środa, 2 kwietnia 2025

INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ – lifting bez skalpela? Testuję duet od Institut Esthederm

Ujędrnianie skóry to temat, który nigdy nie wychodzi z mody. Wraz z upływem czasu zmieniają się jednak metody – kiedyś skupialiśmy się głównie na mocnym nawilżeniu i optycznym wygładzeniu skóry, dziś coraz częściej oczekujemy realnej odbudowy jej struktury. Kosmetyki mają działać głębiej, stymulować produkcję kolagenu i poprawiać jędrność na poziomie komórkowym. 



Gdy Institut Esthederm wypuścił linię INTENSIVE PRO-COLLAGEN+, zrobiło się ciekawie. Marka obiecuje coś więcej – prawdziwą stymulację aż 5 typów kolagenu, dzięki której skóra ma stać się bardziej sprężysta i napięta. Serum i krem testowałam razem, ale każdy z tych produktów ma swoją rolę – i to czuć od pierwszej aplikacji.  


Institut Esthederm obiecuje, że ich duet INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ nie tylko nawilża i wygładza skórę, ale faktycznie wspiera procesy regeneracyjne. Czy faktycznie tak jest? Testowałam serum i krem przez kilka tygodni, sprawdzając, czy rzeczywiście mogą zastąpić inwazyjne metody odmładzania.  

Serum i krem mają działać kompleksowo – serum odpowiada za szybkie napięcie i stymulację kolagenu, a krem wzmacnia jego działanie i dodatkowo dba o regenerację skóry. Oba produkty łączy ten sam kluczowy składnik – kompleks biomimetycznych peptydów, które na trzech poziomach skóry pobudzają aż pięć typów kolagenu. Brzmi obiecująco, ale czy faktycznie robi różnicę? Sprawdziłam to na własnej skórze. 


Serum INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ zaskoczyło mnie od razu. Ma lekką, żelową konsystencję i wchłania się błyskawicznie, ale to uczucie po aplikacji… skóra jakby delikatnie się napina, ale nie w sposób nieprzyjemny czy sztuczny. To nie jest chwilowy efekt ściągnięcia, jak po silikonach – czuć, że coś tu naprawdę pracuje. 

Biomimetyczne peptydy mają stymulować skórę do produkcji kolagenu, a monosacharyd roślinny wspomaga jej jędrność. Efekty? Po kilku dniach skóra wygląda na bardziej sprężystą, lepiej nawilżoną, a makijaż trzyma się na niej jakby lepiej. Ale prawdziwa magia zaczyna się dopiero przy regularnym stosowaniu.  


Krem z tej serii to zupełnie inna historia. Po lekkim serum spodziewałam się treściwej, bogatej formuły i faktycznie – jest otulający, odżywczy, ale co ważne – nie tłusty i nie obciążający. To jeden z tych kremów, które po prostu „leżą” dobrze na skórze. Zawiera ten sam kompleks 3 biomimetycznych peptydów, co serum, więc wspiera jego działanie, ale daje coś ekstra – mocne nawilżenie i regenerację. Połączenie tych dwóch produktów sprawia, że skóra nie tylko jest napięta, ale też wygląda zdrowiej i bardziej promiennie.  



Po kilku tygodniach stosowania widzę, że to nie jest „tylko kolejny ujędrniający zestaw”. Skóra jest wyraźnie bardziej napięta, a kontury twarzy wyglądają na lepiej zarysowane. To nie efekt natychmiastowego liftingu, jak po zabiegach, ale stopniowa poprawa jakości skóry, którą naprawdę można zauważyć. Jeśli szukasz pielęgnacji, która działa na głębszym poziomie, a nie tylko poprawia wygląd skóry na chwilę, INTENSIVE PRO-COLLAGEN+ to propozycja warta uwagi.



Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 31 marca 2025

Liquid Peptides Advanced MP Medik8 – Peptydowa tarcza przeciw zmarszczkom

Niełatwo znaleźć kosmetyk, który rzeczywiście działa na zmarszczki, a nie tylko obiecuje cuda na etykiecie. Liquid Peptides Advanced MP od Medik8 to serum, które stawia na zaawansowaną technologię peptydową, by widocznie wygładzać skórę, redukować zmarszczki mimiczne i poprawiać jej elastyczność. 

Czy faktycznie potrafi odmłodzić cerę bez potrzeby sięgania po bardziej radykalne metody? Przetestowałam je na własnej skórze – oto moje wrażenia.



Serum ma lekką, wodnistą konsystencję, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Świetnie sprawdza się pod kremy i makijaż, nie roluje się ani nie powoduje uczucia ciężkości. Już po pierwszym użyciu skóra staje się bardziej napięta i nawilżona, ale prawdziwe efekty przychodzą z czasem. 

Medik8 zastosowało tutaj technologię Dual MiniProteins™, która działa na dwa sposoby: 

-rozluźnia mięśnie twarzy, wygładzając zmarszczki mimiczne 
-pobudza skórę do produkcji kolagenu i elastyny, poprawiając jej jędrność i gęstość 



Najważniejsze składniki aktywne: 

-Expression Line MiniProtein™ – zmniejsza napięcie mięśni, dzięki czemu zmarszczki mimiczne stają się mniej widoczne. 
-Growth Factor MiniProtein™ – wspiera produkcję kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, zapewniając skórze większą elastyczność. 
-Kompleks multipeptydowy (30%) – połączenie 13 peptydów, w tym Matrixyl 3000™ i peptydów miedziowych, które stymulują regenerację skóry i poprawiają jej strukturę. 
-Mikrowypełniający kompleks kwasu hialuronowego – kwas hialuronowy w mikrokapsułkach wnika w skórę i „wypycha” drobne zmarszczki od wewnątrz, natomiast wersja o różnych masach cząsteczkowych dba o długotrwałe nawilżenie i wzmocnienie bariery ochronnej. 
-Kompleks prebiotyczny (1%) – wspiera mikrobiom skóry i działa przeciwstarzeniowo, pomagając zapobiegać powstawaniu nowych zmarszczek. 


Stosowanie Liquid Peptides Advanced MP to czysta przyjemność – jest lekkie, nie obciąża skóry i idealnie komponuje się z codzienną pielęgnacją. Efekty? Już po kilku tygodniach zauważyłam, że skóra jest bardziej napięta, nawilżona i wygląda na wypoczętą. Największą różnicę widzę w okolicach oczu i ust – zmarszczki mimiczne stały się mniej widoczne. 



Dla kogo?
Jeśli chcesz zredukować zmarszczki mimiczne i poprawić jędrność skóry 
Jeśli zależy Ci na zaawansowanej formule peptydowej, która naprawdę działa 
Jeśli szukasz serum, które dobrze współpracuje z innymi kosmetykami i nadaje się pod makijaż 


Liquid Peptides Advanced MP to świetna propozycja dla tych, którzy oczekują realnych efektów w redukcji zmarszczek. Dzięki wysokiej zawartości peptydów i zaawansowanej technologii dostarczania składników, skóra staje się gładsza, bardziej napięta i wygląda młodziej. To jeden z tych produktów, które naprawdę robią różnicę!

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 27 marca 2025

Cream & Chocolate Tones

Przedwiośnie to wymagający moment w modzie – warto wtedy postawić na ciepłe, ale jednocześnie stylowe elementy garderoby. Jednym z takich wyborów jest krótka wełniana kurtka, która nie tylko chroni przed zimnem, ale również doskonale wpisuje się w aktualne trendy.  


Stylizacja opiera się na połączeniu jasnych i ciemnych tonów, co daje efekt elegancji i ponadczasowego szyku. Krótka wełniana kurtka w kolorze kremowym dodaje lekkości i świetnie kontrastuje z czekoladowym odcieniem szerokich dżinsów. Ten fason spodni jest wygodny, swobodny, ale jednocześnie stylowy – świetnie podkreśla sylwetkę i nadaje całości nowoczesnego charakteru.  

Aby dopełnić stylizację, warto postawić na dodatki w ciemnym brązie. Klasyczne botki na obcasie wydłużają nogi i nadają eleganckiego wykończenia, a skórzana torebka w podobnym odcieniu dopełnia całość, tworząc spójny look.  


To połączenie kolorów i fasonów sprawia, że stylizacja jest idealna na co dzień – doskonale sprawdzi się zarówno podczas spaceru po mieście, jak i na spotkanie ze znajomymi. Jest ciepła, wygodna i jednocześnie niezwykle stylowa.  

Czy w Twojej garderobie też królują czekoladowe odcienie? Jak łączysz je na co dzień?



Kurtka wełniana S Deer
Dżinsy Chicwish
Botki Cosy Island
Torba Popsewing

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 24 marca 2025

Timeless Wool Elegance

Ciepło i stylowo na przedwiośniu - zima powoli ustępuje wiośnie, ale to jeszcze nie czas na lekkie trencze czy jeansowe kurtki. Poranki są rześkie, wieczory chłodne, a my wciąż potrzebujemy ciepłych okryć wierzchnich. Idealnym wyborem na ten przejściowy okres jest wełna – naturalny, oddychający materiał, który świetnie izoluje ciepło, a jednocześnie pozwala skórze oddychać. To inwestycja na lata, zwłaszcza jeśli zdecydujemy się na klasyczny, ponadczasowy fason.  


Jeśli szukasz inspiracji na stylizację, która łączy komfort, klasę i ponadczasowy styl, postaw na połączenie chłodnego beżu z odcieniem gorzkiej czekolady. To duet, który wygląda niezwykle elegancko, a jednocześnie pasuje do wielu okazji – od codziennych spacerów po spotkania w mieście.  

Głównym elementem tej stylizacji jest wełniana, wiązana kurtka – jej luźny, ale dopasowany do sylwetki fason sprawia, że całość wygląda kobieco i szykownie. Wiązanie w talii podkreśla figurę, a miękka faktura wełny dodaje luksusowego charakteru.  

Do tego spodnie o prostych nogawkach, które świetnie balansują proporcje i nadają sylwetce lekkości. Prosty krój dodaje klasy, a materiał dopasowany do sezonu zapewnia komfort noszenia.  

Buty? Botki na obcasie w odcieniu głębokiego brązu idealnie dopełnią całość. Dodają sylwetce smukłości, a ich klasyczna forma sprawia, że będą pasować zarówno do eleganckich, jak i bardziej casualowych zestawów.  

Nie zapominajmy o dodatkach! Duża skórzana torba to nie tylko praktyczny, ale i stylowy element tej stylizacji. Pomieści wszystko, czego potrzebujesz na co dzień, a jej minimalistyczny design sprawi, że będzie pasować do wielu innych outfitów.  


Inwestując w dobrej jakości wełniane okrycie wierzchnie, wybierasz nie tylko ciepło, ale i ponadczasowy styl. To idealny wybór na przejściowy sezon, gdy wciąż chcemy czuć się otulone, ale jednocześnie zależy nam na lekkiej, eleganckiej formie. Chłodne beże i czekoladowe brązy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody – a do tego doskonale komponuje się zarówno z innymi neutralnymi kolorami, jak i bardziej wyrazistymi akcentami.  

Czy Ty też stawiasz na wełniane kurtki w okresie przejściowym? Jakie kolory dominują w Twojej garderobie na przedwiośniu?






Kurtka wełniana S Deer
Golf i spodnie Goelia
Botki Cosy Island
Torba Popsewing

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 18 marca 2025

Velvet Touch

Choć myślami jestem już przy ciepłej wiośnie, dni wciąż potrafią być mroźne. Warto więc postawić na stylizację, która łączy ciepło z elegancją.  



Krótka kurtka z brązowego weluru to idealna baza – miękka, stylowa i ponadczasowa. W duecie z czarnymi dżinsami o fasonie flare optycznie wysmukla sylwetkę, a botki na obcasie dodają szyku i podkreślają nogi. Dopełnieniem całości jest zamszowa torebka, która idealnie wpisuje się w ciepłe, ziemiste tony stylizacji.  

Prosty, ale efektowny look – idealny na przejściową pogodę!



Kurtka i dżinsy S Deer
Torebka Fabiola
Botki Cosy Island 


Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 17 marca 2025

Nowy kolor, nowa energia!

Blond to nie kolor, to zobowiązanie. Wymaga cierpliwości, odpowiedniej pielęgnacji i – przede wszystkim – fachowej ręki. Osiągnięcie chłodnego, eleganckiego odcienia to prawdziwa sztuka, ale w Be Beauty salon  (Łódź, ul. Wrocławska 1) wiedzą, jak ją opanować do perfekcji!


Już od pierwszej chwili czułam, że trafiłam w ręce profesjonalistek, które wiedzą, jak pracować z włosami. Indywidualne podejście, analiza kondycji pasm, dobór odpowiednich produktów i precyzyjna aplikacja koloru – tutaj nic nie dzieje się przypadkiem. Efekt?



Blond marzeń – chłodny, lśniący i pełen życia, a moje włosy są w świetnej kondycji mimo wymagającego procesu rozjaśniania.



Uzyskanie i potem utrzymanie chłodnego, lśniącego blondu to prawdziwe wyzwanie.  Żółte tony? Przesuszenie? Matowe, pozbawione życia pasma? Blond potrafi płatać figle, ale odpowiednia koloryzacja i pielęgnacja robią różnicę!  

Kluczem do sukcesu jest profesjonalne podejście – dobór odpowiedniej techniki, precyzyjne tonowanie i kosmetyki, które nie tylko nadają wymarzony odcień, ale też dbają o kondycję włosów. Dlatego warto oddać się w ręce ekspertów, którzy znają blondy na wylot i potrafią dopasować rozwiązania do indywidualnych potrzeb włosów.  

Dobry blond to nie przypadek – to efekt wiedzy, doświadczenia i właściwej pielęgnacji. Jeśli marzycie o idealnym odcieniu, postawcie na profesjonalistów!



Jeśli szukacie miejsca, gdzie naprawdę słuchają Waszych potrzeb i dbają o każdy detal, to Be Beauty Salon fryzjersko-kosmetyczny i Akademia w Łodzi przy ul. Wrocławskiej 1 jest tym salonem, do którego warto wracać. Dziękuję za perfekcyjny kolor i zdrowe włosy!


Pozdrawiam, Aga