A gdyby tak... zmienić swoje podejście do pielęgnacji o 180 stopni? Zamiast kilkunastu różnych produktów mieć tylko, a może aż - trzy? Trzy wyjątkowe kosmetyki które zadbają o pielęgnację od stóp do głów?

Receptury Samarité są perfekcyjnie zbalansowane. Potrafią wielowymiarowo zestroić się ze skórą i działać wyłącznie tam, gdzie są potrzebne, uzupełniając wszelkie jej braki i niedoskonałości. Sprawiają, że skóra jak za dotknięciem opiekuńczej dłoni, zmienia się nie do poznania, jakby budziła się do życia. Przywracają harmonię równocześnie na czterech poziomach, co oznacza regulację najważniejszych procesów zachodzących w naskórku.
To wyjątkowo przyjemne i zaskakujące doznanie staje się źródłem nieustająco dobrego samopoczucia.
Są to przełomowe, inteligentne formuły, które działają dokładnie tam, gdzie skóra ich potrzebuje i dokładnie tak, jak tego potrzebuje. Jeśli skóra jest młodsza lub mniej wymagająca zaczerpnie z nich mniej, niż gdy jest dojrzała lub sucha.
Bez obaw więc, że skóra się do nich przyzwyczai i przestaną być skuteczne.
Produkty Samarité odpowiadają na absolutnie wszystkie problemy skóry: silnie nawilżają, regenerują, redukują zmarszczki, liftingują, zagęszczają, niwelują przebarwienia, wzmacniają naczynka, działają antyoksydacyjnie, łagodzą podrażnienia, zmniejszają pory oraz regulują wydzielanie sebum.
Tym razem zasada "jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego" nie sprawdza się. W teorii, a jak to wygląda w praktyce?

Eliksir dla odrodzenia skóry – tak niesamowity w działaniu, że nazwano go boskim.Idealnie zaspokaja spragnioną cerę w każdym wieku.
Serum rekomendowane również dla skóry problematycznej, poszarzałej, z przebarwieniami, z trądzikiem, stanami zapalnymi, poszerzonymi porami, naczynkami i podrażnieniami.
Eliksir ma niebywałą, jedwabistą konsystencję. Płynną, ale nie wodnistą, czuć że to nie jest woda. Stosuję go solo lub łączę z kremem. Działa jak tonik, mgiełka odświeżająca, serum a nawet lotion nawilżający.
Po nałożeniu naprawdę niewielkiej ilości produktu, od razu wyczuwam niezwykle intensywne nawilżenie i ukojenie skóry. Jednak eliksir robi znacznie więcej. Napina i wygładza skórę, także pod oczami. Genialny jako baza pod makijaż, każdy podkład i korektor pod oczy z nim współpracuje. Do stosowania rano jako krem dzienny jak i do wieczornej bogatszej pielęgnacji.
Jedyne ale mam do opakowania a dokłądniej - do dozownika. Pompka nieco zbyt gwałtownie wypluwa kosmetyk, nie można delikatnie i płynnie nacisnąć by wydostać małą porcję eliksiru.
Krem dla odmłodzenia skóry – tak niezawodny, że nazwano go boskim.Troszczy się o skórę całej twarzy w każdym wieku.Błyskawicznie odbudowuje i zagęszcza skórę.
Nie zawiera olejów, przez co może być stosowany przez cery normalne, wymagające: od suchych po mieszane, a nawet tłuste i wrażliwe.Rekomendowany dla skóry wymagającej rewitalizacji, widocznego odmłodzenia, zagęszczenia, zmagającej się ze zmarszczkami, suchością, przebarwieniami, trądzikiem- także różowatym, naczynkami, podrażnieniami, zwiotczeniami.
Czy można połączyć lekką konsystencję z treściwą formułą? Ten krem to potrafi! Wchłania się szybko, nie obciążając przy tym skóry i nie pozostawiając tłustego filmu na jej powierzchni. Błyskawicznie nawilża i odżywia skórę. Jej koloryt zdecydowanie się poprawia, co jest świetną informacją dla posiadaczy ziemistej szarej cery. Zapach jest niesamowity i choć nie przepadam za pachnącymi kosmetykami do pielęgnacji, to dla tego kremu robię wyjątek.
Krem Samarité to doskonałość dla takich cer jak moja, o różnych potrzebach. Dojrzała, nadwrażliwa, mieszana, skłonna do podrażnień, ze zmarszczkami ale i niedoskonałościami (jak wypryski) skłonna do przetłuszczania. Wybuchowa mieszanka, którą ciężko zaspokoić jednym produktem. Dzięki temu kremowi wiem, że jest to możliwe.
Balsam dla regeneracji skóry – tak wszechstronny, że nazwano go nadzwyczajnym.Jest to preparat wielozadaniowy. Nie musisz już mieć wielu produktów na różne problemy, wystarczy jeden na każdy z nich.Balsam do całego ciała, który nie zawiera wody a przy tym błyskawicznie zespaja się ze skórą, o wiele szybciej niż zwykły balsam czy olejek. Daje efekt „skóry dziecka”.Rekomendowany jako preparat do zadań specjalnych, dla skóry suchej i problematycznej, która wymaga ukojenia, naprawy a nawet redukcji: blizn, rozstępów, suchości, przebarwień, odparzeń, zrogowaceń.
Wszechstronny! Jest to nie tylko balsam do ciała ale i maść regenerujaca suche, podrażnione miejsca. Aplikuję go wszędzie, na całe ciało po kąpieli, na przesuszone łokcie, kolana czy stopy. Ba! Ostatnio zaczęła atakować mnie opryszczka, posmarowałam i po jednym dniu zapomniałam o swędzeniu.
Oglądaliście "Moje wielkie greckie wesele"? Jeśli tak, na pewno pamiętacie magiczny spray do szyb Windex który miał pomagać na wszystko :)) Ten balsam to właśnie taki
Windex ;) A jak cudownie uelastycznia i chroni końcówki włosów! Musicie spróbować.
Filozofia Samarité początkowo mnie nie przekonywała. Jednak kosmetyki te szturmem zdobyły moje serce i królują w mojej pielęgnacji.
Samarité to obietnica, która zawsze się spełnia.
Pozdrawiam, Aga