sobota, 10 marca 2012

Medycyna estetyczna- relacja z wypełniania policzków

Usta się wygoiły, naszedł czas na kolejne kłucie ;)


Tym razem wraz z dr Słowiańskim postanowiliśmy zabrać się za moje nieszczęsne bruzdy nosowo-wargowe które irytowały mnie od kilku lat.


Zanim trafiłam do dr Michała Słowiańskiego, byłam przekonana że moje bruzdy są wynikiem wieku i przede wszystkim bogatej mimiki twarzy. I że remedium na nie to wypełnienie ich kwasem hialuronowym.
Jednak na konsultacji okazało się że moje bruzdy przede wszystkim są spowodowane utratą tkanki tłuszczowej z policzków (fakt, kiedyś byłam bardziej zaokrąglona na twarzy) i trzeba wypełnić nie bruzdy a...policzki właśnie.

Na początek kilka mądrych słów o wolumetrii:
Zabiegi wolumetryczne z użyciem kwasu hialuronowego                                                               
Co to jest kwas hialuronowy?                                                                                             
Kwas hialuronowy to substancja, która naturalnie występuje w organizmie ludzkim. Z wiekiem następuje jednak jego utrata. Nowoczesne preparaty wolumetryczne – wstrzyknięte w miejsca wymagające wypełnienia - w prosty i bezpieczny sposób nadają twarzy młodszy wygląd. Są to substancje, których działanie jest długotrwałe – jednak efekt nie utrzymuje się na zawsze. Wykorzystanie kwasu hialuronowego służy do uwydatnienia kości policzkowych lub przywrócenia im objętości, a także wypełnienia ubytków tkanki mięśniowej i kostnej.
Jakiego rodzaju korekty dokonujemy dzięki zabiegom wolumetrycznym?Wypełniacze przywracają naturalną objętość w tych okolicach, w których najintensywniej następuje zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej. Dotyczy to przede wszystkim okolicy kości policzkowych, policzków, fałdów nosowo-wargowych oraz kącików ust. Ponadto zabiegi wykonywane są na okolicach żuchwy i podbródka, a niekiedy na szyi i skroniach. Wypełnia się również oczodoły i tzw. „dolinę łez”. Rozwiązanie to zapewnia kompleksowe modelowanie twarzy. Dzięki zabiegom wolumetrycznym można zarówno poprawić objętość oraz owal twarzy jak i osiągnąć efekt delikatnego liftingu. Dodatkowym efektem procedury jest poprawa napięcia i nadanie gładkości skórze oraz modelowanie kości policzkowych. Likwidowane są także zmarszczki i bruzdy. W przypadku preparatów Voluma, Juvederm oraz innych bazujących na kwasie hialuronowym efekt utrzymuje się do roku.
Jak wygląda procedura zabiegowa i jakie są efekty po zabiegu?Procedura zabiegowa trwa ok. 30 - 45 minut, a efekt jest natychmiastowy. Nie ma potrzeby stosowania znieczulenia. Oczywiście jeśli pacjent sobie życzy, obszar poddawany zabiegowi jest znieczulany przy pomocy specjalnego kremu, a następnie lekarz przystępuje do iniekcyjnego wprowadzania substancji w postaci żelu, we wcześniej określony obszar zabiegowy. W naszym Gabinecie stosujemy nowatorską technikę wprowadzania preparatu za pomocą specjalnych mikrokaniul, które nie ranią tkanek i minimalizują powstawanie siniaków po zabiegu.
Jakie są przeciwwskazania do przeprowadzenia zabiegu z użyciem kwasu hialuronowego?Przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu są: uczulenie na substancję (kwas hialuronowy), stany zapalne skóry, trądzik, opryszczka, skłonność do występowania blizn przerostowych, ciąża i okres karmienia piersią. Substancje wykorzystywane do zabiegów są pozyskiwane syntetycznie, dlatego istnieje małe prawdopodobieństwo uczulenia. W medycynie estetycznej zabiegi wolumetryczne uznane są za rozwiązania charakteryzujące się wysokim bezpieczeństwem.
W przeddzień zabiegu, w dniu zabiegu i dzień po należy unikać spożywania alkoholu, aby zapobiec ewentualnemu rozszerzaniu i pękaniu naczynek. Ponadto należy unikać aspiryny, witaminy E, preparatów zawierających wyciąg z Gingko. Ze względu na fakt, ze zabieg jest iniekcją podskórną, mogą pojawić się zaczerwienienia oraz lekkie i niewielkie zasinienia. Znikają one w przeciągu pierwszych trzech dni. Niemniej jednak nie ma żadnych przeciwwskazań do wykonania makijażu i powrotu do normalnej aktywności.
źródło botox-najtaniej.pl

W miniony czwartek (Dzień Kobiet swoją drogą) poszłam na zabieg wypełnienia policzków.
Nieco obawiałam się bólu, mając świeżo w pamięci powiększanie ust, jednak już na wstępie lekarz mnie uspokoił- to nie boli. Spojrzałam na niego podejrzliwym okiem i nieufnie wdrapałam się na fotel.



Robiąc dobrą minę do złej gry...


...oczekiwałam kolejnego nakłuwania moich delikatnych tkanek i skóry.
Najpierw zostałam wprowadzona merytorycznie w to co mnie czeka.
Otóż bólu nie będzie , ani siniaków czy krwiaków, gdyż policzki wypełnia się nie przy użyciu igły tylko specjalnej mikrokaniuli.

Jak widać nie jest ona ostro zakończona a wręcz zaokrąglona , dlatego też nie dziurawi tkanek tylko się prześlizguje między nimi.Sprytne prawda?
Ta kropla przy jej końcu to preparat, otwór znajduje się z boku.
Jednak długość tej nie-igły nieco zbiła mnie z tropu i zatrwożyła. Ale zostałam uspokojona,  policzki przy ustach to pryszcz. Wytrzymam. Ok, jak wytrzymam to ...zaczynamy!



 najpierw zmycie makijażu i dezynfekcja (czując zapach alkoholu miałam ochotę złapać za ten psikacz i strzelić sobie kolejkę dla kurażu ;)

                          to mnie czeka- sama sobie zgotowałam ten los...wymuszony uśmiech mówi wszystko

 dziurka igłą by lekarz mógł wprowadzić kaniulę i...do dzieła mości Panie!

 boli, nie boli...chyba nie boli choć przyjemne to nie jest

uff, lewy policzek za nami

dziura w prawym i...
jeszcze chwilka, jeszcze momencik

pokłuta i szczęśliwa

 
 
smarowanko policzków wazeliną i układanie wypełniacza- miętoszenie, ugniatanie, masowanie

koniec! Hurra!

Nie bolało faktycznie. Na początku poczułam ukłucie, potem manewrowanie kaniulą w środku i wstrzykiwanie preparatu co było lekkim dyskomfortem ale nie bolało.
Jakie zalecenia- nie pić alkoholu przez dwa dni, w dzień zabiegu wypełniacz jest na tyle plastyczny że gdybym zobaczyła kulkę mam ją rozmasować na zewnątrz lekko do góry ( ale nie w kierunku oczu). No i pić, dużo pić. Preparat chłonie wodę więc zwiększy tym samym swą objętość. 

W czwartkowy wieczór przy toalecie pomasowałam sobie moje policzki (wyczuwałam pod spodem coś).

 tak prezentowałam się wczoraj (makijaż wymęczony, zdjęcie zrobione wieczorem po całym dniu)

 a tak dzisiaj no make-up


Kontrolę mam w czwartek za dwa tygodnie. Jeśli to wypełnienie zlikwiduje bruzdy, na tym poprzestaniemy. Jeśli nie do końca, lekarz wspominał coś o wypełnieniu samych bruzd. Jednak efekt jest naprawdę widoczny, bruzdy na chwilę obecną są o wiele mniej widoczne :)) hip hip hura :)
Jestem bardzo zadowolona, moja buzia przypomina tę sprzed jakichś...10 lat :) no ale wtedy nie miałam tak boskich ust ;))
Gdy efekt będzie już ostateczny, sfotografuję go. Za jakieś 2-3 tygodnie :)


pozdrawiam
Aga

Przypominam o rabacie (20% taniej) na hasło Agowe Petitki :) 
oczywiście u dr Michała Słowiańskiego. 
Tu jest jego strona KLIK
Dr Michał Słowiański  w poniedziałki, środy i piątki przyjmuje 
w Warszawie na ul. Sikorskiego 9 zaś we wtorki i czwartki w Łodzi na ul. Kilińskiego  24
E-mail: slowian@interia.pl
Telefon: +48 608 230 660

 

102 komentarze:

  1. Dobra mina do złej gry zawsze się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :)) zwłaszcza gdy faktycznie nie było się czego bać

      Usuń
  2. Efekt rzeczywiscie jest. Jestem ciekawa jak bedzie za 2 tygodnie. Wygladasz tak swiezo teraz :-)

    Zdradzisz ile Cie to kosztowalo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cennik jest w linku http://botox-najtaniej.pl/cennik.html
      dziękuję, czuję się o wiele młodsza :) te bruzdy jednak mnie wkurzały już długo

      Usuń
  3. Wow, efekt jest bardzo widoczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Idalio :))) mimo że bruzdy są delikatnie widoczne to efekt i tak powala na kolana

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. dzięki Ews! Bałam się takich chomików ale lekarz spoko, sam na wstępie zaznaczył ze zrobi to delikatnie bo mam drobną buzię.

      Usuń
  5. efekt jest naprawdę świetny:) ja nie zamierzam robić sobie żadnych zabiegów (na razie:D)ale bardzo ciekawa notka i myślę, ze przyda się bardzo osobom, które zamierzają iść na tego typu zabieg. dużo fotek i opis Twoich odczuć zachęca:) i przede wszystkim zmniejsza strach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strach przed nieznanym :)) za to jest strach przed poznanym już ;))

      Usuń
  6. bosko Aga, świetny efekt! jestem jak najbardziej ZA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noire, grunt to być zadowolonym z efektu :)))

      Usuń
  7. Świetnie wyglądasz:) ja kiedyś pewnie też o tym pomyślę, bo u mnie policzki są z roku na rok coraz mniej wyraźne, opadają trochę. Zresztą nie tylko to opada :D:D Ciekawe jaki będzie efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      niestety z wiekiem coraz więcej rzeczy ulega grawitacji ;)

      Usuń
  8. oo niezły efekt, ciekawa jestem jak to będzie za te 2-3 tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno jeszcze lepszy, tj bruzdy praktycznie niewdoczne

      Usuń
  9. efekt widoczny i bardzo korzystny!! w ogóle podziwiam Cię że tak otwarcie piszesz o medycynie estetycznej-bo wiadomo jak to u nas jest:)
    mi się marzy nowy nosek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że tabu zostało nieco przełamane :))
      Trzymam kciuki za spełnienie marzenia

      Usuń
  10. Oczywiście efekt świetny!
    Ciekawe, co poprawisz teraz :D
    W końcu nie będziesz mogła oderwać się od patrzenia w lustro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha, już mi chyba nic nie zostało :))
      nie mam czasu na patrzenie w lustro by podziwiać efekty :/ niestety

      Usuń
  11. efekt powala :)
    zawsze zachwycałam się Twoją urodą, ale teraz - po tych wszystkich zabiegach - tak promieniejesz, że wyglądasz jeszcze piękniej!
    brawo za odwagę, Śliczniuchu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ajko! Promienieję bo jestem bardzo zadowolona. Niby takie drobiazgi a jak mi zmieniły na plus postrzeganie siebie samej

      Usuń
  12. Wygląda bardzo naturalnie, efekt widać ,choć nie jest przesadzony. Pan dr Słowiański to magik,który zamiast czarodziejskiej różdżki ma strzykawkę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. SUPER! Efektu "po" nie da się opisać. Niesamowicie korzystna zmiana. I ten makijaż z wielkiego dnia, ślicznie Ci w nim. Zmiany robią swoje, wyglądasz świeżo i promiennie, widać, że jesteś zadowolona z tego jak wyglądasz. A usta po wygojeniu boskie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ałć :D ale efekt godny uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowity efekt! Nie dość, że widoczny, to absolutnie nie wygląda sztucznie, ani troszeczkę. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? Choć obawiałam się puciek

      Usuń
  16. Bardzo ładnie :) Wyje mi się też, że kącik ust też został przez to do góry podniesiony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej Ami :)
      minimalnie kącik się podniósł, ale większa w tym zasługa wypełnienia ust jednak niż samych policzków

      Usuń
  17. ooo elegancko :) a te zalecenia co do alkoholu, to całe szczęście, że odnoszą się do "po zabiegu" ;)... A tak na marginesie to jestem ciekawa czy dr Słowiański potrafi zrobić też coś z opadającymi powiekami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, Bea :)) w sumie dzień przed tez nie powinnam ;) ale to raczej ma związek z krwiakami a nie z zabiegiem.
      Z tego co wiem to botoksem można je nieco unieść, lub te nici hialuronowe

      Usuń
  18. Aguś...powiem Ci szczerze...REWELACJA!!!! jak napisałaś o tym wypełnianiu, to się wystraszyłam...myślałam, że może za dużo kombinujesz, czy cuś...;) ale, kurde...sama bym sobie takie wypełnianie zafundowała!!! wyglądasz przepięknie i efekt jest naprawdę fantastyczny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana :* jakiś tam smak mam, nie przesadziłabym z efektem ;))) zresztą lekarz sam mi mówił przed ze delikatnie wypełni

      Usuń
  19. ogromna różnica,,,,, ubolewam ze nie moge sie ostrzykiwać hehe bo mam dopiero dwudziestkę ale w przyszlosci napewno będę z tego korzystac :),

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co wiem to młode osoby (ok. 20) już się ostrzykują ;)))

      Usuń
  20. O kurczę, efekty niesamowite - bruzdy zniwelowane, twarz zyskała na świeżości dzięki tym wydatnym policzkom no i podniesienie kącików ust!
    Może i ja się kiedyś zdecyduję na takie zabieg. teraz jestem stanowczo za młoda, mam 21 lat, ale już mam zaczątki tych bruzd, tylko u mnie to chyba kwestia mimiki i genów, bo pucołowata na buzi nigdy nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli u Ciebie pewnie wystarcz wypełnienie samych bruzd. Chyba że za te kilka lat też będziesz mieć ubytki tkanki tłuszczowej w policzkach

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za odpowiedź, za jakiś czas pewnie się tym zainteresuję - zobaczę jak bardzo te bruzdy będą postępować, bo być może mam to genetycznie po mamie, bo ona ogółem ma głębokie zmarszczki i właśnie te bruzdy.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  21. efekt widoczny i bardzo ładny! pewnie i ja kiedyś będę musiała się udać na takie coś;) mi się robią takie bruzdy koło ust, nie wiem czego są wynikiem bo raczej moja buzia się zaokrągliła;) ale no cóż jakoś jeszcze z nimi wytrzymam:D na widok tej igły to by chyba się same wyprostowały:P!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bój się, to nie boli :))) a to nie igła tylko kaniula, tępo zakończona :))

      Usuń
    2. tępo? to się jeszcze bardziej przeraziłam:|!
      ale efekty mi się podobają:D chociaż widać, że działa;) a nie, że to takie "ściemnianie"- wywalenie pieniędzy i wierzenie, że to coś dało:)

      Usuń
    3. tępo by nie dziurawić tkanek w środku, dziurkę w policzku robi się igłą :)

      Usuń
  22. Efekt jest REWELACYJNY! chyba nawet lepszy niż w przypadku ust. Gratuluję Aga łamania polskiego tabu :) I zazdroszczę możliwości korzystania z dobrodziejstw medycyny estetycznej ;) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypełnienie ust i policzków to dwie rzeczy które mi się najbardziej spodobały (tzn efekt a nie sam zabieg). Botoks pewnie docenię jak nie będą mi się robić zmarchy przez jakiś czas ;)
      A korzystać z medycyny estetycznej też możesz :) dr Słowiański ma raczej niewysokie ceny a gdy się odejmie jeszcze 20% rabatu- super wręcz :)

      Usuń
    2. Na razie (tfu tfu) chyba nie potrzebuję, co najwyżej mam takie zachciewajki jak lekkie wypełnienie ust :). Jedyne, czego bym bardziej chciała to korekta nosa ale trochę mam obawy. Jednak co innego strzykawki, co innego łamanie kości :)))

      Usuń
  23. Jak nie boli jak ja widzę, że boli! MASAKRA straszne! Ale efekt fenomenalny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciągle się nie mogę napatrzyć na Twoje usteczka. Śliczne są. A co do ubytków tkanki tłuszczowej z policzków. Czy każdy tak ma? Bo mi jakoś tej tkanki z wiekiem nie ubywa. A przydałoby się, bo wyglądam jak mały chomiczek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z czasem na pewno będzie Ci ubywać, to nieuniknione, ale osoby szczupłe i bardzo szczupłe szybciej traca tkankę tł. na twarzy

      Usuń
  25. O kurde Aga ostrzegaj, że zdjęcia drastyczne!! Aż mi się słabo zrobiłe ;)

    Ale efekt faktycznie fajny u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam drastyczne :))) nie ma tyle krwi ;)))

      Usuń
  26. Jestem pod wrażaniem, naprawdę efekty są FANTASTYCZNE!

    OdpowiedzUsuń
  27. jejku ale Ty jestes odważna, ja bym mu tam zemdlała :D ale efekt bomba!

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekty super,cieszę się Twoim szczęściem:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. no Aga efekt jest świetny widzę, że raz się odważyłaś i teraz już z górki :) coś jeszcze w planach?:) super wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, już raczej koniec :) myślałam jeszcze o lekkim podniesieniu powiek i wypełnieniu doliny łez ale raczej pozostanie to w dalekich planach.

      Usuń
  30. No naprawdę super. A nie znasz jakiegoś nazwiska lekarza godnego polecenia w Szczecinie? Bo jak trafiłam ostatnio z innymi problemami do kliniki dr Dmytrzaka ( znanego chirurga plastyka w Szczecinie) to w ciagu 20 -30 min . czekania na wizyte , w niedziele przyszły 3 Panie z powiklaniami. Stad pytam sie o kogos dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie znam :/ jestem świeżakiem w tej dziedzinie

      Usuń
  31. Napisalam dlugi komentarz i mi go zzarlo w jakis dziwny sposob... moze to znak, ze powinnam sie jednak nie wypowiadac? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urbi- jak długi to napisz jeszcze raz bom ciekawa okrutnie :)

      Usuń
  32. efekt powala na kolana! Wyglądasz pięknie. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  33. Warto było trochę pocierpieć, bo efekt naprawdę fantastyczny! Aczkolwiek i tak podziwiam za odwagę :)
    Podobno najbardziej bolesna jest mezoterapia w okolicach brzucha (tak słyszałam od kilku osób, które miały styczność z tego typu zabiegami), tak więc nie ma źle :) Fajnie, że potrafisz mówić o tym tak otwarcie, bo niektóre kobiety strasznie się z tym kryją - zwłaszcza przed znajomymi, aby potem pochwalić się że to cudowny krem tak je odmłodził... A przecież po to to jest żeby korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  34. buzia promienieje i wygląda na świeższą ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow! Widzę, że Cię wciągnęło :)) Efekt faktycznie widoczny! Super!

    OdpowiedzUsuń
  36. Koniecznie pokaż efekt całej twarzy za 3 tyg chcę zobaczyć jak to wszystko razem wygląda

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow jestem pod ogromnym wrażeniem i powiem Aga, że usta i buzia po prostu rewelacyjna zmiana. Napatrzeć się nie mogę o.o Kto by pomyślał, że tak drobny z pozoru zabieg da taki efekt. Mi się bardzo , bardzo podoba Twoja nowa buzia :))
    No i zazdraszczę w taki pozytywnym sensie !

    OdpowiedzUsuń
  38. podziwiam odwagę, ja panicznie boję się igieł!

    OdpowiedzUsuń
  39. Efekt rewelacyjny! myślę, że i ja za kilka lat się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Wyglądasz cudownie!! Sama już od dawna o tym marzę... Tylko zastanawiam się, czy są jakieś bariery wiekowe? Tzn czy nie jestem za młoda... Na pewno to pytanie nie na miejscu, ale możesz mi zdradzić ile masz lat? Wyglądasz na 20parę, więc nie wiem czy ja też mogę już likwidować zmarszczki :D
    A efekt u Ciebie jest zniewalający!! :) Szczególnie usta są cudowne!! Też mam wąskie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz zmarszczki czy inny problem możesz zdecydować się na medycynę estetyczną :)
      btw, bliżej mi do 40 niż do 20 :)

      Usuń
  41. łaaaaaał, ale różnica i to po jednym zabiegu! super!

    OdpowiedzUsuń
  42. Aga wygladasz prześlicznie!
    kolosalna różnica!

    OdpowiedzUsuń
  43. O kurcze, takie cos chyba stworzono dla mnie, ale jedynie finanse mnie powstrzymują ;(

    OdpowiedzUsuń
  44. Muszę to napisać . Cały czas się zastanawiam ile masz lat?. Jesteś taka tajemnicza;)
    Efekty mi się podobają i sama bym coś zrobiła z moją prawie 40 letnią twarzyczką tylko sie boję że potem będę wyglądać jak kobieta kot. Ach ten strach a byłoby co obstrzykiwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój wiek to nie tajemnica ;) pisałam ile mam lat ;)
      Czemu jak kobieta kot? Dobry specjalista i umiar tylko zaplusują :)

      Usuń
  45. ohhhh moje marzenie jeśli chodzi o wypełnienie tych bruzd...wiem co czułaś poniewaz sama sie z nimi borykam, i dobrze wiem, ze dodają lat nawet młodej, pięknej twarzyczce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, dodają lat, ciągną twarz w dół i sprawiają że wyglądamy na smutne, zmęczone

      Usuń
  46. a myślałaś może o wypełnieniu skóry pod oczami? bo z tego co pamiętam,borykałaś się ( tak jak ja zresztą) z cieniami pod oczami. ja się zastanawiam nad tym zabiegiem i fajnie by było zobaczyć taką relację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam jednak wolę nie ryzykować. To trudne obszary i łatwo o fuszerkę.

      Usuń
  47. Aga, wyglądasz cudownie! powiedz jak dlugo utrzymuje sie efekt:) i czy nadal oowiazuje promocja na hasło;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Luizo :) efekt, tak jak w przypadku każdego wypełniacza to ok 7 miesięcy do roku, plus minus. Hasło już raczej nie działa :) to było półtora roku temu

      Usuń
  48. nie sądziłem, że wykonywanie takiego zabiegu może byc przeprowadzane w pełnym makijażu...

    Pozdrawiam
    medycyna estetyczna Wrocław

    OdpowiedzUsuń
  49. wlasnie wczoraj zrobiłam wolumetrię - poszło w policzki i w bruzdy nosowo wargowe. po zabiegu ubyło mi 10 lat! Że też tak się obawiałam efektu.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja także już od pewnego czasu przymierzam się do tego zabiegu. Efekt u Ciebie jest tak rewelacyjny, że czuję się przekonana!

    OdpowiedzUsuń
  51. Hej Agunia. Tu Monika. Mam kilka pytań odnośnie volumy. Może odezwiesz się na maila?moniula23@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Pomimo tego, że zdjęcie "po" wykonane jest w makijażu (wiem wiem, wymęczony i po całym dniu :) ), to rzeczywiście efekt jest widoczny. Ja od dawna zastanawiam się czy modelowanie konturów twarzy jest dla mnie...No nic, narazie szukam odpowiedniego salonu. Wstępnie jestem umówiona tutaj http://zdrowatwarz.pl/medycyna-estetyczna/modelowanie-konturow-twarzy-krakow. Czy macie jeszcze jakieś sprawdzone miejsca w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
  53. Witaj Aga :) chociaż wątek już ma kilka lat mam nadzieję, że uzyskam od Ciebie odp na kilka nurtujących mnie pytań :)sama przymierzam sie do zabiegu - bardziej profilaktycznie...jak dużo ml kwasu wstrzyknął/wstrzykuje Ci Pan doktor? czy po wchlonięciu się wypelniacza, twarz powraca do stanu poprzedniego - czy może jest trochę lepiej/gorzej (twarz jeszcze b.opada;/)? czy dlugo utrzymywały się u Ciebie zasinienia? czy nadal stosujesz Juvederm i czy potrzebna jest nadal ta sama ilość kwasu aby unieść policzki?
    będę niezmiernie wdzięczna jesli odp mi na moje wątpliwości :)
    p.s. wyglądasz pięknie, kobieco i b.mlodziutko!
    pozdrowienia, Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zuza!
      Z wypełnienia policzków skorzystałam tylko raz gdyż ten sposób likwidacji bruzd u mnie się nie do końca sprawdził. Nie pamiętam ile miałam wstrzyknięte :/
      To było daaaawno temu, wszelkie informacje zawarłam we wpisie. Kwas po jakimś czasie się wchłania i twarz wraca do stanu wyjściowego :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odp. A moglabys napisac (w skrocie..., chyba ze wspominasz o tym gdzies na blogu) co sie u Ciebie sprawdzilo i dlaczego wulumetria to nie bylo jednak to?
      Pozdrawiam serdecznie. Zuza :-) :-)

      Usuń
    3. Wolumetria jest ok jeśli twoim celem jest podniesienie i wypełnienie policzków. W likwidacji bruzd w moim przypadku średnio sobie poradziła, typowe wypełnienie bruzd jest lepsze.

      Usuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)