Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2013

Październikowe dodatki

... w postaci butów.

Tak bardzo wpadł mi w oko model asymetrycznych szpilek w sklepie Stylowe Buty że nabyłam dwa kolory- nude i czarne. 


Są fantastyczne a noga wygląda w nich pięknie :)
Zastanawiam się tylko czy nie wymienić nude z eko-skóry lakierowanej na zamsz, gdyż mam w szafie już dwie pary lakierowanych szpilek nude . Jak myślicie?

pozdrawiam
Aga

ps. wieczorem zapraszam na relację z metamorfozy stołu, regału i stolika komputerowego

sobota, 11 maja 2013

Buty, butki, buciki

 Szpilki, baleriny, sandałki, kozaczki, botki, japonki, kalosze czy trampki... kobiety kochają buty. Nie ulega to wątpliwości. 

 
Jako typowa przedstawicielka swojego rodzaju buty wielbię ponad życie choć o dziwo w mojej szafie nie uświadczysz góry butów we wszystkich kolorach tęczy. Nie uświadczysz- póki co ;) na fali obsesji modowej, wśród zakupów ciuchów zaczynam odkrywać w sobie pragnienie posiadania pary butów w każdym możliwym fasonie, kolorze... choroba? natura? Jedno i drugie? ;)

Przyszła wiosna a z nią kolory. Do mojej szafy trafiły bowiem dwie pary butów. Miętowe baleriny Haker oraz koralowe szpilki Dorothy Perkins.


Piękne są. Stoją na komodzie a ja patrzę, ślinię się, wdycham. I chcę więcej!

Balerinki w odświeżającym odcieniu mięty. Firma Haker czyli majątku nie wydałam. Ale są wdzięczne i bardzo wiosenne. Nieco niewygodne ale moje nogi w każdej nowej parze cierpią katusze do momentu gdy się przyzwyczają.


 I druga para- absolutnie fabulous! koralowe szpilki od Dorothy Perkins.


Tak, kocham buty. I torebki. Spódniczki. Sukienki. Bluzeczki. Sweterki etc etc 

A Wy?

pozdrawiam
Aga

piątek, 19 października 2012

Piątkowe nabytki

Tak, wiem...miałam oszczędzać. Ale pójście na zakupy z siostrą to zło. Zło pełne pokus, natrętnych szeptów , okraszonych na koniec radością z zakupów i...wyrzutami sumienia.

Kupiłam dzisiaj skórzane botki na sezon jesienno-zimowy. To nic, ze w ubiegłym roku nabyłam podobne, z tym że na obcasie. Ten sam kolor, zbliżony fason i wysokość cholewy...cholewa czy tam cholera! P mnie zabije.
No cóż...jestem kobietą ;) Mam trzy bluzki na krzyż, kilka par spodni ale butów i torebek...tysiąc pięćset sto dziewięćset.
To się leczy, proszę państwa?

 


Przyszły też moje nowe szampony Biokap z całkiem fajnymi składami- walka o włosy wciąż trwa!


A na koniec Aga- chwalipięta ;)
Najnowszy numer MAKE-UP trendy


a w nim...


Jutro targi kosmetyczne, chyba zostawię portfel w domu. Już się boję tego amoku w jaki wpada się widząc te wszystkie kosmetyczne cuda. Lista zrobiona, będę się jej trzymać. Nie polegnę.

A co w nadchodzących dniach?
Reszta nowości Lily Lolo, relacja z targów, wreszcie filmik z kolejnym zestawem z kolorowka.com ( choroba powoli rozpływa się jak fatamorgana, głos odzyskałam, można kręcić).

udanego weekendu!

pozdrawiam
Aga

piątek, 10 sierpnia 2012

Coquet

Coquet...piękna i intrygująca nazwa :) co się pod nią kryje?


Zawsze denerwowało nas, że piękne buty psuł jakiś mały dodatek na przodzie bądź nietrafnie dobrana ozdoba. Dlatego też postanowiłyśmy wziąć sprawy w swoje ręce! To co tworzymy można określić jako spinki, ozdoby lub klipsy do butów. Same wybieramy kolory, materiały, wielkość i fasony tak, żeby idealnie pasowały do ukochanych szpilek. 

źródło coquet.dodatki.blogspot.com

Na te fantastyczne i pomysłowe przede wszystkim ozdoby do butów natknęłam się przypadkiem na Facebooku. I przepadłam. Z wypiekami na twarzy oglądałam katalog  i galerię Coquet na FB.
Musiałam je mieć!
Ciężko było mi się zdecydować na jeden kolor i fason. Dlatego kupiłam dwa komplety ;)))
Kokardki 3D od razu wpadły mi w oko więc bez zastanowienia wybrałam ten wzór a drugi... coś lekkiego, romantycznego czyli piękne róże. Jeszcze chwila na dobór koloru... 

Dziewczyny z Coquet są świetne, doradzały, przesyłały zdjęcia różnych odcieni i cierpliwie znosiły moje maile.

I tym sposobem stałam się właścicielką dwóch kompletów spinek do butów. Możliwości ich wykorzystania jest wiele, jako broszki, ozdoby do włosów etc. etc.

Teraz muszę mocno pomyśleć nad tym które spinki powędrują ze mną na zbliżające się wesele ;))

Kilka spraw organizacyjnych :)
mail coquet.dodatki@gmail.com 

I moje cudeńka :) dużo, dużo zdjęć

morsko-zielone kokardki 3D
 
tu mamy tył ozdoby ze spinką która nie niszczy w żaden sposób buta
 
 
 
 
 
brzoskwiniowo-łososiowe róże
 
 
 
 
 
 

materiał video :)

pozdrawiam
Aga