Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Planet SPA Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Planet SPA Avon. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 listopada 2017

Caribbean Escape i Oriental Radiance Planet SPA Avon

Zapraszam Was dzisiaj na recenzję czterech kosmetyków Planet SPA Avon. Przyjrzymy się bliżej serii Caribbean Escape i Oriental Radiance. Przyznajcie sami, nazwy są intrygujące, a czy produkty również? I co najważniejsze, czy sprawdziły się u mnie i mogę je Wam polecić?


Caribbean Escape i Oriental Radiance to egzotycznie brzmiące linie do pielęgnacji twarzy i ciała. Charakteryzują się jasną szatą graficzną i pięknymi zapachami. Caribbean Escape pachnie tropikalnie ale i świeżo. Aromat oceanu zmiksowany z kokosem i egzotycznymi owocami :) Oriental Radiance to głównie won białej herbaty zmieszana z trawą cytrynową, mocno wyczuwalna.

Emulsja do mycia twarzy z ekstraktem z białej herbaty

"Emulsja w żelu głęboko oczyszcza skórę, zmniejszając widoczność porów oraz usuwając makijaż. Przywraca równowagę skórze. Biała herbata jest znana ze swoich właściwości antyoksydacyjnych, nadając skórze zdrowy i młody wygląd. Testowana klinicznie i dermatologicznie."

Emulsja znajduje się w plastikowej buteleczce z wygodnym dozownikiem w postaci pompki. bardzo lubię takie rozwiązania, opakowanie stoi na umywalce i wystarczy nacisnąć dłonią pomkę by wydobyć wymaganą ilość produktu.

Emulsja do mycia twarzy ma postać przezroczystego, dość gęstego żelu. Bardzo dobrze się pieni, jednak po jej użyciu szczypią mi oczy. Muszę ją naprawdę dokładnie spłukiwać by móc otworzyć oczy bez dokuczliwego i nieprzyjemnego pieczenia. Emulsja skutecznie oczyszcza skórę, aż za bardzo, gdyż po użyciu mam wrażenie ściągnięcia i przesuszenia. Nie polecam jej wrażliwcom i osobom z suchą skórą.  

Kremowy peeling do twarzy z ekstraktem z białej herbaty

"Kremowy peeling do twarzy złuszcza skórę, usuwając zanieczyszczenia i martwy naskórek, oczyszcza pory i dodaje skórze energii. Peeling ten jest polecany dla każdego typu skóry. Testowany klinicznie i dermatologicznie."

Peeling zamknięty jest w miękkiej tubce, z której bez żadnego problemu możemy wydobyć produkt. Ma zwartą, kremową konsystencję, w której są zatopione drobinki ścierające martwy naskórek. Jeśli lubicie konkretne zdzieraki, ten peeling może Was rozczarować, to bardziej krem myjący z delikatnymi drobinkami. Jeśli jednak Wasza skóra jest delikatna i wrażliwa i preferujecie subtelne złuszczanie, możecie się z nim polubić.

Skóra po użyciu jest miękka, gładsza i odświeżona. Nie zanotowałam podrażnień i zaczerwienionej skóry. Delikates :)

Rozświetlająca maseczka do twarzy

"Wygładzająco-rozświetlająca maseczka do twarzy z pyłem perłowym i algami:
- pozostawia uczucie nawilżenia na skórze- pozostawia skórę miękką i gładką- delikatnie złuszcza, pozostawiając skórę promienną"
Maseczka-peeling zamknięta w miękkiej tubce. Ma raczej lekką, mokrą konsystencję w której znajdziemy drobinki wygładzające oraz drobinki rozświetlające :) Jest subtelna w działaniu, lekko peelinguje, odświeża i rozświetla. Całkiem przyjemny produkt, polubiłyśmy się. Można po nią sięgać nawet codziennie, krzywdy nam nie zrobi.

Rozświetlająco-odmładzający żel-krem do twarzy na noc z pyłem perłowym i algami

"Krem-żel:
• odświeża i dodaje energii skórze• wyrównuje koloryt• przywraca skórze młodszy wygląd
Jak działa:Żel-krem zawiera ekstrakt alg i pył perłowy. W ciągu nocy dodaje skórze energii, wyrównuje koloryt i przywraca jej młodszy wygląd. Przeznaczony do codziennego stosowania. Testowany dermatologicznie i klinicznie."

Krem znajduje się w prostym, plastikowym słoiczku. Ma lekką, mokrą formułę, w której widać efektowny, perłowy pył. Drobinki nie znikają po aplikacji, jednak nie są one nachalne czy zbyt duże.
Mimo swej lekkości nieźle nawilża skórę.

Nie do końca rozumiem , dlaczego jest przeznaczony do stosowania na noc. Lekka formuła i ten perlisty finisz sugeruje raczej by sięgać po niego rano.


Po przetestowaniu obu serii stwierdzam, że najbardziej uwiodły mnie... zapachy. Mogę Wam szczerze polecić peeling Oriental Radiance oraz maseczkę Caribbean Escape. Krem-żel z pyłem perłowym to taki średniaczek, a emulsja do mycia twarzy niestety nie sprawdziła się u mnie.

Pozdrawiam, Aga

środa, 11 października 2017

Relaxing Planet SPA Avon

Dziś zaproszę Was na wieczór pełen relaksu. Piękne wyciszające zapachy, odprężające formuły i moja ulubiona seria pielęgnacyjna Avon - Planet SPA.


Seria kojarząca mi się właśnie z relaksem i takim przyjemnym wieczorem z rytuałami pielęgnacyjnymi. D tej pory pamiętam moją ulubioną maseczkę tej linii- oczyszczająca z minerałami z Morza Martwego. Nawet nie wiem czy jest jeszcze w ofercie marki Avon, ale mimo upływu tylu lat nadal ją kojarzę.

Dziś jednak nie o maseczkach ale o pielęgnacji ciała. Dwa ciekawe produkty z dwóch linii Planet SPA: Relaxing Thailand oraz Relaxing Provence. Kubki z gorącą herbatą w dłonie i zapraszam do czytania.

Relaksujący olejek do kąpieli i masażu z ekstraktem z  kwiatu lotosu

"Zapewnia uczucie rozpieszczenia skóry, nawilżając ją i przyjemnie kojąc."
Olejek pachnie niezwykle, choć lotosu tu nie wyczuwam. Znajduję za to nuty lekko miodowe, nie słodkie lecz lekko pudrowe. piękny odprężający aromat. Żałuję, ze nie mam już wanny i to bardzo bo kąpiel w tym olejku musi być fantastyczna. Wykorzystuję go za to do ... golenia nóg, a jak :) Na zwilżoną pod prysznicem skórę aplikuję kilka kropli olejku, maszynka sunie po skórze bez problemu, nie ma ryzyka zacięć a skóra jest niezwykle gładka.

Nawilżająco-relaksujący mus do ciała z lawendą i jaśminem

"Nawilża skórę, a delikatny zapach lawendy koi zmysły i zapewnia uczucie błogiego relaksu."
Mus ma lekką, nawilżającą konsystencję. Widać w nim maleńkie kapsułki, prawdopodobnie z witaminą E. Nieźle się aplikuje i szybko wchłania. Nawilża skórę a zapach jest obłędny. Uwielbiam aromat lawendy, nie tylko w kosmetykach. Polecam go wszystkim zwolennikom tego pięknego zapachu.


Oba kosmetyki sprawdziły się w mojej codziennej pielęgnacji. Są całkiem niezłe a ich największym atutem są na pewno ich zapachy.

znacie Planet SPA? Jakie są Wasze typy z tej serii?

Pozdrawiam, Aga