Tweed ma w sobie coś, co natychmiast przywołuje bardziej elegancką stronę jesiennej garderoby. Tutaj jednak nie chciałam, żeby całość wyglądała zbyt klasycznie. Krótka marynarka i mini spódnica tworzą komplet, który ma w sobie trochę więcej swobody i współczesnego charakteru.
Marynarka ma prostą, pudełkową formę, okrągły dekolt i jednorzędowe zapięcie. Delikatnie połyskujące drobinki są widoczne w tweedowej fakturze, ale nie dominują całości. Podobnie spódnica w linii A, z lekko postrzępionym wykończeniem, dzięki któremu komplet nie wygląda zbyt oficjalnie.
Do brązowego tweedu dobrałam lakierowane czółenka z brązowej skóry. Mają szpic, niewysoki obcas i delikatne paseczki, które dodają butom bardziej kobiecego charakteru. Całość uzupełniła ciemnobrązowa skórzana torebka.
Ten zestaw ma w sobie coś z klasyki, ale nie jest to klasyka w bardzo zachowawczym wydaniu. Krótsza długość spódnicy, pudełkowa marynarka i lakierowane czółenka sprawiają, że tweed dostaje trochę nowocześniejszą oprawę.
Brąz od stóp do głów, ale bez tego efektu ciężkości. Właśnie takie jesienne zestawy najbardziej pasują mi do tego momentu roku.



Marynarka i spódnica Goelia
Torebka Fabiola
Buty Jenny Fairy
Pozdrawiam, Aga











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)