Dziś make up oparty na spokojnej i naturalnej palecie barw, co nie oznacza że nudny lub codzienny, o nie :) Nowa paleta cieni Spicy Nudes od Pupa Milano zainspirowała mnie do pewnego szaleństwa makijażowego :)
Zaczęłam spokojnie, wręcz zachowawczo a potem... potem jakoś tak wyszło :)) Błysk, mocne usta, złote akcenty, jednym słowem- zaszalałam i to konkretnie!
Do tego szaleństwa makijażowego nie potrzebowałam zbyt wielu kosmetyków, zobaczcie:
- podkład mineralny Ecolore 3 Olive
- paletka do konturowania Affect
- baza pod cienie Affect
- paletka cieni Spicy Nudes Pupa Milano
- skinny liner Pupa Milano
- angled kajal Revlon Colorstay 102 Fig
- czarna maskara Mega Multiplier Revlon
- pomada do brwi Dark Affect
- matowa szminka Matte Me Velvet Slipper Sleek
- złoty pyłek
Przy okazji makijażowego czwartku, przygotowałam dla Was recenzję najnowszej palety cieni Spicy Nudes od Pupa Milano. Jesteście ciekawi moich wrażeń?
PUPA MAKE UP STORIES PALETTE OF 10 MULTI-FINISH EYESHADOWS
Stwórz swój własny, wyjątkowy makijaż z 10 niesamowitymi kolorami cieni do powiek w 3 rodzajach wykończenia i luksusowej konsystencji.Aksamitnie matowa formuła jest łatwa w aplikacji i idealna do cieniowania powieki oraz podkreślania głębi spojrzenia.Satynowa formuła jest lekka i drobno zmielona. Idealna do lekkich makijaży o niskim poziomie kontrastu.Metaliczna formuła, o kremowej, wtapiającej się w skórę konsystencji nadaje niezwykły efekt rozświetlenia powieki.Efekt? Niewyczerpane możliwości makijażu.

Paleta zawiera 10 cieni o trzech różnych finiszach: mat, satyna i metalik. Występuje ona w trzech wersjach kolorystycznych, ja zdecydowałam się na najbardziej naturalną czyli Spicy Nudes.
Są to różne odcienie beżu (od chłodnego po ciepły), brązów i odcieni miedzi. Jest też czerń z drobinkami.
Cienie są dość miękkie ale nie pylą się przesadnie. Mają naprawdę fajne nasycenie, zobaczcie na swatche które nakładałam na suchą skórę czubkiem palca, bez żadnych baz itp.
Blendowanie tych cieni jest dziecinne proste, kolory cudnie się przenikają między sobą.
Paleta jest bardzo przemyślana, kolory pięknie się ze sobą łączą i uzupełniają. Nie ma tu nic przypadkowego.
Bardzo ją polecam :) Wyczarujemy nią zarówno dzienne zwyklaki jak i wieczorowe makijaże więc jest naprawdę uniwersalna.
Pozdrawiam, Aga
Ps. Na pierwszym zdjęciu widzicie moje nowe pędzle Nanshy, wkrótce je zrecenzuję, teraz tylko napiszę ... woooow!






















































