czwartek, 19 kwietnia 2012

Mój Ci On, Mój Ci on!


Ten post skwituję jednym słowem- wreszcie!

Doczekałam się. Po półtora roku chcicy, cichych nadziei, wertowania netu w poszukiwaniu informacji, maglowania znajomych fotografów i nie tylko, aż w końcu zbierania grosz do grosza... Mam! Dotarł.

Mój upragniony, wymarzony obiektyw Tamron 90 mm F/2.8 Di Macro 1:1.
Chciałabym w szczególności podziękować Lejczer oraz Ewesce za  polecenie mi tego szkiełka :))
Teraz czeka mnie nauka, mnóstwo testów i prób- już zacieram ręce. Mam nadzieję że już wkrótce nowa jakość zdjęć będzie cieszyć Wasze oczy :)

Moje maleństwo wygląda tak

 
 


Jest piękny :) i jest mój :))) wreszcie

pozdrawiam
Aga

Nowe Chinki od beauty flo

Dzisiaj dostałam dwie pokaźne paki. Zawartość pierwszej pokażę wkrótce , ta notka jest poświęcona drugiej.
Paka lakierowa z beauty flo a w niej 8 cudnych kolorów China Glaze z kolekcji The Hunger Game.
Nie wiem, naprawdę nie mam pojęcia który wypróbować najpierw.


Boskie, prawda?


pozdrawiam
Aga

Korektor zmarszczek mimicznych i statycznych IDEALE Lirene

Ola przetestowała też produkt o intrygującej nazwie

Korektor zmarszczek mimicznych i statycznych IDEALE Lirene DERMOPROGRAM



Kilka słów od producenta                                                                                                                 

Dla jakiego wieku?
Bez ograniczeń wiekowych.

Jak działa?
Korektor zmarszczek mimicznych i statycznych to kosmetyk o natychmiastowym działaniu wykazujący równoległe działanie na dwóch poziomach skóry: na poziomie głębokich warstw skóry – aktywna formuła przeciwzmarszczkowa dociera za pomocą promotorów przejścia komórkowego do głębszych warstw skóry. Stymuluje odbudowę włókien kolagenowych korygując nawet głębokie zmarszczki statyczne, od wewnątrz. na poziomie naskórka – kwas hialuronowy wnika do wnętrza naskórka. Intensywnie nawilża i wygładza, zmniejszając widoczność linii zmarszczek. Odmładzający efekt potęguje wyciąg z ostropestu. Posiada właściwości ujędrniające oraz chroni skórę przed wolnymi rodnikami. Zmarszczki mimiczne są spłycone, skóra jest gładka a rysy twarzy wyraźnie młodsze.

Czy ten korektor jest odpowiedni dla mnie?
Korektor zmarszczek mimicznych i statycznych Lirene działa intensywnie przeciw starzeniu się skóry w miejscach najbardziej narażonych na ich powstawianie: na czole, wokół oczu i ust jak i w okolicach nosa. Zaawansowane, naukowe formuły w połączeniu z innowacyjną technologią pozwoliły stworzyć kosmetyk, który redukuje zmarszczki od wewnątrz oraz powierzchniowo. W efekcie zmarszczki są spłycone a rysy twarzy wyraźnie młodsze.

Jak stosować?
Korektor zmarszczek stosować codziennie rano i wieczorem na powierzchnię zmarszczek występujących na całej twarzy. Nałożyć krem, delikatnie rozprowadzić wzdłuż zmarszczki i pozostawić do całkowitego wchłonięcia.

Przebadano dermatologicznie.
Potwierdzone BEZPIECZEŃSTWO i SKUTECZNOŚĆ.

źródło lirene.pl

Pojemność: 15ml
Cena: ok 40zł

Opinia                                                                                                                                              

Kosmetyk bez ograniczeń wiekowych- przydałby mi się już jakieś 7 lat temu :) Stosowanie miejscowe bardzo mi odpowiada, nie trzeba dokładać kolejnego kremu na twarz do kolekcji.



Opakowanie
zafoliowany kartonik

 


miękka plastikowa tubka z wąskim dzióbkiem dozującym



Konsystencja 
kremowa, gładka, bardzo treściwa



Zapach 
delikatny, kosmetyczny- bardzo przyjemny

Aplikacja 
szybko się wchłania, po ok. 5 minutach można nakładać makijaż

Działanie 
Zmarszczki są delikatnie wygładzone (dzięki silikonom w składzie), nie podrażnia.
Traktuję go raczej jako bazę wygładzająca niż kosmetyk pielęgnacyjny i w tej roli bardzo dobrze się sprawdza.



Podsumowując... 
 
 Plusy
  • wygładzenie zmarszczek mimicznych
  • bardzo przyjemny zapach
  • zawartość kwasu hialuronowego


Minusy 
  • nie zauważyłam wygładzenia zmarszczek statycznych
  • działa bardziej doraźnie i chwilowo niż na dłuższą metę


Skład/INCI 




pozdrawiam 
Ola

środa, 18 kwietnia 2012

Maseczka samowchłaniająca z wyciągiem z liści winorośli Lirene Dermoprogram

Moja młodsza siostra Ola przetestowała i zrecenzowała kolejny produkt marki Lirene. Ciekawe efektów?

Maseczka samowchłaniająca z wyciągiem z liści winorośli  WYGŁADZANIE Lirene Dermoprogram


Kilka słów od producenta                                                                                                                      
 
Jak działa?
Maseczka przeznaczona jest do pielęgnacji skóry potrzebującej natychmiastowej głębokiej regeneracji i wygładzenia. Wyciąg z winorośli w połączeniu z pozostałymi składnikami aktywnymi, wzmacnia strukturę wewnętrzną komórek, widocznie redukuje zmarszczki oraz wygładza wszelkie niedoskonałości. Twarz zyskuje promienny wygląd, jest głęboko odżywiona, nawilżona i zregenerowana.

Dla jakiego wieku?
20-60+

źródło lirene.pl

Pojemność: 10ml
Cena: 2,30-2,80zł



Opinia                                                                                                                                                       

Takie maseczki są jak najbardziej dla mnie-nałożyć i nie kłopotać się zmywaniem:)Szybkie poratowanie skóry jest idealne,jeśli jeszcze ktoś (tak jak ja) jest mało systematyczny w codziennej pielęgnacji.

Opakowanie 
saszetka

Konsystencja 
kremowa, gładka, treściwa przy czym dość lekka

Kolor/Zapach 
 Kolor lekko różowy.Zapach dość intensywny, kwiatowy, ale dla mnie przyjemny.

Aplikacja 
aplikacja przyjemna,wchłania się dość szybko.Jednak po wytarciu wacikiem, skóra nadal jest tłusta i taka ślizga .Żeby nałożyć makijaż musiałam po prostu umyć twarz. Dlatego lepiej jest tą maseczkę nakładać wieczorem lub na noc.

 Działanie 
 nie podrażnia skóry, wyraźnie odżywia, poprawia sprężystość. Skóra jest wyraźnie gładsza w dotyku, dobrze nawilżona

Podsumowując... 

Plusy 
  •  wyraźne wygładzenie skóry
  • nie podrażnia  
  • bardzo odżywia skórę

Minusy 
  •  dla niektórych zapach może być zbyt intensywny  
  • słabe wygładzenie zmarszczek
 
Skład/INCI 



pozdrawiam 
Ola

wtorek, 17 kwietnia 2012

Fawn Over Me Nail Tek Hydration Therapy

I czas na drugi :)

Fawn Over Me Nail Tek Hydration Therapy


Kilka słów od producenta                                                                                                                      

Linia produktów Nail Tek® Hydration Therapy stanowi rezultat wieloletnich badań
i zaangażowania firmy Nail Tek® w rozwój innowacyjnych produktów do pielęgnacji paznokci. Przez włączenie czystej wody i molekuły wodno-magnetycznej – Pentavitin®, Nail Tek® Hydration Therapy przyspiesza wzrost, zachowując naturalną równowagę wilgoci w paznokciach i ich łożyskach. Rozpuszczalne witaminy A, D i E oraz wapń wzbogacają odżywcze środowisko, które zapewnia zdrowy wzrost płytki. W rezultacie uzyskujemy mocniejsze, gładsze i bardziej sprężyste paznokcie.  
Barwne lakiery do paznokci Hydration Therapy™ Color są szybko schnącymi lakierami, które nie wysuszają płytki paznokcia. Wręcz przeciwnie, zawarty w nich Pentavitin® przenikając przez warstwy lakieru, wspomaga nawilżanie realizowane dzięki odżywkom Hydration Therapy™.
źródło hydrationtherapy.pl
Pojemność: 15ml
Cena: 23-39zł 

Można je kupić  w w najlepszych gabinetach kosmetycznych oraz w perfumeriach Douglas i Sephora. Wyłącznym dystrybutorem jest a.i.Polska.


Moja opinia                                                                                                                                             

Opakowanie to szklana, wysoka  strzelista buteleczka z granatową nakrętką. Pędzelek dobrze przycięty, dość szeroki.
Fawn Over Me to lakier w kolorze niezbyt jasnego ciepłego, nieco przybrudzonego pudrowego różu. Daje wykończenie kremowe.

 
Konsystencja, aplikacja i trwałość jest identyczna jak lakieru Pulse Point.

Czas na zdjęcia 

 



pozdrawiam
Aga


poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Pulse Point Nail Tek Hydration Therapy

Co kryje się we wnętrzu wysokiej smukłej buteleczki?

Pulse Point Nail Tek Hydration Therapy


Kilka słów od producenta                                                                                                                      
Linia produktów Nail Tek® Hydration Therapy stanowi rezultat wieloletnich badań
i zaangażowania firmy Nail Tek® w rozwój innowacyjnych produktów do pielęgnacji paznokci. Przez włączenie czystej wody i molekuły wodno-magnetycznej – Pentavitin®, Nail Tek® Hydration Therapy przyspiesza wzrost, zachowując naturalną równowagę wilgoci w paznokciach i ich łożyskach. Rozpuszczalne witaminy A, D i E oraz wapń wzbogacają odżywcze środowisko, które zapewnia zdrowy wzrost płytki. W rezultacie uzyskujemy mocniejsze, gładsze i bardziej sprężyste paznokcie.  
Barwne lakiery do paznokci Hydration Therapy™ Color są szybko schnącymi lakierami, które nie wysuszają płytki paznokcia. Wręcz przeciwnie, zawarty w nich Pentavitin® przenikając przez warstwy lakieru, wspomaga nawilżanie realizowane dzięki odżywkom Hydration Therapy™.
źródło hydrationtherapy.pl
Pojemność: 15ml
Cena: 23-39zł 

Można je kupić  w w najlepszych gabinetach kosmetycznych oraz w perfumeriach Douglas i Sephora. Wyłącznym dystrybutorem jest a.i.Polska.


Moja opinia                                                                                                                                             

Lakiery, moja miłość. Mam ich ponad 100 i wciąż mi mało. Czuję niedosyt który skłania mnie niezmiennie do wypróbowania coraz to nowszych marek.
Nail Tek- znamy i lubimy. Jeśli chodzi o odżywki itp. A lakiery? Jakie są ich lakiery?
Zacznę od opakowania. To szklana, wysoka  strzelista buteleczka z granatową nakrętką. Pędzelek dobrze przycięty, dość szeroki.
Pulse Point to lakier w kolorze intensywnego koralu w którym mieszają się odcienie czerwieni, różu i pomarańczu. Daje wykończenie kremowe.
Dość ciężko uchwycić ten  odcień na zdjęciach, wychodzi albo żywa czerwień podbita różem albo pomarańczą. Nie ma tej specyficznej nuty koralowej która występuje na żywo. Spróbuję go sfotografować ponownie gdy zakupię nowy obiektyw.

 
Konsystencja lakieru jest płynna, raczej rzadka. Pierwsza warstwa nieźle kryje i jeśli masz krótkie paznokcie lub końcówki nie są zbyt jasne czy białe, powinna wystarczyć. Ja jako posiadaczka długich z jasnymi końcówkami muszę kłaść dwie warstwy.
Aplikacja jest prosta. Lakier nie smuży, kładzie się równo.
Jest trwały, bez ścierania się czy odprysków wytrzymuje w dobrym stanie 3 dni. Na 4 dzień widać lekko powycierane końcówki.
Muszę przyznać że jestem zadowolona ;)

Czas na zdjęcia
 światło dzienne (w cieniu)- daylight (shadow)

z fleszem - with flash





pozdrawiam
Aga

Nail Tek Hydration Therapy

Jakiś czas temu dzięki a.i.Polska w moje ręce wpadły dwa lakiery Hydration Therapy Nail Tek.


a.i. Polska oferuje najwyższej, światowej jakości kosmetyki do manikiuru i akcesoria, przeznaczone do użytku profesjonalnego w gabinetach kosmetycznych oraz do użytku domowego. Przed rozpoczęciem samodzielnej pielęgnacji, zalecamy konsultację z manikiurzystką lub kosmetyczką w celu dobrania właściwej metody. Profesjonalistów zapraszamy na szkolenia. 
Nasza oferta obejmuje:
Gwarancja autentyczności i jakości produktów. a.i. Polska udziela gwarancji wyłącznie na produkty opatrzone firmowymi naklejkami lub hologramem przedstawiającym wizerunek poniższego logo.
 
   
źródło aipolska.com 

Linia produktów Nail Tek® Hydration Therapy stanowi rezultat wieloletnich badań
i zaangażowania firmy Nail Tek® w rozwój innowacyjnych produktów do pielęgnacji paznokci. Przez włączenie czystej wody i molekuły wodno-magnetycznej – Pentavitin®, Nail Tek® Hydration Therapy przyspiesza wzrost, zachowując naturalną równowagę wilgoci w paznokciach i ich łożyskach. Rozpuszczalne witaminy A, D i E oraz wapń wzbogacają odżywcze środowisko, które zapewnia zdrowy wzrost płytki. W rezultacie uzyskujemy mocniejsze, gładsze i bardziej sprężyste paznokcie.
 
Barwne lakiery do paznokci Hydration Therapy™ Color są szybko schnącymi lakierami, które nie wysuszają płytki paznokcia. Wręcz przeciwnie, zawarty w nich Pentavitin® przenikając przez warstwy lakieru, wspomaga nawilżanie realizowane dzięki odżywkom Hydration Therapy™.
 
źródło hydrationtherapy.pl

Markę Nail Tek znam od dawna, jednak nigdy nie miałam przyjemności poznać ich lakierów .
Teraz mam dwa :) Fawn Over Me oraz Pulse Point. 
 
I tradycyjnie już: który chcecie zobaczyć najpierw? :)


pozdrawiam 
Aga