poniedziałek, 29 października 2018

Autumn with... hat

Tej jesieni królują w moich stylizacjach kapelusze. Od wielu lat bardzo lubię ten rodzaj nakrycia głowy, ale w tym roku jakoś szczególnie często sięgam po moją już dość liczną kolekcję :)


Swobodny zestaw w moich ulubionych ostatnio kolorach. Granatowe rurki z wysokim stanem połączyłam z rudym sweterkiem, dorzuciłam ciepłą futrzaną kamizelkę  i brązowe dodatki: kapelusz,torebkę i kozaki.  Lubicie takie niezobowiązujące sety?


Bluzka, kamizelka, rurki Szachownica
Torebka Skorzana.com
Kozaki CzasnaButy
Bransoletki Nomination Labizu

pics by Maddzik

Pozdrawiam, Aga

niedziela, 28 października 2018

InstaWeek czyli mój tydzień na Instagramie

Dobry wieczór choć zimny i deszczowy :) Mimo załamania pogody humor mi dopisuje, może to zapowiedź wyższych temperatur i słońca tak na mnie działają?

 
Jak minęły Wam ostatnie dwa tygodnie? U mnie sporo się działo, rozpoczęłam nową pracę i teraz już zupełnie nie mam czasu na nic ;)) Ale póki co daję radę, choć Kudłate mają permanentnego focha, że zostawiam je na tyle godzin. 

1. Niedawno otrzymałam przesyłkę z nowościami got2be. Suchy lekki olejek w mgiełce oraz spray ułatwiający rozczesywanie są idealnym rozwiązaniem dla fanek naturalnej stylizacji włosów. Ja szczególnie wielbię olejek, jest cudowny!

2. Rzadko decyduję się na hity kolorówkowe z IG ale paletę Norvina po prostu musiałam mieć i wiecie co? Jest fantastyczna! Błyszczyk Fenty Beauty zachwalała mi moja siostrzenica i miała rację - jest naprawdę godny polecenia. 

3. Kilka miesięcy temu po raz pierwszy usłyszałam o rzęsach magnetycznych. Niedawno trafiła do mnie para takich rzęs marki Charlene i muszę przyznać, że po oswojeniu ich całkiem nieźle sobie z nimi radzę.


1. Niedziela wyborcza przywitała mnie pięknym słońcem :)  Zjadłam śniadanie i poszłam spełnić swój obywatelski obowiązek. To był sympatyczny i dość leniwy dzień.

2. Moje kochane mordy kudłate, z wielkim fochem bo chodzę do pracy i zostają same na kilka godzin. Gdy wychodzę, są śmiertelnie obrażone, gdy wracam, ich radość nie zna granic :)

3. Cudowna paleta Nude Spectrum Zoeva w mojej ulubionej tonacji kolorystycznej do kupienia w perfumeriach Sephora. Chcecie recenzję i swatche?

1. Znacie Focallure? Kilka tygodni temu dostałam dwie paletki i szminkę. Paletka cieni brokatowych, paleta do konturowania i matowa szminka w płynie - polecam szczególnie szminkę ;)

2. Za takie wieczory lubię jesień :) Fotel, ciepły pled i ciekawy film - jest idealnie.

3. Ostatnio catering dietetyczny FitEat zachwyca swoimi nowymi daniami, zwłaszcza słodyczami. W tym tygodni uraczył mnie fit snikersami i przepysznym sernikiem kawowym!

Oglądam serial na Netflixie i przygotowuję się psychicznie na nowy tydzień, jutro rano do pracy. Ale póki co jest niedziela i czas na relaks :)

Pozdrawiam, Aga

sobota, 27 października 2018

Iconic Lip Elixir Giordani Gold by Oriflame

Dziś, zamiast makijażu, recenzja dwóch matowych szminek w płynie - wybaczcie, ale odkąd mam nową dodatkową pracę, brak mi czasu na wszystko.

Jako fanka matowych szminek w płynie, nie mogłam przejść obojętnie obok nowości Oriflame z serii Giordani Gold - szminki Iconic Lip Elixir.

Pomadka, której luksusowa, olejkowa formuła zmienia się w zmysłowy, nieskazitelny mat o intensywnym, podkreślającym młody wygląd kolorze. Wszystkie 8 odcieni ma skoncentrowane pigmenty oraz zapewnia wspaniały makijaż ust przez cały dzień. Precyzyjny aplikator dla perfekcyjnego nakładania koloru.


Zacznę od aplikatora - jest to gąbeczka, sprytnie wyprofilowana w taki sposób by móc idealnie nałożyć produkt na usta. Aplikator jest naprawdę świetny, można nim perfekcyjnie wyrysować kontur.


Zdecydowałam się na dwa odcienie Iconic Lip Elixir.  Są to : Nude Praline czyli pudrowy róż oraz Ruby Red, dość ciemna i głęboka czerwień (widać w niej chłodne nuty)



Szminka ma płynną, nieco olejkową konsystencję, która dość szybko zasycha na ustach. Warto przyłożyć się do aplikacji, gdyż nałożona zbyt grubą warstwą, zacznie się szybko wycierać i robić plamy. Polecam nakładać jedną cienką warstwą bez poprawek, jakiekolwiek dokładanie szminki na usta kończy się katastrofą.

Każdy z tych kolorów aplikuje się i wygląda na ustach inaczej. Pudrowy róż jest bardziej kapryśny, robi prześwity przy szybkim nakładaniu, lubi pękać. Przyznaję, rzadko po nią sięgam, gdyż nie mam do niej cierpliwości. 

Za to czerwień jest fenomenalna. nakłada się łatwo, cienką i równomierną warstwą i nie tworzy prześwitów. To moja ulubiona czerwona szminka w ostatnich tygodniach :)


Znacie te szminki? A serię Giordani Gold?

Pozdrawiam, Aga

piątek, 26 października 2018

Into the Wild

Cenię prostotę i elegancję, z dużą domieszką minimalizmu. Ale bywa czasami tak, że coś mnie zauroczy, zawróci w głowie i zachwyci do tego stopnia, że nie myślę rozsądnie, po prostu muszę to mieć! I tak było z tą sukienką :)


Niesamowicie efektowna szydełkowa sukienka do kolan, utrzymana w pięknej jesiennej kolorystyce. Jest tak widowiskowa i przyciągająca wzrok, że nie potrzebuje wiele :) Długie kozaki, prosta skórzana torebka i pasek z ozdobną klamrą, nic więcej :)




Torebka Skorzana.com
Kozaki Lovet

pics by XB

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 23 października 2018

Październikowe beGLOSSY

Gdy kurier zapukał do drzwi z najnowszym boxem, byłam zdziwiona. Jak to? Już czas? Październik minął mi szybko, za szybko.

A wróćmy do pudełka :)

 
Beauty Rituals - to temat przewodni październikowego beGLOSSY. Coś na długie jesienne wieczory :)


Esthederm, Intensive Hyaluronic Cream - miniaturka
Biotanique, naturalny krem odżywczy - pełen wymiar
Biotanique, serum naprawcze - pełen wymiar
ILU, gąbka do makijażu - pełen wymiar
Himalaya, wybielajaca pasta do zębów Botanique - miniaturka
Himalaya, maska Neem Peel Off - pełen wymiar
Esthederm, Cellular Water Cream - miniaturka

Czy faktycznie zawartość pudełka skłoni mnie do wieczornego rytuału?

Krem intensywnie nawilżający do twarzy - Esthederm to firma która sprzyja mojej skórze, dlatego z dużą przyjemnością wypróbuję to cudo.
Krem odżywczy do ciała - kolejna znana mi marka, krem czeka w kolejce na testy :)
Serum naprawcze - uwielbiam wszelkie sera, na pewno zagości w mojej pielęgnacji. 
Gąbka do makijażu - ILU to nieznana mi dotąd marka, widzę natomiast w jej ofercie dużo ciekawych rzeczy :)
Pasta do zębów - niedawno otrzymałam do testów całe pudełko past tej firmy, zatem na blogu na pewno pojawi się ich recenzja.
Maska do twarzy Neem - jest i maseczka! Poproszę więcej maseczek w pudełkach! Jeszcze dziś ją nałożę na twarz :)
Prezent czyli mały krem do twarzy - podobno ma dodać mojej skórze energii i blasku :) Mały zgrzyt to krótka data ważności, tylko do końca listopada.

Jest fajnie i jest dużo. Dwie, a w zasadzie trzy marki (jeśli liczyć prezent) powtarzają się w pudełku ale dla mnie to nie problem bo je lubię :)

A co Wy sądzicie o zawartości październikowego pudełka?

Pozdrawiam, Aga


poniedziałek, 22 października 2018

Sunny autumn

Piękny słoneczny dzień. Promienie słońca malowały na ścianach budynku cudowne wzory, liście szeleściły pod stopami, październik zachwycał sobą aż do bólu.


Beżowa sukienka to idealna baza pod różne stylizacje, będę to powtarzać do znudzenia. Tym razem wystąpiła w towarzystwie futrzanej kamizelki i dużego miękkiego szala. Do tego dorzuciłam ulubione camelowe dodatki: torebkę i długie kozaki za kolano. 


Beżowa sukienka midi NAIA Butik
Kamizelka Szachownica
Pikowana torebka Stylowa Galanteria
Kozaki Lovet

pics by Maddzik

Pozdrawiam, Aga