
Pamiętajcie recenzje aptecznej farny do włosów Biokap? KLIK
Ponieważ moja skóra głowy i włosy rozlubowały się w tej farbie, sięgnęłam po nią znowu. Tym razem nieco eksperymentowałam :) zmieszałam bowiem ze sobą dwa różne odcienie by uzyskać bardziej popielaty odcień. Jesteście ciekawi co wyszło mi z tego mieszania?
Na próbniku kolorów Biokap spodobał mi się Ciemny Czekoladowy Kasztan 2.9.
Dodałam do niego Szwedzkiego Blondu 7.1 (proporcje 2.9- 1/3 za 7.1 2/3)
i wyszło mi takie coś
farba idealnie pokryła moje siwulce
Włosy farbowałam przed Wielkanocą, kolor nadal jest taki jak zaraz po farbowaniu :) jednak przez picie drożdży moje włosy przyśpieszyły i mm już wyraźne odrosty więc niedługo kolejne farbowanie. Tym razem wypróbuję coś innego :)
pozdrawiam
Aga




