środa, 21 stycznia 2026

Brown and Beige Dialogue

Są stylizacje, które budują się same, nie potrzebują nadmiaru ani zbędnych ozdobników. Wystarczy dobry kolor, proporcja i materiały, które ze sobą współgrają. Takie zestawy lubię najbardziej, bo dają poczucie spokoju i pewności, a jednocześnie zostawiają przestrzeń na własny styl.



Punktem wyjścia był płaszcz o kroju szlafrokowym z szerokim kołnierzem, w odcieniu gorzkiej czekolady. To fason, który pięknie porządkuje sylwetkę i pozwala regulować formę za pomocą paska, w zależności od nastroju i okazji. Kolor jest głęboki, elegancki i bardzo uniwersalny, dokładnie taki, po który sięgam najchętniej w chłodniejsze dni.



Drugim kluczowym elementem jest jasnobeżowa spódnica o miękkiej linii. Ma prostą, spokojną formę, która dobrze równoważy płaszcz. Lubię ten kontrast między ciemnym brązem a jasnym beżem, bo całość staje się lżejsza i bardziej codzienna, mimo że nadal pozostaje elegancka.


Dodatki utrzymałam w tej samej, czekoladowej tonacji. Kozaki na szpilce wydłużają sylwetkę i dodają stylizacji kobiecego charakteru, a duża zamszowa torba spina całość i nadaje jej praktycznego wymiaru. To zestaw, w którym czuję się swobodnie, ale jednocześnie bardzo „sobą”.




To stylizacja, która nie próbuje niczego udowadniać. Jest spokojna, dopracowana i oparta na rzeczach, które lubię i które naprawdę noszę. Bez pośpiechu, bez przesady, z wyczuciem koloru, faktury i proporcji.


Płaszcz i spódnica OGL
Kozaki CI
Torebka Fabiola


Pozdrawiam, Aga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)