Gdy wczoraj spacerowałam po parku, pod nogami szeleściły mi liście. Liście w wszystkich możliwych odcieniach brązu, złota, żółci i czerwieni. Nie lubię jesieni ale nie można nie przyznać jej uroku jeśli chodzi o kolory jakimi maluje wszystko wokół.
Dziś stylizacja w beżu i brązie, jest stylowo, kobieco, tak jak lubię :)
Długo szukałam idealnej sukienki z dzianiny. Miała być do bólu prosta, ołówkowa i koniecznie o długości za kolano. I znalazłam! Kilka tygodni temu przeglądałam ofertę różnych sklepów internetowych i natrafiłam na butik
Naia. Oferta jest różnorodna i bardzo ciekawa. Ogromnie cieszy mnie to, że nie jest to kopiuj-wklej z innych butików, których jest teraz pełno w sieci. Naia to przede wszystkim klasyczna baza, na której można budować wiele stylizacji.
Sukienka ta występuje w dwóch czy trzech nieco różniących się modelach. Zachwyciła mnie też kolorystyka! Uniwersalna czerń, elegancka gorzka czekolada i kobiecy jasny beż, który widzicie na zdjęciach. Taka sukienka jest niesamowicie plastyczna i wszechstronna wręcz, można zmieniać ją dodatkami dopasowując do niemalże każdej sytuacji.
Beż nude zestawiłam z brązowymi, wielbłądzimi dodatkami- dużą pikowaną szanelką która jest niezwykle pakowna oraz z fantastycznie długimi kozakami o oryginalnym obcasie.
pics by XB
Pozdrawiam, Aga
Ps. Zapewne zauważyliście nową scenerię zdjęć, już wkrótce opowiem Wam więcej o tym miejscu :)