Pokazywanie postów oznaczonych etykietą douglas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą douglas. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 października 2022

Anafi i Kyma Korres

Anafi i Kyma to dwie wody toaletowe marki Korres,  pachnące greckim latem. Promienie słońca, rozgrzana skóra i Zorba w tle. 


Zapachy, które pokochasz:

- 87% składników pochodzenia naturalnego
- Odpowiednie dla wegan
- Nie zawierają nieulegających biodegradacji składników syntetycznych, takich jak piżmo policykliczne, nitro-piżmo, parabeny i ftalany.

Laboratoria KORRES opracowały naturalną formułę opartą na przeciwutleniaczach ekstrahowanych z liści rozmarynu, słonecznika i nasion rzepaku, aby utrzymać przyjemny zapach przez długi czas.


Woda toaletowa KORRES Anafi to orzeźwiający cytrusowy zapach, który łączy nuty mandarynki, bergamotki oraz grejpfruta.

Odświeżająca, kobieca kompozycja, która przenosi zmysły do ciepłej, słonecznej Grecji.

Nuty głowy: Mandarynka, Bergamotka, Grejpfrut

Nuty serca: Kwiat pomarańczy, Lawenda, Gałka muszkatołowa

Nuty bazy: Wetyweria, Drzewo sandałowe, Paczuli


Woda toaletowa KORRES Kyma to świeży i lekki zapach, który łączy nuty limonki, mandarynki i pomarańczy.

Orzeźwiająca kompozycja z przyjemną nutą morską.

Nuty głowy: Limonka,
Mandarynka, Pomarańcza

Nuty serca: Nuty morskie, Pieprz

Nuty bazy: Cedr, Wetyweria, Gałka muszkatołowa


Przy zakupie dowolnego zapachu marki Korres, na jednej ze stacji pop-up w perfumeriach Douglas, otrzymacie dwie bransoletki z greckim talizmanem szczęścia. Znajdujący się na nich ponadczasowy symbol Mati był w starożytnej Grecji umieszczany na statkach, aby zapewnić ochronę. Przynosi on szczęście i przyciąga pozytywną energię. 


Znajdziecie je w wybranych centrach handlowych:
  • Galeria Mokotów | 04-08 października
  • Port Łódź | 04-08 października
  • Lublin Plaza | 11-15 października
  • Silesia City Center | 18-22 października
  • Riviera Gdynia | 25-29 października
  • Bonarka City Center | 02-05 listopada
  • Blue City | 02-05 listopada
  • Westfield Arkadia | 08-12 listopada
  • Galeria Łódzka | 08-12 listopada
  • Poznań Plaza | 15-19 listopada

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 14 marca 2022

Douglas Collection Make-up

Dziś post makijażowy :) Dawno nie pokazywałam Wam kosmetyków kolorowych a to dlatego, że moje makijaże są bardzo oszczędne, lekkie i powtarzalne. Sięgam po sprawdzone produkty, raczej nie testuję nowości.


Jednak zrobiłam wyjątek dla kolorówki Douglas Collection i postanowiłam zrecenzować trzy kosmetyki, które całkiem niedawno wpadły mi w ręce. 



Skin Augmenting CC Cream

Wielofunkcyjna formuła kremu CC Skin Augumenting Foundation z kolekcji Douglas umiejętnie łączy w sobie zalety pielęgnacji i makijażu. Nadaje skórze super-równomierny wygląd z dopasowaną kryciem, wyrównuje koloryt skóry i zapewnia mocne krycie. 
Składniki, takie jak ekstrakt z hibiskusa i kwas hialuronowy zapewniają skórze nawilżenie i przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu się skóry, czynnik SPF 50 zapewnia intensywną ochronę przed światłem słonecznym. Produkt sprawdza się jako podkład, ale również korektor, zapewniając nieskazitelne wykończenie.


Jeśli zaglądacie do mnie regularnie to wiecie, że zrezygnowałam z tradycyjnych podkładów na rzecz kremów bb lub cc. Z ciekawością zatem podeszłam do tego kosmetyku.

Krem ma dość gęstą konsystencję, zwartą i treściwą. Producent obiecuje krycie i faktycznie, jest ono naprawdę niezłe. Krem CC stosuję punktowo jako korektor, rzadko na całą twarz gdyż nie potrzebuję takiego kamuflażu jaki daje. 

Jest dostępny w 8 odcieniach, ja posiadam najjaśniejszy choć jest dla mnie zbyt jasny, myślę że 3 byłaby idealna. 

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem zarówno krycia jak i trwałości tego kosmetyku, nawet na mojej mieszanej skórze. Sprawia to, że sięgam po niego chętnie w przypadku jakichś większych wyjść. W składzie znajdziemy ciekawe rzeczy: ekstrakt z hibiskusa czy kwas hialuronowy. Wysokie SPF zasługuje na brawa.

Podsumowując - interesujący produkt, mimo że jestem fanką bardzo lekkiego krycia to lubimy się :)



Highlighter powder

Perfekcyjny rozświetlacz spełniający wszystkie oczekiwania. Pozostawione drobinki rozświetlacza na twarzy nadają blasku i świeżości skóry.

Moja wewnętrzna sroka jest zachwycona tym kosmetykiem! Pięknie podany - w czarnej minimalistycznej puderniczce znajdziemy efektowny puder rozświetlający w kamieniu. 

Dostępny w pięciu odcieniach, ja posiadam najjaśniejszy Bright Champagne 1. To jasny chłodny odcień beżu, jestem nim zachwycona!

Rozświetlacz daje gładki błysk, który można stopniować, dzięki temu jest uniwersalny i sprawdza się zarówno w dziennych jak i wieczorowych makijażach. 



Lip Volumizing Gloss

Błyszczyk zwiększający objętość ust z kolekcji Douglas to niezbędny produkt w każdej kosmetyczce! Jego innowacyjna formuła została wzbogacona cennym kwasem hialuronowym, aby wyczarować pełniejsze i bardziej równomierne usta. 
Kremowa i delikatna konsystencja nakłada się równomiernie powiększając objętość ust po nałożeniu! Wybierz swój idealny kolor spośród odcieni „Crystal Clear”, „Baby Pink”, „Vibrant Pink”, „Rosewood” i „Sweet Raspberry”!


Latami nie sięgałam po błyszczyki, byłam wierna płynnym matowym szminkom. W zeszłym roku przestawiłam się na kremowe lekkie szminki a w tym zaczęłam sięgać po błyszczyki. Cóż... kobieta zmienną jest :)

Błyszczyk dostępny w pięciu kolorach, ja jestem w posiadaniu wersji bezbarwnej. Jest lekki, nie klejący. Mam wrażenie że oprócz nabłyszczenia ma też fajne działanie pielęgnacyjne, usta są miękkie i nawilżone a suche skórki zniknęły po kilku dniach aplikacji tel kosmetyku.

Lubię :)



Macie w swoich zbiorach kosmetyki Douglas Collection? Muszę przyznać, że to trio zachęciło mnie do marki własnej perfumerii Douglas i mam ochotę na więcej :)


 Pozdrawiam, Aga

wtorek, 27 kwietnia 2021

Moi ulubieńcy i nowości w perfumerii Douglas

Dzień zaczynam zwykle od samych miłych rzeczy, które nastroją mnie pozytywnie na wiele godzin. Zielona herbata, dobre śniadanie, długi spacer z moimi Kudłami a dziś, dodatkowo, przechadzka w sieci po ulubionej perfumerii douglas.pl


Nieśpiesznie przechadzam się między wirtualnymi kolorowymi półkami. Kolorówka, zapachy i wreszcie pielęgnacja twarzy! Widzę mój hit na okolice oczu - Trifusion Krem-Reduktor zmarszczek mimicznych w okolicach oczu i ust marki Yonelle. Dla wszystkich fanek kosmetycznych „mikrochirurgów” w tubkach, słoiczkach i buteleczkach! To nowość, którą można teraz upolować z 20% rabatem na douglas.pl


Opis producenta 


Krem o dużej intensywności działania przeznaczony do spłycania zmarszczek wokół oczu i nad ustami. 

Zawiera składniki rozluźniające zbyt wysokie napięcie mięśni mimicznych, w dłuższej perspektywie powodujące tworzenie się i utrwalanie zmarszczek. Najczęściej są to tzw. kurze łapki, inaczej zmarszczki śmiechu, w okolicach oczu oraz pionowe rowki nad ustami, które z wiekiem wyraźnie się pogłębiają. 


Krem daje niezwykły komfort i przyjemność użycia, przynosząc natychmiastowy chłodzący efekt świeżości i poprawy elastyczności zmęczonej skóry. Odczuwane jest to zarówno wokół oczu, jak i wokół ust. Spłycenie zmarszczek mimicznych, odświeżenie kolorytu skóry i nasycenie jej wilgocią nadaje twarzy wypoczęty, młodszy i bardziej atrakcyjny wygląd. Skóra pod oczami jest ujędrniona, worki wydają się mniejsze, a zmarszczki nad ustami ‒ płytsze. 


Zacznę od tego, że jestem zauroczona estetyką opakowań marki Yonelle! Minimalistyczne opakowanie zakończone u góry kokardką, zapakowane dodatkowo w woreczek a całość w kartonik. Cieszy to moje oczy :)




Krem-reduktor ma intensywne i szybkie działanie, na efekty nie trzeba długo czekać. Co jest powodem? Zawiera on bowiem najbardziej skuteczne kosmetyczne relaksanty (tak, jest takie słowo) i reduktory kurczenia się mięśni oraz kompleks ujędrniają i rozświetlający skórę. 

Działa niczym zaczarowana różdżka, okolice moich oczu są wypoczęte, zrelaksowane, gładsze i odświeżone. Kosmetyczny czarodziej proszę Państwa!



Zostańmy jeszcze chwilę przy półce z kosmetykami Yonelle, chciałabym polecić Wam mojego największego przyjaciela tej wiosny czyli krem Color Change z serii Fortefusion (którą uwielbiam i polecam każdemu kto szuka porządnego nawilżenia) 
Jest to krem bb z filtrem SPF 30, który pielęgnuje i upiększa moją skórę. Podkłady zostały wygnane na banicję wgłąb szuflady, gdyż ten krem idealnie wyrównuje koloryt skóry, delikatnie kryje i fantastycznie rozświetla. 

A co nowego piszczy w trawie a raczej w perfumerii Douglas? 

Swoje kolejne kroki zawsze kieruję ku półkom z nowościami, mam w sobie duszę odkrywcy :)) 

Co nowego w douglas.pl

Zaczniemy od marek do pielęgnacji (i nie tylko) włosów. W tej kategorii zdecydowanie moją uwagę przykuła marka Alterna.





W perfumerii Douglas znajdziemy bogatą ofertę luksusowych kosmetyków Alterna do pielęgnacji włosów. Produkty tej marki zachwycają naturalnymi składnikami i innowacyjnymi formułami, opierającymi się na najnowszych badaniach naukowych.- o tak, tak, to co Aga lubi najbardziej! 


Od półki z produktami do włosów dosłownie kilka kroków do przyciągających mój wzrok kosmetyków kolorowych. 



Kjaer Wejs to marka stworzona przez urodzoną w Danii a mieszkającą w Nowym Jorku artystkę makijażu Kjaer Weis. 
Składniki kosmetyków KW są certyfikowane jako naturalne lub certyfikowane organiczne. To luksus oparty na naturalnych i dobrych dla skóry składnikach. 
Czujecie się zaintrygowani? Ja tak :) 


Zostałabym dłużej przy półce z kolorówką ale mój nos przyciągają, kuszą, uwodzą nowości perfumeryjne. Co tu tak pachnie?




Wśród zapachów pełna różnorodność! Jednak widać że lato tuż tuż, przeważają bowiem lekkie, owocowe i świeże nuty, jakie znajdziemy choćby w nowym zapachu Dolce&Gabbana Light Blue. 
Ten słoneczny i zmysłowy kobiecy bukiet przywołuje wspomnienia długich letnich dni nad Morzem Śródziemnym. 

I na koniec mojego wirtualnego spaceru - nowości do ciała. Jestem bardzo ciekawa co proponuje nam na wiosnę i lato perfumeria Douglas :) 



I tu wiosna w pełni! Lekkie ciuszki pokazują więcej ciała, sięgamy po kosmetyki chroniące przed szkodliwym promieniowaniem UV, przyglądamy się baczniej stopom - wszakże nadchodzi sezon sandałkowy. 


Odkryjmy tej wiosny swoje piękne nowe ja z perfumerią Douglas. Tu znajdziemy absolutnie wszystko, czego potrzebujemy by zadbać o swoją skórę twarzy i ciała, włosy… by pięknie pachnieć i olśniewać makijażem. Douglas to my!


Pozdrawiam, Aga

środa, 27 marca 2019

Spongelle - luksus w mojej łazience!

Lubicie się rozpieszczać? Ja bardzo :) W gonitwie dnia powszedniego, gdy każdy dzień wyciska mnie jak cytrynę a wieczorem ledwo czołgam się w kierunku swojego łóżka, marzę tylko o śnie. A raczej marzyłam do niedawna. Mój późnowieczorny rytuał wzbogacił się bowiem o luksusowe chwile pod prysznicem z pewną magiczną gąbką :) Zaciekawieni?

Spongelle to linia ekskluzywnych produktów do pielęgnacji ciała, które od niedawna można kupić online w perfumeriach Douglas.

Znajdziemy tu masła do ciała, balsamy i gwiazdę marki - pewną gąbkę która nie jest zwyczajną gąbką. Gotowi na wcale nie takie małe hokus-pokus?


Gąbka Spongelle to gąbka niezwykła, proszę Pań i Panów :) Jest ona nasączona płynami myjącymi i pielęgnującymi skórę pod prysznicem, w skład których wchodzą specjalnie wyselekcjonowane składniki. 

Spongelle to luksusowa, bardzo przemyślana pod względem składu pielęgnacja, na którą warto się skusić nie tylko od święta. Niby drobiazg a zdecydowanie poprawia nastrój po ciężkim dniu w pracy :) Sprawdziłam!



Moją przygodę ze Spongelle, którta bardzo szybko przerodziła się w miłość, zaczęłam od Francuskiej Lawendy. Jak wiecie, albo i nie, kocham nuty lawendowe nie tylko w kosmetykach ale i w moim domu. Nic tak nie koi i nie wycisza mnie jak aromat tych niepozornych kwiatów.


Gąbka jest w kształcie uroczego i niezwykłego kwiatka, niby drobiazg a cieszy oko :) Posiada czarną tasiemkę, która umożliwia powieszenie gąbki między kolejnymi aplikacjami.

Pierwsze wrażenia po rozpakowaniu? Ale ta gąbka jest ciężka! Faktycznie porządnie nasączona płynem myjącym, wersja która Wam pokazuję powinna wystarczyć na ok 14 użyć. Ja używałam jej,  z ogromną przyjemnością, aż 18 razy! 

Spongelle pozwala mi poczuć się królową. Rozpieszcza wszystkie zmysły, doskonale myje i złuszcza skórę, która staje się gładka, czysta i niesamowicie miękka. Unoszący się w powietrzu zapach lawendy wycisza moje zmysły i ułatwia zasypianie. Czas na kolejny zakup Francuskiej Lawendy :)



Spongelle to nie tylko gąbki do mycia ciała! Przedstawiam Wam Body Contouring Buffer o nieziemskim zapachu Beach Grass! Gąbka przygotuje moją skórę na nadchodzący sezon bikini :))

Nie tylko myje ale i konturuje ciało, gdyż jej formuła walczy z cellulitem, skutecznie zmniejszając jego widoczność. Zawiera aktywne składniki, takie jak ekstrakt z morskich wodorostów czy zielonej kawy, które wykazują silne właściwości antycellulitowe, wspomagają drenaż i spalanie tłuszczu. Do tego masaże, odpowiednia dieta i ćwiczenia a latem zachwycę wszystkich swoją figurą, ha! 



I na koniec balsam do ciała, który skradł moje serce szatą graficzną, idealnie wpasowujacą się w mój aktualny gust! Biało-złota buteleczka z wygodnym dozownikiem kryje w sobie lekką konsystencję o zaskakująco bogatej formule. 

Dzieje się i to wiele, zaczynając od samego zapachu. Początkowe świeże nuty owocowe, takie jak: cytrusy i gruszka szybko przechodzą w piękny bukiet moich ulubionych kwiatów: piwonii oraz frezji a na koniec balsam pobudza zmysły drzewnymi akordami, rozgrzanym bursztynem i piżmem. Czy to balsam czy perfumy? Jestem zachwycona!

Czy skład też powala z nóg? Powala! Idealne połączenie masła shea, oleju arganowego i z awokado oraz witaminy E dba o naszą skórę na sześć z plusem! Formuła jest niesamowicie emolientowa, moja skóra spija ten balsam niczym pszczoła nektar z kwiatów. Jestem ogromną fanką wszystkiego co nawilża i ten balsam to właśnie robi. Nie tłuści skóry, nie zostawia irytującego filmu na powierzchni, za to nawilża, odżywia skórę na najwyższym poziomie. Vegan Free, wolny od parabenów i innych nieciekawych składników.


Szukacie idealnego prezentu na imieniny, urodziny, Dzień Matki? A może chcecie się porozpieszczać, ale nie od święta tylko na co dzień? Zasługujecie na ten luksus ale ostrzegam - Spongelle uzależnia  


Pozdrawiam, Aga

wtorek, 23 stycznia 2018

Micro Cell dla dłoni i paznokci

Moje paznokcie i dłonie znowu wołają o pomoc. Przesuszona i szorstka skóra dłoni, pękające paznokcie... Mam tego dość! Czy linia Micro Cell pomoże mi uporać się z tymi problemami?


Micro Cell to niemiecka marka, specjalizująca się w dbaniu o dłonie i paznokcie. W swej pielęgnacyjnej ofercie posiada kremy i maski do rąk, odżywki i oliwki do paznokci oraz zmywacze. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o kilku produktach tej marki.

Nail Repair Remover

"Wyjątkowo bezpieczny produkt - nie zawiera acetonu oraz wspiera pielęgnację i dobrą kondycję paznokci. Idealnie sprawdza się w przypadku kruchych i słabych paznokci, doskonale radzi sobie z usuwaniem każdego rodzaju lakieru."


Zmywacz do paznokci o niezwykle delikatnym działaniu. Nie zawiera acetonu, dzięki czemu nie wysusza i nie niszczy płytki paznokciowej. Mimo braku acetonu doskonale radzi sobie z usuwaniem odżywek jak i lakierów kolorowych. Bardzo wydajny. To chyba najlepszy zmywacz do paznokci w moim życiu , serio serio :)


Krem do rąk z kawiorem

"Intensywnie regeneruje i odbudowuje, jest bogaty w składniki odżywcze. Wysoka koncentracja kawioru z Bieługi stanowi źródło witamin, śladowych pierwiastków, enzymów oraz białek. Krem uzupełnia deficyt energii w skórze, zatrzymuje proces starzenia się oraz stymuluje proces regeneracji, który szczególnie aktywny jest nocą."
Krem ma idealną konsystencję, która nie obciąża skóry dłoni i nie pozostawia tłustego filmu. Pomimo raczej lekkiej konsystencji, formuła jest odżywcza i bogata. Bardzo szybko poprawia wygląd dłoni. Nawilża i zmiękcza skórę, sprawia, że staje się ona bardziej elastyczna. Przywraca jej sprężystość. Hit do torebki, mam go zawsze przy sobie.

Odżywcza oliwka do paznokci

" Zawiera kompleks najcenniejszych olejków roślinnych połączonych z koktajlem witaminowym. 
Składniki aktywne:Witamina A – nawilża i wspomaga syntezę keratyny.Witamina B5 – nawilża i przywraca elastyczność.Witamina C – posiada działanie antyoksydacyjne.WitaminaE – nawilża oraz chroni przed wolnymi rodnikami.Witamina F – gwarantuje zdrowy wzrost paznokci.Krzemionka (silikon) – mikroelement stymulujący wzrost paznokcia.Naturalne aldehydy - (związki organiczne) zwiększają stabilność płytki paznokcia."
Wyobrażacie sobie manicure bez oliwki do paznokci? Ja nie. Gdy tylko mam chwilę podczas dnia, sięgam po oliwkę Micro Cell i wmasowuję ją w skórki wokół paznokci. Genialnie je zmiękcza i  poprawia ich wygląd. Już po ok. tygodniu regularnego stosowania skórki wyglądają o niebo lepiej. Są nawilżone,elastyczne i nie narastają tak szybko. Oliwka ma tez dobroczynny wpływ na płytkę paznokciową, zawsze gdy ściągam hybrydy, robię dzień przerwy i solidnie natłuszczam paznokcie oliwką. 


Odżywka wzmacniająco-utrwalająca do kruchych i łamliwych paznokci

"Przeznaczona do miękkich i łamliwych paznokci. Wyjątkowe działanie polega w pierwszej linii na odnowie związków cząsteczek proteinowych w warstwie rogowej paznokcia. Odżywka wzmacnia, utrwala i chroni przed pękaniem końców paznokci i czyni je wytrzymałymi i odpornymi na uderzenia.
Sposób użycia:- 1 dzień - nałożyć bezpośrednio na paznokcie,- 2 dzień - nałożyć drugą warstwę,
- 3 dzień - stare warstwy zmyć i powtórzyć kurację.
Stosować 2-3 tygodnie, później raz w tygodniu jako podkład."

Ta odżywka to Graal w pielęgnacji paznokci! Pobiła nawet mojego ulubionego Nail Teka 2. 
Jeśli Wasze paznokcie szybko się łamią, są kruche i ciężko je Wam zapuścić, koniecznie musicie wypróbować to cudo. Po 2 tygodniach kuracji śmiało mogę powiedzieć, że moje paznokcie są o wiele bardziej twarde, nie wyginają się i nie łamią. Są odporne na czynniki zewnętrzne, jak np. uderzenia. Love!


Lakier nawierzchniowy

"Czarodziejski lakier o 5-krotnym działaniu- wysusza polakierowane paznokcie w oka mgnieniu, przedłuża trwałość lakieru i nadaje lakierowi szczególnego połysku. Jako podkład wyrównuje nierówności paznokci i chroni je przed przebarwieniami. Jako lakier nadaje paznokciom wyjątkowego blasku."

Top Coat towarzyszył mi podczas kuracji odżywką. Ponieważ raczej nie sięgam po lakiery do paznokci, jestem wierna hybrydom, nie używam klasycznych topów. Ten jednak przydał się, gdy stosowałam odżywkę Micro Cell. Dodatkowo utwardza paznokcie i dodaje im blasku.

Serię Micro Cell znajdziecie w perfumeriach Douglas. To naprawdę świetne produkty i zastanawiam się, dlaczego nie słyszałam o nich wcześniej. 

Znacie te kosmetyki? Może mieliście do czynienia z innymi produktami tej marki? czekam na Wasze komentarze :)

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 22 sierpnia 2017

Douglas Home SPA Seathalasso

Nie mam już wanny, chlip chlip. Tym smutnym akcentem zaczynam wcale nie smutny wpis o świetnej linii Seathalasso Home SPA od Douglas. 

Jestem wielką fanką kąpieli w wannie. Błogie lenistwo, piana, musujące kule, olejki... mmm. Niestety w nowym mieszkaniu mam tak małą łazienkę (w odróżnieniu od pokoju i kuchni) że musiałam z bólem serca zrezygnować z wanny i wybrać prysznic. No cóż, czasy kąpieli w wannie, z drinkiem w dłoni przeszły do historii.

Czy seria Seathalasso ukoi moje zbolałe serce? 



Pachnąca bryzą morską linia Seathalasso idealnie wpasowuje się w letnie klimaty. Dodaje energii, nawilża a nawet regeneruje skórę. Stworzona specjalnie po to, by rozpieszczać nie tylko ciało ale i duszę. Stymulujące składniki z głębi oceanu dbają o skórę, zaś cudowny zapach pozwoli zanurzyć się w morzu przyjemności – wszystko to w zaciszu naszej łazienki.

Jak pachnie Seathalasso? Wyobraźcie sobie splecione ze sobą nuty jaśminu, bzu i pomarańczy, okraszone piżmem i drewnem cedrowym. Nie wiem jak Wasze nosy, ale mój jest uwiedziony tym fantastycznym aromatem.
W skład linii Seathalasso wchodzą następujące produkty:
  • tabletka do kąpieli
  • krem do rąk
  • balsam do rąk
  • balsam do ciała
  • krem do ciała
  • pianka pod prysznic
  • mgiełka do ciała
  • mydło w płynie
  • olejek do ciała
  • żel pod prysznic
  • peeling do ciała
  • woda toaletowa
Mój zbiór, o którym wam dzisiaj opowiem, składa się z pięciu kosmetyków: peeling do ciała, krem do rąk, pianka pod prysznic, balsam do ciała oraz mydło w płynie. 

Mam jeszcze ogromną ochotę na olejek, mgiełkę do ciała i wodę toaletową. Mówię Wam, ten zapach jest uzależniający! 

Szata graficzna opakowań również robi duże wrażenie. Proste opakowania, często z praktycznymi dozownikami w pięknym seledynowym kolorze pasują do każdej łazienki.



Mydło w płynie

"Czysta zmysłowość dla skóry z Douglas Home Spa Seathalasso! Mydło do rąk ma neutralne dla skóry pH, jest antybakteryjne i nawilżające. Orzeźwiający morski zapach przynosi uczucie harmonii i równowagi całemu ciału i zmysłom. Rozpocznij z Douglas Home Spa Seathalasso relaksujący program odnowy biologicznej. Bez parabenów"
opis producenta


Pojemność: 300 ml
Cena: 29,90 zł

Mydło w płynie kupisz TUTAJ

Duża butla z wygodnym dozownikiem pompką, która ułatwia korzystanie z mydła. Mydło pachnie pięknie a zapach nie ulatnia się zbyt szybko z dłoni. Dobrze się pieni, skutecznie oczyszcza skórę i nie wysusza jej. 




Pianka pod prysznic

"Unikalna pianka od Douglas Home Spa dla delikatnej skóry. Bogata formuła pianki pod prysznic rozpieszcza Twoją skórę dzięki zawartości cennych składników aktywnych z morskich wodorostów. Skóra jest intensywnie odżywiona i jedwabiście gładka. Orzeźwiający morski zapach przynosi uczucie harmonii i równowagi całemu ciału i zmysłom. Rozpocznij z Douglas Home Spa Seathalasso relaksujący program odnowy biologicznej. Wolne od parabenów"
opis producenta


Pojemność: 200ml
Cena: 36,90 zł

Piankę pod prysznic kupisz TUTAJ

Fenomenalny produkt, który od pierwszego użycia skradł moje serce! Lubię innowacyjne rozwiązania a pianka pod prysznic, sami to przyznacie, brzmi intrygująco i sprawia że mamy ochotę ją wypróbować.

Delikatnie ale skutecznie oczyszcza skórę, uprzyjemnia kąpiel zapachem a skóra po użyciu pianki jest miękka, wygładzona i bardzo elastyczna.





Balsam do ciała

"Lekki balsam do ciała wzbogacony morskimi wodorostami i minerałami. Perfekcyjnie nawilża skórę, pozostawiając ją jedwabiści miękką. Orzeźwiający morski zapach przynosi uczucie harmonii i równowagi całemu ciału i zmysłom. Szybko się wchłania i jest wolny od parabenów. Rozpocznij z Douglas Home Spa Seathalasso relaksujący program odnowy biologicznej."
opis producenta


Pojemność: 300 ml
Cena: 56,90 zł

Balsam do ciała kupisz TUTAJ

Balsam ma lekką konsystencję, mimo tego jego formuła nie jest uboga. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy a skóra staje się sprężysta, nawilżona i pięknie pachnąca.
wspominałam już o zapachu? :)))


Peeling do ciała

"Czysta zmysłowość dla skóry z Douglas Home Spa Seathalasso! Peeling oczyszcza, intensywnie odżywia, regeneruje i pozostawia skórę jedwabiście miękką. Orzeźwiający morski zapach przynosi uczucie harmonii i równowagi całemu ciału i zmysłom. Rozpocznij z Douglas Home Spa Seathalasso relaksujący program odnowy biologicznej."
opis producenta


Pojemność: 200 g
Cena: 57,90 zł

Peeling do ciała kupisz TUTAJ

Świetna konsystencja, niezbyt mokra, sprawia, że peeling nie spływa ze skóry. Bardzo dobrze wygładza i odżywia skórę. Staje się ona nieziemsko gładka, zmiękczona i zregenerowana. Mój kolejny faworyt, zaraz po piance pod prysznic. 





Krem do rąk

"Czysta zmysłowość dla skóry z Douglas Home Spa Seathalasso! Krem do rąk dzięki unikalnej formule zatrzymującej cenne nawilżanie skóra staje się miękka i napięta. Nielepiąca się konsystencja szybko przynosi ulgę przesuszonym dłoniom. Orzeźwiający morski zapach przynosi uczucie harmonii i równowagi całemu ciału i zmysłom. Rozpocznij z Douglas Home Spa Seathalasso relaksujący program odnowy biologicznej. Szybko wchłaniający się krem Douglas Home Spa to recepta na gładkie i delikatne dłonie. Bez parabenów"
opis producenta


Pojemność: 75 ml
Cena: 22,90 zł

Krem do rąk kupisz TUTAJ

Krem posiada lekką konsystencję, dzięki czemu wchłania się w szybkim tempie nie pozostawiając irytującego filmu na skórze. Już po kilku użyciach dłonie są wyraźnie gładsze, skóra zregenerowana i nawilżona. Krem wpływa też korzystnie na stan skórek, są elastyczne i niewysuszone. 


Cała linia Seathalasso zachwyciła mnie i sprawiła, ze używałam jej z ogromną przyjemnością. natomiast dwa produkty na tyle przypadły mi do gustu, że kupiłam je ponownie. Mowa tu o piance pod prysznic i peelingu do ciała.
Brawo Douglas! Świetne kosmetyki :)

Pozdrawiam, Aga

środa, 25 stycznia 2017

VisaPure Advanced Philips


Jak oczyszczacie skórę twarzy? Żele, micele, mleczka? Stosujecie szczoteczki do oczyszczania twarzy? Ostatnio w moje ręce trafiło urządzenie VisaPure Advanced marki Philips które nie tylko oczyszcza skórę ale masuje ją i rewitalizuje. No no :)


VisaPure Advanced  Philips


VisaPure Advanced to urządzenie do domowej pielęgnacji twarzy, dzięki któremu można korzystać z profesjonalnych rozwiązań w codziennej pielęgnacji skóry. Urządzenie VisaPure Advanced jest wyposażone w spersonalizowaną technologię DualMotion. 

Każda końcówka przeznaczona do urządzenia VisaPure będzie posiadała określony poziom drgań i obrotów. Zarówno uchwyt, jak i nowe nasadki posiadają innowacyjny znacznik NFC, który pozwala na zaawansowane inteligentne rozpoznawanie końcówek. Oznacza to, że uchwyt zaraz po podłączeniu rozpoznaje daną końcówkę. W ten sposób podczas pielęgnacji skóry można cieszyć się dedykowanymi programami korzystającymi ze spersonalizowanej technologii DualMotion.

Odświeżone oczy - program delikatnego masażu — 120 nanodrgań na sekundę . Masaż rewitalizujący - to jak masaż skóry przez 750 opuszków palców na minutę ; Oczyszczanie skóry - 10x większa skuteczność niż w przypadku mycia dłońmi, ale równie delikatne, 100% wodoodporny - możliwość użytkowania pod prysznicem lub w wannie. Można używać z ulubionymi kosmetykami do pielęgnacji twarzy.

opis douglas.pl

Urządzenie aktualnie jest w promocji i kosztuje 719,20zł . Znajdziecie je TUTAJ


Piękny opływowy kształt który leży świetnie w dłoni. Urządzenie nie jest zasilane bateriami, wystarczy co 2-3 tygodnie podłączyć je do dołączonej ładowarki.

Końcówka myjąca czyli szczoteczka jest wystarczająco delikatna by nie drażnić nawet wrażliwej skóry. To chyba pierwsza szczoteczka do mycia twarzy po która sięgałam dwa razy dziennie bez obaw o podrażnienia.




Bardzo podoba mi się to że urządzenie rozpoznaje założoną końcówkę i dostosowuje drgania i czas. Kolejne świetne rozwiązanie które ułatwia mi życie to fakt że urządzenie na chwilę wyłącza się dając tym samym znak że pora na kolejny obszar twarzy. To bardzo wygodne.


Philips oferuje nam kilka szczoteczek do wyboru, np: normalna, peelingująca, czy głęboko oczyszczająca.




VisaPure to nie tylko świetna szczoteczka do twarzy. To również końcówka do delikatnego masażu okolic pod oczami (znakomicie odświeża spojrzenie i relaksuje zmęczone oczy) oraz końcówka do masażu rewitalizującego którą szczególnie polecam stosować wieczorem, po aplikacji kremu lub serum.



Urządzenie nie jest tanie ale warte swojej ceny. Na przestrzeni kilku lat miałam do czynienia z kilkoma szczoteczkami do mycia twarzy a VisaPure zdecydowanie wychodzi na prowadzenie. 

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 29 listopada 2016

AquaFocus Douglas

Nowy wymiar nawilżenia skóry!

Linia Douglas Aquafocus to kombinacja naturalnych składników, nowoczesnej formuły i niezwykle lekkiej konsystencji, która zapewnia twojej skórze niesamowite nawilżenie. Sekretem ogromnej skuteczności Aquafocus jest trójaktywny kompleks - szwajcarska woda lodowcowa połączona z wyciągiem z komórek macierzystych opuncji oraz ekstraktem z dzikich bratków bogatym w polisacharydy. Wow!


W skład linii AquaFocus wchodzi:

- Beauty Water czyli tonik 125ml
- Gel Cream czyli lekki krem 50ml
- Rich Cream czyli odżywczy krem 50ml
- Light As Air Mask czyli maseczka do twarzy 50ml
- Intensive Serum czyli serum do twarzy 30ml


Beauty Water tonik 125ml/ 67,90zł

Ultra nawilżenie skóry twarzy do 8 godzin!
  • Nawilża, tonizuje, pielęgnuje i odświeża skórę twarzy. 
  • Wysoce skuteczny trójaktywny kompleks stymuluje nawilżenie skóry poprzez syntezę naturalnego kwasu hialuronowego. 
  • Zatrzymuje wilgoć w naskórku zapewniając odpowiedni poziom nawilżenia.
SPOSÓB UŻYCIA: Za pomocą płatka kosmetycznego nanieś na całą twarz i szyję rano i wieczorem, każdorazowo po zmyciu makijażu oraz przed nałożeniem pozostałych produktów pielęgnacyjnych.



Gel Cream  lekki krem 50ml/ 89,90zł

Odczuwaj ultra nawilżenie bez przerwy! 
  • Lekka konsystencja żelu-kremu Aquafocus Douglas z wodą lodowcową sprawia, że te dwa rewitalizujące kremy są idealne do zabiegów pierwszej pomocy dla odwodnionej skóry. 
  • Krem-żel stymuluje nawilżenie przez syntezę naturalnego kwasu hialuronowego, czyniąc skórę gładką i promienną. 
  • Rewolucyjny trójaktywny kompleks zapewnia optymalny poziom nawilżenia. Skóra jest miękka i zrelaksowana przez cały dzień. 
SPOSÓB UŻYCIA: Nanieś krem na dokładnie oczyszczoną skórę. Wmasuj go okrężnymi ruchami omijając okolice oczu.




Rich Cream odżywczy krem 50ml/ 89,90zł
  • Lekka konsystencja z wodą lodowcową sprawia, że bogaty krem rewitalizujący jest idealny do zabiegów pierwszej pomocy dla odwodnionej skóry. 
  • Kremy stymulują nawilżenie przez syntezę naturalnego kwasu hialuronowego, czyniąc skórę gładką i promienną. 
  • Rewolucyjny trójaktywny kompleks zapewnia optymalny poziom nawilżenia. 
  • Skóra jest miękka i zrelaksowana przez cały dzień.
SPOSÓB UŻYCIA: Nanieś krem na dokładnie oczyszczoną skórę. Wmasuj go okrężnymi ruchami omijając okolice oczu.



Light As Air Mask  maseczka do twarzy 50ml/ 89,90zł

Lekkość, którą pokochasz!
  • Natychmiast nawilża i odmładza skórę. 
  • Rewolucyjny trójaktywny kompleks zapewnia optymalny poziom nawilżenia. 
  • Stymuluje nawilżenie skóry przez syntezę naturalnego kwasu hialuronowego. 
  • Zatrzymuje wilgoć w naskórku zapewniając optymalny poziom nawilżenia. 
  • Skóra jest miękka i zrelaksowana przez cały dzień.
SPOSÓB UŻYCIA: Nanieś cienką warstwę maski na skórę twarzy i szyi. Pozostaw na 10-15 minut, na koniec nadmiar usuń za pomocą wacika obficie nasączonego wodą nawilżającą do twarzy.


Intensive Serum serum do twarzy 30ml/ 89,90zł

Pierwsza pomoc dla odwodnionej skóry!

  • Delikatna formuła sprawia, że to ultra kojące serum to doskonałe uzupełnienie twojej codziennej pielęgnacji.
  • Rewolucyjny trójaktywny kompleks poprawia wymianę międzykomórkową akwaporyny 3 - dla lepszej cyrkulacji wilgoci. 
  • Zatrzymuje wilgoć w naskórku zapewniając optymalny poziom nawilżenia. 
  • Skóra jest odżywiona i nawilżona przez cały dzień – bez śladu napięcia.

SPOSÓB UŻYCIA: Nanieś na skórę rano i wieczorem jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji. W pozycji ON nałóż serum na dokładnie oczyszczoną skórę. Następnie w pozycji OFF delikatnie wmasuj kosmetyk za pomocą nakładki pozwalając na wniknięcie w skórę dobroczynnych składników.

 



Uwaga- konkurs!  Chcecie wygrać zestaw AquaFocus Douglas, składający się z dwóch kremów, toniku i serum do twarzy, o wartości ponad 300zł? 

Wejdźcie na fanpage bloga na Facebooku i do dzieła! KLIK!



Pozdrawiam, Aga

piątek, 25 listopada 2016

Beauty Friday w Douglas! Plus moje zakupy!

Wyprzedażowe szaleństwo czyli tzw Czarny Piątek w sklepach internetowch ruszyło. Już od północy trwa Beauty Friday na douglas.pl  
3, 2, 1 ... Start!


Douglas podarował nam dzisiaj kod rabatowy FRIDAY na wszystko w sklepie internetowym douglas.pl  Wchodzimy na stronę i oddajemy się pokusom, zapełniamy koszyk, wpisujemy kod rabatowy i ... czekamy na paczkę :))) Kod działa do 23:59 w piątek ;)


To doskonała okazja by zaopatrzyć się w prezenty świąteczne lub sprawić prezent sobie samej. Tak jak ja :)


To moje  ostatnie zakupy na douglas.pl Przez kilka dni molestowałam znajomych na Facebooku by pomogli mi wybrać super podkład i super tusz. Ostatecznie stanęło na duecie MAC oraz maskarze Collistar.

Podkład Studio Fix MAC w odcieniu NC20 , tu go znajdziecie -> KLIK


Mocno zastanawiałam się czy postawić na sprawdzony Double Wear Estee Lauder czy wypróbować coś nowego. W tym celu wybrałam się do perfumerii Douglas obejrzeć kolory i poprosić o próbki. 

Zaczęłam od Clarins Everlasting+ w odcieniu 105 oraz Double Wear Light w kolorze 2. I klapa. O ile Clarins kolorystycznie był super, to już po godzinie wyglądał nie najlepiej na mnie. Z kolei EL DW Light 2 za ciemnaa próbka taka tycie że nie wystarczyłoby na nos. 

Poszłam na żywioł i zdecydowałam się na Studio Fix MAC . Tylko jaki kolor? Na Facebooku doradzono mi NC20. Jest minimalnie za ciemny i trochę zbyt wyrazisty w kolorze, ale bałam się że NC15 będzie zbyt jasny. 

Korektor Po Longwear NC20, kupicie go -> TUTAJ


Od dawna kusiły mnie korektory MAC. Mam w swoim posiadaniu Select Moisturecover, kusiło mnie coś o większym kryciu. Wybrałam Pro Longwear w odcieniu identycznym jak podkład. Ku mojemu zdziwieniu, korektor jest nieco jaśniejszy niż Studio Fix i ma o wiele ładniejszy kolor (chłodny beż z kroplą żółci).


Tusz Collistar Infinito, szukajcie go w tym miejscu -> KLIK

Miałam miniaturkę i wiedziałam że kiedyś na pewno kupię pełen wymiar. Formuła, szczoteczka... ten tusz to ideał. Kupujcie go!

I na sam koniec- pamiętacie moją recenzję urządzenia do domowej mikrodermabrazji VisaCare Philips? Kilka osób chciało je pod choinkę ;) Warto więc skorzystać z rabatu.
Urządzenie macie TUTAJ




Pozdrawiam zakupowo, Aga

czwartek, 10 listopada 2016

Domowa mikrodermabrazja VisaCare Philips

Mimo tego że tematy urodowe, zwłaszcza dobra pielęgnacja dopasowana do potrzeb skóry to dla mnie niezwykle ważne sprawy od wielu, wielu lat, rzadko zdarza mi się chodzić do kosmetyczki. Mam kilka ulubionych zabiegów które z powodzeniem mogę wykonywać w domu, posiadając oczywiście odpowiednią wiedzę i sprzęt.

Do niedawna ulubionym zabiegiem wygładzającym był dla mnie peeling kawitacyjny. Na mojej twarzy efekty są rewelacyjne, jednak skóra szybko wraca do pierwotnego stanu. Super gładkość, zmniejszone i oczyszczone pory- cieszę się tym zaledwie kilka dni.

W zeszłym roku po raz pierwszy zdecydowałam się na zabieg mikrodermabrazji, miał on miejsce w salonie kosmetycznym. Niesamowicie wypilingował moją skórę i poprawił jej ogólny wygląd. Kolejnym jego plusem był fakt że rezultat zabiegu był długotrwały. 

Od tego czasu zaczęłam rozglądać się za domową alternatywą dla salonowej mikrodermabrazji. Wypróbowałam różne peelingujące kosmetyki gdzie producent szumnie porównywał je do tegoż zabiegu, jednak nie zachwyciły mnie na tyle abym stosowała je jako zamiennik mikrodermabrazji wykonywanej w salonie. Do czasu gdy w moje ręce trafiło urządzenie VisaCare Philips.


Generalnie nie jestem gadżeciarą która ekscytuje się takimi nowinkami elektronicznymi. Urządzenie to jest już jakiś czas na rynku, nie jest to nowość.  

Czy obietnice producenta o bardziej jędrnej i młodziej wyglądającej skórze zostały spełnione? Zobaczmy. 




Philips VisaCare do domowej mikrodermabrazji pobudza naturalny proces regeneracji twojej skóry dzięki kombinacji złuszczania naskórka i masażu podciśnieniowego. W efekcie Twoja skóra jest zregenerowana, ujędrniona i zachowuje młodzieńczy blask. Philips VisaCare do domowej mikrodermabrazji pobudza naturalny proces regeneracji twojej skóry dzięki kombinacji złuszczania naskórka i masażu podciśnieniowego. W efekcie Twoja skóra jest zregenerowana, ujędrniona i zachowuje młodzieńczy blask.
opis producenta

W zestawie znajdziemy:

urządzenie
stację ładującą
dwie końcówki (do skóry wrażliwej i normalnej)
szczoteczkę do czyszczenia
materiałowe etui


Moje VisaCare zostało dodatkowo spersonalizowane i posiada moje imię. Nie powiem, sprawiło mi to dużą przyjemność :)


Jak już wcześniej wspomniałam, w zestawie znajdują się dwie różne końcówki, o różnym stopniu ścieralności. Póki co, ze względu na moją delikatną skórę, stosuję końcówkę do skóry wrażliwej (boję się że wersja do skóry normalnej podrażni mnie).

Urządzenie jest zgrabne, smukłe i estetyczne. Bardzo podoba mi się design i kolorystyka, biel i różowe złoto nadaje bardzo kobiecy wygląd.

Jeśli chodzi o stronę praktyczną to wspomnę , że wygodnie leży w mojej dłoni. Nie wyślizguje się z ręki, nie jest toporne.


Producent sugeruje by sięgać po VisaCare dwa razy w tygodniu. Każdy zabieg powinien trwać ok 5 minut. Radzę przestrzegać tego czasu, zwłaszcza na początku gdy skóra nie jest przyzwyczajona. Mój drugi zabieg przeciągnęłam o 2 minuty i przez kilka dni walczyłam z lekkim podrażnieniem i widocznymi skórkami na twarzy. 5 minut i będzie dobrze.


Jak wygląda sam zabieg VisaCare? Do czystej suchej skóry przykładamy końcówkę urządzenia, włączamy je i wykonujemy poziome ruchy (ten sam obszar przeciągamy 2 razy). Trochę wysiłku wymaga od nas używanie VisaCare na obszarach gdzie nasza skóra jest cienka (czoło, nos)

VisaCare  działa na zasadzie podwójnego systemu AirLift. Jest to działanie peelingujące , gdy końcówka ściera martwy naskórek oraz działanie zasysające skórę, oparte na masażu i napinaniu jej. Proste prawda? I robiące wrażenie. A czy skuteczne?



Już po pierwszym zastosowaniu skóra staje się wygładzona, wszakże VisaCare złuszcza martwy naskórek. Jest to namacalne i widoczne, skóra w dotyku jest miękka i bardzo gładka. Cery wrażliwe zaraz po użyciu mikrodermabrazji Philips mogą być lekko podrażnione i zaczerwienione, jednak szybko to znika. 

Kolejnym plusem VisaCare jest fakt, że regularne stosowanie zwiększa wchłanianie kremów i maseczek. dzięki mikrodermabrazji więcej substancji czynnych z kosmetyków wnika w skórę. 

Za krótko stosuję VisaCare by stwierdzić jednoznacznie czy zasysanie i napinanie skóry poprawia mikrokrążenie i pobudza syntezę kolagenu i elastyny. Na pewno wizualnie skóra wydaje się bardziej elastyczna i sprężysta i to już po kilku tygodniach stosowania VisaCare. 

Końcówki należy wymieniać co ok pół roku w przypadku regularnego stosowania urządzenia. 

Jeśli urządzenie do domowej mikrodermabrazji zaciekawiło Was, odsyłam Wam na stronę internetową perfumerii Douglas KLIK

VisaCare kosztuje 1139zł. Nie jest to niska kwota, zwłaszcza jednorazowo wydana. Jednak gdy podliczymy koszty wizyt u kosmetyczki, cena dość szybko nam się zwraca.

Napiszcie czy mieliście do czynienia z Visacare :) Jeśli tak to jak wyglądają Wasze wrażenia?

Pozdrawiam, Aga