Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło do ciała. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 grudnia 2015

Balsam ochronny do ust i balsam w kostce do ciała Mydło i Spółka

Lubicie kosmetyki naturalne? Takie typowe handmade? Ja wprost przepadam za nimi :) zwłaszcza za nietypowymi formami jak np. masło do ciała w kostce. Super składy i super działanie, to lubię najbardziej :)
Dziś chciałabym opowiedzieć Wam trochę o dwóch godnych uwagi kosmetykach łódzkiej marki Mydło i Spółka.


Jesień i zima to spore wyzwanie dla delikatnego naskórka ust i choć prawdziwe mrozy jeszcze nie nadeszły, moje wargi są już przesuszone i nieco spierzchnięte. Nigdy nie przepadałam za balsamami typu Carmex czy Tisane, z reguły wybieram sztyfty mniej popularnych marek, a te o naturalnych składach tym bardziej :)


Balsam ochronny do ust to tradycyjny wysuwany sztyft. Ja posiadam wersję zapachową jagoda-truskawka. Przyznam się, że dawno nic tak smakowicie pachnącego nie miałam na swoich ustach :))) Pachnie wybornie, trudno powstrzymać się przed oblizaniem (niestety nie smakuje jagodą ani truskawką więc po kilku daremnych próbach ochota na oblizywanie mija)



Sztyft ma znakomity prosty skład. I działa, równie znakomicie. To moja pierwsza pomadka ochronna która w błyskawicznym czasie rozprawiła się z suchością i spierzchnięciem ust. Do tego nie zostawia na ustach tłustej lepkiej powłoki do której przyklejają się wszystkie fruwające w powietrzu śmieci czy moje osobiste włosy.
Najlepszy balsam do ust jaki miałam :) Serio.






Drugim kosmetykiem jest masło do ciała w nietypowej formie- w kostce. Nie byłam do końca przekonana do faktu że jest ono w postaci twardej kostki, jednak już przy pierwszej aplikacji moje wątpliwości rozwiały się :)



Kostka jest dość twarda jednak szybko pod wpływem ciepła naszych dłoni roztapia się . To natłuszczające masełko o pięknym grejpfrutowym aromacie, który nie jest ostry i gorzkawy ale taki ... miękki i łagodny.
Bogaty skład sugeruje by masełko stosować do suchej i przesuszonej skóry oraz w sezonie jesienno-zimowym. Delikatnie natłuszcza skórę, wygładza ją i regeneruje. To swoisty naturalny okład o świetnym składzie.



Produkty Mydło i Spółka można kupić np. na portalu Dawanda KLIK .W swojej ofercie mają nie tylko balsamy do ust czy masełka do ciała, ale przede wszystkim ogromny wybór naturalnych mydeł. 

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 4 sierpnia 2015

Zielonej herbaty? Fuji Green Tea The Body Shop

Uff, jak gorąco! Na taką aurę idealna jest zielona herbata która odświeży nie tylko od środka ale i od zewnątrz. Macie ochotę na orzeźwienie z Fuji Green Tea?



Tej wiosny marka The Body Shop wypuściła nową linię Fuji Green Tea o działaniu oczyszczającym, odnawiającym i relaksującym. Cała seria pachnie wybornie orzeźwiającym aromatem zielonej herbaty. Ale to nie tylko zapach, Fuji Green Tea posiada bowiem w swoim składzie liście zielonej herbaty.

W skład serii wchodzi:
Żel pod prysznic
Mydełko z liśćmi zielonej herbaty
Herbata kąpielowa
Masło, lekki balsam i sorbet do ciała
Woda kolońska



Jestem fanką zmysłowych zapachów dlatego swoje serce oddałam linii Smoky Poppy. Nigdy nie ciągnęło mnie do rześkich aromatów ale w przypadku Fuji Green Tea muszę przyznać że jestem oczarowana! Jest świeżo, cierpko i bardzo energetycznie. Idealny zapach na lato, nawet dla takiej maniaczki nut cięższych i zmysłowych.


Od początku lipca paćkam się masłem do ciała i chciałabym podzielić się swoimi wrażeniami z Wami. 

Masło zamknięte jest w charakterystycznym dla marki TBS okrągłym plastikowym pudełku. Konsystencja masła jest, o dziwo, niezbyt ciężka- mokra i nawilżająca. Nie ma więc żadnych problemów z aplikacją czy z wchłanianiem- na lato idealnie!


Zapach na skórze jest fantastycznie świeży i utrzymuje się jakiś czas- choć oczywiście wolałabym by pozostał ze mną jeszcze dłużej :) Masło świetnie nawilża skórę, nawet przesuszoną opalaniem. Skóra jest odżywiona, gładka i elastyczna. No i ten obłędny zapach ;)




Pozdrawiam, Aga

niedziela, 22 marca 2015

Smoky Poppy The Body Shop

W okresie okołowalentynkowm miała premierę nowa seria zapachowa The Body Shop. Firma, która przyzwyczaiła nas do owocowych, energetycznych i świeżych zapachów wypuściła coś zgoła innego. Zmysłowy, nieco mroczny i niepokojący przydymiony mak. Brzmi intrygująco?

Kolekcja Smoky Poppy wzbogacona jest prawdziwymi, ręcznie zbieranymi kwiatami maków z regionu Ankary w Turcji.  Pachnie niesamowicie, jednak nie każdy polubi ten zapach. Jest on mocno specyficzny i bardzo się zmienia, rozwija na skórze. Zaraz po aplikacji mój nos i pewien męski również wyczuwają charakterystyczną nutę wody po goleniu typu ... Kanion ;) ten sam nos męski zachwyca się Smoky Poppy gdy ten dojrzeje na skórze, zwykle trwa to około godziny. Aromat się zdecydowanie ociepla, robi się cięższy i zmysłowy.


W skład linii Smoky Poppy wchodzi: scrub do ciała, żel pod prysznic, kule do kąpieli, balsam do ciała, masło do ciała, olej do masażu i woda toaletowa. Posiadam żel pod prysznic i masło, planuję jeszcze  zaopatrzyć się w olej do masażu (i chętne dłonie które go zrobią) oraz wodę toaletową.


Żel pod prysznic.  Nie sfotografowałam tego ale uwierzcie- jest czarny co daje niezapomniane wrażenia podczas kąpieli :) Dobrze się pieni i nie wysusza skóry, w działaniu podobny do innych żelów TBS. Ale ten zapach, mmmm ;)




Drugim produktem z kolekcji Smoky Poppy który mam jest masło do ciała. Zamknięte w charakterystycznym dla TBS okrągłym plastikowym słoiczku.



Ma ono konkretną , zwartą i odżywczą formułę. Bardzo dobrze nawilża i pielęgnuje skórę. Z racji zapachu używam wyłącznie na noc, myślę że poranki z tak otulającym i charakternym zapachem byłyby zbyt ciężkie. Ale wieczorem świetnie się sprawdza i pachnie naprawdę długo.
 

Smoky Poppy nie przypadnie każdemu do gustu. To zapach nieprzeciętny, osobliwy, wymagający od użytkownika i jego bardzo bliskiego otoczenia szczególnego gustu. Ja nie jestem fanką typowych lekkich czy owocowych aromatów więc mnie Smoky Poppy zachwyca. 

Znacie? Polubiliście się z tym zapachem?

Pozdrawiam, Aga

piątek, 27 stycznia 2012

Masło do ciała Plumeria Fennel

Tia, rozpasałam się w tym smarowaniu siebie, kolejne masło. Nowa, nieznana firma i nowy nieznany mi zapach.

Masło do ciała Plumeria Fennel

Kilka słów od producenta       

Łagodzi podrażnienia skóry i korzystnie wpływa na samopoczucie.
Intensywnie nawilżający balsam do ciała o świeżym zapachu kwiatów plumerii. Pielęgnujące i gojące właściwości plumerii wzbogacone masłem shea
łagodzą podrażnienia i przywracają skórze naturalne nawilżenie. Egzotyczny zapach plumerii, zaliczany do afrodyzjaków, korzystnie wpływa na
samopoczucie i łagodzenie stanów emocjonalnych.

źródło www.beautyflo.pl
pojemność: 200g
cena: 29zł

Do kupienia m.in. w sklepie internetowym beautyflo.pl klik

Moja opinia                             

Tak, wiem, znowu masło. na szczęście w tym przypadku zły cholesterol mi nie zagraża, jedynie brak miejsca w łazience i wzrok męża pełen dezaprobaty. To się da przeżyć.

Opakowanie 
plastikowy słoik, typowy dla maseł do ciała

Masło jest zapieczętowane (pochwalam to bardzo w kosmetykach wszelkiej maści). Nikt tu nie grzebał, nie wąchał.

Konsystencja 
raczej zwarta i treściwa ale nie tłusta, jest tak jakby mokra


Kolor/zapach 
Zacznę od koloru :) intensywny dość niebieski. Wow! Na szczęście nie robi z nas smerfa ;) 
 I zapach... wyraźny, intensywny nawet można rzec. Przy pierwszym otwarciu poczułam woń fermentowanego wina z dodatkiem piwa :)))) dziwny ten mój nos bo na skórze  pachnie kwiatowo ale nie jest to ulotna, delikatna woń kwiatków. To ciężki zmysłowy zapach który wyczuł nawet mój szanowny pan mąż.

Aplikacja 
nie maże się po skórze, przyzwoicie wchłania i już po kilku minutach można wskoczyć w ubranie

Działanie 
Bardzo dobrze nawilża, to na pewno mogę stwierdzić z czystym sumieniem. Może nie zauważyłam jakiegoś super odżywiania ale w gruncie rzeczy moja skóra na ciele tego nie potrzebuje.
Nawilża i pachnie. Przede wszystkim pachnie.

Podsumowując... 

Plusy 
  • wydajny
  • nie podrażnia skóry
  • nawilża
  • szybko się wchłania
  • niedrogi
  • i przede wszystkim mocno i długo pachnie na skórze

Minusy
  • mógłby bardziej odżywiać
  • dostępność

Skład/INCI 


Moja ocena 
4/5


pozdrawiam
Aga

środa, 18 stycznia 2012

Masło do ciała cytrynowe Lady Mineral

Wiecie że polubiłam masła do ciała? Do niedawna o wstydzie nie używałam regularnie zwykłego balsamu a teraz proszę państwa- smaruję się po każdym myciu. Dobre masło nie jest złe ;)

Masło do ciała cytrynowe Lady Mineral


Kilka słów od producenta             


Masło do ciała Lady Mineral to odżywiający i kojący naturalny preparat dla twojej skóry. Połączenie minerałów z Morza Martwego oraz naturalnych olejków odmładza skórę oraz powoduje, że staje się aksamitna. Masło LM jest bogate w witaminę A i E, nawilża skórę i przywraca jej elastyczność. Masło do ciała LM to również idealny preparat na spękania przesuszonej skóry łokci i kolan.

Sposób użycia: Stosuj po kąpieli oraz wtedy, gdy skóra wymaga nawilżenia. Nanieś niewielką warstwę na ciało i wetrzyj okrężnymi ruchami dłoni w skórę. Pozostaw do wchłonięcia.

Zawiera:

morze martweSól z Morza Martwego:

Brom: aseptyk, reguluje rogowacenie skóry, co sprzyja jej odnowie. Jod: aseptyk, pomaga w procesie gojenia się ran. W wyniku niedoboru jodu skóra staje się wysuszona i zaczyna się łuszczyć. Potas: reguluje gospodarkę wodną organizmu, pobudza przemianę materii w komórkach. Magnez: przyczynia się do opóźnienia procesów starzenia skóry i reguluje proces jej łuszczenia. Sód i chlor: regulują gospodarkę wodną organizmu, dbają o magazynowanie wody w komórkach, pobudzają krążenie krwi w skórze. Fosfor: odgrywa ważna rolę w tworzeniu tkanek kości i zębów, jest istotnym składnikiem błony komórkowej. Siarka: niezbędna do tworzenia białek endogenicznych, obecna w witaminie B, która bierze udział w tworzeniu warstwy rogowej chroniącej skórę, siarka jest antyseptykiem, reguluje wilgotność skóry.


pequi morze urodyOlejek pequi (Caryocar Brasilensis) ciągle należy do mało znanych olejków roślinnych. Na szczęście jego działanie na rzecz pięknej skóry staje się coraz bardziej doceniane, dzięki czemu olejek pequi znajduje swoje zastosowanie w kosmetyce. Wysuszona i szorstka skóra to problem wielu kobiet. Codzienne zajęcia, praca, zmęczenie naruszają barierę ochronną i pozbawia ładnego, zdrowego wyglądu. Olejek pequi pomaga przywrócić skórze piękny wygląd, wygładza spierzchnięcia, nawilża i chroni przed wpływem środowiska zewnętrznego.



kakaowiec morze urodyMasło kakaowe (Cacao Seed Butter) wykonuje się z tłuszczów pochodzących z ziaren kakaowych (tych samych, których używa się do produkcji czekolady). Dzięki swoim właściwościom nawilżającym i odżywczym, jak i przyjemnemu zapachowi, masło kakaowe stało się popularnym składnikiem kosmetyków do pielęgnacji skóry. Pierwszym z licznych zastosowań masła kakaowego jest nawilżanie skóry. Wystarczy nanieść kosmetyk z dodatkiem tego składnika na powierzchnię skóry, aby poczuć natychmiastową ulgę. Kosmetyków nawilżających zawierających masło kakaowe używaj codziennie rano i zawsze, gdy poczujesz, że skóra jest przesuszona i ściągnięta – jest ono naturalnym nawilżaczem.


Made in Israel
ikony lady mineral
źródło: www.morzeurody.pl

pojemność: 200g
cena: 39,99zł
Do kupienia w sklepie internetowym morze urody klik


Moja opinia                                

Wspominałam na wstępie że polubiłam masła. Na przestrzeni kilku miesięcy przetestowałam ich...7? Sporo :))
Jak na ich tle wypada ten kosmetyk? Przekonajmy się ;)

Opakowanie 
Plastikowy słoik


Konsystencja
gęsty i treściwy krem, jednak w żaden sposób nie nazwałabym go tłustym

 


Kolor/zapach 
Kolor to jaśniutka cytryna a zapach, no właśnie. Nie cierpię nut cytrusowych a tym bardziej cytryny w kosmetykach.  Przejadły mi się okrutnie i zwykle kojarzą mi się z odświeżaczem do WC. Na początku byłam załamana że mam akurat cytrynę. Jednak to nie syntetyczny, sztuczny aż do bólu zapach :) to naturalny aromat cytryny, da się polubić.

Aplikacja
Masło nie maże się po skórze, dość szybko wchłania. Po kilku minutach można bez problemu założyć ubranie.



Działanie 
Super! Szczerze mówiąc zapach na wstępie bardzo mnie zniechęcił i zabierałam się do używania tego masła jak żaba do jeża. A jednak się nadszedł ten dzień, ta chwila, ten moment kiedy będąc w łazience, zaraz po prysznicu, szczękając zębami, sięgnęłam po masło Lady Mineral i...fanfary. Zapach mnie nie odrzucił a działanie... działanie moi drodzy mnie zachwyciło!
Świetnie nawilża, odżywia i uelastycznia skórę. W żaden sposób nie podrażnia- hip hip hurra! Powiem więcej, koi skórę, gdy tylko coś mnie zaczyna swędzić, coś wyskoczy, wystarczy się pomaziam się tym masłem i na drug dzień skóra uspokojona.
Po kilku tygodniach stosowania skóra jest wyraźnie gładsza, bardziej zwarta, jednym słowem- piękniejsza.

Podsumowując... 

Plusy
  • dobry skład
  • nawilża , odżywia, uelastycznia i uspokaja skórę
  • nie maże się i szybko wchłania
  • nie podrażnia
Minusy 
  • zero

Skład/INCI 

 Moja ocena 
5/5


pozdrawiam 
Aga

wtorek, 8 listopada 2011

Masło do ciała "Zmysłowa Oliwka" Eveline

 Czas na ostatnie masło do ciała

SPA PROFESSIONAL masło do ciała "Zmysłowa Oliwka" Eveline

   
Kilka słów od producenta                          

Luksusowe masło do ciała o cudownym, ciepłym zapachu odpręża i regeneruje skórę. Koi zmysły i intensywnie pielęgnuje ciało, otulając je relaksującym zapachem. Aksamitna, szybko wchłaniająca się formuła to doskonały relaks dla ciała i rozkosz dla zmysłów. Idealnie wygładza skórę, niweluje szorstkość i łuszczenie. Przywraca miękkość i satynową gładkość, zapewniając głębokie nawilżenie i długotrwałą regenerację.
ZMYSŁOWE SPA W DOMU!
• OLIWA Z OLIWEK – działa łagodząco, nawilżająco i wygładzająco oraz sprawia, że skóra staje się wyjątkowo miękka i jedwabista.
• WYCIĄG Z LIŚCI OLIWNYCH – ujędrnia, wzmacnia i uelastycznia skórę, chroniąc ją przed starzeniem.
• MASŁO SHEA – odżywia i głęboko regeneruje, uzupełnia cenne lipidy naskórka, przeciwdziałając wysuszeniu i utracie wody.
• KWAS HIALURONOWY – silnie nawilża i intensywnie wygładza, nadając skórze elastyczność i gładkość.
• WITAMINA E – „witamina młodości”, silny przeciwutleniacz, zapewnia ochronę przed szkodliwymi czynnikami środowiska.

opis pochodzi ze strony eveline.com.pl 

pojemność: 200ml
cena: ok.13zł
Do kupienia w drogeriach, marketach i w sieci.


Moja opinia                                     

Miałam do czynienia z oliwkowym masłem do ciała Ziaja i bardzo spodobał mi się zapach :) jak będzie w tym przypadku?


Opakowanie 
Spory plastikowy słoiczek zapakowany dodatkowo w kartonik. Bardzo estetyczne kolorowe opakowanie przyciąga wzrok na półce sklepowej.



Konsystencja 
Nazwa sugeruje treściwą i gęstą konsystencję. Jednak kosmetyk ten jest raczej lekki i przypomina śmietankę niż masło.



Kolor/zapach 
Masło jest w kolorze jasno-seledynowym i pachnie...oliwką, tylko taką mydlaną.



Aplikacja 
Masło dość szybko się wchłania, nie maże po skórze.  


Działanie 
Masło to, podobnie jak cynamonowe i mangowe dobrze nawilża skórę, szybko się wchłania i długo pachnie :)  działanie pielęgancyjne mają niemalże identyczne.
Z całej trójki najbardziej przypadła mi do gustu wersja zapachowa oliwki :)



Podsumowując... 
 
Plusy

  • nawilża i odżywia
  • nie obciąża skóry
  • wydajne
  • stosunek ceny do pojemności
  • estetyczne opakowanie
  • podoba mi się zapach
Minusy 
  • fanki konkretnego natłuszczenia skóry i posiadaczki suchej mogą być nieco rozczarowane
 
Skład/INCI 


Moja ocena 
4/5

pozdrawiam
Aga

piątek, 4 listopada 2011

Masło do ciała "Soczyste Mango" Eveline

Czas na kolejne masełko, tym razem owocowo

SPA PROFESSIONAL masło do ciała "Soczyste Mango" Eveline



Kilka słów od producenta             

Luksusowe masło do ciała o smakowitym, zniewalającym zapachu soczystego mango napełnia energią i orzeźwia skórę. Pobudza zmysły i intensywnie pielęgnuje ciało. To owocowy raj dla ciała i rozkosz dla zmysłów. Aksamitna, szybko wchłaniająca się formuła zapewnia skórze miękkość i satynową gładkość. Idealnie wygładza skórę, niweluje szorstkość i łuszczenie. Ujędrnia i doskonale nawilża.
ZMYSŁOWE SPA W DOMU!

• WYCIĄG Z MANGO – naturalne źródło witamin C i E, doskonale nawilża, przywraca skórze elastyczność i młodzieńczy wygląd.
• MASŁO SHEA – odżywia i głęboko regeneruje, uzupełnia cenne lipidy naskórka, przeciwdziałając wysuszeniu i utracie wody.
• OLEJ KOKOSOWY – bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych o silnych właściwościach regenerujących, nawilżających i wygładzających.
• KWAS HIALURONOWY – silnie nawilża i intensywnie wygładza, nadając skórze miękkość i jedwabistą gładkość.
• WITAMINA E – „witamina młodości”, silny przeciwutleniacz, zapewnia ochronę przed szkodliwymi czynnikami środowiska.

opis pochodzi ze strony eveline.com.pl 

pojemność: 200ml

cena: ok.13zł

Do kupienia w drogeriach, marketach i w sieci.


Moja opinia                              

Uff, po smarowaniu się cynamonem z przyjemnością sięgnęłam po mango.


Opakowanie 
Spory plastikowy słoiczek zapakowany dodatkowo w kartonik. Bardzo estetyczne kolorowe opakowanie przyciąga wzrok na półce sklepowej.




Konsystencja 
Nazwa sugeruje treściwą i gęstą konsystencję. Jednak kosmetyk ten jest raczej lekki i przypomina
śmietankę niż masło.




Kolor/zapach
Wnętrze słoiczka przywitało mnie brzoskwiniową barwą :)



Pachnie owocowo, słodkawo, jak landrynka.


Aplikacja 
Masło dość szybko się wchłania, nie maże po skórze.


Działanie 
Nie zauważyłam różnicy w działaniu. Wszystkie masełka Eveline w podobnym stopniu nawilżają i odżywiają skórę bez obciążania jej. Różnią się w zasadzie tylko zapachami. Dlatego poczytajcie co sądzę o działaniu masła do ciała "Zniewalający Cynamon" Eveline




Podsumowując...

Plusy
  • nawilża i odżywia
  • nie obciąża skóry
  • wydajne
  • stosunek ceny do pojemności
  • estetyczne opakowanie
Minusy 
  • nieco rozczarował mnie zapach, spodziewałam się soczystej owocowej eksplozji a  tu słodkie landrynki owocowe
  • fanki konkretnego natłuszczenia skóry i posiadaczki suchej mogą być nieco rozczarowane

Skład/INCI 


Moja ocena
4/5

pozdrawiam 
Aga

czwartek, 3 listopada 2011

Masło do ciała "Zniewalający Cynamon" Eveline

Nadeszła jesień, wkrótce zima. Nasza skóra potrzebuje dużo nawilżania i odżywiania. Najlepsze do tego są masła :) posmarujmy się jak kanapkę jednym z nich


SPA PROFESSIONAL masło do ciała "Zniewalający Cynamon" Eveline



Kilka słów od producenta                      

Luksusowe masło do ciała o cudownym, zniewalającym zapachu cynamonu dodaje witalności i regeneruje skórę. Pobudza zmysły, działa jak afrodyzjak. Intensywnie pielęgnuje ciało, otulając je wspaniałym zapachem. Aksamitna, szybko wchłaniająca się formuła, to doskonały relaks dla ciała i rozkosz dla zmysłów. Idealnie wygładza skórę, niweluje szorstkość i łuszczenie. Ujędrnia i doskonale nawilża.
ZMYSŁOWE SPA W DOMU!

• WYCIĄG Z CYNAMONU – naturalny afrodyzjak, usprawnia mikrokrążenie, działa ujędrniająco i wygładzająco.
• MASŁO SHEA – odżywia i głęboko regeneruje, uzupełnia cenne lipidy naskórka, przeciwdziałając wysuszeniu i utracie wody.
• OLEJ KOKOSOWY – bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych – nawilża i doskonale regeneruje skórę.
• KWAS HIALURONOWY – silnie nawilża i intensywnie wygładza, nadając skórze elastyczność i gładkość.
• WITAMINA E – „witamina młodości”, silny przeciwutleniacz – zapewnia ochronę przed szkodliwymi czynnikami środowiska.

opis pochodzi ze strony eveline.com.pl 

pojemność: 200ml

cena: ok.13zł

Do kupienia w drogeriach, marketach i w sieci.



Moja opinia                                              
    
Cynamon?? Bleeeee.... z takim oto podejściem zaczęłam testowanie cynamonowego masła Eveline.


Opakowanie
Spory plastikowy słoiczek zapakowany dodatkowo w kartonik. Bardzo estetyczne kolorowe opakowanie przyciąga wzrok na półce sklepowej.

 
Produkt jak widać jest zabezpieczony, niestety próbując dostać się do kosmetyku porwałam zabezpieczenie doszczętnie na strzępy. Szkoda bo zwykle nie pozbywałam się folii i innych materiałów gdyż w jakiś sposób chronią zawartość.


Konsystencja 
Nazwa sugeruje treściwą i gęstą konsystencję. Jednak kosmetyk ten jest raczej lekki i przypomina śmietankę niż masło.





Kolor/zapach 
Po otwarciu słoiczka widać jasnobeżowy krem.


Jeśli kochacie intensywne zapachy, takie jak cynamon właśnie-będziecie zachwycone. Nie jest to sztuczna chemiczna woń tylko prawdziwy zapach cynamonu (gdzie ta cieplutka szarlotka?). Obłędny i faktycznie zniewalający.

Aplikacja
Masło dość szybko się wchłania, nie maże po skórze. 

Działanie
Gdyby nie ten zapach (którego tak a propos w kosmetykach nie znoszę) byłabym zachwycona :))
Kosmetyk nie oblepia skóry niczym tłusta maziowata breja, bardzo dobrze nawilża bez efektu przeciążenia.
Wygładza i odżywia skórę która długo jeszcze pachnie cynamonem...




Podsumowując... 

Plusy  
  • nawilża i odżywia
  • nie obciąża skóry
  • intensywny aromat prawdziwego cynamonu ( jestem łaskawa i nie umieszczę tego w minusach :P)
  • wydajne
  • stosunek ceny do pojemności
  • estetyczne opakowanie

Minusy 
  • fanki konkretnego natłuszczenia skóry i posiadaczki suchej mogą być nieco rozczarowane

Skład/INCI 


Moja ocena 
4/5

pozdrawiam 
Aga