czwartek, 27 lutego 2014

Kringle Candle

Po odkryciu Yankee Candle już wiem, że w moim domu musi pachnieć zawsze. I to ładnie. Ostatnio w moje ręce wpadła nowa marka Kringle Candle. Słyszeliście o niej? Znacie zapachy będące w jej ofercie?


Co odróżnia Kringle od Yankee? Kilka rzeczy :) Przede wszystkie Kringle Candle zapakowane są w plastikowe pudełka co jest genialnym posunięciem. Yankee po odłupaniu kawałka pakowałam w torebki śniadaniowe dlatego opakowanie Kringle od razu przypadło mi do gustu, zapachy tak szybko nie zwietrzeją. Po drugie- woski Kringle są podzielone dzięki czemu łatwiej można je łamać i choć są dość twarde i pomagam sobie przy tym nożem, to jest to o wiele bardziej komfortowe niż kruszące się Yankee. Dużym plusem jest też ich kolor, wszystkie Kringle są mlecznobiałe co zdecydowanie bardziej do mnie przemawia. Ich konsystencja też nie jest taka jak YC, są bardziej...kremowe?

Widzicie różnicę w wielkości?  Kringle Candle są niemalże dwukrotnie większe (40g) niż Yankee Candle które mają 22g. Jednak ich cena też jest wyższa. Za jeden wosk KC musimy dać ok 11zł, zaś za tarteletkę YC tylko 7zł. W tej kwestii wychodzi na to samo :)


Póki co, mam za sobą palenie jednego zapachu. Jest tak wyrazisty że pali się już 4 raz i nadal piękny aromat unosi się w powietrzy, bardziej subtelny niż za pierwszym czy drugim razem ale nadal wyczuwalny.
Za jakiś czas opiszę Wam dokładnie wszystkie 5 zapachów. Pierwszy wosk który odpaliłam skradł moje serce, ciekawa jestem czy pozostałe również :)

Woski oraz inne produkty zapachowe Kringle Candle możecie zakupić w sklepie internetowym Kringle Candle

pozdrawiam, Aga

22 komentarze:

  1. Mam blisko sklep YC i KC oczywiście jest w ofercie ;)
    Miałam okazję wsadzić nos tu i ówdzie ,ale wypróbowałam może góra 3 zapachy . Mnie aż tak nie urzekły Aguś jak YC. Tu mam bezsprzecznie więcej ulubieńców .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami, na pewno YC ma więcej zapachów, ale KC ma super te jedzeniowe np <3 z każdej firmy można brać dla siebie to co się nam podoba

      Usuń
  2. nie znam, ale wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie one ciekawią!
    Szczególnie czekolada i świeżo skoszona trawa!

    Co to za ciekawe pojemniczki w tle? ;?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uno, odpaliłam tealighta z gorąca czekoladą, mniam <3

      A te pojemniczki to prezent imieninowy od siostry :) wie że lubię takie klimaty

      Usuń
  4. Polubiłam Kringle, jakością nie ustępują Yankee Candle, więc na pewno będę kupować te zapachy, których brakuje mi w YC, np. te czekoladowe, jedzeniowe, dyniowe...Fajnie jest mieć wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam YC, a tych jeszcze nie znam....jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) czas najwyższy poznać, prawda? :)

      Usuń
  6. tez ostatnio pisałam o Kringle ;) i lubie je o wiele bardziej, niż yc, sa genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i jedne i drugie woski. KC są lepiej pakowane, bardziej podzielne i znacznie bardziej intensywne, bo 1/5 opakowania paliłam po 3-4 razy i wciąż pachniała. Połówkę YC też palę kilka razy, ale mniej intensywnie. No i dostępność zapachów... niemal nieograniczona. Niemniej mam kilka ulubionych YC,do których z przyjemnością wracam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co nie stwierdzę które są intensywniejsze bo wypaliłam jeden wosk i jeden daylight ale faktycznie, zapachy są niezwykle mocne i trwałe :)

      Usuń
  8. ja mam juz kilka zapachow KC i kilka nietrafionych bo brałam w ciemno , ale jak będę we wrocławiu to wsadzę nos w nie:D najsmieszniejsze jest to ze kupilam gift of kings czy jakos tak i jak go wąchałam na "sucho" to był dla mnie okropny kadzidłowy...jak takie mocne perfumy, a po rozpaleniu skradł moje serce ...jest mocny,ale ma w sobie coś co do mnie przemawia i chce świeczke!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oOo, Gosik, to muszę się nim zainteresować :)) też brałam w ciemno ale póki co są trafione

      Usuń
  9. Jak wypalę YC a mam ich z 20 to skuszę się na KC, bo ten który palił się u Ciebie był cudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? <3 Mój zdecydowany woskowy faworyt

      Usuń
  10. kringle candle to moja ulubiona marka :) zamawiałam u nich już kilka razy. teraz mam świeczkę cukier klonowy. mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już pod koniec sierpnia zapraszam serdecznie do nowego sklepu Kraina Zapachów przy ulicy Pomorskiej 94 w Łodzi. Oferujemy produkty Kringle Candle, Yankee Candle, kosmetyki Organique i Bomb Cosmetics:) https://www.facebook.com/krainazapchow?ref_type=bookmark

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)