Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maski do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maski do włosów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 maja 2026

Glow On – intensywnie wygładzająca maska do włosów | Health Labs Care

Moje włosy są lekko falowane, z tendencją do skrętu i wyższą porowatością, przez co bardzo łatwo się puszą. Szczególnie widać to po suszeniu albo w dni, kiedy powietrze jest bardziej wilgotne.

W codziennej pielęgnacji szukam przede wszystkim wygładzenia, ale takiego, które nie odbiera włosom ich naturalnej struktury. Ważne jest dla mnie też to, żeby włosy po prostu łatwiej się układały i nie wymagały dużej ilości dodatkowych produktów.



Glow On – intensywnie wygładzająca maska do włosów ma gęstą, kremową konsystencję, która dobrze rozprowadza się na długości włosów. Już podczas spłukiwania czuć, że włosy stają się bardziej miękkie i łatwiejsze do rozczesania, bez efektu obciążenia.



Po wysuszeniu najbardziej zauważalny jest efekt wygładzenia i redukcji puszenia. Włosy wyglądają na bardziej zdyscyplinowane, lepiej się układają i są gładsze w dotyku, szczególnie na długości.



To maska, która przede wszystkim skupia się na wygładzeniu włosów i redukcji puszenia, dzięki czemu stają się bardziej gładkie, miękkie i łatwiejsze w codziennej stylizacji.


Pozdrawiam, Aga

piątek, 17 lipca 2020

Performance Treat Protein + Shea Butter 4in1 Nutrition Mask Gliss Schwarzkopf

Ten tydzień należy do włosów :) Dziś o pewnej masce, która nie tylko maską jest. Zapraszam na recenzję 4in1 Nutrition Mask Gliss od Schwarzkopf.



Odżywcza maska do włosów 4w1

Odżywcza maska do włosów 4w1 z proteinami soi i masłem shea do zniszczonych i cienkich włosów. Odżywia, wzmacnia strukturę włosów i chroni końcówki. 96% składników pochodzenia naturalnego*. *w tym woda

Maska znajduje się w plastikowym pudełku, jest jej skoro bo aż 400ml. Posiada budyniową konsystencję, która bez problemu rozprowadza się na włosach i nie spływa z nich. Pachnie dość wyraźne, kosmetycznym nieco słodkim aromatem.

Maska dedykowana jest włosom cienkim i zniszczonym. Bałam się , że obniży moje delikatne pasma, jednak nic takiego się nie dzieje.

A jak działa? Rewelacja! Nie przypuszczałam, że drogeryjny produkt okaże się tak świetny. Maska błyskawicznie poprawia kondycję włosów, w jej składzie dzieje się naprawdę fajnie. Znajdziemy tu proteiny soi, masło Shea czy olej z pestek moreli. Wszystkie te składniki dogłębnie odżywiają i regenerują zniszczone włosy.

Dodatkowo maska może być stosowana na kilka różnych sposobów:

1. PRZED MYCIEM WŁOSÓW SZAMPONEM,
dla delikatnej pielęgnacji: nałóż na mokre lub suche włosy, pozostaw na 2-3 minuty i spłucz.

2. ODŻYWKA,
dla łatwego rozczesywania: po umyciu włosów nałóż nałóż i spłucz.

3. MASKA,
dla intensywnej regeneracji: po umyciu włosów pozostaw na 2-3 minuty i spłucz.

4. KURACJA BEZ SPŁUKIWANIA: nałóż niewielką ilość na osuszone ręcznikiem końcówki włosów i nie spłukuj.

Już nie potrzebuję kilku odżywek czy masek, wystarczy ten jeden sprawdzony i bardzo skuteczny produkt! 

Gliss, super robota!



Pozdrawiam, Aga

niedziela, 13 października 2019

Odbudowująca maska do włosów z olejem avocado Nature Box

Maski regenerujące to ważny punkt w pielęgnacji moich bardzo długich włosów. Gdyby nie regularne odżywianie, już dawno musiałabym je skrócić. 

W zasadzie maskę natce Box stosuję dopiero od czterech tygodni, ale mam już wyrobione zdanie na jej temat i chciałabym się nim z Wami podzielić. 





Maska Nature Box ze 100% tłoczonym na zimno olejem z awokado

Dogłębnie odżywia i odbudowuje włosy od nasady po końce. Bez silikonów, parabenów i sztucznych barwników. 96%* składników pochodzenia naturalnego.*w tym woda.



Maska ma dość gęstą, budyniową konsystencję i przyjemny, kosmetyczny zapach (wyczuwam w nim subtelne ziołowe nuty)


Aplikuję ją trzy razy w tygodniu na moje włosy, tuż po ich umyciu. Zostawiam na pół godziny i dokładnie spłukuję. 

Maska nie jest droga, kosztuje 20-24 zł (dodatkowo w Rossmannie trwa promocja - 2+2 gratis na produkty Schwarzkopf. Dotyczy wszystkich produktów Schwarzkopf i produktów do pielęgnacji włosów Nature Box. Najtańsze lub w tej samej cenie otrzymasz gratis)

Składowo dzieje się naprawdę przyzwoicie, jak na produkt kupiony w drogerii. Nie zawiera sztucznych barwników, silikonów czy parabenów. W składzie znajdziemy wiele dobroci jak tłoczony na zimno olej avocado czy masło Shea. 


Maska wygładza i nawilża włosy. Nie obciąża ich, jest dość lekka jak na maskę regenerującą, można ją stosować co drugi dzień bez obaw, że włosy staną się ciężkie czy przetłuszczone. 

Wyjątkowo zniszczonych pasm nie zregeneruje ale tak naprawdę żadna maska nie działa cudów w przypadku takich włosów. 


 Jest fajnie :) Cenowo, składowo a efekty widoczne niemalże od pierwszego zastosowania.

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Biovax L'biotica Keratyna+Jedwab

Moje włosy jesienią zniosły farbowanie produktem drogeryjnym. No właśnie zniosły. Jakoś. Kiepsko. I od tego czasu intensywnie o nie dbam by jakoś naprawić to co sama, w swej niewiedzy zepsułam. Plan pielęgnacji jest rozbudowany i opiera się na różnych firmach, dziś jednak przybliżę Wam dwa z nich. Mowa tu o serii Keratyna+ Jedwab Biovax naszej L'bioticy.


Moim włosom zafundowałam kurację opartą na proteinach. Ryzykowna decyzja gdyż włosy mam wysokoporowate i do ej pory proteiny je tyko puszyły. Raz kozie śmierć, a może krzywdy nie zrobią?

 
Zacznę od Intensywnie regenerującej maseczki do włosów. To nie pierwsza maseczka tej firmy którą używam. 250ml kosztuje ok. 17zł.  Dość ciężko było za pierwszym razem otworzyć słoik zabezpieczony paskiem przy wieczku, jednak udało się i moim oczom ukazała się biała budyniowa konsystencja. Maska jest zwarta, treściwa i gęsta. Pachnie dość intensywnie, słodkawo i kosmetycznie.  Zapach ten utrzymuje się jakiś czas na włosach, jednak znacznie traci na swej mocy, na szczęście. Ponieważ maska jest ciężka i konkretna, stosuję ją na godzinę przed myciem. Aplikuję na zwilżone lekko włosy, nakładam dołączony do maski termoaktywny czepek i czekam ok godziny. Po tym czasie myję włosy. Szampon nakłądam jedynie na skórę głowy gdyż i tak podczas spłukiwania spływa on po długości usuwając maskę z włosów. 
Maska jest świetna. Nie przeproteinowała mi włosów, nie uraczyła puchem. Włosy są gładkie, bardzo błyszczące i wizualnie zdrowsze. Efekt ten utrzymuje się przez kilka myć więc brawo. Pamiętajcie tylko by używać wraz z nią co jakiś czas szamponów z sls gdyż maska ma w składzie silikon  dość trudno zmywalny.
Uwielbiam i gorąco polecam.


 ***


Drugim produktem z serii Keratyna+ Jedwab który dba o moje włosy jest Odżywka BB 60 sekund. Zamknięta w miękkiej tubie o pojemności 200ml odżywka kosztuje ok 16zł.  Konsystencja kremowa, dość zwarta ale niezbyt ciężka. Pachnie delikatniej od maski. Początkowo nakładałam ją po umyciu włosów na minutę, tak jak sugeruje producent. Wówczas sprawdza się jako lekki produkt ułatwiający rozczesanie, lekko wygładza i to wszystko. Zdecydowanie częściej nakładam ją na włosy przed myciem. Efekt wygładzenia jest większy, dodatkowo chroni włosy na długości przed wysuszającym działaniem szamponu.
Produkt przyjemny, jednak bez efektu wow jak w przypadku maski z tej serii.


Jakie produkty do pielęgnacji włosów towarzyszą Wam w 2015 roku? Odkryliście coś nowego?

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 27 kwietnia 2014

Rewitalizująco-naprawcza maska BIOKAP Bellezza

Ostatnie kilka miesięcy było nadzwyczaj ciężkie dla moich włosów. Leki, gorsze odżywianie się, brak suplementacji i sił na porządną pielęgnację. To wszystko bardzo odbiło się na kondycji mojej czupryny. Dlatego poszłam po rozum do głowy-  czas najwyższy coś z tym zrobić. W regeneracji włosów miała mi pomóc między innymi maska mojej ulubionej marki Biokap. Czy pomogła? 


Kilka słów od producenta

Nowa rewitalizująco-naprawcza maska BIOKAP Bellezza jest przeznaczona głównie dla bardzo wysuszonych i zniszczonych włosów. Zawiera hydrolizowaną fitokeratynę z ryżu, która zachowuje się ona podobnie do  naturalnie występującej keratyny  - wypełnia włókna włosowe, wzmacniając trzon włosa i przeciwdziałając rozdwojonym końcówkom. Fitokeratyna wnika głęboko we włosy i rekonstruuje pierwotną strukturę włosa, dzięki czemu odzyskują miękkość, nawilżenie i blask. Ceramidy roślinne z oliwy z oliwek  i olejek ze słodkich migdałów pomagają odbudować zniszczone końcówki  oraz dają silnie odżywczy efekt dla całych włosów. Przed zastosowaniem maski zalecamy użycie szamponu rewitalizująco-naprawczego BIOKAP Bellezza.
źródło biokap.pl

Pojemność: 200ml
Cena: ok 40zł w aptekach internetowych

Moja opinia 

Moje włosy nie lubią ciężkich odżywek. Za to kochają konkretne i treściwe maski.  Gdy tylko firma Biokap wprowadziła do swej oferty produkty do pielęgnacji włosów wiedziałam że skusi mnie ich maska.

Opakowanie 
spory plastikowy słoik


Konsystencja 
trochę budyniowa ale nie gładka. Kojarzy mi się z gęstą kaszką dla dzieci lub rozgotowaną owsianką ;)


Kolor/zapach 
Pachnie delikatnie, przyjemnie. 

Aplikacja 
nakładam ją 2 razy w tygodniu po umyciu włosów na około godzinę. By nie obciążyć zbytnio włosów aplikuję produkt kilka cm od skóry głowy

Działanie 
Jedna z najlepszych masek w ostatnich kilku latach. Bogaty skład  zapewnia porządną regenerację zmęczonych włosów. Mamy tu mnóstwo bardzo dobrych rzeczy. Sok z Aloe Vera o działaniu łagodzącym, nawilżającym i przeciwzapalnym. Hydrolizowaną fitokeratynę z ryżu wzmacniającą włosy. Olej ze słodkich migdałów polecany głównie włosom suchym i zniszczonym. I jeszcze kilka dobroci. Podczas analizy składu zauważyłam dość wysoko Behentrimonium Chloride będący środkiem ułatwiającym rozczesywanie i zapobiegającym elektryzowaniu się włosów. Jest to też konserwant który może (ale nie musi) u osób szczególnie narażonych na alergię wywołać podrażnienia, dlatego ostrożnie zwłaszcza w okolicach oczu. Na szczęście mi krzywdy nie robi :)
Maska jest raczej treściwa choć nie zauważyłam obciążenia moich delikatnych piórek. Dokładnie zmyta nie wywoła przyklapu. Włosy po jej użyciu są elastyczne, gładkie, błyszczące. Widać że maska im służy bo w dość krótkim czasie odzyskały dobry wygląd. 
Lubię, stosuję i polecam.

Podsumowując... 

Plusy 
wydajna
bogaty skład
dość szybko widoczne efekty
wygładza odżywia nawilża
włosy odzyskują witalność i połysk
nakładaną w rozsądnych ilościach nie obciąża

Minusy 
osoby skłonne do podrażnień uwaga na  Behentrimonium Chloride

Skład/INCI


Moja ocena 
4,5/5

pozdrawiam, Aga

środa, 20 listopada 2013

Terapeutyczna maska do włosów Mythos

 Po ponad roku  (z przerwą kilkumiesięczną) świadomego włosomaniactwa  moje włosy nie prezentują się za dobrze. Czas na ostrą regenerację. Walczycie razem ze mną?

 Terapeutyczna maska do włosów Mythos



                                                                        Kilka słów od producenta                                                              

SUBSTANCJE AKTYWNE: oliwka, soja, miód, proteiny pszenicy, biosaccharide (fukożel)

DZIAŁANIE: naturalna siła, odbudowa włosów, ochrona przeciwko farbom, stylizacji i zanieczyszczeniom, odnowienie struktury i renowacja cebulek włosów
opis producenta
Pojemnosć: 150ml
Cena: ok 25zł

Maskę kupicie w sklepie internetowym Flax KLIK

                                                                                Moja opinia                                                                             

O greckiej firmie Mythos dowiedziałam się z bloga Anwen :)  oczywiście zdecydowałam się na olejek do włosów i dobrałam do niego dwa inne kosmetyki. Dzisiaj opowiem Wam o jednym z nich.

sobota, 27 kwietnia 2013

WAX KAMILLE regenerująca maska do włosów zniszczonych jasnych Pilomax

Bzik włosowy nadal trwa. Ba, ma się w najlepsze. Czas na recenzję pewnej niepozornej maski która... ale o tym w części dalszej :) zapraszam na recenzję

 WAX KAMILLE regenerująca maska do włosów zniszczonych jasnych Pilomax



                                                                Kilka słów od producenta                                                    

Silnie regenerująca maska do włosów i skóry głowy. Przeznaczona do włosów słabych i zniszczonych naturalnie jasnych lub rozjaśnianych.
  • Ekstrakt z henny – działa antybakteryjnie, reguluje procesy wydzielania sebum oraz zapobiega utracie wody i regeneruje dzięki tworzeniu okluzji wokół włosa.
  • Pantenol – silnie nawilża i pogrubia włosy, przyspiesza gojenie naskórka oraz łagodzi uczucie swędzenia.
  • Keratyna – wzmacnia i regeneruje uszkodzone włosy, nadaje im połysk. Tworząc film chroni włosy przed szkodliwym działaniem środków farbujących i utleniających. Korzystnie wpływa na skórę łagodząc podrażnienia.
  • Ekstrakt ze skrzypu polnego – regeneruje oraz zapobiega łamliwości i rozdwajaniu się włosa.
  • Ekstrakt z rumianu rzymskiego – działa łagodząco oraz przeciwzapalnie, rozjaśnia włosy.
opis pilomax.pl
Pojemność: 480g
Cena: ok 35zł

Można ją kupić stacjonarnie w aptekach oraz w sieci.

                                                               Moja opinia                                                                 

Moje włosy wciąż nie są idealne. Po wyraźnej poprawie jesienią znowu  wyglądają kiepsko, wypadają i są przesuszone. Zwalam winę na przesilenie wiosenne, odstawienie kozieradki i zmniejszoną systematyczność w intensywnej pielęgnacji.
Znowu biorę się ostro za nie :)

 Opakowanie 
Duży plastikowy słoik , który jest idealnym rozwiązaniem dla gęstego produktu


Konsystencja 
woskowa, gęsta , budyniowa


 Kolor/zapach 
dość długo się utrzymuje na włosach. Nieco mnie to drażni.

 Aplikacja 
nakładam ją  raz w tygodniu, zamiennie z inną maską. Mimo że często sięgam po maski przed myciem, Kamille Wax aplikuję po myciu. Nakładam na włosy i trzymam pod czepkiem ok pół godziny. Zwykle aplikuję ją solo choć zdarza mi się ją ulepszać półproduktami, o ile mam czas i chęci.

Działanie 
Patrząc na średni skład gdzie zapach jest w/g mnie stanowczo za wysoko a wszelkie dobrocie dopiero za nim, nie spodziewałam się wymiernych i pozytywnych rezultatów. A jednak! To na dzień dzisiejszy moja ulubiona maska w niemałym stadku mojej włosowej pielęgnacji. Przede wszystkim niesamowicie wygładza włosy, są tak jedwabiste i śliskie że mam ochotę wciąż ich dotykać ;) maska już po pierwszym zastosowaniu daje widoczne skutki- wspomniane wygładzenie, połysk, niesamowitą miękkość. Nie zauważyłam rozjaśnienia więc mogę spokojnie ją polecić osobom z ciemnymi włosami.
O dziwo mimo spektakularnych efektów maska nie obciąża włosów i bardzo ciężko ją przedawkować.
 Bardzo bardzo lubię!
 
Podsumowując... 

Plusy 
mimo takiego sobie składu świetnie działa
wygładza
sprawia ze włosy stają się miękkie i jedwabiste
już po pierwszym użyciu wyglądają o wiele lepiej
nie obciąża , nie strąkuje
nie podrażnia (jednak nie stosuję jej na skórę głowy, tylko na długość)


 Minusy 
 nie jest zbyt wydajna
za wysoko zapach

 Skład/INCI 
 

Moja ocena 
4,5/5

pozdrawiam 
Aga

czwartek, 7 lutego 2013

Express Wax Pilomax

Włosy to ostatnimi czasy mój zdecydowany konik jeśli chodzi o pielęgnację.  Wciąż szukam swoich włosowych Graalów, testując różne produkty- szampony, odżywki, oleje czy...maski. Czas na recenzję

Maska do włosów zniszczonych Express Wax Pilomax


                                                           Kilka słów od producenta                                                        
  
Innowacyjna maska stworzona by naprawić i dogłębnie wzmocnić suche, zniszczone i łamliwe włosy w zaledwie 3 minuty.
  • Keratyna – wzmacnia i regeneruje uszkodzone włosy, nadaje im połysk. Tworząc film chroni włosy przed szkodliwym działaniem środków farbujących i utleniających. Korzystnie wpływa na skórę łagodząc podrażnienia.
  • Ekstrakt ze skrzypu polnego – regeneruje oraz zapobiega łamliwości i rozdwajaniu się włosa.
  • Pantenol – silnie nawilża i pogrubia włosy, przyspiesza gojenie naskórka oraz łagodzi uczucie swędzenia.
  • Gliceryna – nawilża i poprawia elastyczność włosów oraz skóry głowy.
Ekspress Wax szybko i skutecznie pielęgnuje Twoje włosy, zapewniając im odpowiedni poziom nawilżenia oraz chroniąc przed uszkodzeniami i rozdwajaniem.
90% kobiet potwierdziło, że maska Express Wax dobrze spłukuje się z włosów a ponad połowa uważa, że ma lepsze właściwości niż inne produkty, które stosowały wcześniej.*
Produkt przebadany dermatologicznie.
Dostępna w opakowaniu 200g.
Sposób stosowania:
  • Umyj włosy szamponem, najlepiej Henna Wax firmy PILOMAX.
  • Maskę, w ilości 10-20 ml, wmasuj w skórę głowy i włosy.
  • Pozostaw maskę na 3-10 minut.
  • Spłucz dokładnie maskę.
  • Przed suszeniem i układaniem, możesz spryskać włosy Odżywką Ochronną Nawilżającą PILOMAX.
Stosować 2-3 razy w tygodniu do osiągnięcia widocznej poprawy, a następnie zapobiegawczo 1 raz w tygodni.
źródło pilomax.pl
Pojemność: 200g
Cena: ok. 30-33zł

                                                                 Moja opinia                                                                  

Marka Pilomax do tej pory kojarzyła mi się z popularną maską- Wax.  A Wam?
Dlatego z ciekawością wypróbowałam inne kosmetyki z asortymentu tej firmy.

Opakowanie
Duża , miękka tuba z dozownikiem


 Konsystencja 
raczej gęsta, charakterystyczna woskowa


Kolor/zapach 
przyjemny kosmetyczny

 Aplikacja
Nakładam ją inaczej niż zaleca producent. Aplikuję ją na zwilżone włosy, na to nakładam olej i jest to moje pierwsze O z OMO. Po godzinie idę umyć włosy szamponem.

 Działanie 
Skład nie powala na kolana jednak polubiliśmy się. Maska porządnie wygładza włosy, ujarzmia je i ułatwia rozczesywanie. Czy nawilża i regeneruje? Patrząc na skład uważam że nie jest jakimś przodownikiem maskowym w tej kwestii ale efekt jaki pozostawia na moich włosach podoba mi się. Są miękkie, gładsze, przyjemniejsze w dotyku. Nie plączą się tak bardzo.
To jeden z tych kosmetyków, które pomimo takiego sobie INCI, działa :)
Szkoda że fajniejsze rzeczy jak pantenol i gliceryna są dopiero za zapachem.


Podsumowując...

 Plusy
wygładza 
ułatwia rozczesywanie
zmiękcza
przyjemny zaapch
dość wydajna

 Minusy
skład
cena

 Skład/INCI 

Moja ocena
4-/5 

 pozdrawiam
Aga

wtorek, 13 listopada 2012

Moja pielęgnacja włosów- maski

Wiele osób czeka na ten wpis więc nie przedłużając zapraszam Was na notkę o moim zbiorze masek do włosów :) 


  •  HydroMask Wella professional -wygładza, nawilża, odżywia. Niezła maska ale dość droga dlatego raczej nie kupię jej ponownie
  • Kallos Latte- chyba jedna z najbardziej popularnych masek do włosów ;) nieużywana jeszcze
  • Repair&Shine with silk protein Sleek Line- maska kupiona pod wpływem bloga Anwen :) nieużywana
  • Organic Banana Mask Scandic Line- kolejny zakup pod wpływem, tym razem skusiła mnie Kasia kascysko :) użyłam w ramach testów dwa razy. Świetnie wygładza , likwiduje puch, dyscyplinuje ale nie obciąża. Włosy są odżywione, pełne blasku i wyglądają zdrowiej. Zapowiada się świetnie, tylko ten sztuczny zapach, kojarzący się z paskudnym syropem z dzieciństwa (merafin?). Potraktuję ja jako nieużywaną gdyż moja opinia po dwukrotnej aplikacji nie jest wymierna by móc ocenić ten produkt.
  • WAX regenerujaca maska do wł. zniszczonych i jasnych z rumiankiem Pilomax- i znowu winna Anwen :) nieużywana (zaczynam przygodę z nią jeszcze w tym tygodniu)
  •  Express Wax maska do wł. zniszczonych Pilomax- nieużywana
  • maska intensywnie regenerująca do włosów Uber Hair- miniaturka, skład długi, fajne rzeczy dopiero w drugiej połowie. Nieużywana.
  • Karite maska regenerująca włosy bardzo suche i zniszczone Renee Furterer- miniaturka, skład zachęcający. Nieużywana.
  • Ekspresowa odżywka do wł. farbowanych Phyto- miniaturka, niezły skład. Nieużywana.
 
 I krótka legenda :)
na zielono- polecam i na pewno kupię ponownie
na niebiesko- niezły ale nie wiem czy sięgnę ponownie
na czerwono- nie polecam
na szaro- obojętny
na fioletowo- nieużywany

Jak widać z tego pokaźnego stadka na chwilę obecną męczę tylko HydroMask Welli. Dobija dna więc już za chwilę w ruch pójdą następne :)
Gdyby kogoś zdziwiły te ilości i pojemności na swoje usprawiedliwienie dodam, że maskami dzielę się z Lilly ;) Po zerknięciu na składy i ceny kosmetyków dla psów postanowiłam pielęgnować jej włosy ludzkimi o dobrych składach.

Następne w kolejce oleje :)

pozdrawiam
Aga

piątek, 28 września 2012

Zakupowe szaleństwo

Kilka dni temu stwierdziłam że blogi kosmetyczne to ZŁO. Zgadzacie sie ze mną?
Wodzą na pokuszenie i biedy człowiek,gdzie się nie obejrzy, tam wpis wabiący, nęcący który nas omamia i wręcz hipnotyzuje- MUSISZ TO MIEĆ, MUSISZ TO KUPIĆ...


We wtorek dwa blogi tak mnie skusiły że nie mogłam się oprzeć zakupom.
Przede wszystkim Kasia kascysko ze świetnego bloga Alchemiczno-kosmetycznie i nie tylko...
skusiła mnie na bananowa maskę do włosów i....lakiery L.A. Colors.
Aż chciałoby się zanucić pod nosem: Ona temu winna, ona temu winna... ;))



Dwie inne maski- Kallos Latte i Stapiz Sleek Line kupiłam przez Anwen z bloga Jak dbać o długie włosy?

Ostatnie nabytki są od Antii z bloga ecosmetics- maniaczki lakierowej u której zawsze zaślinię się skutecznie oglądając jej zbiory Orly.





A jak Wasze ostatnie zakupy pt bo ona na blogu pisała a ja po prostu musiałam to mieć!

pozdrawiam
spłukana do cna
Aga

czwartek, 15 marca 2012

Kompres nawilżająco-regenerujący "Z apteczki babuni" Joanna

Kolejny kosmetyk od portalu Uroda i Zdrowie , kolejny zrecenzowany przez Olę :)


Kompres nawilżająco-regenerujący "Z apteczki babuni" Joanna


Kilka słów od producenta                          

Z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi
Do włosów suchych i zniszczonych


Kompres nawilżająco-regenerujący dzięki zawartości składników naturalnych zdecydowanie poprawia wygląd i kondycję włosów, działa silnie pielęgnująco i odżywczo.
W rezultacie otrzymasz:
 -  włosy intensywnie nawilżone i zregenerowane
 -  znacznie bardziej błyszczące, miękkie i puszyste
 -  łatwe do rozczesywania i układania

źródło joanna.pl


Opinia                                                       


Kompres nawilżająco-regenerujący firmy Joanna z serii „z apteczki babuni” z ekstraktem z miodu i z proteinami mlecznymi to maska do włosów suchych i zniszczonych. 



Moje włosy są w kiepskiej kondycji przez farbowanie i suszenie, wiec sama nazwa „miód na włosy” działa kojąco na poszarpane końcówki. Kompres jest zapakowany w pudełko 250 gramowe. Maska jest dość skondensowana, jak to tego typu produkty. 


Producent gwarantuje nam włosy intensywnie nawilżone i zregenerowane, błyszczące, miękkie i puszyste, łatwe do układania i rozczesywania, ja jednak nie zaobserwowałam tego wszystkiego:> 
Owszem, łatwiej się rozczesują, ładnie pachną, są przyjemniejsze w dotyku, ale za to mnie się szybciej przetłuszczają. Niewątpliwie tego typu produkty obciążają włosy, więc nie nakładam ich u skóry głowy, jedynie na włosy. Jest miła w użyciu, ale nie widzę większej różnicy w porównaniu z innymi maskami/kompresami.

Ocena
3/5


Skład/INCI
aqua, cetaryl alcohol, quaternium-91, dimethicone, glycerin, paraffinum liquidum, cetrimonium methosulfate, mel extract, hydrolyzed milk protein, propylene glycol, panthenol, triethanolimine, parfum, coumarin, dmdm hyndatoin, methylchloroisothiazolino le, methylisothiazolinole.



 pozdrawiam w imieniu Oli
Aga