To chyba ostatnia taka lekka stylizacja w tym roku. Temperatura spada i choć słońce dzielnie króluje na niebie, to dni są coraz chłodniejsze i krótsze. Czas na sweater-weather :)
Czarny satynowy top w połączeniu z moimi ulubionymi szerokimi spodniami w kolorze sielankowej bieli. To kontrastowe połączenie złagodziłam dodatkami w kolorze beżu: narzuconym swobodnie na ramiona swetrem, torebką oraz czółenkami z charakterystycznymi czarnymi czubkami.
Sweter Mohito
Spodnie i czółenka Orsay
Torebka Fabiola
Pozdrawiam, Aga


















































