wtorek, 20 sierpnia 2013

Pinky Beige

Wygodnie bo na zakupy. Wygodnie ale wcale nie- niemodnie. 


 Zwykła, dziewczęca sukienka w kolorze pudrowego wypłowiałego różu o kroju bardzo popularnym tego lata , do tego wygodna duża torba, beżowa ramoneska i proste sandałki. I dużo dużo bransoletek bo ja lubię jak mi brzęczą nadgarstki :)


Sukienka Mosquito
Ramoneska Netmoda
Pasek no name
Sandałki Deichmann
Torebka etorebka.pl
Zegarek i bransoletka Shamballa pasooje.pl
Bransoletki i kolczyki- katherine

pics by Maddzik
 pozdrawiam
Aga


poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Sierpniowy GlossyBox 2013

Tuż przed sierpniowym długim weekendem dostałam GB. Przyznam się ze kurier mnie zaskoczył, przyzwyczajona że ostatnio pudełka docierają raczej w drugiej połowie miesiąca nie spodziewałam się że tym razem otrzymam je przed 15 :) ale do rzeczy.


W tym miesiącu pudełko pt. Pocałunek Słońca  . Na dodatek jeśli byłeś/aś szczęśliwcem do Twych drzwi mógł zapukać tzw Lucky Box. Cóż to? Jedno ze 100 pudełek zawierających prezent niespodziankę. Niestety ja obeszłam się smakiem; ;) i musiałam się zadowolić standardową zawartością. A co znalazłam w środku?

spray do twarzy
szampon
odżywka
tusz do rzęs
żel pod prysznic
pędzelek

Jak dla mnie zawartość mało imponująca. Na dobrą sprawę zadowolona jestem tylko z jednej rzeczy która tak do końca mnie nie kreci.

Spray do twarzy Anatomicals- ładny zapach choć wyczuwam mydlane nuty. Rozpyla dość duże krople.
Miniaturki Aussie- składy jak typowa przeciętna marketówka, na pewno nie kupię pełnego wymiaru.
Tusz do rzęs Avon- Avon w GB? Nie... choć sam tusz jest nawet nawet.
Żel pod prysznic John Masters Organics- lubię tę markę, ciekawe składy ale żel pod prysznic? Taki na dwa użycia?
Pędzelek GlossyBox- słaby.

W tym miesiącu nic mnie nie powaliło na kolana. Jestem rozczarowana. I jest mi smutno że nie przyszedł do mnie Lucky Box ;))) wtedy byłabym szczęśliwsza. 

Co sądzicie o sierpniowym GB ?

I filmik, uwaga- rozgadałam się :)


pozdrawiam
Aga

II edycja weekendu VIP z Maxlash Professional już we wrześniu- wygraj udział w tej przygodzie!

Pamiętacie moją relację z fantastycznych dwóch dni w Poznaniu?  Czas na.... Weekend VIP w stylu Pin-up z Maxlash Professional!

Już we wrześniu szykuje się kolejny niezapomniany i niepowtarzalny weekend VIP, tym razem w stylu lat 20-tych. 
Kto żałował że nie wziął udziału w lipcowym szaleństwie blogerek z marką Maxlash Professional, niech zakasuje rękawy i weźmie się do dzieła!  Można wygrać udział w kolejnej bajowej imprezie :)



Klikajcie, bierzecie się do roboty i... wygrywajcie!

Powodzenia!
Aga

niedziela, 18 sierpnia 2013

Serum do twarzy B - Glucan Active FM Group

Serum do twarzy to podstawa mojej pielęgnacji. Zwłaszcza gdy duża ilość skoncentrowanych składników czynnych idzie w parze z lekką nieobciążającą formułą. Lubicie taką formę kosmetyku?

 Serum do twarzy B - Glucan Active FM Group


                                                           Kilka słów od producenta                                                              

Nowoczesny kosmetyk do każdego rodzaju skóry; szczególnie polecany do cery naczynkowej i z problemami trądzikowymi, wrażliwej, zmęczonej, przesuszonej. Zawarte w serum składniki aktywne przeciwdziałają zmianom skórnym, łagodzą zaczerwienienia i wspomagają proces odnowy komórek, równocześnie intensywnie nawilżając i chroniąc przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Srebro koloidalne działa na skórę antybakteryjnie i kojąco, a estry wyższych kwasów tłuszczowych poprawiają kondycję skóry, ujędrniają ją i regulują wydzielanie sebum. Nie zawiera alergenów. Przeznaczone do regularnego stosowania w zastępstwie kremu, najlepiej rano i wieczorem, jak również na wybrane miejsca na twarzy i ciele, wymagające specjalnej pielęgnacji.  
opis producenta
Pojemność: 30ml
Cena: ok62zł

                                                                        Moja opinia                                                                       

Przyznaję, byłam nieco sceptyczna w stosunku do tego serum.  To mój pierwszy kosmetyk pielęgnacyjny marki FM Group a ponieważ raczej stawiam na kosmetyki naturalne o krótkich składach tym bardziej bałam się ryzykować. Natomiast gdy tylko je miałam w swoich rękach, zerknęłam na skład i męska decyzja "używam"

Opakowanie
buteleczka typu airless

 Konsystencja 
nietłusta, niezbyt ciężka ale dość treściwa

Kolor/zapach 
 delikatny, kosmetyczny. Wyczuwalny po rozsmarowani

Aplikacja 
serum nakładałam codziennie wieczorem. Nieco się maże ale po chwili wchłania się przyzwoicie. 

Działanie 
Zaskoczyło mnie to serum. Pozytywnie. Skład nie taki zły, lepszy niż niejedno marketowe serum. 
Czasem dość trudno je wydobyć ze środka, trzeba naciskać pompkę kilka razy zanim wypluje kosmetyk jednak nie przeszkadza mi to jakoś specjalnie.
Nawilża, uelastycznia skórę. Nie zauważyłam imponujących efektów redukcji wyprysków, srebro koloidalne jest na końcu składu ale serum nie zapycha porów i nie przyczynia się do zmasowanego ataku niedoskonałości.  Nie podrażnia skóry i nie uczula. Mam wrażenie że wzmacnia skórę i sprawia ze staje się bardziej zwarta.
Nie ma tu efektu wow ale jest to przyjemny kosmetyk który działa na skórę pozytywnie.

Podsumowując...

Plusy 
lekki przyjemny zapach
wydajnosć
nawilża, wygłądza i wzmacnia
nie zapycha i nie podrażnia

Minusy 
pompka ma często problemy by za pierwszym naciśnięciem wypluć kosmetyk
 dostępność
nie odnotowałam korzystnego wpływu na wypryski

Skład/INCI 

Moja ocena 
4/5

pozdrawiam 
Aga

sobota, 17 sierpnia 2013

Korektor rozświetlający FM Group

 Lubię korektory. Za ich cudowne, wręcz magiczne działanie. Jednak wciąż szukam perfekcyjnego kosmetyku pod oczy, który zakryje moje potężne cienie, nie obciąży skóry i nie wejdzie w zmarszczki. Czy znajdę swój ideał?

Korektor rozświetlający FM Group

 
                                                               Kilka słów od producenta                                                          
  • doskonale maskuje cienie pod oczami i inne drobne przebarwienia skóry
  • oparty na formule typu „woda w silikonie”
  • rozpraszające światło pigmenty rozświetlają skórę i sprawiają, że twarz wygląda na wypoczętą 
  • lekka, kremowa konsystencja sprawia, że korektor nie gromadzi się z załamaniach delikatnej skóry pod oczami 
  • dzięki wygodnemu pędzelkowi precyzyjna aplikacja staje się niezwykle prosta
opis producenta
Pojemność: 2,2g:
Cena: 36,60zł

Korektor ten, jak i inne kosmetyki FM Group kupicie w sprzedaży bezpośredniej u konsultantów tej marki.

                                                                       Moja opinia                                                                        

W swoim niekrótkim życiu przetestowałam mnóstwo korektorów, zwłaszcza tych pod oczy.  Mimo tego nie znalazłam produktu który zaspokoi mnie pod każdym względem.

 Opakowanie 
plastikowy pen z pędzelkiem


 Konsystencja 
raczej płynna

 Kolor/zapach 
kolorystyka dość uboga, są tylko dwa odcienie. 


Wybrałam Porcelain Beige , jednak dla mojej nieopalonej skóry twarzy jest nieco zbyt ciemny i intensywny w odcieniu. Teraz, latem, gdy słońce mimo używania filtrów nieco mnie liznęło, korektor pod kątem kolorystycznym pasuje doskonale.


 Aplikacja 
nakładam go palcem na skórę wokół oczu oraz przy skrzydełkach nosa i delikatnie wklepuję

 Działanie 
Sama nie wiem. Choć jego krycie nie jest słabe, choć nie włazi jakoś specjalnie w zmarszczki i nie obciąża skóry na pewno nie będzie moim wybrankiem.  
Po pierwsze- mógłby mocniej kryć. Moje cienie wokół oczu są ciemne, brązowo-sine i potrzebuję mocnego zawodnika które je przykryje.
Po drugie- nie rozświetla. Nie widzę efektu świeżego oka, ale może to wina zbyt nasyconego jak dla mojej szarawej cery koloru.
Po trzecie- choć przy pierwszej warstwie nie podkreśla załamań skóry, to przy drugiej już tak. Włazi w zmarchy i wtedy albo-albo- krycie lub niewłażenie w zmarszczki.
Myślę że osoby które nie potrzebują mega krycia i  którym odcień przypasuje będa z niego zadowolone.
Ja szukam dalej :)

 Podsumowując... 

Plusy 
wygodne opakowanie
nieźle kryje choć dla mnie niewystarczająco

 Minusy
przy dwóch warstwach podkreśla zmarszczki
uboga gama kolorystyczna
nie zauważyłam rozświetlenia

 Skład/INCI 
Kluski zjadły kartonik

Moja ocena 
3/5

pozdrawiam 
Aga

piątek, 16 sierpnia 2013

Organiczny Witalizujący Szampon Do Włosów Love Me Green

Delikatny łagodny szampon do mycia włosów to dla mnie podstawa. Nie może zawierać agresywnych detergentów (no chyba że planuję farbowanie henną) , silikonów, za dużo olejów i składników obciążających włosy. Nie może podrażniać, wysuszać czy plątać włosów.
Czy ten szampon spełnia moje wymagania?

Organiczny Witalizujący Szampon Do Włosów Love Me Green


                                                            Kilka słów od producenta                                                             

Ten organiczny szampon do włosów jest bardzo delikatny, dodaje miękkości, elastyczności i wyzwala ich blask. Jego działanie oczyszczające nie podrażnia skóry głowy. Włókno włosów jest odżywione aż po cebulki, dzięki czemu włosy stają się miękkie i jedwabiste.
Zapach kwiatów frangipani jest egzotyczny, kwiatowy. Można się w nim doszukać wielu różnorodnych nut zapachowych: począwszy od owocowej, trochę jakby kremowej brzoskwini, poprzez wiosenny jaśmin, na zmysłowej tuberozie skończywszy.
Produkt nie zawiera:
parabenów
Phenoxyethanol
Silikonów
EDTA
pochodnych mineralnych olejów z przemysłu petrochemicznego
Etoksylowanych produktów

Zapach na bazie olejków pochodzenia roślinnego
Konserwanty akceptowane ECOCERT

opis producenta
Pojemność: 200ml
Cena: ok.50zł

Kosmetyki Love Me Green można kupić  w sklepie internetowym Love Me Green KLIK

                                                                         Moja opinia                                                                      

Z marką Love Me Green spotkałam się przy okazji pudełka GlossyBox . Zaciekawił mnie jej ładny design i naturalne składy. Czy jednak ich produkty przypadły mi do gustu?

 Opakowanie
plastikowa butelka, plus za przezroczystość gdyż można łatwo ocenić ile produktu jeszcze zostało


 Konsystencja 
niezbyt gęsta, dość lejąca

 Kolor/zapach
dość wyrazisty, słodkawy, nieco mnie on drażni

 Aplikacja
Szampon dobrze się pieni, niewielka ilość wystarczy do umycia moich włosów. Nie do końca radzi sobie z cięższymi olejami, trzeba włosy wówczas umyć dwukrotnie.
 Działanie
Na wstępie recenzji wymieniłam moje oczekiwania względem dobrego szamponu do włosów. Ten je spełnia. Nie podrażnia skóry głowy, nie wysusza włosów. Dobrze się pieni nawet przy niedużej ilości. Nie zawiera agresywnych detergentów, a jego skład jest bardzo przyjazny. Nie obciąża włosów które po jego użyciu dość długo zachowują świeżość. Jedyne ale jakie do niego mam to zapach- dla mnie zbyt intensywny i otulający oraz cena która jest dla mnie zbyt wysoka.  Skusiłabym się na odżywkę i maskę za 50zł, na szampon jednak żal mi tyle wydać. Nawet nie wiem jak wspaniały.

 Podsumowując... 

Plusy 
wydajny
dobrze się pieni
praktyczne przezroczyste opakowanie
nie podrażnia i nie wysusza
dobry skład

Minusy 
męczący zapach
wysoka cena

Skład/INCI 
 

Moja ocena 
4/5 choć z pewnością go już nie kupię. Jednak działanie oceniam wysoko dlatego 4 punkty na 5 możliwych

pozdrawiam 
Aga