Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wody perfumowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wody perfumowane. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 października 2023

10 years of beauty YONELLE

Marka YONELLE obchodzi właśnie 10-te urodziny! Tak, to już 10 lat, jak stawiamy na naszych toaletkach te urocze kremy z kokardką na wieczku :)

Z okazji swoich urodzin marka stworzyła niesamowity projekt, do którego zaprosiła wybitną artystkę, malarkę i pisarkę - Krystynę Koftę. Namalowała ona obraz literacki pod tytułem "Damy Yonelle"  Jest kolorowo, energetycznie, jest pięknie!
 

Z okazji urodzin marki, otrzymałam uroczą, wielokolorową przesyłkę. Znalazłam w niej wyjątkowe perfumy oraz krem liftingujący. 



EAU DE PARFUM by YONELLE

Piękny i niezwykle kobiecy zapach o owocowo-kwiatowych nutach. Początkowo bardzo świeży za sprawą grejpfruta, rozmarynu, rabarbaru i jabłka. Po czasie zaczyna nabierać tajemniczej głębi. Zielone lekkie nuty ustępują tym bardziej zmysłowym i cięższym, jak drzewo kaszmirowe czy różowy pieprz by na koniec wybuchnąć wetywerią, ambrem czy piżmem.



INFUSÍON Liftingujący Krem Infuzyjny N°1

Od tego kremu zaczęła się historia marki YONELLE. To prawdziwy bestseller!

Krem luksusowy i przy tym szalenie uniwersalny. Na dzień i na noc, do każdego rodzaju cery dojrzałej, także tej wrażliwej. Ma właściwości liftingujące i silnie przeciwzmarszczkowe. Przywraca sprężystość i napięcie skóry . I jak pięknie pachnie!


Marka YONELLE nie zawodzi. Skuteczna, bo stworzona przez kobiety dla kobiet. 

Pozdrawiam, Aga

 

sobota, 12 listopada 2022

By Invitation Rose Gold Michael Bublé

Otulający głos Michaela Bublé niezmiennie wywołuje u mnie dreszcze i rozgrzewa od stóp do głów. Czy zapach sygnowany przez tego kanadyjskiego piosenkarza podziałał na mnie równie mocno?


By Invitation Rose Gold autorstwa Michaela Bublé to kwiatowo-orientalny gourmand, zapach emocji i poetyckiej inspiracji. Zapach jest zmysłowym, słonecznym i bardzo kobiecym zapachem łączącym świetliste kwiatowe i uzależniające gourmandowe aspekty.


Nuty głowy: czerwone owoce, bergamota
Nuty serca: konwalia, jaśmin, piwonia, róża
Baza: drewno sandałowe, piżmo, wanilia, pralina



Na samym początku wyczuwam  energetyzujące akordy czerwonych owoców otulone soczystą bergamotką. W sercu By Invitation Rose Gold królują delikatne, kwiatowe niuanse, na czele których stoi królewska róża oraz subtelna konwalia. Baza zapachu to aromatyczny duet słodkiej wanilii oraz praliny w zmysłowym uścisku piżma. Zapach początkowo lekki, owocowo-kwiatowy, rozwija się w bardziej orientalny i ciepły. 

Pozdrawiam, Aga
 

wtorek, 10 sierpnia 2021

Prodigieux Floral Nuxe

Na początku lipca do moich drzwi zastukał kurier z cudownie pachnącą przesyłką od Nuxe, marki która jest ze mną od wielu lat i nigdy mnie nie zawiodła. 


Tym razem w pudełku znalazły się:
  • perfumy Prodigieux Floral
  • perfumowany żel pod prysznic Prodigieux Floral
  • kultowy suchy olejek Huile Prodigieuse

 
Cała trójka uwodzi nos od pierwszego powąchania! Ten zapach to kwintesencja mojego lata - kwiat magnolii, grejpfrut oraz zmysłowe piżmo. Wakacyjna Aga pachnie Prodigieux Floral!


Prodigieux Floral Le Parfum

Zmysłowość nut kwiatowych w połączeniu z nutą słońca – popularny zapach Huile Prodigieuse® Florale uchwycony w wyjątkowej wodzie perfumowanej.

Nuty bazowe: Piżmo
Nuta serca: Magnolia
Nuta głowy: Grejpfrut
Nuta zapachowa: kwiatowy
Cecha szczególna: Bez parabenów, bez olejów mineralnych, wegański

Jestem ogromną fanką zapachów ciężkich i zmysłowych, jednak latem staram się sięgać po lżejsze, nieco kwiatowe nuty. Prodigieux Floral jest idealny! Początkowo wyczuwam tu cierpki grejpfrut, spleciony ze słodkim aromatem kwiatów magnolii. Całość otula zmysłowe ciepłe piżmo. 
Tak pachnę tego lata!


Prodigieux Floral Scented Shower Gel

Ten perfumowany żel pod prysznic jest zniewalająco delikatny dzięki łagodnej bazie myjącej pochodzenia roślinnego, nasyconej olejkiem ze słodkich migdałów.
Subtelnie oczyszcza skórę, pozostawiając ją delikatną i elastyczną. 
Jego bogata konsystencja o delikatnym, kwiatowym zapachu, ze świeżymi nutami grejpfruta, magnolii i piżma, zamienia prysznic w niezwykle zmysłowe doświadczenie każdego dnia.
Składniki aktywne:
- Baza myjąca pochodzenia roślinnego, pozyskiwana z kokosa i pszenicy: usuwa zanieczyszczenia, nie naruszając płaszcza hydrolipidowego.
- Olej ze słodkich migdałów i gliceryna pochodzenia roślinnego: chronią skórę przed przesuszeniem.
96% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego.

Żel pod prysznic delikatnie oczyszcza skórę i zapewnia jej optymalne nawilżenie. Gwarancja aksamitnie miękkiej, delikatnej skóry oraz świeżego, delikatnego, kwiatowego zapachu. Kultowy zapach Huile Prodigieuse® Florale zapewnia chwile prawdziwej przyjemności. Świeża, żelowa konsystencja sprawia, że możesz sobie pozwolić na zmysłowe odprężenie.

Na ogół wybieram nie-pachnące kosmetyki pielęgnacyjne, ewentualnie stawiam na lekkie, neutralne nuty. W przypadku tego żelu zrobiłam wyjątek. Musiałam! Absolutnie fenomenalny zapach Prodigieux Floral który uwiódł mój nos przy perfumach do tego stopnia, że chętnie sięgnęłam po żel pod prysznic o tym samym aromacie.

Żel, oprócz zniewalającej nuty zapachowej, zachwyca też działaniem. Bardzo dobrze oczyszcza, nie wysuszając przy tym - wręcz przeciwnie! Nawilża i pielęgnuje skórę . Ma świetny wegański skład, który sprawdzi się nawet przy nadwrażliwej alergicznej skórze.


Olejku Huile Prodigieuse przedstawiać Wam nie muszę :) Wielokrotnie pisałam o nim na moim blogu, trwając niezmiennie w zachwycie nad jego właściwościami i działaniem. 


 Pozdrawiam pachnąco,
Aga 

piątek, 9 października 2020

White Tea Mandarin Blossom Elizabeth Arden

Skóra rozświetlona promieniami słońca, szeleszcząca pościel, dobra książka, pierwszy łyk herbaty… wszystkie te proste przyjemności wydają się intymnie znajome. Elizabeth Arden prezentuje White Tea Mandarin Blossom – czysty, wyborny, lecz nieskomplikowany zapach, który zaprasza nas do rozkoszowania się chwilą i zatracania w ciepłych wspomnieniach.


Umiejętnie skomponowany zapach White Tea Mandarin Blossom odzwierciedla spokojną prostotę: ukazuje włoską mandarynkę – rześką i musującą – dopełnioną zmysłowymi nutami akordu morskiej bryzy. Jego błogie serce, natchnione cichą medytacją Zen, zawiera ekstrakt z białej herbaty, absolut róży tureckiej i paragwajskiej mate – składniki, które wprawiają nas w stan luksusowego błogostanu. Natomiast długo wybrzmiewające nuty Madras Wood, absolut nasion ambrette i trzy rodzaje wyciszonego piżma zmierzają do harmonijnego finału. Wdech. Wydech. White Tea to zapach dla kobiety, która pragnie pogrążyć się w chwili. 


Zapach: Wyśmienity. Nieskomplikowany. 

Kreatorzy zapachu: Rodrigo Flores-Roux, Guillaume Flavigny i Caroline Sabas tak opisują źródła swoich inspiracji: „Przy tworzeniu tego zapachu pragnęliśmy uchwycić orzeźwiającą chwilę błogiego ukojenia, jakiego doświadczamy z pierwszym łykiem herbaty. Opary białej herbaty i akord morskiej bryzy ewoluują w słodki aromat białego irysa i nikną w ciepłej woni Madras Wood, bobu tonka i delikatnej kompozycji trzech rodzajów piżma”. 


Nuty głowy: włoska mandarynka, esencja szałwii muszkatołowej, akord morskiej bryzy, japońska biała paproć 

Nuty serca: ekstrakt białej herbaty, absolut paragwajskiej mate, akord białego irysa, akord Sapucaya Atmospheric 

Nuty głębi: Madras Wood, absolut nasion ambrette, absolut wenezuelskiego bobu tonka, Ambermax, trzy rodzaje piżma (Velvione)

Opakowanie: Smukły, wyrafinowany flakon o prostych kształtach i biało-przejrzystym szkle ombré odzwierciedla czystość i prostotę zapachu White Tea.


Jeden z nielicznych kwiatowych zapachów, w którym pragnę zanurzyć się i trwać. Kwiaty otulone nutami drzewa i piżma trafiają do mojego nosa i to bardzo. Kobieco, nieskomplikowanie, kołyszące się... To kompozycja na każdą okazję, nie mieszająca w myślach a raczej uspokajająca je. Jest pięknie, kojąco, z lekko rozpalonymi zmysłami w tle.

Pozdrawiam, Aga  
 

niedziela, 4 listopada 2018

Enigma Oriflame

Będąc wielbicielką zapachów intensywnych i zmysłowych, nie mogłam przejść obojętnie obok tego zapachu Oriflame. Czy przypadł do gustu mojemu nosowi?


Uwodzicielski wdzięk róży i rozkwitającego nocą jaśminu łączy się ze zmysłowością paczuli, nadając kompozycji intensywność i głębię. Ten zapach sprawi, że odkryjesz w sobie czarodziejkę.

Nuty zapachowe:nuta głowy: kwiat brzoskwini, frezja, czarna różanuta serca: jaśmin, kwiat pomarańczynuta bazy: drzewo sandałowe, orchidea, ambra, paczula


Zapach z gatunku: " albo go kochasz albo nienawidzisz" Ja zdecydowanie go pokochałam. Może dlatego, że przypomina mi bardzo ulubionego Aliena. Początkowe wrażenia są niezwykle podobne, potem Alien skręca w drogę drzewną, zaś Enigma łagodzi drzewo kwiatami.

Perfumy bardziej jesienno-zimowe, ciężkie, nieco przytłaczające. Nie każdy je uniesie. Zmysłowe, głębokie... Czuję tu zadymiony bar, w którym seksowna namiętna Włoszka popija drinka, wodząc po pełnej sali zmysłowym spojrzeniem.


Lubicie mocne zdecydowane zapachy? A może jesteście wierne świeżym i lekkim nutom?

Pozdrawiam, Aga

sobota, 28 kwietnia 2018

Paradise by Oriflame

Zapraszam Was do raju... Do raju pachnącego płatkami piwonii i jaśminu otulonych różowym pieprzem, a to wszystko subtelnie okraszone cedrem i piżmem.



Paradise Oriflame

Nadzwyczaj urokliwy, eklektyczny zapach perfumowanej wody Paradise. Delikatna, piękna woń piwonii miesza się z akcentami jaśminu i pikantnymi tonami różowego pieprzu. Zapach ewoluuje podążając szlakiem akordów zmysłowego cedru i piżma. Zaprowadzi Cię prosto do raju.

 
Kolejny flakon który zaczarował mnie na tyle, bym wybrała te perfumy bez jednego niuchnięcia. Jest bardzo kobiecy lecz nieprzesadzony, jedynym mocno zdobnym elementem jest korek.


Ten zapach uderza w nozdrza bez ostrzeżenia mocnymi i ostrymi nutami pieprzu, który bardzo wierci w nosie. Z czasem jednak kompozycja łagodnieje, do głosu dochodzą nuty kwiatowe i na plan pierwszy wybija się piwonia.

Mam mieszane uczucia co do tego zapachu, jest bardzo ambiwalentny. Gorzko-słodki, trudny do zdefiniowania a jego nietypowe rozwijanie się budzi we mnie pewien ... niepokój przed nieznanym. 

Dla odważnych, lubiących zapachowe ryzyko. Będę po niego sięgać rzadko, w zależności od nastroju i natury dnia. 

Pozdrawiam, Aga

Ps. Jakie zapachy Oriflame warto jeszcze wypróbować? Czekam na podpowiedzi!

niedziela, 8 kwietnia 2018

Eve Confidence i Alluring Avon

Wiosenna niedziela, słoneczna, ciepła, pełna zapachów... Podążając tym śladem, postanowiłam sprawić by ten wieczorny wpis był otulony aromatami, nutami... Prawdziwa uczta dla nosa.


Dwa zapachy od Avon z serii Eve, dwa całkiem różne. Który przypadł mi do gustu? Po który najczęściej sięgam tej wiosny? Zapraszam Was na wycieczkę w krainę aromatów.


Eve Confidence harmonizuje z pewnością siebie i zdecydowaniem, uwydatniając swoimi nutami te cenne zalety. Sprawdzi się każdego dnia, będąc doskonałym kompanem w pracy i podczas ważnych spotkań.
Kompozycja otwiera się optymistycznym akcentem kwiatu Frangipani, który poprowadzi Cię wprost do soczystego serca zapachu, pulsującego energią czerwonych owoców. Głębię zapachu stanowią zdecydowane, słodkie nuty waniliowo-drzewne.
Nuty głowy: kwiat Frangipani, gruszka, krem ChantillyNuty serca: eliksir z czerwonych owoców, czarna porzeczka, jaśmin indyjskiNuty bazy: wanilia, drewno dębu, piżmo

Piękny flakon, nawiązujący do oszlifowanego diamentu będzie niewątpliwie ozdobą każdej toaletki. Sam zapach jest niezbyt nachalny, elegancki ale nie przytłacza. Raczej uniwersalny, mam takie wrażenie. Bardzo kobiecy, na końcu lekko słodki ale mój nos jakoś znosi tę słodycz, nie jest ona zbyt mocna, cukier nie skrzypi w zębach.
Dość trwały, przynajmniej na mojej skórze. 

Nie wywarł na mnie wielkiego wrażenia ale lubię go nosić. Do lekkiej wiosennej sukienki i szpilek... Tańczy subtelnie na mojej skórze niczym pierwsze promienie wiosennego słońca. 

Eve Alluring to ponętna kompozycja, która podkreśli Twój sex-appeal. Będzie świetny na co dzień, choć najlepiej sprawdzi się podczas romantycznego spotkania we dwoje. 
Eve Alluring otwiera się delikatnymi, kwiatowymi nutami, które szybko ustępują kuszącemu aromatowi płatków Neroli i soczystemu eliksirowi z czerwonych owoców. Pulsujące serce zapachu otula kusząca woń drzewa sandałowego i ciepłe piżmo. 
Nuty głowy: różowa śliwka, frezja, konwaliaNuty serca: kwiat Neroli, eliksir z czerwonych owoców, irysNuty bazy: bursztynowa esencja, drzewo sandałowe, piżmo


Kolejny piękny flakon, nieprzeładowany ozdóbkami, brawo Avon :)

Gdy przeczytałam opis tego zapachu, mój nos wyobraził sobie woń idealną dla mnie. Lubię zapachy niebanalne, zmysłowe, piżmowe. Czy Alluring taki jest?

Pierwsze przyłożenie nosa do nadgarstka jest nieco rozczarowujące. Zapach nie wierci w nosie, nie chwyta za serce. Jest raczej lekki, ulotny.

Nuty kwiatowe lekko splecione z piżmem, nie tym ciepłym i zmysłowym, względnie chłodnym i lekko kwaskowatym. Potem robi się ciekawiej ale nadal to nie to piżmo którego szukam od lat.

Zapach dość wyciszony, spokojny, układny. Bez tajemnic i obiecanego seksapilu. I choć lubię go na sobie bardziej niż Confidence, to nadal nie test zapachowa miłość mojego życia.


Pozdrawiam, Aga


wtorek, 6 marca 2018

Giordani Gold Original

Na fali ekscytacji zapachami Oriflame, zamówiłam w ciemno zestaw Giordani Gold Original. Zestaw a nie samą wodę, gdyż był on w bardzo fajnej cenie w katalogu nr 3 i żal było nie skorzystać z tej promocji. Zapach wybrałam na podstawie kartki zapachowej w katalogu, choć, jak wiemy wszyscy, zapachy te raczej nie odzwierciedlają idealnie tego co jest w buteleczce. Ryzyk, fizyk :)


"Znany i lubiany zapach z kolekcji Giordani Gold w nowej, udoskonalonej odsłonie. Ponadczasowa kompozycja, której bogate serce emanuje aromatem kwiatu pomarańczy odzwierciedla pasję i radość życia kobiety w stylu GG. Flakon dopracowany w każdym szczególe, zdobiony złotem i niezwykle elegancki jest znakiem luksusu i świetnej jakości. Doskonały, kwiatowo-drzewny zapach stworzony dla kobiety, która kocha życie."

Giordani Gold Original to kwiatowo-drzewny zapach, zamknięty w prostym , eleganckim flakonie, ozdobionym złotem. Taka szata graficzna bardzo do mnie przemawia, nie lubię przeładowanych ozdóbkami i kolorami buteleczek. Minimalistycznie, stylowo, to jest to!


A sam zapach?  Jego serce to kwiat pomarańczy wprost z Sycylii. I choć nie przepadam za nutami kwiatowymi, to w tym przypadku nie otula nas świeży słodki aromat tylko rześki, nieco ostry i wyrazisty. Z charakterem, to lubię.


Nuta głowy doskonale cytrusowa- mandarynki, cytryny i pomarańcze. Genialnie wierci w nosie zapowiadając zapach niebanalny.

W nucie serca znajdujemy w/w kwiat pomarańczy, jaśmin i biała lilię Madonna. 

W końcowej nucie głębi uwodzi nas paczula, krystaliczny mech  moje ukochane piżmo.

Zapach jest ciekawy choć wielu osobom może się nie spodobać. Jego ostrość, wyrazistość i mocny charakter mogą przytłaczać, zwłaszcza młode osoby. Na szczęście ;) do nich nie należę i zapach pasuje do mnie niczym doskonale skrojony garnitur. Nieco dandysowy, nonszalancki ale cholernie kobiecy i seksowny zarazem.


Pozdrawiam, Aga

czwartek, 27 września 2012

Woda perfumowana Mariza Selective No 06

Lubimy pięknie pachnieć :) ten fakt jest niezaprzeczalny. Lubimy pięknie pachnieć i... najlepiej każdego dnia nieco inaczej bo nawet najpiękniejszy zapach może nam się szybko znudzić. Zwłaszcza gdy towarzyszy nas cały czas.
Zapraszam Was na chyba pierwszą (?) recenzję perfum na moim blogu.

Woda perfumowana Mariza Selective No 06 

 

 
                                                    Kilka słów od producenta                                                

Kreacja orientalna, tajemnicza i elegancka. Góra zapachu to odświeżająca mieszanka zmrożonego owocu pomelo, świeżego imbiru, delikatnej frezji i jeżyn. Serce kreacji to bukiet kwiatowy zbudowany wokół orchidei, satynowego jaśminu i irysa florenckiego. W dole zapachu kombinacja czarnego kadzidła, mirry, paczuli na bazie ambry i piżma.
źródło mariza.com.pl

Pojemność: 50ml
Cena regularna:  54,90zł

Do kupienia u konsultantek Mariza.

                                                               Moja opinia                                                           

Perfumowym smakoszem nie jestem, jednak mam wyraźnie skrystalizowany gust zapachowy. Nie lubię lekkich, świeżych czy owocowych woni. Nie znoszę słodkich ulepków od których moja psychika wręcz się klei. Moje perfumy muszą pachnięć tajemnicą, zmysłowością...otulać piżmem.

Opakowanie 
solidna szklana butelka zapakowana w kartonik


Konsystencja 
płynna

Kolor/zapach 
dość tradycyjny, elegancki, nie odurzający i nie przetłaczający


Aplikacja 
perfumy są dość trwałe, czuję je przez ok. 2-3 godz po aplikacji. Psikam skórę- nadgarstki, zagłębienie szyi, kark, czasem brzeg sukienki czy spódnicy.

Działanie 
Zapach ten zaciekawił mnie swoim opisem i spodziewałam się czegoś tajemniczego i orientalnego.
Przed decyzją wwąchiwałam się w próbki i rzecz jasna mój nos wysiadł przy 4 zapachu. Wybrałam nr 6. 


Zapach jest ...elegancki, nieco owocowy ale nie świeży, z nutą wieczorową. Nie przytłacza, nie powoduje migren, nie osacza- ani mnie ani otoczenia. Jednak nie wyczuwam tu obiecanego orientu czy zmysłowości. Jest raczej klasyczny i elegancki ale brak mu tajemnicy.
Wąchany z flakonika obiecuje egzotyczną zagadkę otuloną piżmem, jednak na skórze od razu wyczuwam nieco kwaskowate owocowe nuty. Z czasem się rozwija i gubi cierpki bukiet ale nie wyczuwam tu pożądanego przeze mnie piżma. Szkoda.


Podsumowując... 

Plusy 
estetyczny flakon
 stosunek ceny do pojemności i trwałości
dość klasyczny i elegancki zapach
nie jest płaski, z czasem się rozwija, dojrzewa

Minusy 
brak mu obiecanej nuty orientu i zmysłowości
dostępność ( tylko u konsultantek firmy Mariza, ewentualnie na targach)


Skład/INCI 


 Moja ocena 
3,5/5



 pozdrawiam 
Aga