Całkiem niedawno miała miejsce premiera najnowszego tuszu do rzęs z linii Vamp Pupa Milano. Proszę Państwa, przed Wami Vamp Definition!

Pupa Vamp Definition Mascara dzięki wyjątkowej formule oraz specjalnie zaprojektowanej silikonowej szczoteczce zapewnia maksymalną objętość rzęs oraz perfekcyjne rozdzielenie wszystkich włosków.
Gładka konsystencja pozwala pokryć tuszem każdą rzęsę od nasady, aż po same końce i sprawia, że są one idealnie rozdzielone. Doskonale przylega do rzęs, zapewnia długotrwały makijaż.
Zbalansowane połączenie olejków i wosków roślinnych zapewnia spektakularną objętość rzęs bez uczucia ich obciążenia. Specjalne substancje tworzą na rzęsach film, który nadaje im piękny kształt i delikatnie go utrwala. Nie zawiera parabenów.
Niskie ryzyko alergii. Testowana oftalmologicznie. Odpowiednia dla osób o wrażliwych oczach i noszących soczewki kontaktowe.
Pojemność: 9ml
Cena: ok. 75zł
Bardzo wygodna, silikonowa szczoteczka (uwielbiam takie) jest wykonana z miękkiego i elastycznego materiału. Oprócz owalnego kształtu ma wbudowany grzebyczek odpowiedzialny za perfekcyjne rozdzielanie i rozczesywanie rzęs. Od pierwszego użycia stałam się wielką fanką tej szczoteczki, która w dużej części odpowiada za sukces tego tuszu.
A tusz faktycznie jest bardzo dobry. Ma gładką konsystencję która idealnie pokrywa rzęsy od nasady aż po końce. Wybitnie pogrubia rzęsy co widać już po pierwszej warstwie, przy czym nie skleja ich jak większość maskar pogrubiających. Na pochwałę zasługuje również kolor, to głęboka intensywna czerń.
Tusz nie wymaga dużej precyzji i uwagi podczas aplikacji. Nie tworzy grudek, nie osypuje się w ciągu dnia i jest trwały mimo braku właściwości wodoodpornych. Nie poległ przy mżawce i nie rozmazał się, brawo Pupa Milano!
Polecam. Jedna z lepszych maskar z jakimi miałam ostatnio do czynienia, goni moje ukochane Infinito Collistar. Jeśli szukacie tuszu który mocno pogrubi rzęsy, nie sklejając ich przy tym, wybierzcie Vamp Definition od Pupa Milano.


