niedziela, 14 lutego 2016

Walentynki na południu Francji

A tak naprawdę w restauracji LaVende Rosso :)
Jeśli śledzicie mój insta czy FB widzieliście już zajawki tej sesji. Idealnie wpasowała się w charakter restauracji w stylu Prowansji, prawda?


Prążkowaną koszulę zestawiłam z genialną spódnicą pikowaną Bee Collection. Dorzuciłam czerwone dodatki w postaci beretu, szpilek i szminki i Viva La France!


Koszula Zara
Spódnica Bee Collection
Bransoletki Arcy-Dziełka
Zegarek Cluse Polska
Szpilki Stylowe Buty

pics by PtK

Udanych Walentynek

Pozdrawiam, Aga

piątek, 12 lutego 2016

Szarości. Znowu

Mówiłam że Was zanudzę szarościami ;) Tym razem przełamałam je jedynie czernią torebki.
Szary to wdzięczny kolor, każdy dopasuje do siebie odpowiedni jego rodzaj, a jest w czym wybierać, prawda? Popiel, gołębi, antracyt, stal, srebrny, mysi, stalowy czy grafit ... Cała paleta różnych odcieni szarości :)


Absolutny hit mojej jesieni i zimy- wełniany płaszcz Bee Collection zestawiłam z szarą militarną sukienką. Dorzuciłam kapelusz, długie zamszowe kozaki i prostą czarną torbę.
Jak Wam się podoba?


Płaszcz Bee Collection
Sukienka Sukienkowo
Kozaki / Over the Knee Boots Clik
Kapelusz New Look
Bransoletki Arcy-Dziełka
Zegarek Cluse Polska

Skórzana torba Dziki Józef 


pics by PtK

Pozdrawiam, Aga

środa, 10 lutego 2016

Zimowy żel pod prysznic i mydło w płynie Isana

Zima w zasadzie się kończy, choć tak naprawdę porządnie się nie zaczęła. Nie narzekam ale trochę brakowało mi śniegu, głównie ze względu na Kluski które go kochają.
Zima zimą a ja chciałabym pokazać Wam i krótko opowiedzieć o limitowanej zimowej edycji żelu pod prysznic i mydła do rąk Isana. Jak co roku Rossmann wypuścił taką linię uszczęśliwiając fanki słodkich i ciepłych aromatów. Do których ja nie należę ;)


Nie lubię waniliowych i słodkich nut w kosmetykach pielęgnacyjnych o czym mówię w kółko i do znudzenia. Po użyciu takowego czuję się brudna, lepka i niedomyta, brrr. Dlatego długo zbierałam się do tego by zanieść do łazienki zimowy el pod prysznic. Raz kozie śmierć, pomyślała Aga i umyła się tym waniliowo-karmelowym słodziakiem. I poczuła się jak krówka  w polewie toffi. Serio.
żel jest wydajny, ma fajną niezbyt rzadką konsystencję. Dobrze się pieni i nie wysusza skóry. A zapach utrzymuje się jakiś czas- dla mnie brrr dla innych wow ;) Jeśli lubicie takie aromaty, będziecie zachwycone.


Lubię te mydła Isana z pompką wiecie? Stoją na umywalce, ładnie wyglądają, pompka się nie zacina, wystarczy niewielka ilość by umyć ręce (no chyba że wracam ze spaceru z dziewczynami a moje łapy są czarne od ziemi, wtedy jedna pompka więcej). 
Tu ten ciepły słodkawy zapach zapach mi nie przeszkadza. Ba, nawet go polubiłam i zawsze wącham dłonie po umyciu.
Jest pachnąco, wydajnie i tanio :)


Na sam koniec chciałabym pokazać Wam fajną myjkę do ciała. Z jednej strony mamy urocze kobiece falbanki, z drugiej zaś nieco szorstką powierzchnię myjącą. Falbankami też się umyć można rzecz jasna ;)
W mojej łazience ostatnio goszczą wyłącznie gąbki, myjki czy rękawice z Rossmanna :)
Polecam



Pozdrawiam, Aga

wtorek, 9 lutego 2016

Makijaż konkursowy Celia- pierwszy etap zakończony!

Zapowiadany od kilku tygodni konkurs makijażowy rusza już dzisiaj :) Ale zanim przejdę do szczegółów, chciałabym pokazać Wam mój makijaż zmalowany najnowszymi produktami marki Celia.


Nie chcę Was bombardować zbyt dużą ilością zdjęć oraz zdań i by wpis ten nie był za obszerny, ograniczę się tylko do listy użytych kosmetyków, ok?


Do makijażu użyłam kosmetyków z najnowszego katalogu Celia. Oto one:

- na twarz zaaplikowałam podkład Hydro Cover 102 Piasek. Środek twarzy i okolice pod oczami rozjaśniłam nieco odcieniem 101 Wanilia. Całość utrwaliłam transparentnym pudrem sypkim Mat 10.
Policzki musnęłam różem w kamieniu 3. 

- Kontur oczu i zewnętrzny kącik na górnej powiece wzmocniłam czarną kredką Super Black którą roztarłam gąbeczką. Powiekę wycieniowałam kolorami nowych satynowych cieni: 04, 05,08 i 09. Wewnętrzny kącik oka rozświetliłam satynowym cieniem nr 02 zaś dolną powiekę pokryłam cieniem 01.  Przy górnych rzęsach narysowałam kreskę czarnym deepLinerem. Rzęsy wytuszowałam maskarą Extra Long. Wewnętrzną linię dolnej powieki przyciemniłam czarną kredką.

-Linię warg pokryłam szminką w kredce Lips On Top nr 3. Całe usta pokryłam pomadką arganową 309.





Czas na konkurs! Składa się on z dwóch etapów. 

Pierwszy etap trwa 09-16 lutego 2016 i polega na napisaniu pod tym wpisem komentarza: dlaczego to właśnie Ty chcesz podjąć to wyzwanie i umalować oko kosmetykami Celii? Proste prawda? I aż 20 osób wygrywa zestawy najnowszych kosmetyków Celia (9 cieni satynowych, trzy  maskary i dwa eyelinery)

Drugi etap obejmuje okres 23-29 lutego 2016. Osoby które wygrały zestawy Celia wykonują nimi makijaż oka i przysyłają mi na maila zdjęcia. A ja wybieram 3 zwycięzców którzy wygrywają 15 dowolnie wybranych przez siebie kosmetyków z najnowszego katalogu Celia. Wow! Prawda?

Tu macie szczegółowy regulamin który trzeba przeczytać bo jak nie to bacik ;) -> KLIK i czytamy
I brać udział, raz dwa!
Czekam :)


na zdjęciu są kosmetyki które wchodzą w skład każdego z 20 zestawów

Pozdrawiam, Aga

sobota, 6 lutego 2016

Sobotni luz

Czuję wiosnę w powietrzu a Wy? Dzisiejszy dzień był fantastyczny jeśli chodzi o pogodę. Bezwietrzny, słoneczny i ciepły. Coraz bliżej do końca zimy, uff!
Dziś strzeliliśmy trzy stylówy, a co ;) Wszystkie w budynku, leniuchy z nas straszne.
Na początek taki luz na sobotę czyli wygoda przede  wszystkim.


Granatowa kurtka puchowa Caledon od Dreamtex w której przechodziłam cały sezon jesienno-zimowy (z wyjątkiem wyjść okazjonalnych gdzie musiałam być elegancka i wrzucić na grzbiet płaszcz). Chodzę w niej do pracy, do sklepu i na spacery z psami. Jest lekka , ciepła, idealna. No i ten kolor :)
Do kurtki dorzuciłam jedną z moich ulubionych koszulek Teequilla, luźne spodnie dresowe Katrus oraz buty których nie ściągam z nóg praktycznie nigdy- skórzane mukluki ze sklepu CzasNaButy.
Nie obyło się rzecz jasna bez nakrycia głosy :))) Szydełkowa szara czapka z pomponem od Pi-Kotek


Koszulka Teequilla
Spodnie Katrus
Kurtka Caledon Dreamtex
Skórzane mukluki CzasNaButy
Czapka Pi-Kotek

pics by PtK

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 1 lutego 2016

Szarość z akcentami

Nazwijcie mnie nudną ale jasna szarość nie opuszcza mojego serca które wciąż mocniej bije na jej widok. Total grey czy szarość w miksach z innymi kolorami, głównie z bordo- to kocham :)




Dziś look jeszcze zimowy choć za kilka dni opowiem Wam o trendach wiosennych. Ale póki co nie pastele mi w głowie.
Ulubiony wełniany szary płaszcz w połączeniu z bordowymi woskowanymi rurkami. By nieco ożywić ten zestaw, dodałam szalik łączący czerń, bordo i zieleń. Dodatki w postaci kapelusza, butów i torebki spokojne, czarne.


Płaszcz Bee Collection
Rurki Zara
Kapelusz/Hat CLICK
Szal / Scarve Clik
Kapelusz / Hat Click
Skórzana torba Dziki Józef 

pics by PtK

Pozdrawiam, Aga