poniedziałek, 24 października 2011

Nail Polish Pierre Arthes seria limitowana jesień/zima

Całkiem niedawno pojawiła się limitowanka jesienno-zimowa  lakierów Pierre Arthes.

Póki co mam 3 kolory, podobno pojawią się jeszcze jakieś.

To cała trójka





A tu poszczególne kolory





Każdy lakier będzie miał swój osobny wpis ze swatchami, dzisiaj chciałam tylko pokazać Wam jakie kolory można znaleźć w tej kolekcji.


A wkrótce...za kilka dni...za dni parę...za momencik...

rozdanie-konkurs Pierre Arthes!


pozdrawiam 
Aga

19 komentarzy:

  1. Piękny ten srebrny, pierwszy raz słyszę o tej firmie :0

    OdpowiedzUsuń
  2. @Kaju, bardzo fajna polska firma-lakiery ma super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Numerek dwa przypadł mi do gustu.
    Także przyznam, ze nie spotkałam się nigdy z ta marka

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Obsession, mają fajne kosmetyki kolorowe, pamiętam ze podobały mi się kredki i tusz XXL

    OdpowiedzUsuń
  5. Aga wiesz co, odrazu wpadł mi w oko ten środkowy, a wzięłam dwa pozostałe, coś czuję,że i ten wyladuje w koszyku;-) Lakiery są świetne i również czekam na nowe kolory:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten ostatni jest ciekawy, Ago, on jest niebieskawy? Bo tak wygląda na zdjęciu. Żółty odpada drugi i trzeci bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Basiu, widziałam je na Twoim blogu :) weź ten malinowo-borówkowy, cudny jest!

    @mama Stelli i Livii- śliczny. Stonowany, elegancki, lekko przybrudzony.

    @PureMorning , prawda?

    @Lubo- ten ostatni to taka stal wpadająca w grafit, widać czasem niebieski w zależności od światła. Taki niejednoznaczny.

    Żółty to taki karmel, toffi. Modny kolor tej jesieni

    OdpowiedzUsuń
  8. Środkowy lakier najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne kolory! i PA ma dobre jakosciowe produkty wiec warto sie skusic:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne kolorki . ;D
    ale ten niebieski drobinkami trochę nie bardzo . xD

    OdpowiedzUsuń
  11. róż jest piękny :) jednak jesienią stawiam na brązy czerwienie i pomarańcze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Róż przypadł mi do gustu - nie mam takiego. Szukam jeszcze matowego, jasnego szarego lakieru - obym znalazła. ;) Musztardowego generalnie nie trawię, wolałabym go w bardziej matowej, przyciemnionej ciemną pomarańczą wersji... ;)
    Ostatni lakier również fajny, bardzo ładnie się mieni na niebiesko, a ja ostatnio mam fioła na takie lakiery. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory całkiem miłe dla oka,jednak najładniejszy ten karmel:) Vila jasny szary lakier z PA to moge polecić nr 86:) Pani Agnieszko, może Pani napisać jak kryje ten karmel?? Pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
  14. Dwa pierwsze są absolutnie w moim typie! Tylko gdzie można je dostać? Jeszcze się nie spotkałam z tymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  15. @Paulino, Aga a nie pani :)))
    Karmel bardzo dobrze kryje, nie robi smug i prześwitów. Do pełnego krycia dwie cienkie warstwy wystarczą

    @bloGosia-czasami można spotkać te kosmetyki w drogeriach, jednak po pełną ofertę zapraszam tu http://sklep.pierrearthes.pl/pl/


    buziaki dla wszystkich!

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)