Przy tej stylizacji od początku wiedziałam, że chcę zachować prostotę. Bez nadmiaru kolorów, bez zbędnych dodatków. Jasny beż, który pięknie łączy wszystkie elementy, i brązowe akcenty, które nadają całości nieco mocniejszego charakteru. To zdecydowanie moja estetyka.
Beżową kurtkę FURE zestawiłam z luźnymi spodniami w tym samym odcieniu, zebranymi przy kostkach. Do tego zamszowe botki na niewielkim obcasie i brązowa zamszowa torebka. Lubię takie połączenia, bo mimo swojej prostoty nie wyglądają banalnie. Dużo robią tu faktury materiałów, proporcje i właśnie ten kontrast między jasnym beżem a głębokim brązem.
Ale tym razem mam też swoją małą towarzyszkę, która idealnie wpisała się w całą koncepcję. Lexie ma na sobie komplet z kolekcji Soft Beige od FURE. Kiedy zobaczyłam, jak jej ciemna sierść komponuje się z jasnymi akcesoriami, wiedziałam, że te kadry będą miały w sobie coś wyjątkowego. Nie musimy być ubrane tak samo. Wystarczy, że nasze stylizacje ze sobą współgrają.
Lubię przygotowywać takie zdjęcia, choć za każdym razem stoją za nimi nie tylko ubrania i dodatki, ale też cała organizacja, szukanie odpowiedniego miejsca i próby uchwycenia chwili, w której wszystko wygląda tak, jak sobie wyobraziłam. A Lexie, jak to Lexie, potrafi przy okazji skraść niemal cały kadr.
Tym razem to właśnie beż połączył nasze dwa światy. Mój i jej.





Moja stylizacja: kurtka FURE Soft Beige, luźne beżowe spodnie, zamszowe botki na niewielkim obcasie i brązowa zamszowa torebka.
Stylizacja Lexie: komplet akcesoriów z kolekcji FURE Soft Beige.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga etc. Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)