To jeszcze nie Moja Włosowa Historia, jeszcze chcę podrasować stan włosów ale ponieważ byłam proszona o filmik, postanowiłam napisać też przy okazji notkę :)
Na początek jednak filmik- uwaga- dość długi, sporo pokazuję i mówię :)
Moje włosy są cienkie, delikatne, falujące i...zniszczone. W zeszłym toku przeżyły koszmar farbowania i wydawało się że mnie opuszczą a jedynym ratunkiem będzie ścięcie ich na krótko. Ponieważ nie cierpię u siebie krótkich włosów, podjęłam starania by spróbować zawalczyć o poprawę ich kondycji.
Czy się udało? Myślę że , z miesiąca na miesiąc jest lepiej i choć do ideału im daleko (zapewne nigdy takie nie będą ze względu na ich strukturę) ale jest poprawa i to zdecydowana.
Jest różnica
Jak wygląda moja pielęgnacja?
Mycie
1. Szampon przeciw wypadaniu włosów Biokap- zapomniałam o nim wspomnieć na filmiku tylko dlatego że stoi pod prysznicem. To mój ulubiony szampon do włosów
2. Babydream Rossmann- szampon dla dzieci, bez SLS. Non stop w użyciu.
3. Green Farm Line The Secret Soap Store- recenzja niebawem
4. Isana 7 ziół do wł. przetłuszczających się Rossmann- szampon z SLS, używam przed hennowaniem
Odżywianie i walka z wypadaniem
1. Kozieradka KLIK
2. Jantar Farmona
3. Woda brzozowa/pokrzywowa Barwa i wcierki na jej bazie- tu macie przepis na wcierkę KLIK
4. Isana z babassu Rossmann
5. Jedwabna odżywka z keratyną i elastyną kolorowka.com KLIK
6. Odżywka do włosów w psikaczu Pilomax
7. Ekspresowa maska do włosów Pilomax
8. Maska WAX z rumiankiem Pilomax
9. Maska Organic Banana Scandic Line
10. Maska Kallos Latte
11. Maska Sleek Line z proteinami jedwabiu STAPIZ
12. Oliwka Babydream fur Mama Rossmann
13. Olej kokosowy
14. Olejek do masażu ciała The Secret Soap Store
15. Polinezyjski olejek do masażu Archipelag Piękna
16. Zmysłowy olejek z 3 kwiatami Lierac
17. Jedwab wpłynie Green Pharmacy KLIK
18. Maska i odżywka Oilmedica KLIK
19. Olej łopianowy z ziołami Nami
20. Olej z pestek winogron Biedronka
21. Henna Khadi KLIK
22. Siemię lniane KLIK
Sporo tego ale jak wspominam na filmiku, nie używam wszystkiego jednocześnie :)
Mycie OMO, unikanie SLS, zabezpieczanie kocówek, nie czesanie włosów, odżywianie, olejowanie, hennowanie, stylizacja glutkiem... oprócz tego zero suszarek, lokówek czy prostownic. Podcinanie nożyczkami fryzjerskimi co 2 miesiące aż opanuję całkiem rozdwajanie.
A jak to u Was wygląda?
pozdrawiam
Aga

























