Tydzień temu opowiadałam Wam o nowej marce kosmetyków wykorzystywanych zarówno w salonach kosmetycznych jak i w domowych warunkach KLIK
Na pierwszy ogień poszła ampułka Hyaluron. W drugim tygodniu mojej pielęgnacji z firmą Hyaluronka sięgnęłam po Couperose Antistress. Dlaczego? Moja atopowa niestety skóra dała znowu znać o swoich kaprysach i "uszczęśliwiła" mnie czerwonymi plamami pod oczami i na policzkach. By ją wyciszyć i odstresować, zaaplikowałam sobie ampułkę antystresową. Czy pomogła?
Specjalna ampułka na wzmocnienie naczynek i redukcje zaczerwień
Specjalne ampułki z wyciągiem z kasztanowca i liści czerwonych winogron. Wyciąg z liści czerwonych winogron i kasztanowca wzmacnia delikatne ściany naczyń włosowatych. Cera jest zadbana i odzyskuje równomierny koloryt. Nie zawiera olejów mineralnych. Nie zawiera parabenów. Polecany do każdego rodzaju cery, zwłaszcza do pielęgnacji cery naczynkowej.
Opakowanie zawiera 12 szt. ampułek.
Opakowanie zawiera 12 szt. ampułek.
opis hyaluronka.pl
Ampułkę zaaplikowałam podczas zabiegu sonoforezy z użyciem żelu do ultradźwięków i przenośnego urządzenia. Wy nie musicie takowego posiadać, ampułki można nakładać bezpośrednio na skórę jako kurację lub dodając je do jednorazowej porcji codziennego kremu.
Muszę przyznać że ampułka ukoiła moją podrażnioną i mocno zaczerwienioną skórę. Przyśpieszyła jej powrót do normalności. Bezpośrednio po użyciu poczułam już ulgę. Skóra swędziała i piekła znacznie mniej. Na drugi dzień uczucie podrażnienia zdecydowanie przygasło, skóra nie była już ściągnięta. Ampułka zadziałała.
Ave Couperose Antistress!
















































