Jakiś czas temu w moje ręce wpadły dwa kosmetyki z tej linii . Czas najwyższy na podsumowanie moich wrażeń.
Oba produkty testowałam do ostatniej kropli. Początkowo miałam mieć do czynienia z produktem zmniejszającym pory, jednak w ostateczności skończyło się na kremie. Nie ukrywam swojego rozczarowania gdyż przy moich problemach skórnych i jednak już dojrzałej skórze bardziej przydałby się produkt minimalizujący pory niż krem antybkteryjny aplikowany na całą twarz.
Ale do rzeczy.
Tea Tree Blemish Fade Night Lotion
Kilka słów od producenta
Lekki, nawilżający krem o konsystencji żelowej dla skóry z niedoskonałościami. Przy regularnym użyciu pomaga minimalizować ślady po niedoskonałościach oraz przebarwienia.
opis producenta
Pojemność: 30ml
Cena: ok 40zł
Moja opinia
Szkoda ze nie trafiłam na podobny produkt kilkanaście lat temu :) to naprawdę bardzo dobry krem antybakteryjny stosowany do walki z niedoskonałościami cery. Nie zapycha, szybko się wchłania, reguluje wydzielanie sebum i redukuje wypryski, zapobiegając powstawaniu nowych. Przy cerze młodej, nie wymagającej jest idealny. Niestety przy cerach takich jak moja, dojrzałych i często przesuszonych nie sprawdza się. Ma wąski zakres pielęgnacyjny, nie odżywia i nie nawilża w dostatecznym stopniu. Jego cel to walka z niedoskonałościami i w tym jest bardzo dobry.
Ma wygodne estetyczne opakowanie z praktycznym dozownikiem.
Konsystencja lekka, jakby żelowa choć to nadal krem. Pachnie olejkiem z drzewa herbacianego.
Tea Tree Oil 15%
Kilka słów od producenta
Kojący, antybakteryjny oraz oczyszczający olejek można używać bezpośrednio na niedoskonałości, podczas leczenia ran czy ugryzień owadów, a także podczas inhalacji. Możliwości zastosowań się nie kończą. Koi skórę nie wysuszając jej.
opis producenta
Pojemność: 10ml
Cena: ok. 20zł
Moja opinia
Olejek z drzewa herbacianego to w mojej pielęgnacji podstawa :) ten jest równie świetny jak pozostałe olejki które stosowałam do tej pory. Aplikuję go na różne sposoby- bezpośrednio na problem jak i wkraplając go do jednorazowej porcji kremu, serum czy maseczki. Wykazuje silne działanie antybakteryjne i jest nieodzowny w mojej kosmetyczce.
Posiada wygodny zakraplacz. Pachnie oczywiście drzewkiem herbacianym :)
Podsumowanie
Myślę że oba produkty są warte zainteresowania. Oba mają właściwości antybakteryjne i walczą z wypryskami. Olejek jest jednak bardziej wszechstronny i uniwersalny, krem polecam raczej młodym osobom z cerą tłustą.
pozdrawiam
Aga








