Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamuflaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamuflaż. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 maja 2017

Color Correcting Palette ArtDeco

W ubiegłym tygodniu pokazywałam Wam mocno kryjący podkład ArtDeco z serii Cover&Correct KLIK
Dzisiaj przybliżę Wam również ciekawy produkt jakim jest paleta korektorów.



"Korektory niwelują wszelkie niedoskonałości cery oraz sprawiają, że wygląda perfekcyjnie. Posiadają wodoodporną, szybkoschnącą formułę, która zapewnia długotrwały efekt, nawet przy kontakcie skóry ze słoną wodą. W skład palety wchodzą 4 odcienie:
  • Green - koryguje zaczerwienienia
  • Lavender - zmniejsza przebarwienia
  • Yellow - minimalizuje plamy pigmentacyjne oraz cienie pod oczami
  • Apricot - minimalizuje sińce pod oczami"
Cena: ok. 67 zł


Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię wszelakie palety :) Szminki, cienie   czy właśnie korektory - takie rozwiązanie jest szalenie praktyczne, zwłaszcza w mojej pracy makijażystki. Gdy paleta korektorów ArtDeco do mnie trafiła i zobaczyłam kolory jakie się w niej znajdują, wiedziałam już że się polubimy :)


Znajdziemy tu cztery różne odcienie do zadań specjalnych: zielony, fioletowy, żółty i łososiowy. Grafika poniżej podpowie Wam, jak stosować każdy z nich.

Paleta jest poręczna, ma lusterko a dołączony do niej pędzelek jest dobrej jakości.
A jak się rzecz ma z samymi korektorami bo to one interesują nas najbardziej?

Mają kremową i gładką konsystencję. Jeśli miałabym je porównać do innej marki to może korektory Make Up Atelier Paris mają zbliżoną konsystencję. W żaden sposób nie przypominają kamuflaży Kryolan które są dość suche i ciężkie.

Korektory ArtDeco aplikowane w rozsądnych ilościach nie wchodzą w załamania skóry i nie podkreślają zmarszczek. Nie mają może tak imponującego krycia jak Kryolan, ale jak na moje potrzeby całkiem wystarczające.

Ładnie łączą się ze skórą i nie eksponują suchych skórek co jest niestety często spotykane przy stosowaniu tego typu produktów.

Moim ulubieńcem, po który sięgam najczęściej, jest łosoś, idealny do przykrycia cieni pod oczami. Nieźle je kamufluje i neutralizuje ich odcień.

Korektory z tej palety nie są ciężkie i moim zdaniem można po nie sięgać nawet codziennie.



To mój pierwszy raz z korektorami tej marki i jestem zadowolona. Do tej pory stawiałam na produkty profesjonalne ale widzę że takie marki jak np. ArtDeco oferują produkty które mogą być wykorzystywane w pracy makijażystki i nie tylko.

Pozdrawiam, Aga

środa, 8 lipca 2015

Kamuflaż Long Life 100% Pure

Latem, gdy stosuję samoopalacze i pudry brązujące, moje gigantyczne cienie pod oczami nie są tak bardzo widoczne więc wystarcza mi lekki korektor do ich zakrycia. Jednak inne pory roku i moja jasna cera wymagają już mocniejszego kalibru jeśli chodzi o tuszowanie sińców. I tu dylemat- postawić na mocne krycie i obciążyć skórę czy nie do końca zakryć niedoskonałości w obawie przed złym wpływem kosmetyku na delikatną skórę pod oczami. Hmmmm...


Naturalny, długotrwały korektor odporny na wodę , pot , nie zbryla się i świetnie kamufluje wszelkie niedoskonałości. Kolorowe pigmenty są pełne przeciwutleniaczy z owoców i warzyw. Trwałość- cały dzień. 
Działanie :  Korektor na wszelkie niedoskonałości, można aplikować czystym palcem ( ruch wklepujący) lub pędzelkiem. 

Dla kogo: Dla tych, którzy  pragną  długotrwałego  krycia, i odporności  na działanie wody i  potu . Korektor zastyga i pozostaje w miejscu aplikacji , zapewniając jednocześnie nawilżenie i odżywienie , antyoksydanty chronią skórę.
opis plantsforbeauty.pl


Naturalny kamuflaż 100% Pure trafił do mnie jeszcze wiosną i mocno go eksploatowałam.  Najlepiej sprawdzał się pod oczami, zresztą głównie tam potrzebujeę dobrego krycia.
Korektor Long Life zamknięty jest w małym okrągłym pudełeczku- puzderku. Nie ma żadnych problemów z otwarciem go więc bez obaw o paznokcie.
Jego konsystencja jest kremowa, ale nie sucha i ciężka jak w przypadku profesjonalnych kamuflaży tylko raczej mokra. Dzięki temu nie podkreśla zmarszczek czy suchych skórek. 
Produkt ten jest naprawdę nieźle napigmentowany i nie ma potrzeby aplikować dużej ilości by zapewnić porządne krycie.
Posiadam odcień White Peach czyli jasny naturalny beż.


Aplikuję go pędzelkiem i delikatnie wklepuję palcem. Na koniec utrwalam odrobiną podkładu mineralnego i pięknie się trzyma do wieczora. Gdy przesadzę z ilością, czasem nieco zbierze się w zagłębieniach skóry ale nie jakoś bardzo tragicznie. Dlatego trzeba oszczędnie go dawkować by efekt był więcej niż satysfakcjonujący.



Kryje świetnie, zresztą sam fakt że używałam go codziennie jest dowodem na to że naprawdę znakomicie się sprawdza nawet przy dużym problemie z cieniami pod oczami. Poza jego niezaprzeczalnymi zaletami kamuflującymi nie mogę nie wspomnieć o bardzo dobrym składzie i właściwościach pielęgnujących skórę.

Inci: Zinc Oxide, Shea Butter, Candelelia Wax, Extracts of Organic Green Coffee*, Organic Rice Powder*, Peach, Carrot, Cocoa, Apricot, Lavender Powder, Chamomile, Organic Rosehip Oil*, Vitamin E (a-tocopherol), Vitamin C (ascorbyl palmitate), Cocoa Butter, Extracts of Organic Rosemary*, Organic Oregano*, Organic Thyme*, Organic Grapefruit Seed* and Organic Goldenseal*.

* Certified Organic


Zawiera w swym składzie antyoksydanty oraz substancje nawilżające i odżywiające skórę. Kamuflaż o działaniu pielęgnacyjnym? Czemu nie :)

Kamuflaż Long Life 100% Pure można zakupić u polskiego dystrybutora marki- Plants For Beauty KLIK

Znacie markę 100% Pure? Niedługo opowiem Wam o kremie nawilżającym i prześlicznej naturalnej paletce do makijażu. 

 Pozdrawiam, Aga

piątek, 2 maja 2014

Wododporny kamuflaż w żelu Make up Atelier Paris

Firma Make up Atelier to zdecydowanie mój faworyt wśród marek profesjonalnych. Jestem tuż tuż przed dużymi zakupami, głównie cieni w paletkach piątkach które są idealne :) dziś jednak opowiem Wam nie o cieniach ale o wyjątkowo trwałym kamuflażu o konsystencji żelowej.



Kilka słów od producenta 
  • Formuła wodoodporna
  • Daje silny, wyjątkowo trwały efekt zakrycia przebarwień na skórze - silne rozświetlenie (także będących wynikiem zmian chorobowych np. rumień czy bielactwo) oraz do stosowania przy zakrywaniu blizn, ran i tatuaży.
  • Konsystencja kremu, aplikować za pomocą pędzelków do podkładu (syntetyczne), palców, lub gąbeczek.
W związku z wyjątkowo dużą trwałością kosmetyku do demakijażu polecamy użycie:
opis folaroni.com

Pojemność: 3,5g
Cena: 52zł

Produkt ten kupicie u oficjalnego dystrybutora marki Make up Atelier Paris FOLARONI

Moja opinia

Kamuflaż ten mam od grudnia zeszłego roku. Pierwsze testy zatem przeprowadzałam jeszcze zimą. Początkowo jednak nie polubiliśmy się. Ale o tym poniżej.

Opakowanie 
plastikowy niewielki słoiczek


Konsystencja 
kremowo-żelowa


Kolor/zapach
Jestem w posiadaniu odcienia CGA1. Jest to jasny beż.


Aplikacja 
I tu miałam problem, zanim doszłam to tego jak stosować ten kamuflaż.  Początkowo traktowałam go jak każdy kamuflaż. Jednak szybko zastygał na skórze dlatego musiałam zmienić swoje podejście. Warto też zwrócić uwagę by podłoże nie było zbyt nakremowane i śliskie gdyż kamuflaż, mimo swej trwałości i wodoodporności może się nam zwarzyć.

Działanie 
Mimo początkowych niepowodzeń, w końcu udało mi się go oswoić :) Unikam zbyt treściwych kremów nałożonych przed aplikacją, czekam aż krem lub baza dobrze się wchłonie tak by skóra przyjęła i utrzymała na sobie kamuflaż. Należy pamiętać o starannym i sprawnym nałożeniu produktu gdyż zastyga on i utrwala się w krótkim czasie. Najwygodniej wklepuje się go palcami choć można sięgnąć po syntetyczne pędzelki czy gąbkę. Ponieważ jest mocno kryjący z powodu wysokiej pigmentacji, należy aplikować go w niewielkich ilościach. Nałożony grubą warstwą traci swoją niesamowitą trwałość. Utrwalam go na koniec odrobiną pudru fiksującego i wtedy mam pewność że przetrzyma wiele długich godzin.

Podsumowując... 

Plusy 
przyjemna kremowo- żelowa konsystencja
wysokie krycie
wydajny
nie zapycha skóry
odpowiednio nałożony nie ściera się i nie migruje


Minusy 
ma sporo wymagań ale gdy go wyczujemy, odpłaca się dobrym efektem krycia i trwałością

Skład/INCI
ISODODECANE, POLYPROPYLSILSESQUIOXANE, TRIMETHYL SILOXYSILICATE, C30-45 ALKYLDIMETHYLSILYL  POLYPROPYLSILSESQUIOXANE, GLYCERYL STEARATE, TOCPHERYL ACETATE, RETINYL PALMITATE, SILICA DIMETHYL SILYLATE, PROPYLENE CARBONATE, BENZYL ALCOHOL, DEHYDROACETIC ACID.  (+/-) MAY CONTAIN/PEUT CONTENIR : TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), IRON OXIDES ( CI 77492, CI 77491,CI 77499), CHROMIUM OXIDE GREEN (CI 77288).

Moja ocena 
4/5

pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Sypkie cienie Make up Atelier Paris

Dzisiaj przychodzę do Was z trzema cieniami francuskiej firmy Make up Atelier Paris.
Jakiś czas temu w moje ręce trafiły 3 małe odsypki tych kosmetyków i pomyślałam ze warto je pokazać światu :)

 

Sparkle czyli  pudrowy cień sypki z drobinkami brokatu w kolorze ciepłego brązu SP10.
Pięknie błyszczy, idealny na wieczór. Na swatchach widać że w duecie z Magic Primer daje bardziej metaliczne bezdrobinkowe wykończenie.
 

A tu dwa kolory sypkiego cienia połyskującego

Pierwszy to kameleon PP27
 
 
 

Drugi zaś to jasne złoto PP04
 
 
   Cienie są świetne o ile mogę to stwierdzić wyłącznie na podstawie swatchy gdyż ilości którymi dysponuję nie pozwalają mi ich recenzować.


Na koniec jeszcze jeden produkt MAP. Nie do końca wiem co to jest, symbol FTG powoduje że nie potrafię go skojarzyć z żadnym produktem tej marki. Podejrzewam jedynie że to Bazowy podkład kamuflażowy
 
Ma gęstą kremową konsystencję.

 Daje efekt silnego krycia o matowym wykończeniu. Jest bardzo trwały, wodoodporny.

 pozdrawiam
Aga 

ps. szukam ładnej koralowo-arbuzowej sukienki bombki na wesele (najlepiej linia dość dopasowana, bez ramiączek). Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...? Będę wdzięczna.