Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lutego 2017

Moje ulubione matowe szminki - YT

Cześć niedzielnie! Wczorajszy dzień spędziłam poza domem i nie miałam możliwości by uraczyć Was co sobotnim filmikiem na youtube. Nadrabiam to dzisiaj i zapraszam gorąco na filmik o matowych szminkach.


Mój zbiór mazideł do ust o matowym finiszu jest naprawdę imponujący, dlatego na filmiku pokazuję tylko te które lubię najbardziej i po które często sięgam :) Jeśli tak jak ja macie bzika na punkcie matowych ust, zapraszam Was do oglądania :) Filmik znajdziecie TUTAJ


Pozdrawiam serdecznie, Aga

wtorek, 8 listopada 2016

Matte Lipcolor Revlon

W zeszłym tygodniu opowiedziałam Wam kilka słów o nowych matowych mazidłach do ust marki Revlon. Dzisiaj przychodzę z pełną recenzją i swatchami :)


Mat od kilku sezonów to najbardziej pożądane wykończenie makijażu ust. Na moim blogu widzieliście już 3 różne matowe szminki Golden Rose , matowe szminki w płynie Sleek ... Czas na wyższą półkową markę- Revlon. Czy dorówna tamtym? czy okaże się lepsza? Sprawdźmy.


Piękne opływowe opakowanie cieszy oko. To pierwsza rzecz która zwróciła moją uwagę na te szminko/ błyszczyki. Bardzo wygodny gąbkowy aplikator którym bezproblemowo nakłada się produkt na usta. Jest dobrze wyprofilowany, niezbyt twardy.

Konsystencja jest ... zaskakująca. Spodziewałam się płynnej i raczej rzadkiej formuły, ta jest dość gęsta. Matte Lipcolor Revlon nie zastyga na wargach , jak to jest w przypadku większości matowych produktów w płynie do ust. Nie do końca też daje pełny mat. Jest to raczej satyna/ krem. 




Nowa szminka Revlon nie daje ani pełnego matu ani przedłużonej trwałości (tego producent nie obiecuje). Kolor jest głęboki a produkt bardzo napigmentowany, minimalna jego ilość pokrywa perfekcyjnie usta. 

Po pierwszym rozczarowaniu brakiem matowego finiszu i dużej trwałości muszę przyznać że szminki te są niezłe. Nie ściągają ust, dają piękne krycie a kolory są wręcz bajeczne. Na zdjęciach widzicie 3 odcienie, na które się zdecydowałam: Seduction, Devotion i Flirtation.


Który z tych trzech odcieni podoba się Wam najbardziej? Mnie chyba środkowy :)


Podsumowując- producent reklamuje Matte Lipcolor jako matowe szminki. Tu matu nie ma. Jest co najwyżej satyna. Trwałość jest ok, znikają z ust raczej równomiernie. Produkt niezły choć spodziewałam się czegoś więcej.

Macie? Znacie? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

Pozdrawiam, Aga

piątek, 15 lipca 2016

Matowe usta z Golden Rose

Prawdziwy szał ciał ostatnio jeśli chodzi o matowy finisz ust, nie sądzicie? Wśród marek ogólnodostępnych zdecydowanie prym wiedzie Golden Rose. Moja siostrzenica zaraziła mnie tą firmą dlatego czym prędzej zaopatrzyłam się w matowe szminki GR w sklepie internetowym kosmetykomania.pl. I to nie jeden rodzaj tylko trzy różne matowe szminki od Golden Rose pokażę Wam dzisiaj :)



Wybrałam trzy różne produkty do ust Golden Rose o matowym wykończeniu by przekonać się czy wszystkie są równie dobre i porównać je dla Was. Są to: Longstay Liquid Matte Lipstick czyli matowa szminka w płynie, Velvet Matte Lipstick czyli matowa szminka w tradycyjnym sztyfcie oraz Matte Crayon Lipstick czyli matowa szminka w kredce. Zaczynamy!


Longstay Liquid Matte Lipstick czyli matowa szminka w płynie

Intensywnie matowa pomadka w płynie, o głębokim i długotrwałym kolorze. W zaledwie kilka chwil po aplikacji zastyga, tworząc na powierzchni ust komfortowy, jedwabisty film. Nie powoduje przesuszania, a formuła wzbogacona w zmiękczającą witaminę E i olej z awokado dodatkowo pielęgnuje skórę ust. Wygodny i elastyczny aplikator pokrywa usta kolorem równomiernie i szybko. Matowa pomadka do ust w płynie Golden Rose jest trwała i nie rozmazuje się. Jej kolor będzie Ci towarzyszył przez długie godziny. Użyj jej zawsze wtedy, gdy zależy Ci na ultra trwałym i perfekcyjnym makijażu.
Produkt łatwo usuwa się przy pomocy dwufazowego płynu do makijażu. 
opis kosmetykomania


Pojemność: 5,5ml
Odcień nr 3 kupicie TUTAJ zaś 05 TU




Szminka zapakowana jest w tradycyjne dla płynnych produktów opakowanie. Ma wygodny i dobrze wyprofilowany aplikator z gąbki (zdecydowanie bardziej mi pasuje niż aplikator matowych szminek Sleek). Odcień #03 to stonowany  odcień nude z wyraźną nutą chłodnego różu- dla mnie jest on nieco zbyt zimny i jasny. Numer #05 to chłodna, ciemna i nasycona śliwka- piękny głęboki kolor.



Matowa szminka w płynie GR aplikuje się bez problemu i równomiernie rozkłada na ustach. szybko wysycha i zastyga na ustach. Imponująca trwałość. Jest nieco mniej trwała niż niemalże niezniszczalne Matte Me Sleek, jednak chyba bardziej ją lubię gdyż nie ściąga tak usta i komfort jej noszenia jest większy niż w przypadku szminek Sleek. Ciężko ją zmyć micelem, dopiero płyn dwufazowy lub coś oleistego ją usunie i to też nie od razu. Bardzo dobry produkt, brawo Golden Rose!

Velvet Matte Lipstick czyli matowa szminka w tradycyjnym sztyfcie 

Welwetowa pomadka o matowym wykończeniu. Pozostawia na ustach piękny, intensywny kolor przez długie godziny. Jej matowa formuła wzbogacona została składnikami nawilżającymi dla większego komfortu stosowania. Dzięki zawartości witaminy E, pomadka nie wysusza ust, lecz pielęgnuje je i wygładza. Mocne nasycenie pigmentami powoduje, że wystarczy jedno pociągnięcie, by w pełni pokryć usta intensywnie nasyconym kolorem. Specjalnie skomponowana formuła długo pozostaje na ustach, nie rozmazując się. Bogata paleta odcieni, wśród której każda miłośniczka pomadek odnajdzie kolor dla siebie. 

Matowa pomadka Velvet Matte Lipstick cieszy się ogromną popularnością i uznaniem użytkowniczek. 
opis kosmetykomania.pl

Pojemność: 4,2g

Odcień nr 2 kupicie TUTAJ

Matte Crayon Lipstick czyli matowa szminka w kredce

Wygodna w aplikacji, kremowa pomadka do ust. Tworzy na ustach mocno napigmentowane, matowe wykończenie. Dzięki bogatej w składniki pielęgnujące formule, rozprowadza się przyjemnie i pielęgnuje usta. Zawartość witaminy E oraz składniki nawilżające, zapewniają komfort stosowania. Wygodny sposób aplikacji w postaci poręcznej kredki powoduje, że produkt ten jest niezbędny w każdej kobiecej torebce. Miłośniczki intensywnego koloru na ustach będą zachwycone szeroką gamą odcieni - od klasycznych kolorów nude, aż po intensywne, płomienne czerwienie. Wyjątkowa trwałość i wspaniały kolor zamknięte w poręcznej kredce.
opis kosmetykomania.pl

Pojemność: 3,5g
Odcień #11 kupicie TUTAJ


Matowa szminka nr 02 to piękny pudrowy stonowany róż, jestem w nim absolutnie zakochana! Pomadka w kredce nr 11 to ciemniejszy i cieplejszy odcień różu, złamanego gdzieś w tle brudną chłodną czerwienią.



Obie szminki uwielbiam, są idealne na co dzień. Nie dają tak ekstremalnej trwałości jak płynne szminki GR ale mi to wystarczy, nie znikają szybko z ust i nie wycierają się a do tego dają ogromny komfort noszenia i nie ma trudności z demakijażem. Mają kremową konsystencję i z przyjemnością aplikuje się je na usta. Nie ściągają delikatnego naskórka i nie wysuszają.
To zdecydowanie moje perełki jeśli chodzi o matowy makijaż ust z marką Golden Rose.

Na pewno większość z Was zna i ma te produkty :) Pochwalcie się w komentarzach kolorami.

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 7 czerwca 2016

Matte Me Sleek

Kto kocha mat na ustach ręka w górę! Widzę las rąk zatem zainteresuje Was zapewne dzisiejszy wpis o matach Sleek ze sklepu Kosmetykomania :))  Zaczynajmy!


Sleek MakeUP Matte Me Matowa Pomadka

Sleek Makeup Matte Me to wyjątkowa płynna szminka dająca matowe wykończenie za jednym pociągnięciem bez konieczności powtórnej aplikacji. Dzięki płynnej konsystencji jest bardzo łatwa w aplikacji a zarazem niezwykle trwała.

Birthday Suit - klasyczny odcień nude.
Rioja Red - prawdziwa, żywa czerwień
opis kosmetykomania.pl

Pojemność: 6ml
Cena: ok. 27zł
Odcień naturalny kupicie TUTAJ zaś czerwień TU



Opakowanie szminki jest klasyczne dla płynnych produktów do ust.  Bardzo podoba mi się matowe wykończenie rączki aplikatora, wygląda wyrafinowanie ;) Jeśli chodzi o sam aplikator to raczej się nie polubiliśmy. Jest dość twardy i mało wyprofilowany choć poza dyskomfortem raczej nie utrudnia aplikacji kosmetyku.


Szminka ma płynną konsystencję. Podczas nakładania kojarzy się z rzadką farbką akrylową. Początkowo ściąga usta ale niemiłe wrażenie szybko znika. Nie jest to indywidualna "wada" tego konkretnego produktu, wszystkie matowe szminki których do tej pory używałam miały taką cechę.

Przy stosowaniu tego typu kosmetyku warto zadbać o kondycję ust bo, jak wiadomo, mat bardzo eksponuje fakturę warg i podkreśla każdą zmarszczkę czy suchą skórkę. Jednak uwaga z aplikowaniem pomadek ochronnych tuż przed nałożeniem matowej szminki w płynie. Jeśli nałożycie zbyt dużo pielęgnacyjnej szminki, kolor może się zważyć i będzie mniej trwały. Jak ja to rozwiązałam? Wiedząc że zamierzam nałożyć Mtte Me, ok. pól godziny wcześniej aplikuję sztyft ochronny i przed nałożeniem płynnej kolorowej szminki, usuwam nadmiar tej pielęgnacyjnej. Efekt? Usta elastyczne, nieprzesuszone a trwałość koloru nie skrócona. No właśnie, a jak z trwałością Matte Me?
Imponująca, polegnie dopiero przy tłustych potrawach. Dość ciężko ją zmyć, ja usuwam olejowym removerem i płynem micelarnym AA. Tarcie palcem nic nie da, robiłam to w windzie chcąc usunąc czerwień i ani drgnęła.


Jak podobają się Wam kolory które wybrałam? 
Birthday Suit to świetny naturalny odcień nude złamany subtelnie pudrowym różem. Nie jest bardzo jasny i nie daje efektu trupich ust. 
Rioja Red z kolei to głęboka, niezbyt jasna czerwień, bardzo nasycona i chyba najpiękniejsza w mojej kolekcji czerwonych szminek. Zamiast niej planowałam fuksję jednak ciesze się że mimo mojej obsesji na punkcie koloru fuksjowego wybrałam tę czerwień. Jest niesamowita!


Która z nich wpadła Wam w oko? :)

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 17 maja 2012

Stone Cold China Glaze

 I na sam koniec perełka :) matowa perełka ;)

Stone Cold China Glaze


Lakier w kolorze ciemnoszarym, z zatopionymi srebrnymi drobinkami. Daje matowe wykończenie.

 

Pięęękny! Przypomina mi nieco granit. Wygląda niezwykle wyrafinowanie na paznokciach i jest jednym z moich ulubionych kolorów z The Hunger Game.


 
światło dzienne / daylight

 z fleszem / with flash




Można go kupić w sklepie Beauty Flo KLIK

 pozdrawiam Aga

czwartek, 13 maja 2010

O.P.I Russian Navy plus Orly Matte Top

Tym razem prezentuję lakier O.P.I Russian Navy z kolekcji rosyjskiej wykończony matującym topem Orly (dzięki uprzejmości Gosi)
Jak widać efekt nie jest do końca matowy, to raczej taka satyna ale to nie umniejsza nic temu że jest świetny :inlove:

Trwałość niezła :) mimo walenia w klawiaturę i różnych czynności domowych lakier nawet nie wytarł się na końcówkach.

światło naturalne


z fleszem