Dzisiaj mono-kolor w owocowym wydaniu.
Lubię brzoskwinie. Świeże, pachnące, soczyste, gdy sok spływa po brodzie a ja w słońcu na trawie śmieję się sama do siebie. Radosny nieskomplikowany kolor.
Tak, lubię brzoskwinie :)
Poszłam po najmniejszej linii oporu. Nie namyślając się zbyt długo wskoczyłam w żywo brzoskwiniowy sweterek ze srebrną nitką, brzoskwiniową spódniczkę podfruwajkę i cieszyłam się pięknym słonecznym dniem. Tak po prostu :)
Kimonowa mgiełka Mosquito
Rozkloszowana spódniczka z zakładkami Mosquito
Kapelusz słomkowy F&F
koszyczek L'occitane ;)
buty Always
pozdrawiam
Aga





























