niedziela, 13 września 2026

Black Attitude

Czerń jest jednym z tych kolorów, do których można wracać bez końca. Raz wygląda bardzo elegancko, innym razem zupełnie swobodnie. Wszystko zależy od fasonów i dodatków.
I trudno uwierzyć, że kiedyś nie lubiłam tego koloru :)

Tym razem cała stylizacja została utrzymana w czerni. I właśnie dlatego nie chciałam, żeby była zbyt oczywista. Zamiast klasycznych, dopasowanych fasonów wybrałam miękkie, swobodne formy, które nadają całości trochę więcej luzu.


Główną rolę grają szerokie spodnie z wysokim stanem i balonową nogawką. Mają długość do kostki i bardzo swobodnie układają się na sylwetce. Do nich dobrałam czarną bluzkę z łódkowym dekoltem i szerokimi rękawami typu nietoperz. Delikatne marszczenia po bokach sprawiają, że mimo luźniejszej formy bluzka zachowuje kobiecą linię.

To właśnie fasony sprawiają, że całkowicie czarna stylizacja nie wydaje mi się tutaj ciężka. Spodnie mają w sobie sporo swobody, bluzka miękko układa się na sylwetce, a całość pozostaje bardzo prosta.



Do tego dobrałam małą czarną torebkę, okulary przeciwsłoneczne i baleriny w stylu Tabi Shoes.

Lubię czerń właśnie za tę możliwość. Można ubrać się od stóp do głów w jeden kolor, a mimo to za każdym razem stworzyć zupełnie inny efekt. Tutaj zamiast klasycznej elegancji wybrałam jej bardziej swobodną wersję.

Cała czerń, miękkie fasony i odrobina modowego charakteru. Bez komplikowania, po mojemu :)





Top i  spodnie OGL Move
Torebka Fabiola
Baleriny Maison Nakamoto

Pozdrawiam, Aga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)