piątek, 30 grudnia 2011

Sylwester- propozycja #3

Ostatnia propozycja na Sylwestra i Karnawał została wykonana do publikacji w wydaniu specjalnym magazynu MAKE-UP trendy.

 


Karnawałowe Lśnienie

Użyte kosmetyki:
baza rozświetlająco-nawilżająca Make-up Atelier Paris
podkład wodoodporny Make-up Atelier Paris 1NB
korektor Make-up Atelier Paris MP
krzemionka Spherica klik
róż Kryolan T0
biała kredka NYX
paleta cieni pastelowych Make-up Atelier Paris
cień mineralny Orchid Lily Lolo
Cake Ee Liner Kryolan (czarny)
błyszczące ozdoby
czarny cień Italian Beauty
sztuczne rzęsy za 3zł od shreka780515 z allegro klik
szminki Kryolan
sztyft Watt's up! Benefit






materiał wideo jak go wykonać krok po kroku


pozdrawiam 
Aga

Sylwester- propozycja #2

Kolejna propozycja to makijaż który wykonałam dla portalu wizaz.pl. Dokładny krok po kroku obejrzycie na www.wizaz.pl w zakładce: szkoła makijażu klik

Sylwestrowe Szaleństwo

Użyte kosmetyki:
baza nawilżająca MAP
podkład wodoodporny MAP 1NB
kamuflaże Kryolan
puder utrwalający Glazel
róż mineralny Glazel
biała kredka NYX
czerwony cień artystyczny MAP
cień Orchid Lily Lolo
czarny cake eye liner Kryolan
czarny cień Mariza
brokat i ozdoby
sztuczne rzęsy za 2,50zł od shreka780515 z allegro klik
szminki Kryolan




pozdrawiam
Aga

Sylwester- propozycja #1

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam 3 propozycje sylwestrowe. Każda z nich jest dość odważna i nietypowa, dlatego jeśli jesteście zwolennikami tradycyjnych makijaży, proponuję Wam zainspirować się jedynie kolorystyką czy też jednym, charakterystycznym akcentem. Choć oczywiście zapraszam do większych szaleństw :)

Na pierwszy ogień idzie makijaż wykonany dla portalu pieknosc-dnia.com.pl. Znajdziecie tam dokładny tutorial.

Sylwestrowy Rajski Ptak


użyte kosmetyki:
podkład Ageless Elixir 2 in 1 Foundation+Serum Max Factor Natural #50
róż Benefit Hervana
biały cień Mariza
cienie MIYO: Royal 39, Aqua 33, Diva 16, Sunrise 27
czarny eyeliner w żelu Bobbi Brown
szary cień Rouge Bunny Rouge 044 Grey Go-Away Lourie
Effect Powder Gosh 09 Holographic Silver
cyrkonie, cekiny itp
żel Mixing Medium MAC
klej do rzęs DUO
sztuczne rzęsy za 3zł od shreka780515 z allegro klik
czarny tusz Mariza 3D
błyszczyk SMASHBOX Infamous






pozdrawiam 
Aga

czwartek, 29 grudnia 2011

Fast Freeze Quick Dry China Glaze

Malowanie paznokci przed wyjściem zostawiam zawsze na ostatnią chwilę- efektem tego jest poodciskany lakier i ochota by głęboko schować dłonie.
Wyjściem jest takie rozplanowanie przygotowań by nakładanie lakieru miało miejsce wcześniej, na spokojnie lub... wysuszacz do paznokci.

Fast Freeze Quick Dry China Glaze  

Kilka słów od producenta               

Profesjonalny Super szybki wysuszacz China Glaze do lakieru z zakraplaczem, nie zawiera alkoholu ani olejków.

pojemność 14ml
cena: 27zł

Do kupienia w sklepie internetowym Beauty Flo klik




Moja opinia                                       

Wysuszacze to moje koło ratunkowe. Zwykle szykuję się w dużym pośpiechu i paznokcie maluję dosłownie 5 minut przed wyjściem. Dobry wysuszacz to gwarancja ładnego manicure.

Opakowanie 
szklana butelka 



Konsystencja
rzadka, lejąca się


Kolor/zapach 
Wysuszacz jest w kolorze turkusowym, jednak na paznokciu całkiem przezroczysty. Pachnie intensywnie mentolem.



Aplikacja 
Wysuszacz możemy aplikować na dwa sposoby: pędzelkiem bądź kroplomierzem który jest dołączony do opakowania.



Działanie 
Do tej pory moim ukochanym wysuszaczem był testowy produkt od Barbra Cosmetics (wciąż jeszcze nie wprowadzony do sprzedaży).  To olejek, który błyskawicznie wysusza lakier i jednocześnie pielęgnuje skórki.
W moich zbiorach jest tez duży wysuszacz w spray'u Orly. Kupiłam go na targach za namową pani na stoisku Orly. Nie cierpię go! Nie zauważyłam by przyśpieszał schnięcie, na dodatek robi nieestetyczne plamy na lakierze. A kosztował niemało.
Odkąd używam wysuszacza China Glaze nie boję się o lakier :) w widoczny sposób skraca wysychanie, nie wpływa też negatywnie na wygląd lakieru. Dość mocno pachnie mentolem, jednak wolę ten zapach niż typowy, lakierowy- da się przeżyć :) ważne że działa. I to jak.



Podsumowując... 

Plusy 
  • bardzo wydajny
  • super szybko wysusza lakier
  • ciekawy, mentolowy zapach
  • nie robi kuku lakierowi
  • stosunek cena/pojemność/wydajność

Minusy 
  • hmmm, sama nie wiem, czyżbym nie znalazła żadnego? Już wiem- wolę jednak wysuszacze olejkowe które dbają też o moje skórki

Skład/INCI 


Moja ocena 
4,5/5


pozdrawiam
Aga

Makijaże takie tam :)

 Dawno nie pokazywałam moich malunków dla pieknosc-dnia.com.pl :)

 
 

pozdrawiam 
Aga

Śpiochy dwa ;)

 Zakradłam się po cichu, cichutku z aparatem i uwieczniłam dla Was taki oto widok :)))

 
 

 Słodziaki :P

pozdrawiam 
Aga

środa, 28 grudnia 2011

100% Natural Lip Roll-on The Body Shop

a ty...
a ty całuj mnie - to taka piękna gra

tak śpiewał Paweł Kukiz :) czy roll-on TBS sprawi że nasze buziaki będą lepsze? ;) zapraszam na recenzję


100% Natural Lip Roll-on The Body Shop



Kilka słów od producenta                 

W odróżnieniu od balsamów czy błyszczyków do ust, nasz wyjątkowy olejek nie pozostawia na ustach lepkiej ani tłustej warstwy – jest to pierwsze takie rozwiązanie dostępne w The Body Shop.
Wyprodukowany wyłącznie z naturalnych olejków oraz odżywczych składników pozyskiwanych na całym świecie, nasz roll-on rozprowadza na ustach dokładnie taką ilość olejku, jakiej potrzebujesz.
Niezwykle higieniczny aplikator, nie brudząc twoich dłoni, pozwoli ci szybkim ruchem nałożyć olejek na usta, nawet wtedy gdy jesteś w ruchu.
Jednym pociągnięciem uwolnij nawilżającą moc wspaniałych składników i ciesz się blaskiem naturalnie wyglądających ust.
Olejek możesz nakładać zarówno bezpośrednio na usta jak i na ulubioną pomadkę.
Nałóż jednym szybkim pociągnięciem, które uwolni nawilżającą moc składników i poczuj jak twoje usta
błyskawicznie stają się odżywione, nawilżone i odzyskują naturalne piękno.
 Słodkie owoce leśne- Jest to olejek o odmładzającym, w 100% naturalnym smaku. Wspaniała moc owoców leśnych bez nasionek dla pięknych i odżywionych ust.

materiały PR

pojemność: 10ml
cena: 20zł

Moja opinia                                       

W moje ręce wpadł roll-on o zapachu owoców leśnych. Bardzo lubię kosmetyki TBS dlatego z dużym entuzjazmem podeszłam do tego produktu.


Opakowanie
Mając lat naście miałam błyszczyk wizualnie bardzo podobny do roll-on TBS.

 
Plastikowe opakowanie z metalową, obracającą się kuleczką będąca aplikatorem.


Konsystencja 
To dość rzadki, płynny olejek 

Kolor/zapach
Jest przejrzysty, pachnie owocami leśnymi

Aplikacja 
Dzięki kulce szybko i bez problemu naniesiemy produkt na usta. Kulka działa też lekko chłodząco co akurat o tej porze roku nie jest zbyt pożądane.



Działanie 
No cóż...moje usta nie są bardzo wymagające, tak szybko nie wysychają i nie pierzchną na mrozie a jednak olejek nie sprostał ich skromnym wymaganiom.
Przede wszystkim jest rzadki, rozlewa się na wargach i zaraz po aplikacji mam niemiły posmak oleju.
Może lekko nawilża i zmiękcza naskórek ale jego działanie jest krótkotrwałe, po niecałej godzinie muszę się dosmarowywać.
Noszę go w torebce, jednak nie przepadam za nim i tylko czekam gdy się skończy.


Podsumowując... 

Plusy 
  • piękny zapach
  • lekko zmiękcza usta
  • nie jest drogi

Minusy 
  • posmak oleju
  • zbyt rzadka rozlewająca się konsystencja
  • słabe działanie pielęgnacyjne



Moja ocena
2,5/5

pozdrawiam 
Aga