poniedziałek, 4 maja 2020

Wspomnienia z Gdańska

W tym roku niestety nie odwiedzę Gdańska, nie zanurzę stop w piasku i nie będę zbierać muszelek brodząc na brzegu morza... 

Znalazłam na dysku zeszłoroczne wspomnienie z ukochanego Gdańska i dziś na blogu stylizacja z tego oto miasta. Beżowy sweter, jasnokarmelowa spódnica midi i ulubiona Fabiolka.

Sweter NA-KD (przypominam o 15 % rabacie na hasło a.bil15)
Spódnica born2be
Torebka Fabiola
Szpilki Marshal Shoes

pics by Owl Photography

Pozdrawiam, Aga


13 komentarzy:

  1. Wspaniała stylizacja. Jestem naprawdę zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten model Fabioli po prostu uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujące. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiesz jak brakuje mi morza😅 Fajne rękawki😉

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja chciałam się wybrać w maju do Gdańska. Zobaczymy jak to będzie.. Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała stylizacja moje serce skrada. Świetnie kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz zabrzmię trochę wrednie, ale umieram z zazdrości o torebkę - jestem totalnie zakochana w tym fasonie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nie wiem co bardziej mi się podoba..ta torebka czy moje wymarzone beżowe szpilki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Gdańsk i też jest mi smutno, że w tym roku tam nie pojadę :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten sweterek ma moje ulubione rękawy. Kocham takie szersze

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie wyglądasz... zawsze zastanawia mnie jak to robisz, że na zdjęciach wydajesz się tak bardzo wysoka!

    OdpowiedzUsuń
  12. No cóż, ja właśnie miałam zarezerwowany wyjazd do Gdańska - a jestem w mojej rodzinnej miejscowości :) Mam nadzieję, że jezcze uda mi się wyjechać w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)