Znacie już dokładną relację z niesamowitego weekendu VIP w stylu pin up girl który zorganizował Maxlash Professional. Dzisiaj przybliżę Wam moją stylizację na ten dzień.
Idealna sukienka w stylu pin up pochodzi z wyjątkowego sklepu Brit Style. Jeśli szukacie czegoś w pin-upowych klimatach, nie szukajcie :) po prostu zajrzyjcie do tego sklepu a na pewno coś wpadnie Wam w oko. Dużo sukienek retro, zarówno rozkloszowanych jak i ołówkowych (marzy mi się ich czarna ołówkowa którą początkowo miałam wybrać na ten weekend ale nie było mojego rozmiaru). Za każdym razem gdy oglądam ofertę Brit Style mam ślinotok (to się leczy?)
Sukienka jest z bawełny z elastanem, dzięki czemu jest elastyczna i pięknie dopasowuje się do ciała. Świetny materiał który nie jest satyną, atłasem itp . Góra dopasowana, rękawki bufki, na przodzie mamy sprytnie wszytą kokardę która dodaje nam objętości w okolicach biustu. Dół cudnie rozkloszowany, z podszytą halką o tiulowym wykończeniu które uroczo wystaje spod sukienki. Dla większego efektu można dodać jeszcze jedną halkę :)
Sukienka zapiera dech w piersiach :)))
Do sukienki założyłam toczek z woalką. Myślałam o opasce w grochy ale kocham toczki i woalki więc padło na tę ozdobę. Jest boski, prawda?
Dodatki... było ich niewiele- bransoletki z perełek i kolczyki wisienki o których w końcu zapomniałam :/
Czarne buty peep-toe Delicious z kokardką
Makijaż wykonałam przy użyciu głównie kosmetyków Make-up Atelier Paris. Oczy wycieniowałam moją ulubioną paletką T22. Moje usta mogłam ubrać tylko w jedną markę- Besame Cosmetics. To genialne szminki, idealne czerwienie które są moim absolutnym hitem szminkowym. Noir Red poszła w kontur a środek warg wypełniłam cudowną Red Hot Red.
Na paznokciach Chinka Salsa.
A oto efekt końcowy :)
Co sądzicie o moim pin-upowym looku? Daje radę? :))
Czułam się wystrzałowo, kobieco i seksownie.
Lubicie stylizacje retro? Powroty do dawnych lat? Jak się w tym odnajdujecie?
pozdrawiam
Aga


















































