Dawno, dawno temu... a w zasadzie nie tak dawno, kupiłam kilka par sztucznych rzęs Peggy Sage.
Nabyłam je z myślą o sobie, klientkom raczej przyklejam kępki a nie rzęsy na pasku.
Nowe zdobycze są dość imponujące i na pewno wykorzystam je w makijażach do zdjęć.
![]() |
| cały zbiorek |
Kupiłam też kępki rzęs Ardell ale od razu powędrowały do salonu w którym pracuję.
Które najbardziej się Wam podobają?
Jedną z par wykorzystałam w makijażu mineralnym Lady Mineral- pamiętacie?
pozdrawiam
Aga





















