niedziela, 15 listopada 2015

Kuracja z Hyaluronka start! Ampułka Hyaluron

Forever young? Która z nas nie chciałaby zatrzymać efektów upływającego czasu albo choćby je spowolnić?

Stosujemy kosmetyki upiększające by wyglądać pięknie i młodo, firmy kosmetyczne prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych i bardziej innowacyjnych receptur by przyciągnąć naszą uwagę. Kobieca próżność to doskonały market, sama walczę z czasem jak tylko mogę  :)

Co sprawdza się u mnie? Z wiekiem zauważyłam że moja skóra twarzy nie lubi zbyt częstych zmian i eksperymentów. Preferuję proste naturalne składy, zabiegi w gabinecie oraz od czasu do czasu produkty profesjonalne, zwłaszcza ampułki.



W ostatnich tygodniach moją uwagę przykuła nowa dla mnie marka- Hyaluronka.  To firma Roberto Bertolucci (Roberto B.) ceniona na całym świecie, min. w Stanach, Austrii, Niemczech czy Szwajcarii. Wszystkie kosmetyki zostały wyprodukowane w niemieckich fabrykach na bazie receptur które pochodzą z austriackich laboratoriów i z europejskich komponentów, według ścisłych zasad potwierdzonych certyfikatem UE (CE, SZÜ). 

Produkty te nie zawierają parabenów czy innych szkodliwych składników które mogą podrażnić czy wywołać uczulenie (choć to sprawa bardzo indywidualna, mnie ostatnio podrażnia niestety każdy kwas który ma za zadanie złuszczyć skórę, nawet ulubiony kwas migdałowy).



W moje ręce trafiło serum oraz zestaw 10 ampułek. Można je stosować na wiele sposobów:  bezpośrednia aplikacja, jako dodatek do kremu, przy zabiegach (sonoforeza, mikrodermabrazja, mezoterapia czy fale radiowe).
Postanowiłam nie męczyć Was długą zbiorową recenzją tylko co tydzień opisywać wrażenia po użyciu jednej ampułki. Co Wy na to?

Dziś opowiem Wam o moich spostrzeżeniach dotyczących ampułki Hyaluron.



Głębokie nawilżanie
Kwas hialuronowy cechuje się zdolnością wiązania wody. Kwas ten łączy się mocno z keratyną warstwy rogowej skóry, którą nawilża. Cera staje się gładsza i jędrniejsza. Nie zawiera olejów mineralnych. Nie zawiera parabenów. Polecany do każdego rodzaju cery. Idealny do cery ze skłonnością do wysuszania.
Zabiegi:
mikrodermabrazja, sonoforeza, fale radiowe, mezoterapia bezigłowa
opis hyaluronka.pl

Nawilżającą ampułkę Hyaluron postanowiłam użyć w sonoforezie. W tym celu wykorzystałam moje niewielkie urządzenie do kawitacji i sonoforezy. Nałożyłam zawartość ampułki na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Oczywiście Wy nie musicie robić sonoforezy by zauważyć efekty działania. A jakie ?
Skóra już po aplikacji jest zauważalnie mniej wysuszona. Ampułkę nakładałam wieczorem zaś rano moja skóra była bardziej nawilżona i gładsza. 

Od kilku tygodni walczę z silnym podrażnieniem. Moja twarz na zmianę przypomina czerwony siekany kotlet lub Saharę.  Teraz jestem na etapie Sahary a ampułka Hyaluron ograniczyła widocznie przesusz i odstające skórki. Dzięki temu spokojnie mogę nałożyć makijaż, a nawet, o cudzie, użyć pudru ;) 

Jestem zadowolona i polecam z czystym sumieniem.



Ampułkę Hyaluron kupicie w sklepie internetowym TUTAJ. W zależności od Waszych preferencji możecie nabyć jedną sztukę za 13zł KLIK, dwie sztuki za 24zł KLIK lub zestaw 10 ampułek za 120zł KLIK (macie do wyboru mix lub 10 takich samych ampułek)

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 9 listopada 2015

Warsaw trip

Dwa tygodnie temu wybrałam się na cały dzień do Warszawy. Korzystając z okazji i pięknej pogody, udało mi się popełnić kilka zdjęć ówczesnej "stylizacji" :) Ciekawi?


Warszawa ma wiele pięknych miejsc w których można robić zdjęcia, niestety nie miałyśmy czasu by po niej biegać. Ale sceneria którą wybrałyśmy jest całkiem w porządku.
W minioną sobotę z kolei byłam we Wrocławiu i totalnie zauroczyło mnie to miasto. Oczywiście zboczenia zawodowe kazało mi wciąż wypatrywać miejscówek do zdjęć stylizacji, cała masa!
Czas jednak powściągnąć entuzjazm i wspomnienia ostatnich dni ;) Wróćmy do warszawskiej stylówy. Fantastyczna dzianinowa sukienka i zamszowa narzutka z ciekawym upięciem pod szyją- to wszystko dzieło łódzkiej marki Bee Collection. Do tego dorzuciłam męski kapelusz który bardzo często gości na mojej głowie i czarne zamszowe botki.


Sukienka Be Collection
Narzutka Bee Collection
Rajstopy Beli.pl
Botki Elilu.pl
Kapelusz/Hat CLICK

pics by KT

Pozdrawiam, Aga


środa, 4 listopada 2015

Fall in love with fall

Listopad. Prawdziwie melancholijny miesiąc. Mimo słońca za oknem mam ochotę zwinąć się w kłębek i spać aż do wiosny.

Prosta jesienna stylizacja. A la zamszowy trencz w pięknym popielatym odcieniu, długie kozaki, męski kapelusz i torba z frędzlami. Jak na mnie spokojnie, zarówno kolorystycznie jak i fasonowo. Może w tę stronę warto pójść?


Płaszcz/ Coat CLICK
Kapelusz/ Hat CLICK
Kozaki Stylowe Buty
Torebka/ Bag CLICK

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 3 listopada 2015

French Style

Ten beret, te kolory, ten pies :))) zapraszam na stylizację z Francją w tle.



Beret, zwłaszcza czerwony kojarzy mi się z paryskim szykiem. Lubicie berety? To według wielu osób trudne nakrycie głowy, z kolei ja je kocham (tak jak i kapelusze czy czapki).  Połączyłam go z czarną rozkloszowaną sukienką którą niewiele widać spod szarego krótkiego płaszcza. Do tego mega długie kozaki z ciekawym sznurowaniem. I on. szanowny pan Toffik czyli buldożek francuski mojej siostry. Przystojniak prawda?


Czarna sukienka płaszcz/ Black Trench Coat CLICK
Szary płaszczyk/ Grey Loose Coat CLICK
Beret Firma Jędrzejko
Kopertówka Bago
Kozaki Stylowe Buty

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

poniedziałek, 2 listopada 2015

Neoglandyna

Suplementy diety... niektóre z nich można między bajki wsadzić, inne z kolei są skuteczne. Przyznam się że rzadko po nie sięgam gdyż w zasadzie nie spotkałam się do tej pory z działaniem wow. A Wy? Stosujecie suplementy z powodzeniem?


Neoglandyna Omega 3-6-9 przeznaczona jest do postepowania dietetycznego w przypadku skóry:
suchej
podrażnionej
łuszczącej się
wspomagająco w:
wyprysku atopowym
trądziku
łuszczycy
Neoglandyna to specjalna kompozycja oleju lnianego i oleju z ogórecznika bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3, 6, 9, w tym GLA dobrane w odpowiednich proporcjach.
Nienasycone kwasy tłuszczowe są ważne dla rozwoju i funkcjonowania całego organizmu a szczególnie skóry.
Niedobory NNKT najczęściej są wywołane częstymi infekcjami, alergią , stresem, złym odżywianiem, dietami eliminacyjnymi, starszym wiekiem.
opis neoglandyna.pl




Kwasy Omega w naszej diecie są niezwykle ważne, chyba większość z nas zdaje sobie z tego doskonale sprawę. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3-6-9 czyli NNKT odpowiadają m.in. za naszą odporność czy choćby wygląd skóry. Ich niedobór objawia się częstymi chorobami, spadkiem odporności organizmu, problemami ze skórą (alergie, trądzik , łuszczyca, AZS). Ważne, jest by w codziennej diecie dostarczać odpowiednią dawkę NNKT.

Cóż to takiego ta Neoglandyna? To kompozycja dwóch olejów- lnianego i z ogórecznika. Oba oleje są bogate w kwasy Omega, w tym GLA (które m.in. pomaga też w walce z nadmiarem kg jak i w łagodzeniu bóli miesiączkowych).
Neoglandyna jest dietetycznym środkiem spożywczym specjalnego przeznaczenia medycznego.

Czy Neoglandyna działa?
Wierzę w moc kwasów Omega. Tak bardzo, że za każdym razem wykonując makijaż próbny na klientce z przesuszoną cerą doradzam jej przed ślubem kurację nawilżającą od zewnątrz (maseczki, kremy) jak i od środka (duże ilości wody mineralnej i kapsułki z kwasami Omega). Odkąd testuję Neoglandynę i widzę rezultaty, polecam właśnie ją.

Po dwóch miesiącach codziennej kuracji zauważam efekty. Skóra nie jest tak przesuszona i mimo że wciąż alergiczna, szybciej dochodzi do siebie po atakach przesuszu, swędzenia i pokrzywki.
Do tego stopnia ją polubiłam, że poleciłam ją mojemu tacie który od lat łyka kapsułki z olejem z wiesiołka. Póki co mnie nie wydziedziczył ;) więc Neglandyna się sprawdza.



Opakowanie zawiera 90 kapsułek. Dawkowanie to 4 kapsułki dziennie w przypadku dorosłych, dzieci zaś 2 kaspułki/dziennie.
Neoglandyna kosztuje ok 30zł. Kupicie ją stacjonarnie w aptekach lub w internecie.




Pozdrawiam, Aga

sobota, 31 października 2015

Październikowe BeGlossy

Uff! Zdążyłam z notką :))) Ostatni dzień, wieczór, szykujecie się zapewne na imprezę. Miałam dziś szaleć ale uczulenie na twarzy pokrzyżowało moje plany. Zatem grzeczna Aga, wysmarowana maściami, z kubkiem gorącej herbaty zasiada przed laptopem by opowiedzieć Wam o swoich wrażeniach odnośnie październikowego pudełka BeGlossy.


Zawartość boxa pokazywałam już na Instagramie i muszę przyznać że mi się spodobała :) A Wam?


Mleczko odbudowujące Yves Rocher

Vital Energy Maska w płachcie SKIN79

Podkład mineralny Pixie Cosmetics

Biostymulujący krem Charmine Rose

SPA Body Peeling Naobay

Olejek do kąpieli SPA Vintage 

Peeling plus maseczka do stóp Shefoot

Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość włosów Equilibra

Ręczniczek :)


Czas na podsumowanie :)

Mleczko do ciała- poręczna pojemność na podróż. Na pewno wykorzystam.
Maska w płacie- lubię te maski i lubię markę. Jestem zadowolona choć wolałabym wersję uspokajającą lub nawilżającą :)
Podkład mineralny- moje pierwsze spotkanie z minerałami Pixie Cosmetics. Póki co trochę na mnie widoczne, zbyt suche. Moja skóra woli te bardziej kremowe.
Krem biostymulujący- zawiera kwas (kwasy?) a moja skóra ich nie znosi już niestety dlatego oddam go siostrze która walczy z przebarwieniami.
Peeling do ciała- kolejny produkt w wersji podróżnej.
Olejek do kąpieli- uwielbiam! Właśnie planuję relaks z nim za kilka minut.
Peeling i maska do stóp- chyba podaruję mamie bo mam tyle specyfików do stóp na stanie i w użyciu że saszetka zdąży się przeterminować ;)

Fajne sympatyczne i do zużycia to październikowe pudełko. Ręcznik mnie urzekł, dość gruba i mięsista frota. Brawo BeGlossy :) Jestem kontenta ;)

Pozdrawiam i biegnę do wanny!
Aga