Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Affect. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Affect. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 kwietnia 2019

Violet Dream make up

Udało się! Wreszcie chwyciłam za pędzle i zrobiłam makijaż. Miał być dymek z lekkim akcentem, wyszło zupełnie coś innego :))


Wyrazisty fiolet z matowym finiszem zdominował oczy, pojawił się w lżejszej odsłonie też na ustach. Makijażowy spontan :)

Odkopałam kilka kosmetyków, które leżały w zapomnieniu odkąd odkryłam paletki ABH :) Tym razem sięgnęłam po:

  • Diorskin Nude 030
  • Naturally Radiant Concealer Born This Wsy Too Faced Medium
  • Puder sypki Sephora
  • Paleta do konturowania Affect
  • Glow Obsession Pupa Milano
  • Basic Bitch MAC
  • Rose Violet Nacre T09 Make up Atelier Paris
  • Flyliner Fenty Beauty
  • Tusz do rzęs Sephora
  • Stunna Lip Paint  Unveil Fenty Beauty
  • Metallic Lip Gloss  Fearless Huda Beauty



Pozdrawiam, Aga

czwartek, 14 lutego 2019

Sapphire Obsession make up

Dziś Świętego Walentego , święto miłości, zakochanych i koloru czerwonego. Ale makijaż który chcę Wam pokazać, nie ma w sobie nic czerwonego, ha! :)) W żaden sposób nie można go połączyć z Walentynkami.


Nie jest czerwono, nie ma serduszek, za to jest niebiesko. I to jak!


Cały czas testuję moje nowe nabytki z Sephory, tym razem rolę główną gra paletka Huda Beauty Sapphire Obsession. 

Pełna lista kosmetyków:
Podkład Aqua Nude Guerlain 02N
Korektor Becca Light
Puder sypki Sephora
Contouring&Strobing Palette Pupa Milano
Glow On The Go Becca Opal
Sapphire Obession Huda Beauty
Flyliner Fenty Beauty
Mascara YSL
Matowa szminka w płynie Affect Perfect Balance


 Pozdrawiam, Aga

czwartek, 31 stycznia 2019

Ruby Obsession make up

Na fali uwielbienia dla paletek wszelakich, dziś makijaż z paletką Ruby Obsession Huda Beauty. Wyrazista, soczysta, z róznymi wykończeniami. Kocham ją!


Ciąg dalszy makijaży karnawałowych- tym razem wybrałam ciepłe odcienie czerwieni, bordo oraz fioletowy błysk uzyskany odrobiną brokatu.


Lista kosmetyków nie jest duża, jeśli chodzi o cienie użyłam w zasadzie tylko paletki HUDA Beauty, z ABH wzięłam tylko czerń. Plus fioletowy brokat no name :)


  • Aqua Nude Guerlain 02N
  • Born This Way Naturally Radiant Concealer Too Faced Medium
  • Puder sypki Sephora
  • Contouring&Strobing Palette Pupa Milano
  • Pomda do brwi Affect Dark
  • Ruby Obsession Huda Beauty
  • Soft Glam Anastasia Beverly Hills
  • Flyliner Fenty Beauty
  • Glow Pupa Milano
  • Volume Effet Faux Cils The Curler Yves Saint Laurent
  • Liquid Matte Huda Beauty Trophy Wife




Pozdrawiam, Aga

czwartek, 24 stycznia 2019

Soft Glam make up

Mam ją! Kolejna paletka od ABH już w moich rękach :) Wytrzymałam kilka dni i stworzyłam przy jej pomocy makijaż. Wieczorowy, utrzymany w stonowanych barwach, z akcentem na usta.


Soft Glam, bo tak nazywa się moja druga paletka Anastasia Beverly Hills, utrzymana jest w spokojnej tonacji, takiej jaką lubię najbardziej. Mamy tu maty ale też cienie foliowe/metaliczne, paleta jest naprawdę niesamowita!


A oto pełna lista kosmetyków, dzięki którym powstał dzisiejszy make up:


  • Podkład Benefit Hello Happy 1
  • Puder sypki Sephora
  • Korektor Too Faced Born This Way  Naturally Radiant Medium
  • Paleta do konturowania Affect
  • Rozświetlacz Pupa Milano Glow Obsession
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Paletka Soft Glam Anastasia Beverly Hills
  • Flyliner Fenty Beauty
  • Maskara Sephora
  • Szminka w płynie Anastasia Beverly Hills Phantom



Co sądzicie o takich kolorach w makijażu? Stawiacie na naturalną, stonowaną paletę barw czy szalejecie?

Pozdrawiam, Aga

środa, 28 listopada 2018

Insta Glam make up

Dziś w roli głównej paleta cieni, która tej jesieni zrobiła sporo szumu w świecie makijażowym :) Mowa tu o Insta Glam od Miyo, która powstała we współpracy z influencerką BeautyVTricks.



Paleta jest świetna! Maty i błysk, stonowane dzienne kolory i takie bardziej odjechane. Uniwersalna, przemyślana paleta z niezłej jakości cieniami o dobrym nasyceniu, z którymi współpracuje się raczej bezproblemowo.


Makijaż powstał dzięki tym oto kosmetykom :)
  • Podkład Studio Skin Smashbox 0.3 Fair Neutral
  • Korektor Born This Way Too Faced Swan
  • Rozświetlacz PixiGlow Cake GildedBare Glow
  • Puder brązujący Hoola Benefit
  • Baza pod cienie Affect
  • Paleta MIYO X BEAUTYVTRICKS
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Żel do brwi Pupa Milano
  • Tusz do rzęs ArtDeco
  • Rzęsy magnetyczne Charlene
  • Matowa szminka w płynie Huda Beauty Icon
  • Błyszczyk Fenty Beauty


Miłego wieczoru
Pozdrawiam, Aga

czwartek, 22 listopada 2018

Fall evening make up

Dziś jest kolor, błysk i moc. Makijaż dla odważnych, nie bojących się koloru i spojrzeń innych ludzi :)

W makijażu wykorzystałam dwie paletki: limitowaną MIYO X BEAUTYVTRICKS oraz brokatową Focallure. Obie efektowne, wieczorowe. Która szczególnie wpadła mi w oko?


Paletka Miyo jest  po prostu świetna! Nie jestem zwolenniczką miękkich i dość suchych cieni ale te są naprawdę bardzo dobre. Nasycenie, aplikacja, trwałość- wszystko na piątkę! Musicie ją mieć!

Paleta Focallure z brokatami jest...wymagająca. Początkowy zachwyt wywołany efektownym błyskiem i kolorami brokatów nieco opadł. Aplikacja ich nie należy do prostych, warto mieć jakiś specjalny żel na który przykleimy brokaty.

Po szybkiej mini-recenzji obu paletek, czas na listę wszystkich kosmetyków:
  • Podkład Studio Skin Smashbox 0.3 Fair Neutral
  • Korektor Born This Way Too Faced Swan
  • Puder sypki Sephora
  • Paleta do konturowania Affect
  • Paletka do konturowania Focallure
  • Baza pod cienie Affect
  • Paleta MIYO X BEAUTYVTRICKS
  • Paletka brokatów Focallure
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Tusz do rzęs ArtDeco
  • Matowa szminka Artdeco High Performance Grape Juice


Co chcecie  zobaczyć za tydzień? Czekam na Wasze propozycje makijaży :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 15 listopada 2018

Autumn green make up

Jest wreszcie make up hurra! I za tydzień też będzie :) Ogarnęłam w długi weekend dwa makijaże i obiecałam sama sobie, że raz w tygodniu wygospodaruję czas by coś dla was przygotować. 

 
Inspiracją do stworzenia tego makijażu były najnowsze kolory cieni ArtDeco Fall For The New Classic. Zwłaszcza jeden- Pearly Illusion, cudowny zielonkawy kameleon. Cienie te pokażę Wam w sobotę, mam w planach recenzję paletki i szminki z jesiennej kolekcji :)


Czas na listę kosmetyków:

  • Podkład Studio Skin Smashbox 0.3 Fair Neutral
  • Korektor Born This Way Too Faced Swan
  • Puder sypki Sephora
  • Paleta do konturowania Affect
  • Baza pod cienie Affect
  • Paleta cieni Zoeva Matte
  • Paletka cieni Fall For The New Classic ArtDeco
  • Pomada do brwi Affect Dark
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • Tusz do rzęs ArtDeco
  • Matowa szminka Huda Beauty Medusa



Jestem zauroczona cieniami z paletki ArtDeco. Są miękkie, jakby kremowe, nie osypują się i cudownie  rozcierają.Więcej o nich w sobotę, już teraz Was zapraszam na recenzję :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 18 października 2018

Norvina make up

Dziś na blogu premiera paletki Norvina od Anastasia Beverly Hills. Od dawna ostrzyłam sobie na nią zęby i wreszcie jest moja!


Typowo wieczorowa propozycja. Są kolory, jest błysk i mocne usta. Na bogato! W makijażu użyłam tez rzęs magnetycznych (na zdjęciu z kosmetykami ich zabrakło przez przypadek).


A czego użyłam?

  • podkład Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Smashbox 0.3 (jest naprawdę jasny, na zdjęciach opaliłam go bronzerem)
  • korektor Born This Way Too Faced Swan
  • puder sypki Sephora
  • paleta do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paleta cieni Norvina ABH
  • kajal Revlon Fig
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • czarna maskara Full Action Sephora
  • pomada do brwi Affect Dark
  • matowa szminka Plumeria ABH

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 4 października 2018

Fall with Sephora make up

Dziś na InstaStory wrzuciłam kilka relacji makijażowch :) Tak, znalazłam czas i zmalowałam dla Was make up. Tym razem natchnęła mnie piękna paleta Zoeva i stworzyłam makijaż utrzymany w jesiennej tonacji.


Makijaż w stylu cut-crease, łączący w sobie maty i błysk. Wykorzystałam w nim wiele moich nowości z Sephory i mam już kilka ulubieńców ale póki co, sza :) Będą na pewno recenzje.



Większość produktów znajdziecie w perfumeriach Sephora :)


  • podkład Studio Skin 15 Hour Wear Hydrating Smashbox 0.3 (jest naprawdę jasny, na zdjęciach opaliłam go bronzerem)
  • korektor Born This Way Too Faced Swan
  • puder sypki Sephora
  • paleta do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paleta cieni Matte Zoeva
  • paleta cieni Nude Spectrum Zoeva
  • kajal Revlon Fig
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • czarna maskara Full Action Sephora
  • pomada do brwi Affect Dark
  • matowa szminka w płynie Huda Beauty  Trophy Wife



Mam nadzieję że makijaż przypadł Wam do gustu :)

Pozdrawiam, Aga

środa, 3 października 2018

Eyeshadows palette by Affect

Dziś długo wyczekiwana przez niektóre osoby recenzja paletek cieni marki Affect :) 
Przyznam się, że długo zastanawiałam się nad tymi paletkami. Pozytywna opinia Daniela Sobieśniewskiego, którego znam od dawna, lubię i cenię, przekonała mnie by wypróbować kilka produktów. Postawiłam głównie na cienie, paletę do konturowania, bazę pod cienie, pomadę pod brwi, trzy matowe szminki i duet fixujący  czyli puder i spray (te dwa ostatnie produkty już zrecenzowałam)


Palety AFFECT to kompozycja 10 cieni, zawierających mocno nasycone pigmenty, dzięki którym kolor jest wyjątkowo trwały. Odpowiednio dobrane proporcje surowców sprawiają, że cienie nie osypują się, są bardzo wygodne w aplikacji, dają jedwabiste wykończenie oraz znakomitą trwałość. Dodatkowym atutem jest subtelny ekskluzywny zapach oraz sproszkowana masa perłowa, która chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem.

Koszt jednej palety to 98 zł, znajdziecie je w sklepie internetowym alepiekna.com 

Ja posiadam trzy palety Affect. Są to: Naturally Matt, Pure Passion oraz Evening Mood. Czy wszystkie zachwyciły mnie tak samo? Czy któraś z nich jest mi zbędna Co w ogóle sądzę o samych cieniach marki Affect?

Musiało minąć trochę czasu i kilka makijaży, zanim przestawiłam się na konsystencję tych cieni. Najczęściej pracuję na prasowanych Make up Atelier Paris, które wielbię i wielbić będę za idealną formułę, ułatwiającą pracę. Są odpowiednio sprasowane, niezbyt suche, jakby wilgotne. Doskonale się blendują, są rewelacyjnie napigmentowane, nie pylą się i nie osypują. 

A jak się ma sprawa z cieniami Affect? Na pewno nie są tak mocno sprasowane, delikatnie się pylą i sypią. Są dość suche więc musiałam totalnie przestawić swoją technikę na pracę z taką formułą cieni. Bardzo dobrze napigmentowane, zwłaszcza ciemne cienie matowe, satyna i foliowe. Łączą się ze sobą bez problemu, łatwo je rozetrzeć, robią porządne przejścia kolorystyczne.  Na pewno nie będą tak genialnie wydajne jak moje ukochane MAPy, ale widzę ogromny potencjał w Affect i lubię na nich działać.  pamiętajcie by nie aplikować ich na suchą powiekę, nie pudrujcie jej gdyż cienie nie będą miały do czego się przyczepić. Trochę korektora lub baza pod cienie i będzie super!

A teraz zerknijmy na każdą z palet z osobna, co Wy na to?


Naturally Matt

Świetna podstawowa paleta cieni matowych do każdego rodzaju makijażu. Jeśli kochacie maty, tak jak ja, i to po nie sięgacie najczęściej, warto się zainteresować Naturally Matt. Stworzycie nią każdy makijaż dzienny, doskonale sprawdza się też przy makijażach ślubnych. 



Na bazie pod cienie (notabene też Affect) cienie te są praktycznie nie do zdarcia. Jasne maty trochę kapryszą, nie kryją fenomenalnie jak te ciemniejsze, ale są i tak lepsze niż jasne maty z paletki Naked Ultimate Basics Urban Decay ;)



Pure Passion

To paleta uzupełniająca Naturally Matt. Kolejne naturalne kolory, tym razem oprócz matów mamy dwa cienie o foliowym/metalicznym finiszu. Przemyślana kolorystyka, bardzo konsekwentna. To zdecydowanie moja ulubiona paleta tej marki. 


Maty pracują identycznie jak Naturally Matt, dwa cienie foliowe to magia. Jedna warstwa na sucho, wciśnięta lekko w skórę daje niezwykły efekt koloru i lśnienia. A czerń jest po prostu... czarna. Smolista i głęboka.


Evening Mood

Paleta składająca się z neutralnych matowych odcieni oraz z bardzo nieoczywistych kolorów, idealnych do wieczorowych szaleństw makijażowych. Mamy tu żywą metaliczną pomarańcz, oliwkę/pistację czy duochrom (fiolet opalizujący na niebiesko)


Początkowo paleta ta nie wzbudziła we mnie gorętszych uczuć. Na pewno będę Wam na początek polecać dwie wcześniejsze palety: Naturallly Matt oraz Pure Passion. I jeśli pokochacie te cienie, to wtedy musicie kupić Evening Mood. Dla tych nietypowych, nie-grzecznych trzech kolorów.


Czy warto mieć paletki Affect? Warto :) Nawet jeśli jesteście przyzwyczajeni do innej formuły cieni, uwierzcie mi, szybko się przestawicie. Dla tych wszystkich pięknych makijaży, dziennych, wieczorowych cz totalnie odjechanych. 

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 9 września 2018

Fixing powder and fixing spray Affect

Niedzielne dobry wieczór :) Dziś skupimy się na duecie, który ma za zadanie utrwalić nasz makijaż na wiele długich godzin. Zapraszam Was serdecznie na recenzję dwóch produktów marki Affect.


Są sytuacje w naszym życiu, gdy szczególnie zależy nam na trwałym makijażu. Wszelkiego rodzaju imprezy, jak śluby i wesela, gdzie makijaż musi wyglądać nienagannie przez wiele długich godzin wymuszają często na kobietach wizytę u makijażystki. Czy tylko makijaż wykonany przez profesjonalistkę da nam gwarancję przedłużonej trwałości? Otóż nie! 

Coraz więcej marek kosmetycznych wprowadza do ogólnej sprzedaży produkty utrwalające make up. Są to tzw fixery, najczęściej występujące w postaci pudru sypkiego i mgiełki/sprayu. W dalszej części posta opowiem Wam o pudrze fiksującym Fix&Matt oraz utrwalaczu w sprayu Fixing Spray marki Affect. 

PUDER FIKSUJĄCY FIX&MATT

Dzięki zawartości skrobi ryżowej, puder ma właściwości matujące. Utrwala makijaż i sprawia, że utrzyma się on w nienaruszonym stanie przez cały dzień. Polecany w szczególności na wielkie wyjścia czy sesje fotograficzne.
Doskonale sprawdza się u osób z problematyczną i przetłuszczającą się cerą. Nie przesusza skóry! Jest transparentny, dzięki czemu pasuje do każdego odcienia skóry.


Puder ten ma sypką, lekką zbrylającą się w grudki konsystencję. Tak jak każdy puder ryżowy, ma on kolor biały i daje raczej transparentny finisz na skórze, choć aplikowany w zbyt dużej ilości może bielić. O dziwo, ma zapach, jest on subtelny i lekki, nieco kwiatowy?

Jest nieco widoczny na skórze, dlatego warto przyłożyć się do jego aplikacji i nanosić go na skórę bardzo oszczędnie. Prawidłowe nałożenie pudru daję nam gwarancję, że nie będzie podkreślał meszku czy nierówności i jednocześnie utrwali wcześniej nałożone kosmetyki. Daje efekt matowej skóry ale nie jest to tępy, nieestetyczny mat.

Czy faktycznie utrwala makijaż? Na pewno przedłuża jego trwałość. Cera tak szybko nie zaczyna się świecić w strefie T, mimo dotykania twarzy rękoma podkład nadal jest na swoim miejscu. 

PROFESJONALNY UTRWALACZ MAKIJAŻU W SPRAYU

Bezbarwny utrwalacz makijażu, tworzący film ochronny, który zabezpiecza makijaż przed ścieraniem oraz przedłuża jego trwałość. Efekt utrwalenia makijażu utrzymuje się przez wiele godzin. 
Sposób użycia: nanieść równomiernie z odległości ok. 30 cm przy dokładnie zamkniętych oczach. Produkt łatwy do zmycia preparatem do demakijażu.

Opakowanie typowe dla aerozoli. Produkt aplikuję z odległości 20-30 cm, spryskując nim całą twarz. Nie ściąga skóry, nie zostawia widocznych dużych kropli, szybko wysycha.

Jego działanie utrwalające jest naprawdę dobre, może nie tak hardcorowe jak w przypadku marek Mehron czy Kryolan, ale to firmy dla profesjonalistów. Spray Affect przyzwoicie utrwala cały makijaż, łącznie z cieniami na powiekach, tuszem i szminką. Zapobiega rozmazywaniu się kosmetyków i trzyma w ryzach make up przez długie godziny. Nie wysusza skóry tak jak w/wspomniane marki, jest dla niej bardziej przyjazny.


Oba kosmetyki utrwalające Affect spełniają obietnice producenta i na pewno będę do nich wracać.

Pozdrawiam, Aga


czwartek, 6 września 2018

Spicy Nudes make up i recenzja paletki Pupa Milano

Dziś make up oparty na spokojnej i naturalnej palecie barw, co nie oznacza że nudny lub codzienny, o nie :) Nowa paleta cieni Spicy Nudes od Pupa Milano zainspirowała mnie do pewnego szaleństwa makijażowego :)


Zaczęłam spokojnie, wręcz zachowawczo a potem... potem jakoś tak wyszło :)) Błysk, mocne usta, złote akcenty, jednym słowem- zaszalałam i to konkretnie!



Do tego szaleństwa makijażowego nie potrzebowałam zbyt wielu kosmetyków, zobaczcie:

  • podkład mineralny Ecolore 3 Olive
  • paletka do konturowania Affect
  • baza pod cienie Affect
  • paletka cieni Spicy Nudes Pupa Milano
  • skinny liner Pupa Milano
  • angled kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • czarna maskara Mega Multiplier Revlon
  • pomada do brwi Dark Affect
  • matowa szminka Matte Me Velvet Slipper Sleek
  • złoty pyłek 


Przy okazji makijażowego czwartku, przygotowałam dla Was recenzję najnowszej palety cieni Spicy Nudes od Pupa Milano. Jesteście ciekawi moich wrażeń?

PUPA MAKE UP STORIES PALETTE OF 10 MULTI-FINISH EYESHADOWS

Stwórz swój własny, wyjątkowy makijaż z 10 niesamowitymi kolorami cieni do powiek w 3 rodzajach wykończenia i luksusowej konsystencji.Aksamitnie matowa formuła jest łatwa w aplikacji i idealna do cieniowania powieki oraz podkreślania głębi spojrzenia.Satynowa formuła jest lekka i drobno zmielona. Idealna do lekkich makijaży o niskim poziomie kontrastu.Metaliczna formuła, o kremowej, wtapiającej się w skórę konsystencji nadaje niezwykły efekt rozświetlenia powieki.Efekt? Niewyczerpane możliwości makijażu.



Paleta zawiera 10 cieni o trzech różnych finiszach: mat, satyna i metalik. Występuje ona w trzech wersjach kolorystycznych, ja zdecydowałam się na najbardziej naturalną czyli Spicy Nudes.


Są to różne odcienie beżu (od chłodnego po ciepły), brązów i odcieni miedzi. Jest też czerń z drobinkami. 

Cienie są dość miękkie ale nie pylą się przesadnie. Mają naprawdę fajne nasycenie, zobaczcie na swatche które nakładałam na suchą skórę czubkiem palca, bez żadnych baz itp.

Blendowanie tych cieni jest dziecinne proste, kolory cudnie się przenikają między sobą. 

Paleta jest bardzo przemyślana, kolory pięknie się ze sobą łączą i uzupełniają. Nie ma tu nic przypadkowego.


Bardzo ją polecam :) Wyczarujemy nią zarówno dzienne zwyklaki jak i wieczorowe makijaże więc jest naprawdę uniwersalna.

Pozdrawiam, Aga

Ps. Na pierwszym zdjęciu widzicie moje nowe pędzle Nanshy, wkrótce je zrecenzuję, teraz tylko napiszę ... woooow!

czwartek, 30 sierpnia 2018

Chameleon make up

Ok, ostatnio było zachowawczo, spokojnie i jakby ... nudno? Ale dawna Aga wraca, zaczynamy szaleństwa makijażowe! Cieszycie się?  Hahaha, nie macie wyboru!


Jeśli znamy się jeszcze z czasów wizaz.pl to pamiętacie moje zwariowane pomysły, zarówno kolorystyczne jak i pod względem technicznym. Chyba trochę to do mnie wraca :) Mam ochotę na nowe wyzwania, eksperymenty :)

  
Odgruzowałam moje kolorowe cienie, które nadal dają radę, ale już lecą do mnie nowe :)) Będzie się działo!

A to lista kosmetyków, łapcie!
  • podkład mineralny Ecolore 3 Olive
  • puder utrwalający Affect
  • paletka do konturowania Affect
  • paletka cieni Basic Bitch MAC
  • pastelowe cienie Make up Atelier Paris
  • Skinny Liner Pupa Milano
  • czarna maskara Eveline
  • pomada do brwi Dark Affect
  • szminka Smoky Nude Wings of Color AA





Pozdrawiam, Aga

czwartek, 23 sierpnia 2018

Violet glam make up i recenzja ArtDeco

Ostatnio mnie mało na blogu, wiem i przepraszam. Mam nadzieję, że za kilka dni ogarnę wszystkie obowiązki na tyle, by wrócić do codziennego blogowania. Gdy lato się skończy, skończą się też weekendy na działce i będę tylko Wasza :)

Dziś kolejny ciepły makijaż z akcentem fioletu :) Taki szybko zmalowany i sfotografowany.


Dymek w ciepłym brązie i, by nie było nudno, dodałam fioletowe akcenty w postaci rozświetlenia środka ruchomej powieki oraz pokrycia dolnych rzęs tym samym metalicznym cieniem. I wyszło takie coś :)



Oto lista kosmetyków, użytych w tym makijażu:

  • podkład mineralny Ecolore Olive 3
  • puder utrwalający Affect
  • paletka do konturowania Affect
  • puder brązujący ArtDeco 2
  • czarny Skinny Liner Pupa Milano
  • kajal Revlon Colorstay 102 Fig
  • paletka cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • rozświetlacz w kremie 05 Unicorn Violet Wings of Color AA
  • czarna maskara Mega Multipler Revlon
  • pomadka HydraCare ArtDeco 40 Nature Oasis


Przy okazji dzisiejszego makijażu chciałabym zrecenzować dwa kosmetyki marki ArtDeco - puder brązujący oraz szminkę nawilżającą :)


Oba kosmetyki dzielnie służą mi przez całe wakacje, zarówno do minimalistycznych lekkich makijaży jak i tych mocniejszych, na większe wyjścia.


Puder brązujący do twarzy i ciała Bronzing Magnum Powder


Pierwsze, czym się zachwyciłam, to niezwykłej urody puzderko z niesamowitym zdobieniem na wierzchu. Puder ten zamknięty jest w kasetce z dużym okrągłym lusterkiem. Ma aż 18 g więc wystarczy na bardzo długo, zwłaszcza że stosuję go najczęściej na twarz, rzadko na szyję i dekolt.

Ma raczej subtelny, mało wyczuwalny zapach. A jaki daje efekt? Nie jest to płaski mat, nie ma też drobinek. Daje wykończenie satynowe, delikatnie połyskujące, dzięki czemu wtapia się w skórę i nie daje pudrowej warstwy.

Odcień jest raczej neutralny w kierunku ciepłego. Nie jest ceglasty, co mnie ogromnie cieszy.

Nie robi plam na skórze, nie wyciera się zbyt szybko, nie migruje.
Podsumowując - lubimy się  :)


 Szminka nawilżająca HydraCare Lipstick

Charakterystyczne dla pomadek ArtDeco opakowanie. Ciężkie i solidne, mam szminkę tej marki która służy mi już od dawna a opakowanie wciąż wygląda jak nowe.

Szminka o mokrej formule i lekkiej konsystencji, idealnie sunie po ustach. Efekt nawilżenia jest wyczuwalny od razu! Nie podkreśla suchych skórek, daje efekt gładkich i nawilżonych ust. Do tego ten fantastyczny kolor! Piękny neutralny brąz Nature Oasis 40.

To mój nr 1 wśród szminek tego lata!


I na sam koniec swatche obu produktów :) Któryś wpadł Wam w oko? 

Pozdrawiam, Aga