Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Institut Esthederm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Institut Esthederm. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Świetlista skóra z witaminą C – Intensive Vitamine C od Esthederm

Czasem trafia się kosmetyk, który od razu sprawia, że skóra reaguje na niego wyjątkowo dobrze. W mojej pielęgnacji ostatnio zagościł duet od Esthederm, serum i krem z witaminą C, i szczerze: to działa. 
Te produkty nie tylko rozświetlają i nawilżają, ale świetnie sprawdzają się również przy cerze dojrzałej, wspierając jej jędrność i elastyczność.





Już po pierwszych zastosowaniach cera wyglądała na bardziej promienną, świeżą i wypoczętą, z przyjemnym uczuciem nawilżenia i komfortu. Zauważyłam, że drobne linie i oznaki zmęczenia stają się mniej widoczne, a skóra odzyskuje zdrowy blask i sprężystość.


Esthederm Intensive Vitamine C Dual Concentrate Serum

Serum łączy w sobie dwie postaci witaminy C: czysty kwas askorbinowy 10 procent dla efektu natychmiastowego oraz prowitaminę C 2 procent odpowiadającą za działanie długofalowe. Dzięki temu przy regularnym stosowaniu można zauważyć wyrównanie kolorytu, redukcję przebarwień i blask, który trudno zgasić na co dzień. Woda komórkowa w składzie wspiera regenerację skóry, dodając jej elastyczności i zdrowego wyglądu. Dla skóry dojrzałej to serum działa jak mała kuracja rewitalizująca, wspomagając procesy przeciwstarzeniowe i minimalizując oznaki utraty jędrności.


Esthederm Intensive Vitamine C Gel Cream

Kiedy serum zostaje wchłonięte, nakładam krem żel z witaminą C, lekki, świeży, a jednocześnie treściwy. Ten krem żel szybko się wchłania, nie pozostawia klejącej warstwy i bardzo dobrze przygotowuje cerę pod makijaż lub kolejne etapy pielęgnacji. Skóra staje się gładsza, jaśniejsza, bardziej napięta, a zmęczenie przestaje być widoczne. Dla skóry dojrzałej krem ten działa również ochronnie, wspierając jej naturalną barierę, a regularne stosowanie pomaga utrzymać sprężystość i elastyczność.


To połączenie, serum i krem, traktuję jako mój domowy zastrzyk energii dla skóry. Sięgam po nie szczególnie wtedy, gdy cera staje się szara, matowa albo po okresach przesuszenia. Zamiast zaczynać od najmocniejszych kuracji, wracam do tego zestawu. Dzięki jego działaniu skóra nie tylko wygląda na zdrowszą, ale także otrzymuje wsparcie w procesach regeneracyjnych, co dla cery dojrzałej jest naprawdę istotne.


Podsumowując: te dwa produkty dały mojej skórze świeżość, rozświetlenie i równowagę. Lekkie konsystencje, skuteczność i uczucie zdrowej, komfortowej skóry to dla mnie zestaw idealny. Dodatkowo, dzięki swoim właściwościom przeciwstarzeniowym, duet sprawdza się doskonale w codziennej pielęgnacji cery dojrzałej, pomagając zachować elastyczność i jędrność.

Jeśli czujesz, że Twoja cera potrzebuje porządnego przebudzenia po jesienno zimowym okresie, ten duet od Esthederm naprawdę warto rozważyć.







środa, 5 listopada 2025

INTENSIVE HYALURONIC+ ESTHEDERM

Pielęgnacja skóry to dla mnie codzienny rytuał – moment, w którym mogę zwolnić i skupić się na tym, by skóra była promienna, gładka i pełna życia. Szukam kosmetyków, które nie tylko przynoszą widoczne efekty, ale też sprawiają, że pielęgnacja staje się przyjemnością.


Kiedy marka Esthederm wprowadziła nową odsłonę kultowej linii Intensive Hyaluronic+, od razu wiedziałam, że chcę ją poznać bliżej. W zestawie, który testowałam, znalazły się trzy produkty – serum, krem i balsam do ust – stworzone z myślą o intensywnym nawilżeniu i przywróceniu skórze sprężystości.


Intensive Hyaluronic+ Serum

Serum o lekkiej, wodnistej konsystencji, które doskonale wnika w skórę. Dzięki połączeniu trzech form kwasu hialuronowego zapewnia wielopoziomowe nawilżenie – od powierzchni po głębsze warstwy skóry. Już po kilku dniach cera wygląda na bardziej jędrną, wygładzoną i świeżą. Działa jak zastrzyk nawilżenia, który błyskawicznie przywraca komfort.



Intensive Hyaluronic+ Cream

Krem, który otula skórę miękkością, jednocześnie dając poczucie lekkości. Zawiera opatentowaną wodę komórkową Esthederm i trzy formy kwasu hialuronowego, które wspierają naturalną barierę ochronną skóry. Połączenie intensywnego nawilżenia z subtelnym efektem wygładzenia sprawia, że to krem, po który sięga się z przyjemnością każdego dnia.



Intensive Hyaluronic+ Lip Balm

Balsam do ust to najnowszy element serii – niewielki, ale nie do przecenienia. Regeneruje, nawilża i wygładza usta, pozostawiając je miękkie i zadbane. Wprowadza do pielęgnacji spójność i dbałość o każdy detal.




Linia Esthederm Intensive Hyaluronic+ to przemyślana, nowoczesna pielęgnacja, w której technologia idzie w parze z luksusem. Skóra staje się wyraźnie bardziej elastyczna, nawilżona i pełna blasku. To trio, które harmonijnie współgra, tworząc kompleksową rutynę – skuteczną, elegancką i przyjemną w każdym calu.

Pozdrawiam, Aga

środa, 6 sierpnia 2025

Institut Esthederm Age Proteom

Czas nie zatrzymuje się ani na chwilę – ale pielęgnacja może nadać mu zupełnie inny rytm. Dla mnie to nie tylko testowanie nowych formuł, ale ciągłe sprawdzanie, co rzeczywiście działa w codziennym rytuale dbania o skórę.


Marka Institut Esthederm wraca dziś na bloga w duecie, który celuje w źródło starzenia się skóry, a nie tylko jego powierzchowne objawy. Age Proteom Advanced Serum oraz Eye Advanced Serum to pielęgnacja oparta na badaniach, długofalowym działaniu i wysokiej skuteczności. Jeden z tych produktów – zaawansowane serum do twarzy – miał już swoją pełną recenzję, do której możecie wrócić, klikając TUTAJ



Age Proteom Advanced Serum to kosmetyk, który na mojej skórze nie zostawił żadnych wątpliwości: działa. Lubię do niego wracać zwłaszcza wtedy, gdy czuję, że potrzebuję nie tylko nawilżenia, ale realnego wzmocnienia skóry – na poziomie struktury, jędrności i odporności. To zaawansowana formuła, która wpasowuje się w rytm dojrzałej skóry, wzmacniając jej proteom, czyli zestaw białek odpowiadających za młodość komórkową. 


Nowością w mojej pielęgnacji jest Eye Advanced Serum – i to jest zdecydowanie formuła, która mnie zaskoczyła. Lekka, ale intensywna. Nie obciąża cienkiej skóry pod oczami, a jednocześnie daje wrażenie natychmiastowego wygładzenia. Z czasem widać poprawę elastyczności i zmniejszenie napięcia w okolicach doliny łez. To nie jest klasyczne serum wygładzające zmarszczki – to coś więcej. Działa precyzyjnie, ale nie agresywnie. Skóra wokół oczu zyskuje świeżość, a spojrzenie – wyraźnie młodszy wyraz.



To pielęgnacja, której zaufałam nie tylko intuicyjnie, ale też jako świadoma konsumentka – znająca składniki, technologie i potrzeby skóry, która nie jest już młodzieńcza, ale nadal bardzo wymagająca.



Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 4 sierpnia 2025

Institut Esthederm Cellular Water Gentle Body Scrub & Hydraboost Self-Tanning Cream-Gel

Latem nie rezygnuję z pielęgnacji ciała – przeciwnie. Skóra częściej narażona jest na przesuszenie, podrażnienia i utratę elastyczności, a jeśli chcę, by wyglądała zdrowo i promiennie, musi dostać coś więcej niż tylko balsam po prysznicu. Lubię mieć kontrolę nad tym, jak wygląda moja skóra – i lubię, kiedy pielęgnacja daje widoczne efekty.



Z marką Institut Esthederm znam się nie od dziś. To jedna z tych firm, które stawiają na technologie, ale bez przesady – nie ma tu wielkich haseł, są za to konkretne rozwiązania. W ich produktach czuję spójność i dbałość o każdy szczegół, a to coś, co doceniam najbardziej.



Cellular Water Gentle Body Scrub to nie jest kolejny scrub z ostrymi drobinami. Tutaj konsystencja jest łagodna, a drobinki (pochodzenia roślinnego) pracują tak, jak powinny – skutecznie, ale z szacunkiem do skóry. Po użyciu nie czuję ściągnięcia ani przesuszenia, nie muszę od razu ratować się kremem. Skóra jest gładka, miękka i gotowa na kolejne kroki – a to dla mnie kluczowe. Co więcej, dzięki wodzie komórkowej Esthederm mam wrażenie, że to nie tylko złuszczanie, ale też realne wsparcie dla kondycji skóry.



Hydraboost Self-Tanning Cream-Gel zaskoczył mnie od pierwszego użycia. Po pierwsze – nie ma typowego zapachu samoopalacza. Po drugie – nie zostawia smug, nie przesusza i naprawdę daje bardzo ładny, równy kolor. To produkt na pograniczu pielęgnacji i efektu – z jednej strony skóra jest nawilżona i elastyczna, z drugiej ma naturalnie wyglądającą opaleniznę, bez nachalnej tonacji. Dla mnie to idealne rozwiązanie między pełnym makijażem ciała a zupełnym brakiem koloru.



Połączenie peelingu i samoopalacza w tej formie sprawdza się u mnie świetnie. Widzę efekty, czuję komfort, a to, zwłaszcza latem, dla mnie najważniejsze. Nie chodzi o rewolucję, tylko o skuteczną, inteligentną pielęgnację, którą naprawdę chce się stosować.


Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 28 lipca 2025

Letnie rytuały z Esthederm

Latem skóra pracuje na najwyższych obrotach. Więcej słońca, więcej ekspozycji, więcej zagrożeń. Zamiast odpoczynku – często musi radzić sobie z przesuszeniem, nadmiarem ciepła, odwodnieniem. Właśnie dlatego pielęgnacja w tym czasie nie jest dodatkiem, a koniecznością. Czułą i dobrze przemyślaną odpowiedzią na to, czego naprawdę potrzebuje.




Institut Esthederm to marka, której filozofia od zawsze opiera się na inteligentnej pielęgnacji. Szanującej rytm skóry, nieprzekombinowanej, a jednak zaawansowanej technologicznie. Technologiczna precyzja, minimalizm formuł i spójna filozofia działania – za to ich cenię. Tym razem towarzyszyły mi dwa produkty: Esthederm Cellular Water Mist i Tan Prolonging Shimmering Body Gel-Cream.





Mgiełka, która bardziej przypomina pielęgnacyjny tonik w sprayu niż klasyczne odświeżenie. Jest bezwonna, bardzo lekka, ale czuć w niej coś więcej niż tylko wodę – jakby mikroimpuls, który pobudza skórę, zamiast ją tylko nawilżać. Używałam jej zarówno pod serum, jak i w ciągu dnia, kiedy skóra była już lekko ściągnięta od słońca. Działa jak reset – błyskawicznie przywraca komfort, delikatnie rozświetla, ale bez mokrego filmu. Wchłania się błyskawicznie. Idealna do torebki, choć jej funkcjonalność to nie tylko praktyczny gadżet. To jeden z tych produktów, które podkręcają skuteczność całej pielęgnacji, a przy tym są zupełnie nieinwazyjne.




Zdecydowanie coś więcej niż typowy „rozświetlający balsam po opalaniu”. To lekki żel-krem z mikrorefleksami, które ładnie odbijają światło, ale nie tworzą efektu drobinek. Na skórze zostaje subtelny, zdrowy glow – jakby to było światło odbite od tafli wody. Daje przyjemne uczucie chłodzenia, a przy tym naprawdę odżywia – nie tylko wizualnie, ale i głębiej. Po lecie skóra często traci sprężystość i potrzebuje regeneracji. Ten produkt jest jak balsam z funkcją luksusu. I pachnie jak wakacje, ale w wersji minimalistycznej – nie przesłodzonej.




Latem oczekuję od pielęgnacji czegoś więcej niż tylko lekkości. Potrzebuję wsparcia, elastyczności i realnego działania. 

Ten duet wpisuje się w moją letnią rutynę bez najmniejszego wysiłku. Cellular Water Mist traktuję jak pielęgnacyjny booster, który trzymam zawsze pod ręką – szczególnie po ekspozycji na słońce. A Tan Prolonging Gel-Cream to przedłużenie wakacyjnego blasku, ale też coś, co po prostu sprawia, że skóra wygląda… ładnie. Naturalnie, świetliście, zdrowo.


Pozdrawiam, Aga

środa, 2 kwietnia 2025

INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ – lifting bez skalpela? Testuję duet od Institut Esthederm

Ujędrnianie skóry to temat, który nigdy nie wychodzi z mody. Wraz z upływem czasu zmieniają się jednak metody – kiedyś skupialiśmy się głównie na mocnym nawilżeniu i optycznym wygładzeniu skóry, dziś coraz częściej oczekujemy realnej odbudowy jej struktury. Kosmetyki mają działać głębiej, stymulować produkcję kolagenu i poprawiać jędrność na poziomie komórkowym. 



Gdy Institut Esthederm wypuścił linię INTENSIVE PRO-COLLAGEN+, zrobiło się ciekawie. Marka obiecuje coś więcej – prawdziwą stymulację aż 5 typów kolagenu, dzięki której skóra ma stać się bardziej sprężysta i napięta. Serum i krem testowałam razem, ale każdy z tych produktów ma swoją rolę – i to czuć od pierwszej aplikacji.  


Institut Esthederm obiecuje, że ich duet INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ nie tylko nawilża i wygładza skórę, ale faktycznie wspiera procesy regeneracyjne. Czy faktycznie tak jest? Testowałam serum i krem przez kilka tygodni, sprawdzając, czy rzeczywiście mogą zastąpić inwazyjne metody odmładzania.  

Serum i krem mają działać kompleksowo – serum odpowiada za szybkie napięcie i stymulację kolagenu, a krem wzmacnia jego działanie i dodatkowo dba o regenerację skóry. Oba produkty łączy ten sam kluczowy składnik – kompleks biomimetycznych peptydów, które na trzech poziomach skóry pobudzają aż pięć typów kolagenu. Brzmi obiecująco, ale czy faktycznie robi różnicę? Sprawdziłam to na własnej skórze. 


Serum INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ zaskoczyło mnie od razu. Ma lekką, żelową konsystencję i wchłania się błyskawicznie, ale to uczucie po aplikacji… skóra jakby delikatnie się napina, ale nie w sposób nieprzyjemny czy sztuczny. To nie jest chwilowy efekt ściągnięcia, jak po silikonach – czuć, że coś tu naprawdę pracuje. 

Biomimetyczne peptydy mają stymulować skórę do produkcji kolagenu, a monosacharyd roślinny wspomaga jej jędrność. Efekty? Po kilku dniach skóra wygląda na bardziej sprężystą, lepiej nawilżoną, a makijaż trzyma się na niej jakby lepiej. Ale prawdziwa magia zaczyna się dopiero przy regularnym stosowaniu.  


Krem z tej serii to zupełnie inna historia. Po lekkim serum spodziewałam się treściwej, bogatej formuły i faktycznie – jest otulający, odżywczy, ale co ważne – nie tłusty i nie obciążający. To jeden z tych kremów, które po prostu „leżą” dobrze na skórze. Zawiera ten sam kompleks 3 biomimetycznych peptydów, co serum, więc wspiera jego działanie, ale daje coś ekstra – mocne nawilżenie i regenerację. Połączenie tych dwóch produktów sprawia, że skóra nie tylko jest napięta, ale też wygląda zdrowiej i bardziej promiennie.  



Po kilku tygodniach stosowania widzę, że to nie jest „tylko kolejny ujędrniający zestaw”. Skóra jest wyraźnie bardziej napięta, a kontury twarzy wyglądają na lepiej zarysowane. To nie efekt natychmiastowego liftingu, jak po zabiegach, ale stopniowa poprawa jakości skóry, którą naprawdę można zauważyć. Jeśli szukasz pielęgnacji, która działa na głębszym poziomie, a nie tylko poprawia wygląd skóry na chwilę, INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ to propozycja warta uwagi.



Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 3 marca 2025

Czy można spowolnić czas? Testuję serum Age Proteom™ od Institut Esthederm

Czy istnieje sposób, by skóra starzała się dwa razy wolniej? Brzmi jak marzenie, prawda? A jednak Institut Esthederm postanowił rzucić wyzwanie czasowi, tworząc serum Age Proteom™ – kosmetyk, który nie tylko redukuje oznaki starzenia, ale przede wszystkim działa u źródła problemu. Jako osoba, która od lat zgłębia tajniki pielęgnacji, nie mogłam przejść obok tego obojętnie.



Serum Age Proteom™ to produkt wyjątkowy, bo jako jedyny na świecie chroni nasz proteom – kluczowy element decydujący o kondycji skóry. W dużym skrócie: jeśli DNA jest scenariuszem naszego życia, to proteom jest jego realizacją. To właśnie od niego zależy, jak nasza skóra funkcjonuje i jak szybko pojawiają się na niej oznaki starzenia. Dlatego też Institut Esthederm obiecuje nie tylko poprawę wyglądu skóry, ale wręcz spowolnienie całego procesu jej starzenia.  

Formuła jest ultralekka, błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia lepkiego filmu, co dla mnie jest ogromnym plusem – nie znoszę ciężkich, obciążających kosmetyków. 




Już po pierwszym użyciu skóra wydaje się bardziej napięta i nawilżona, ale prawdziwa magia zaczyna się po kilku tygodniach. Moja cera stała się bardziej odporna na codzienne stresory, jak smog czy zmiany temperatury, a zmarszczki mimiczne stały się mniej widoczne. Mam też wrażenie, że skóra zyskała nową jakość,  jest bardziej jędrna, promienna i po prostu wygląda lepiej.  

Czy to oznacza, że Age Proteom™ to eliksir młodości? Może nie w dosłownym znaczeniu, ale bez wątpienia to jeden z najbardziej zaawansowanych kosmetyków na rynku. Nie działa powierzchownie, ale realnie wpływa na to, jak nasza skóra się starzeje. Jeśli szukasz pielęgnacji na zupełnie nowym poziomie, to ten produkt może stać się Twoim nowym sprzymierzeńcem w walce z upływem czasu.


Pozdrawiam, Aga

piątek, 12 stycznia 2024

Age Proteom Serum Institut Esthederm

Gdy tylko jedna z moich ulubionych marek kosmetycznych wypuści jakąś pielęgnacyjną nowość, mam na nią ochotę. A gdy produkt jest innowacyjny i zaawansowany technologicznie pod względem formuły, wiem że muszę go koniecznie wypróbować!



AGE PROTEOM
Zaawanasowane serum trwale redukujące oznaki starzenia się skóry

Kosmetyk o lekkiej, szybko wchłaniającej się konsystencji i dopracowanej, bogatej w składniki aktywne formule.

Serum  gwarantuje naszej skórze zachowanie biologicznej młodości: gęstości, blasku oraz jędrności.
 


Opatentowana biotechnologia Age Proteom™ to kombinacja 5 różnych bakterioruberyn, chroniących białka fizycznie i biochemicznie. Cellular Water Patent (czyli sole mineralne, L-karnozyna, niezbędne minerały i składniki aktywne, hipotauryna, kwas cytrynowy) odtwarza właściwości wody, naturalnie znajdującej się w skórze.

Dlaczego ten produkt skupia się na białkach? Ponieważ nasza skóra zbudowana jest głównie z białek (proteomu), podlegającym ciągłym procesom. 



W serum Age Proteom znalazły się niezwykle skuteczne składniki aktywne:

  • Technologia Age Proteom™
  • Patent Cellular Water
  • Witamina E 
  • Olej Meadowfoam                                              


Kosmetyk ten wspomaga i zabezpiecza system białkowy skóry przed uszkodzeniem. Ten istotny składnik odgrywa ważną rolę w procesach starzenia się. 

W przeprowadzonym badaniu HEMI-FACE objawy starzenia zmniejszają się, uwaga, dwa razy szybciej na połowie twarzy, gdzie aplikowane było serum Age Proteom™ . To robi ogromne wrażenie! 

Już po kilku tygodniach odnotowałam wyraźną poprawę stanu skóry. Odzyskała blask, stała się rozświetlona i promienna. Zauważyłam duży progres w kwestiachgęstości, sprężystości i redukcji zmarszczek. 

Serum Age Proteom™ mogę polecić zarówno w profilaktyce przeciwzmarszczkowej jak i w pielęgnacji skóry dojrzałej z widocznymi już oznakami starzenia.



Pozdrawiam, Aga

środa, 10 marca 2021

Institut Esthederm - Topestetic

Topestetic kieruje swoją ofertę do najbardziej wymagających osób, poszukujących produktów najwyższej jakości. Znajdziemy tu wyjątkowe dermokosmetyki, przeznaczone do pielęgnacji twarzy, ciała oraz włosów, zbudowane ze starannie wyselekcjonowanych i wartościowych składników aktywnych.

Klienci Topestetic zawsze mogą liczyć na fachową i specjalistyczną poradę kosmetologiczną i pomoc w wyborze odpowiednich produktów. Zarówno kosmetologiczne konsultacje jak i dostawa są bezpłatne.


Jakie produkty zostały mi polecone tym razem? Duet marki Institut Esthederm, którą bardzo dobrze znam i cenię za skuteczność i bezpieczeństwo działania. 

To ekskluzywna francuska marka zajmująca się pielęgnacją skóry, istniejąca na rynku kosmetycznym od ponad 35 lat. Institut Esthederm posiada ponad 80 opatentowanych i sprawdzonych formuł kosmetycznych. Dzięki harmonii kosmetyków z biologią skóry osiągane są wspaniałe rezultaty, które widoczne są w postaci poprawy stanu skóry, nadania jej długotrwałego i naturalnego piękna. Institut Esthederm zamiast wykorzystywać rozwiązania, które działają tylko zewnętrznie i tymczasowo opracował receptury kosmetyczne tak dobierając składniki aktywne aby wspomagać naturalne, wewnętrzne mechanizmy naprawcze skóry. Sprawdzone!


Na moim blogu znajdziecie już kilka recenzji produktów Institut Esthederm. Dziś opowiem Wam o pewnym toniku do skóry wrażliwej i serum z witaminą E2.


Calming Lotion Alcohol Free - tonik do skóry wrażliwej

Oczyszczanie to pierwszy krok właściwej pielęgnacji skóry. Dlatego też Institut Esthederm stworzył linię OSMOCLEAN - inteligentny program oczyszczający, działający w zgodzie z naturalną osmozą zachodzącą w komórkach skóry. OSMOCLEAN to nowej generacji, selektywne produkty do skutecznego mycia i demakijażu, które jednocześnie pielęgnują skórę.

Tonik dzięki delikatnej formule oraz wyselekcjonowanym składnikom łagodzi podrażnienia i neutralizuje skutki działania twardej wody. Zawiera kompleks łagodzący (ramnoza, fukoza, kwas 18-beta glicyretynowy), dzięki któremu ma natychmiastowe działanie kojące i łagodzące. Regularne stosowanie sprawia, że skóra jest bardziej zrelaksowana, a zaczerwienienia zniwelowane.

Seria Osmoclean jest mi znana, testowałam już (i z powodzeniem)  krem głęboko oczyszczający skórę i maseczkę wygładzająco-rozświetlajacą. Czy tonik do cery wrażliwej równie mnie zachwycił?

Jeśli Wasza skóra jest delikatna, nadreaktywna i często podrażniona, warto sięgnąć po Calming Lotion. Jego formuła jest łagodna, idealnie koi i wycisza zaczerwienienia i podrażnienia. Przywraca właściwe pH skóry, nawilża i łagodzi. Skóra jest oczyszczona, promienna i uspokojona. Tonik nie zawiera zapachu i alkoholu.



Intensive Vitamine E2 Serum - zaawansowane serum z witaminą E2

Wychwytuje wolne rodniki: zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry.

Łagodzi: neutralizuje zewnętrzne ataki odpowiedzialne za nadreaktywność skóry (ochrona środowiska, zmęczenie, stres itp.)

SKŁADNIKI AKTYWNE:

CELLULAR WATER PATENT (woda, karnozyna, ATP, sole mineralne) – WODA KOMÓRKOWA – dostarcza skórze energię do życia oraz stymuluje optymalne funkcjonowanie komórek skóry.
E² = kompleks dwóch komplementarnych, stabilnych form witaminy E:

· Rozpuszczalna w tłuszczach: octan tokoferylu= 4%

· Rozpuszczalny w wodzie: fosforan tokoferylu = 2% 

Efekt: Optymalizacja biodostępności: efektywniejsze, intensywne działanie i zwiększenie skuteczności ochronnej we wszystkich warstwach skóry. Ochrona skóry przed wolnymi rodnikami, zmniejsza nadwrażliwość, działa przeciwzapalnie, niweluje zaczerwienienia.

Po pierwszym kroku jakim jest tonik, sięgam po produkt pielęgnacyjny, który będzie równie delikatny jak Calming Lotion. Serum z witaminą E2 to mój przyjaciel zarówno rano jak i wieczorem. Działa antyoksydacyjne, zwalcza wolne rodniki przy jednoczesnym ukojeniu i wyciszeniu skóry. Nie obciąża jej, nie pozostawia wyczuwalnego filmu. 

Rano stosuję serum solo, bez żadnego kremu. Szybko się wchłania i współpracuje z podkładami. Wieczorem natomiast łączę je z treściwą i odżywczą ampułką, by wzmocnić regenerację skóry podczas snu. 

W składzie znajdziemy między innymi witaminę E2 czyli tak naprawdę dwie formy witaminy E, które zwalczają wolne rodniki i chronią skórę przed fotostarzeniem,


Zajrzyjcie koniecznie do Topestetic i oddajcie swoją skórę twarzy i ciała oraz włosy w ręce profesjonalistów :)

Pozdrawiam
Aga

środa, 12 grudnia 2018

Serum pod oczy z kwasem hialuronowym Institut Esthederm

Skóra wokół oczu jest niezwykle cienka i delikatna. Warto zacząć o nią dbać zanim pojawią się pierwsze zmarszczki- profilaktyka to podstawa utrzymania na dłuzej młodego wyglądu skóry, nieprawdaż?

Kolejna perełka pod oczy zagościła i to na stałe w moim programie pielęgnacyjnym. Zapraszam was na recenzję serum pod oczy z kwasem hialuronowym marki Institut Esthederm.


Nowość w pielęgnacji konturu oczu. Pierwsze serum nawilżająco-wypełniające dla okolic oczu. Szybka rewitalizacja, wygładzenie, pielęgnacja zmarszczek, likwidacja cienie i obrzęków. Obszar oczu jest rozjaśniony, intensywnie nawodniony, pełny, gładszy i wyraźnie młodszy.Zmarszczki i pierwsze linie mimiczne spowodowane odwodnieniem zanikają. Problemy: zmęczone oczy, oznaki zmęczenia, cienie, obrzęki.Używaj go samodzielnie lub przed zastosowaniem zwykłego codziennego produktu do pielęgnacji oczu. Końcówka z wanadu umożliwia aplikację połączoną z masażem.Składniki aktywne:- Kombinacja trzech form kwasu hialuronowego - 0,05% wysokocząsteczkowego HMW (High Molecular Weight) i 3% kapsułowanego - utrzymuje wodę w naskórku i wygładza drobne linie. 0,5% niskocząsteczkowy kwas hialuronowy MMW (Medium Molecular Weight) przywraca nawilżenie, jędrność i rozświetlenie skóry, stymuluje syntezę kwasu hialuronowego w skórze właściwej dla trwałego efektu wypełnienia.- Cellular Water Patent (woda, karnozyna, ATP, sole mineralne) – woda komórkowa - dostarcza skórze energię oraz stymuluje optymalne funkcjonowanie komórek.- Kompleks Anti-Fatigue Technology (kofeina, ruskogenina, karnozyna) - zwalcza cienie i opuchliznę.

15 ml serum zamnięto w niewielkiej tubce z ciekawym apliaktorem. Jest to skośnie ścięta koncówka, która po przyłożeniu do skóry chłodzi ją. Nie muszę Wam chyba tłumaczyć jak działanie chłodzące wpływa na opuchnięcia pod oczami, zwłaszcza rano :) By działanie było bardziej efektywne, warto trzymać kosmetyk w lodówce.

Serum ma lekką, żelową konsystencję, która uwielbiam w produktach do stosowania pod oczy. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, który jest bardzo niepożądany , tym bardziej rano, przed makijażem :)

Serum w szybkim czasie poprawia wygląf skóry pod oczami. Błyskawicznie redukuje opuchnięcia, rewelacyjnie nawilża (dzięki kwasowi hialuronowemu) Po kilku tygodniach codziennego stosowania skóra jest wyraźnie głądsza, bardziej zwarta a jej elastyczność zwiększona. 

Nawilżanie to podstawa każdego programu pielęgancyjnego, zgodzcie się ze mną?



Pozdrawiam, Aga

czwartek, 27 września 2018

Institut Esthederm

Jeszcze latem włączyłam do mojej codziennej pielęgnacji wodę komórkową marki Institut Esthederm, kilka tygodni potem dwa produkty oczyszczające skórę. 

Marka totalnie mi nieznana, odkryłam jej istnienie w sierpniowym (bodajże) beGLOSSY. I postanowiłam opowiedzieć Wam kilka słów o samej firmie Institut Esthederm jak i o moich wrażeniach odnośnie ich kosmetyków :)


Założycielem tej francuskiej marki jest Jean-Noël Thorel – farmaceuta, biolog oraz specjalista w dziedzinie biologii komórkowej. Jego działalność i przełomowe odkrycia zaowocowały powstaniem marek Institut Esthederm, Bioderma i Etat Pur. W 1970 roku, kochający słońce badacz opracował nowe podejście do ochrony przed słońcem. Bazując na biologicznych procesach zachodzących w skórze aby wykorzystać i pobudzić naturalne zasoby skóry. Głównym celem naukowców Institut Esthederm jest tworzenie produktów, które usprawniają mechanizmy skóry i silnie chronią przed starzeniem.

Patenty Cellular Water (biomimetyczny płyn tkankowy), Repair (odbudowa skóry), UV inCellium (filtr i ochrona przed stresem oksydacyjnym, uszkodzeniami DNA i stanami zapalnymi), Time Control System (anty-utleniacz) są jednymi z najbardziej zaawansowanych rozwiązań mające na celu walkę ze starzeniem się skóry. 

Pionier badań nad florą skóry i jej ekosystemu, mikrobiomu, rozwinął profesjonalną metodę oczyszczania: Osmoclean, która została zatwierdzona przez wielu kosmetologów. Wyniki uzyskane przez firmę, opracowane we współpracy z ekspertami w dziedzinie osteopatii i fizjoterapii, zdobyły serca nawet najbardziej wymagających kobiet. 

Dzisiaj, skuteczność i wysoka jakość produktów, zdobyły zaufanie i szacunek specjalistów w branży kosmetycznej na całym świecie. Lojalność i zaangażowanie klientów sprawiają, że Institut Esthederm jest czołowym graczem w pielęgnacji skóry i ochrony przeciwsłonecznej. Dla wszystkich kobiet, które chcą chronić kapitał młodości skóry.


CELLULAR WATER MIST

Nowa woda komórkowa o działaniu nawilżającym, antyoksydacyjnym i energetyzującym.CELLULAR WATER to woda o identycznym składzie, jak ta występująca naturalnie w skórze człowieka. Zawiera optymalną ilość soli mineralnych i pierwiastków śladowych, które dostarczają skórze dzienną dawkę energii potrzebną do jej prawidłowego i jak najlepszego funkcjonowania oraz do utrzymania jej w dobrej kondycji.Nowa, wzbogacona o kwas hialuronowy formuła CELLULAR WATER MIST intensywnie nawilża skórę, poprawia jej jakość i strukturę i przedłuża młodość komórek, jednocześnie spowalniając procesy starzenia.



Woda komórkowa zdecydowanie lepiej służy mojej skórze niż popularna woda termalna. Może przez jej skład? Dużą zgodność z organizmem człowieka? 

Woda komórkowa rozpyla się niezwykle drobnym strumieniem, jest to drobna nawilżająca mgiełka, bez wyraźnych kropelek.  Wielokrotnie ratowała moją skórę podczas upałów ale nie tylko. W sierpniu i wrześniu dopadło mnie coroczne uczulenie oka, objawiające się swędzeniem, pieczeniem i pchnięciem powiek. Woda komórkowa genialnie łagodziła przykre objawy i dawała wyraźną ulgę.

Jest bardzo wydajna, mimo częstego stosowania wciąż ją mam. Teraz sięgam po nią wieczorami, tuż przed aplikacją serum olejowego. Idealnie nadaje się pod takie kosmetyki :)

Po prostu musicie ją mieć.



Teraz przejdę do recenzji dwóch produktów Osmoclean. OSMOCLEAN to seria pkosmetyków oczyszczających i zarazem pierwszy krok do zachowania zdrowej i pięknej skóry. Kompletna linia kosmetyków składająca się z nawilżających toników i mleczek do twarzy, płynu micelarnego, żelu antybakteryjnego i wielu innych jest odpowiedzią na wszystkie potrzeby skóry.

 GENTLE DEEP PORE CLEANSER

Głęboko oczyszczający krem do twarzy i dekoltu dla każdego typu skóry.Krem reprezentuje specjalistyczną wiedzę o pielęgnacji skóry. Całkowicie delikatny i wyjątkowo skuteczny rytuał, który oczyszcza skórę i eliminuje głębokie zanieczyszczenia wewnątrz porów.

Bardzo ciekawy i raczej nietypowy kosmetyk do oczyszczania skóry twarzy. Jest to krem o działaniu głęboko oczyszczającym. Ma dość zwartą konsystencję. 

Aplikuję go na suchą skórę i delikatnie rozprowadzam opuszkami palca wykonując okrężne ruchy. W strefie T, która jest szczególnie zanieczyszczona (zaskórniki, wągry) masaż wykonuję nieco dłużej i staram się mocniej dociskać palce (oczywiście z umiarem). Gdy kosmetyk stanie się matowy, zmywam go ciepłą wodą.

Rytuał z kremem oczyszczającym przeprowadzam dwa razy w tygodniu i już po dwóch zastosowaniem widziałam wyraźne rezultaty! Pierwsze, co zauważyłam, to niezwykła gładkość skóry. Krem działa niczym najlepszy peeling, usuwa martwy naskórek i odsłania gładką i młodszą skórę. Bardzo szybko minimalizuje widoczność rozszerzonych porów, oczyszcza je i zapobiega powstawaniu nowych. Skóra wydaje się bardziej zwarta, jednolita. 


LIGHTENING BUFFING MASK



Wygładzająco-rozświetlająca maska złuszczająca.

Łączy w sobie efekt „gommage” z działaniem maseczki pielęgnacyjnej.














Kolejny interesujący kosmetyk z linii Osmoclean no maseczka wygładzająco-rozświetlająca. Doskonała do cery mieszanej, nierównej, z przebarwieniami i innymi niedoskonałościami.

Doskonale złuszcza martwy naskórek na zasadzie "gommage" Rzadko sięgam po peelingi mechaniczne, moja skóra twarzy ich nie lubi. Za to enzymatyczne kocha! Ostatnim moim odkryciem są peelingi typu gommage, w postaci kremu. Nakładam produkt na twarz i po upływie wymaganego czasu zmywam letnią wodą z partii bardziej delikatnych (policzki), natomiast  ze strefy T usuwam peeling gommage na zasadzie gumkowania, tj rolowania go na sucho.

Maseczka Osmoclean to połączenie świetnego peelingu gommage z właściwościami pielęgnacyjnymi maseczki. Skóra od razu jest gładsza, rozświetlona a jej naturalny koloryt wyrównany Przebarwienia ulegają rozjaśnieniu, pory są mniej widoczne a twarz po prostu promienieje.




Marka Institut Esthederm kupiła mnie tym trio. Jestem zachwycona działaniem tych kosmetyków i wiem, że na pewno sięgnę po inne. W ostatnim beGLOSSY znalazłam płatki pod oczy, w sobotę mam większe wyjście i na pewno je wypróbuję!

Pozdrawiam, Aga