, pantenolem i urea, dostarcza skórze substancji odżywczych,dogłębnie nawilża i łagodzi podrażnienia.
  

opis producenta


Saszetka zawiera 7ml peelingu i 7ml maski do stóp. Oba kosmetyki pachną bosko- lawendą (jak zapewne wiecie uwielbiam ten aromat). Peeling jest dość gęsty co ułatwia bardzo aplikację. Zawiera białe i niebieskie drobinki, dość ostre ale nie liczyłabym że poradzą sobie ze naprawdę zgrubiałą skórą na piętach. Dlatego najpierw warto zadziałać z pumeksem lub tarką a potem dopieścić stopy peelingiem. Nie wysusza on skóry dzięki swej kremowej formule więc nie jest konieczne użycie po nim maski. Ale warto bo skład ma dobry i działa ona dużo dobrego. Świetnie zmiękcza skórę. Poprawia jej nawilżenie i elastyczność, wygładza i nawilża. Ma bogatą konsystencję przez co nie wchłania się zbyt szybko dlatego zalecam nakładać ją wieczorem, przed snem. Rano budzimy się z pięknymi stópkami,  nic tylko szukać księcia z pantofelkiem :)))

Znacie kosmetyki Evree? Przeglądam ich ofertę i widzę sporo produktów do rąk i stóp. Macie swoich faworytów godnych polecenia?

pozdrawiam, Aga