Tym razem wraz z dr Słowiańskim postanowiliśmy zabrać się za moje nieszczęsne bruzdy nosowo-wargowe które irytowały mnie od kilku lat.
Zanim trafiłam do dr Michała Słowiańskiego, byłam przekonana że moje bruzdy są wynikiem wieku i przede wszystkim bogatej mimiki twarzy. I że remedium na nie to wypełnienie ich kwasem hialuronowym.
Jednak na konsultacji okazało się że moje bruzdy przede wszystkim są spowodowane utratą tkanki tłuszczowej z policzków (fakt, kiedyś byłam bardziej zaokrąglona na twarzy) i trzeba wypełnić nie bruzdy a...policzki właśnie.
Na początek kilka mądrych słów o wolumetrii:
Zabiegi wolumetryczne z użyciem kwasu hialuronowego
Co to jest kwas hialuronowy?
Kwas hialuronowy to substancja, która naturalnie występuje w organizmie ludzkim. Z wiekiem następuje jednak jego utrata. Nowoczesne preparaty wolumetryczne – wstrzyknięte w miejsca wymagające wypełnienia - w prosty i bezpieczny sposób nadają twarzy młodszy wygląd. Są to substancje, których działanie jest długotrwałe – jednak efekt nie utrzymuje się na zawsze. Wykorzystanie kwasu hialuronowego służy do uwydatnienia kości policzkowych lub przywrócenia im objętości, a także wypełnienia ubytków tkanki mięśniowej i kostnej.
Kwas hialuronowy to substancja, która naturalnie występuje w organizmie ludzkim. Z wiekiem następuje jednak jego utrata. Nowoczesne preparaty wolumetryczne – wstrzyknięte w miejsca wymagające wypełnienia - w prosty i bezpieczny sposób nadają twarzy młodszy wygląd. Są to substancje, których działanie jest długotrwałe – jednak efekt nie utrzymuje się na zawsze. Wykorzystanie kwasu hialuronowego służy do uwydatnienia kości policzkowych lub przywrócenia im objętości, a także wypełnienia ubytków tkanki mięśniowej i kostnej.
Jakiego rodzaju korekty dokonujemy dzięki zabiegom wolumetrycznym?Wypełniacze
przywracają naturalną objętość w tych okolicach, w których
najintensywniej następuje zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej.
Dotyczy to przede wszystkim okolicy kości policzkowych, policzków,
fałdów nosowo-wargowych oraz kącików ust. Ponadto zabiegi wykonywane są
na okolicach żuchwy i podbródka, a niekiedy na szyi i skroniach.
Wypełnia się również oczodoły i tzw. „dolinę łez”. Rozwiązanie to
zapewnia kompleksowe modelowanie twarzy. Dzięki zabiegom wolumetrycznym
można zarówno poprawić objętość oraz owal twarzy jak i osiągnąć efekt
delikatnego liftingu. Dodatkowym efektem procedury jest poprawa napięcia
i nadanie gładkości skórze oraz modelowanie kości policzkowych.
Likwidowane są także zmarszczki i bruzdy. W przypadku preparatów Voluma,
Juvederm oraz innych bazujących na kwasie hialuronowym efekt utrzymuje
się do roku.
Jak wygląda procedura zabiegowa i jakie są efekty po zabiegu?Procedura
zabiegowa trwa ok. 30 - 45 minut, a efekt jest natychmiastowy. Nie ma
potrzeby stosowania znieczulenia. Oczywiście jeśli pacjent sobie życzy,
obszar poddawany zabiegowi jest znieczulany przy pomocy specjalnego
kremu, a następnie lekarz przystępuje do iniekcyjnego wprowadzania
substancji w postaci żelu, we wcześniej określony obszar zabiegowy. W
naszym Gabinecie stosujemy nowatorską technikę wprowadzania preparatu za
pomocą specjalnych mikrokaniul, które nie ranią tkanek i minimalizują
powstawanie siniaków po zabiegu.
Jakie są przeciwwskazania do przeprowadzenia zabiegu z użyciem kwasu hialuronowego?Przeciwwskazaniem
do wykonania zabiegu są: uczulenie na substancję (kwas hialuronowy),
stany zapalne skóry, trądzik, opryszczka, skłonność do występowania
blizn przerostowych, ciąża i okres karmienia piersią. Substancje
wykorzystywane do zabiegów są pozyskiwane syntetycznie, dlatego istnieje
małe prawdopodobieństwo uczulenia. W medycynie estetycznej zabiegi
wolumetryczne uznane są za rozwiązania charakteryzujące się wysokim
bezpieczeństwem.
W przeddzień zabiegu, w dniu zabiegu i dzień po należy unikać spożywania alkoholu, aby zapobiec ewentualnemu rozszerzaniu i pękaniu naczynek. Ponadto należy unikać aspiryny, witaminy E, preparatów zawierających wyciąg z Gingko. Ze względu na fakt, ze zabieg jest iniekcją podskórną, mogą pojawić się zaczerwienienia oraz lekkie i niewielkie zasinienia. Znikają one w przeciągu pierwszych trzech dni. Niemniej jednak nie ma żadnych przeciwwskazań do wykonania makijażu i powrotu do normalnej aktywności.
źródło botox-najtaniej.plW przeddzień zabiegu, w dniu zabiegu i dzień po należy unikać spożywania alkoholu, aby zapobiec ewentualnemu rozszerzaniu i pękaniu naczynek. Ponadto należy unikać aspiryny, witaminy E, preparatów zawierających wyciąg z Gingko. Ze względu na fakt, ze zabieg jest iniekcją podskórną, mogą pojawić się zaczerwienienia oraz lekkie i niewielkie zasinienia. Znikają one w przeciągu pierwszych trzech dni. Niemniej jednak nie ma żadnych przeciwwskazań do wykonania makijażu i powrotu do normalnej aktywności.
W miniony czwartek (Dzień Kobiet swoją drogą) poszłam na zabieg wypełnienia policzków.
Nieco obawiałam się bólu, mając świeżo w pamięci powiększanie ust, jednak już na wstępie lekarz mnie uspokoił- to nie boli. Spojrzałam na niego podejrzliwym okiem i nieufnie wdrapałam się na fotel.
Robiąc dobrą minę do złej gry...
...oczekiwałam kolejnego nakłuwania moich delikatnych tkanek i skóry.
Najpierw zostałam wprowadzona merytorycznie w to co mnie czeka.
Otóż bólu nie będzie , ani siniaków czy krwiaków, gdyż policzki wypełnia się nie przy użyciu igły tylko specjalnej mikrokaniuli.
Jak widać nie jest ona ostro zakończona a wręcz zaokrąglona , dlatego też nie dziurawi tkanek tylko się prześlizguje między nimi.Sprytne prawda?
Ta kropla przy jej końcu to preparat, otwór znajduje się z boku.
Jednak długość tej nie-igły nieco zbiła mnie z tropu i zatrwożyła. Ale zostałam uspokojona, policzki przy ustach to pryszcz. Wytrzymam. Ok, jak wytrzymam to ...zaczynamy!
najpierw zmycie makijażu i dezynfekcja (czując zapach alkoholu miałam ochotę złapać za ten psikacz i strzelić sobie kolejkę dla kurażu ;)
dziurka igłą by lekarz mógł wprowadzić kaniulę i...do dzieła mości Panie!
boli, nie boli...chyba nie boli choć przyjemne to nie jest
uff, lewy policzek za nami
dziura w prawym i...
jeszcze chwilka, jeszcze momencik
pokłuta i szczęśliwa
smarowanko policzków wazeliną i układanie wypełniacza- miętoszenie, ugniatanie, masowanie
koniec! Hurra!
Nie bolało faktycznie. Na początku poczułam ukłucie, potem manewrowanie kaniulą w środku i wstrzykiwanie preparatu co było lekkim dyskomfortem ale nie bolało.
Jakie zalecenia- nie pić alkoholu przez dwa dni, w dzień zabiegu wypełniacz jest na tyle plastyczny że gdybym zobaczyła kulkę mam ją rozmasować na zewnątrz lekko do góry ( ale nie w kierunku oczu). No i pić, dużo pić. Preparat chłonie wodę więc zwiększy tym samym swą objętość.
W czwartkowy wieczór przy toalecie pomasowałam sobie moje policzki (wyczuwałam pod spodem coś).
tak prezentowałam się wczoraj (makijaż wymęczony, zdjęcie zrobione wieczorem po całym dniu)
a tak dzisiaj no make-up
Kontrolę mam w czwartek za dwa tygodnie. Jeśli to wypełnienie zlikwiduje bruzdy, na tym poprzestaniemy. Jeśli nie do końca, lekarz wspominał coś o wypełnieniu samych bruzd. Jednak efekt jest naprawdę widoczny, bruzdy na chwilę obecną są o wiele mniej widoczne :)) hip hip hura :)
Jestem bardzo zadowolona, moja buzia przypomina tę sprzed jakichś...10 lat :) no ale wtedy nie miałam tak boskich ust ;))
Gdy efekt będzie już ostateczny, sfotografuję go. Za jakieś 2-3 tygodnie :)
pozdrawiam
Aga
Przypominam o rabacie (20% taniej) na hasło Agowe Petitki :)
oczywiście u dr Michała Słowiańskiego.
Tu jest jego strona KLIK
Dr Michał Słowiański w poniedziałki, środy i piątki przyjmuje
w Warszawie na
ul. Sikorskiego 9 zaś we wtorki i czwartki w Łodzi na ul. Kilińskiego
24
| E-mail: | slowian@interia.pl | ||||
| Telefon: | +48 608 230 660 |




















